Horror / thriller (gry) na gameplay.pl

Strach w to Grać! - przegląd najbardziej przerażających gier 2.0

Resident Evil 2

Unreal PT - test pecetowej wersji słynnego demo z PS4

Najstraszniejsze wątki z Resident Evil

Recenzja gry Call of Cthulhu

Yomawari: The Long Night Collection

Resident Evil 2

Resident Evil 2 jest przez wielu graczy uważany nie tylko za najlepszą odsłonę cyklu o okropnych broniach biologicznych, ale także za najlepszy klasyczny survival horror. Genialny tytuł rozbudował świetną bazę stworzoną przez przygodę członków STARS i pokazał nam jak może wyglądać miasto opanowane przez śmierć. Gra cały czas trzyma nas w napięciu i naprawdę musimy walczyć o przetrwanie. Do tego produkcja Capcom naprawdę potrafi wystraszyć. Do dzisiaj pamiętam moment z niespodzianką skrywającą się za jednym z luster. Kultowy tytuł w końcu doczekał się rimejku i w dwie dekady po naszej pierwszej wizycie na komisariacie w Raccon City możemy ponownie odwiedzić to miejsce. Tylko czy Capcom udało się przenieść klasyczny horror dla nowego pokolenia graczy i czy warto było stracić możliwość zagrania w fanowski rimejk by sprawdzić ten tytuł?

czytaj dalejDanteveli
28 stycznia 2019 - 14:39

Unreal PT - test pecetowej wersji słynnego demo z PS4

Pokazany światu w 2014 interaktywny zwiastun planowanej nowej odsłony gry Silent Hill zawładnął wyobraźnią fanów horroru na długo. Krótka pokazówka okazała się być wydajnym paliwem dla fanów horroru, kolejnym pokazem talentu Hideo Kojimy i efektowną wizytówką silnika Fox. PT został pogrzebany po kłótni słynnego dewelopera i firmy Konami. Kto zagrał, ten zagrał. Reszta musiała obejrzeć filmy na YouTube, albo zapomnieć. Z pomocą przyszedł deweloper-amator Radius Gordello, twórca najnowszego pecetowego remake'u horroru Kojimy - oto Unreal PT.

czytaj dalejfsm
7 stycznia 2019 - 11:39

Najstraszniejsze wątki z Resident Evil

Seria Resident Evil nigdy nie cieszyła się szczególnym uznaniem jako horror. Choć twórcy starali się budować nastrój grozy i tworzyć działające na wyobraźnię produkcje, już w czasach PlayStation 1 ich projekt przegrywał jako reprezentant gatunku chociażby z Silent Hillem, który uznawano za dużo bardziej przerażający. Myli się jednak ten, kto twierdzi, że Resident Evil to tylko powtarzany do znudzenia motyw jump-scare’ów i wywołujące konsternacje mutacje. Seria potrafi też wstrząsnąć i przestraszyć.

czytaj dalejBrucevsky
28 listopada 2018 - 10:16

Recenzja gry Call of Cthulhu

Howard Phillips Lovecraft jest moim ulubionym pisarzem zajmującym się straszeniem czytelnika. Jego koncepcja kosmicznego horroru, gdzie ludzkie życie i cały dorobek naszej cywilizacji jest bez znaczenia to coś co naprawdę potrafi zmrozić krew w żyła. Potworni bożkowie z kosmosu dla których człowiek jest tym czym dla nas jest mrówka są znacznie straszniejsi od wszelkiej maści zombiaków, wampirów i wilkołaków. Wydawałoby się, że z tego powodu na rynku będzie cała masa gier inspirowanych twórczością Samotnika z Providence. Niestety tak nie jest i tylko co jakiś czas natrafimy na tytuły inspirowane mitologią o przedwiecznych. Na dokładkę większość z tych gier to produkcje wątpliwej jakości. Na szczęście na rynku pojawia się Call of Cthulhu. Jedna z nielicznych gier, które zasługują na to by nawiązywać do twórczości jednego z najbardziej wpływowych XX wiecznych amerykańskich pisarzy.

