Dark Souls (marka) na gameplay.pl

Fenomen Dark Souls?

Śmierć to tylko początek. Fenomen gier From Software

Cel! Pal! #24 - Soul Sacrifice.

W co gracie w weekend? #319

5 najlepszych gier podobnych do Dark Souls

W co gracie w weekend? #256

W co gracie w weekend? #319

Witajcie. W Kingdom Hearts III jestem już w końcowej fazie gry. Nie chcę jej jeszcze jednak kończyć, dlatego też po niemal stu godzinach spędzonych z Sorą, Donaldem i Goofy’m postanowiłem odpocząć na chwilę przy innych tytułach. Bardzo chciałem opisać specjalnie dla Was mój powrót do Shanka 2 po siedmiu latach. Tak jednak wymiataliśmy z kolegą w trybie Przetrwania, że udało nam się przeżyć wszystkie trzydzieści fal przeciwników. W nagrodę otrzymaliśmy przezabawną planszę z naszymi bohaterami przybijającymi piątkę a pod nimi napis: Zwycięzcy nie biorą narkotyków.

Bardzo możliwe, że w ten właśnie sposób zakończyła się moja niemalże dziesięcioletnia przygoda z trybami sieciowymi w grach na PS3. A skoro jedno się rzekło, trzeba powiedzieć i drugie. Po szybkim przeglądzie moich sieciowych zaległości na PS4 postanowiłem wrócić do Dark Souls III i Rocket League. Najwięcej jednak czasu spędzam ostatnio z XCOM: Enemy Unknown, którego przechodzę już trzeci raz w tym roku a czwarty raz w ogóle.

czytaj dalejsquaresofter
19 października 2019 - 17:53

5 najlepszych gier podobnych do Dark Souls

W lutym 2009 roku na PlayStation 3 zadebiutowało Demon’s Souls od studia From Software – wyjątkowa fabularna gra akcji, która dała początek szalenie popularnej serii gier Dark Souls. Bardzo wysoki, choć uczciwy i promujący cierpliwość poziom trudności, ciekawe pomysły na rozgrywkę i bardzo klimatyczny świat okazały się mieszanką, która zachwyciła i wciąż zachwyca graczy na całym świecie.  Seria ma status kultowej, nie dziwi więc, że wielu twórców próbuje powtórzyć jej sukces, naśladując wprowadzone w „Soulsach” pomysły i poziom trudności. Wśród licznych klonów gier z tego cyklu pojawiło się kilka perełek, które popularną formułę rozwijają w interesujący sposób, przenosząc ją w inne realia albo modyfikując zasady rządzące rozgrywką. Oto pięć najciekawszych z nich.

czytaj dalejCzarny Wilk
21 października 2018 - 11:58

W co gracie w weekend? #256

Witajcie. W zeszłym tygodniu zrobiłem sobie przerwę od pisania, więc miałem zdecydowanie więcej czasu na granie i obejrzenie drugiej serii Nanatsu no Taizai, która była chyba nawet lepsza niż pierwsza a w ten weekend bardziej interesuje mnie jutrzejsze spotkanie ze znajomymi, więc najlepiej by było jakbym nic nie pisał, ale jestem zbyt dużym grafomanem, żeby przepuścić kolejną okazję do napisania o grach. Za bardzo to lubię. Zatem zacznijmy naszą cotygodniową zabawę. W co gracie w weekend? U mnie dzieje się sporo w tej materii. W ten weekend zamierzam pograć w następujące gry: God of War 2018, Hatsune Miku Project DIVA Future Tone, The Labyrinth of Grisaia, Dark Souls III, Sonic The Hedgehog oraz Resident Evil 2. Życzę przyjemnej lektury, która jest przeznaczona tylko i wyłącznie dla osób pełnoletnich, którym nie przeszkadzają spoilery. 