czytaj dalejDanteveli
30 października 2018 - 10:01

Yomawari: The Long Night Collection

Słyszałem kiedyś, że dzieci są w stanie lepiej postrzegać otaczającą je rzeczywistość. Wraz z dorastaniem tracimy umiejętność widzenia „prawdziwej” rzeczywistości i podobnie jak w przypadku słuchu zakres naszej percepcji zmniejsza się. Z tego powodu wszystkie historyjki i potworach pod łóżkami i straszydłach w szafach są prawdziwe. Mam głęboką nadzieję, że nigdy nie okaże się to prawdą bo jeśli te maszkary, które widziałem jako młody chłopak są prawdziwe to pora pakować się w rakietę kosmiczną i lecieć z misją na Marsa. Świat z Yomawari: the Long Night Collection też nie jest miejscem do pozazdroszczenia i nie wyobrażam sobie, że wytrzymałbym tam trzy minuty.

czytaj dalejDanteveli
27 października 2018 - 15:59

Krótka piłka - Shut Eye na Nintendo Switch

Chyba każdy czasem ma wrażenie, że w środku nocy słyszy lub widzi coś podejrzanego. Jednym przyjdzie do głowy włamywacz podczas gdy inni pomyślą o duchach lub innych zjawiskach paranormalnych. Zazwyczaj to nasza wyobraźnia płata nam figle i ubrania na krześle zaczynają po północy przypominać potwory. Czasem jednak zdarza się, że nasze zabawki na serio chcą nas zabić. Shut Eye to swego rodzaju poradnik co (nie) należy w takiej sytuacji uczynić.

czytaj dalejDanteveli
16 sierpnia 2018 - 16:10

W co gracie w weekend? #247

Witajcie. Po pożegnaniu się ze Starhawkiem, którego ukończyłem trzykrotnie w ciągu ostatnich dwóch tygodni planowałem opisać aż cztery gry w tym odcinku w co gracie w weekend. Zmieniłem jednak zdanie, bo w gruncie rzeczy poza opisanym tydzień temu God of War gram jeszcze tylko w jeden tytuł, który pochłonął mnie bez reszty. Dziś skupię się na japońskiej visual novel łączącej w sobie elementy horroru i fantasy pt. Umineko When They Cry.

czytaj dalejsquaresofter
21 kwietnia 2018 - 15:37

Przewodnik po horrorach z 2017 roku

2017 rok to swego rodzaju odrodzenie horroru. Gatunek, który wydawał się być porzuconym przez dużych wydawców powrócił do życia. Co najlepsze horrorki AAA nie są zgniłym i śmierdzącym zombiakiem, który odrzuca nas od pieca i konsoli. Zarówno nowy Resident jak i Evil Within 2 są wyśmienitymi grami. Oczywiście straszakowa scena to nie tylko wysokobudżetowe produkcje ale i mniejsze straszydła. Indyki, darmowe gierki i dziwaczne projekty dały nam nieźle popalić w tym roku. Jako, że mijające 12 miesięcy okazało się być świetnym okresem dla horroru, postanowiłem podzielić się z wami kilkoma debeściakami z gatunku gacie pełne i cieknie po nogawce. Do listy dorzuciłem też parę innych horrorków godnych naszej uwagi. Poniższy tekst to mini przewodnik po tegorocznych straszakach, które miałem okazję przetestować.

czytaj dalejDanteveli
29 grudnia 2017 - 18:53

Polski cyberpunk 1 - recenzja gry Observer

fsm ocenia: Observer
75

Studio Bloober Team zaczęło swoją rynkową karierę od powstałej we współpracy z Ministerstwem Kultury gry muzycznej o Chopinie. Kto by pomyślał, że po takim słabym starcie deweloperzy zaczną się specjalizować w straszeniu ludzi celowo i na poważne, a pomagać im będą gwiazdy srebrnego ekranu. Wydana półtora roku temu gra Layers of Fear to dobry przykład na ciekawy symulator chodzenia i generowania ciarek w jednym. A skoro gotycki horror się udał, może czas na lekki zwrot akcji? Oto horror cyberpunkowy znany jako Observer.

czytaj dalejfsm
22 listopada 2017 - 10:40

The Town of Light (PS4) - Toskania świadkiem ludzkich tragedii

Problematyka chorób psychicznych wciąż jest postrzegana w szeroko pojętych mediach jako temat tabu, którego poruszenie powoduje dyskomfort i delikatną konsternację. Z takiego trendu wyłamali się w świetny sposób twórcy Hellblade: Senua’s Sacrifice, podobny efekt starali się również osiągnąć autorzy The Town of Light. W jakim stopniu można uznać, że dopięli swego?

czytaj dalejMateuszWieczorek
15 października 2017 - 01:37
starsze posty