czytaj dalejsquaresofter
30 czerwca 2018 - 01:09

Wiedźmin w Japonii? Recenzja Nioh

Antares ocenia: NiOh
85

Posiadacze PlayStation 4 i zarazem miłośnicy gier “Dsoulso-podobnych” mają powód do zadowolenia. Nioh stworzony przez studio Team Ninja jest naprawdę dobrym przedstawicielem gatunku i wnosi do niego lekki, lecz odczuwalny powiew świeżości. Atutami gry są m.in. dobrze zapożyczone elementy z innych produkcji (dynamika Ninja Gaiden, loot z Diablo III), a także nietypowy setting, czyli realia feudalnej Japonii z okresu wczesnego Edo (czasów panowania klanu Tokugawa). Nioh to naprawdę solidna produkcja, która zdecydowanie zasługuje na uwagę, w gąszczu ostatnich głośnych premier.

czytaj dalejAntares
17 marca 2017 - 01:05

Co jest słabe w NiOhu?

Nioh został bardzo ciepło przyjęty przez graczy i branżowych ekspertów. Wysokie oceny i pełne pochlebnych opinii recenzje przewinęły się przez media, zachęcając do zakupu wielu niezdecydowanych i przypominając o talencie Team Ninja, studia odpowiedzialnego przecież chociażby za genialne Ninja Gaiden. Jak wspomniał w swojej recenzji Czarny Wilk - Japończycy stworzyli świetną grę, która umiejętnie łącząc elementy doskonale znane z innych produkcji, w efekcie końcowym jest czymś mocno odrębnym od tytułów, na których się wzorowała… Ostateczny przepis na odkupienie okazał się prosty – wymieszać cechy charakterystyczne wspomnianych przygód Ryu Hayabusy z elementami wyjętymi wprost z Dark Souls oraz Bloodborne’a, dorzucić uzależniające zbieractwo żelastwa rodem z Diablo, a całość doprawić klimatem zapomnianej dziś serii Onimusha. Jak na taką różnorodną mieszankę, efekt końcowy okazał się wyjątkowo przemyślany i diabelnie wciągający. Co jednak, gdy do tytułu zasiądzie maniak soulslike’ów i zagłębi się w historię Williama? Okazuje się, że NiOh nie jest wolny od wad i rozczarowujących rozwiązań. Co konkretnie nie gra? O tym w dalszej części tekstu.

Materiał powstał na podstawie wrażeń z podstawowego trybu gry.

czytaj dalejBrucevsky
23 lutego 2017 - 21:36

Fenomen Dark Souls?

Dzisiejsze gry w większości tworzone są w sposób pozwalający na ich łatwe i bezstresowe przejście. Współczesny gracz nie ma czasu na podchodzenie do jednej misji po dziesięć razy, czy wykonywanie danej sekwencji w nieskończoność, w nadziei na lepszy wynik. Gry są dynamiczne, szybkie, a fragment, który zatrzymuje gracza w miejscu na dłuższy moment powoduje frustrację i zmniejsza immersję, przez co na próżno szukać prawdziwie wymagających etapów w najnowszych produkcjach. Wystarczy dodać do tego fakt, że w gry nie grają tylko osoby obeznane z ich mechaniką, ale w dużej większości ludzi mający ograniczony czas na rozgrywkę. Gra ma bawić, nie frustrować. Jakim więc cudem w tym wszystkim rzeszę fanów zdobyły gry From Software, których motywem przewodnim jest utrudnianie życia graczowi i karanie go za najmniejszy błąd?

czytaj dalejNorek
1 maja 2016 - 11:06

Recenzja Lords of the Fallen, czyli szanuj przeciwnika, graczu.

Długo zabierałem się do tej recenzji. Gra, którą Wam dzisiaj przedstawię miała swoją premierę jakiś czas temu, bo jakoś na jesień 2014 roku. Produkt ten został stworzony przez polskie studio (które nigdy nie słynęło z majstersztyków) w kooperacji z niemieckim. Ja postanowiłem jednak trochę odczekać i teraz kiedy już tak blisko jesteśmy Dark Souls 3 postanowiłem przejść Lords of the Fallen, grę okrzykniętą, już przed premierą, polską odpowiedzią na produkty From Software. Niestety, na początku pojawiły się obawy w postaci samych wykonawców, czyli CI Games. Jak dobrze wiemy, nie słyną oni ze zbyt wielu perełek, jednakże z ręką na sercu powiem Wam, iż właśnie jednej, bodajże pierwszej, się dorobili. Lords of the Fallen świetnie wpisuje się w styl czysto gameplay'owych Dark Souls'ów, ale (broń Boże!) nie jest chamskim klonem.

czytaj dalejGeneticsD
6 lutego 2016 - 22:24

Na jakie gry czekam w 2016 roku?

Poprzedni 2015 rok przyniósł nam sporo nowych gier, jak i kontynuacji starych serii. Pojawił się długo oczekiwany Wiedźmin 3, który właściwie z miejsca stał się bóstwem polskiej produkcji gier wideo. Wypowiadanie się negatywnie (nawet w najbardziej konsekwentny sposób, podając racjonalne argumenty) w internecie na temat najnowszej produkcji CD-Project Red, niesie za sobą konsekwencje w postaci tzw. shit stormów. Internauci przekonali się, że w obecnym położeniu Wieśka się nie dotyka, bo potrafi poparzyć. Ciągle mamy w głowie te wszystkie genialne gry, w które nie zagraliśmy w 2015 roku i w które prawdopodobnie już nigdy nie przyjdzie nam zagrać, ale należy pozostawić to już daleko w tyle. Popatrzmy więc co może przynieść nam, graczom 2016 rok.  

czytaj dalejGeneticsD
29 stycznia 2016 - 12:54

Kilka słów o E-penisie, czyli przechwałki elektroniczną rozgrywką

Każdy z nas, graczy, czuje niewiarygodnie dużą radość, kiedy to postać protagonisty otrzymuje następny poziom umiejętności i uzyskany punkt możemy wydać na to co chcemy w sporych drzewkach. Czy to zwiększenie ilości many, zasięgu łuku, bądź obrażeń fizycznych zadawanych bronią obuchową, zawsze daje to dodatkowego kopa do zagłębiania się jeszcze bardziej w produkcję, a co za tym idzie zwiększanie immersyjności. Ciężki boss w Dark Souls? Znacie to uczucie szczęścia, kiedy przejdziecie cholernie trudny etap? Powtarzany nawet kilkudziesięciokrotnie? Z pewnością jest tutaj wielu z nas, którzy stawiają sobie wyzwania w grach, a po ich przejściu, mają ochotę podzielić się swoją radością z całym światem. Kto by przypuszczał, iż dzielenie się czymś tak pozytywnym doprowadzi do zjawiska wyprowadzającego z równowagi i zamieniającego szczęśliwych graczy w hieny potrafiące jedynie wyśmiewać innych. Do czego dążę? Mam tutaj oczywiście na myśli coś, co obserwujemy już od bardzo długiego czasu, a w dobie potężnej popularności na internetowe streamy, gameplay'e, let's play'e nie mogło być inaczej. E-penis stał się powszechnym doświadczeniem wśród graczy.

czytaj dalejGeneticsD
6 grudnia 2015 - 12:20

Śmierć to tylko początek. Fenomen gier From Software

Demon's Souls to swoisty fenomen. Gra ujrzała światło dzienne pierwotnie jedynie w kraju kwitnącej wiśni. Charakteryzowała się wysokim poziomem trudności, enigmatyczną fabułą oraz małą ilością podpowiedzi. Wydawała się więc nieprzystępna i archaiczna, być może dlatego nie od razu zdecydowano się na światową premierę. Otrzymała jednak świetne recenzje, a gracze dostrzegli drzemiący w niej potencjał. Tytuł stał się na tyle popularny, iż tylko kwestią czasu było pojawienie się jego duchowych następców. Gry From Software stały się w wielu kręgach kultowe i zyskały rzeszę zagorzałych fanów. W czym tkwi ich niespodziewany sukces?

czytaj dalejAvaral
14 października 2015 - 21:31
starsze posty