Recenzja na gameplay.pl

Deus Ex: Rozłam Ludzkości - recenzja gry tylko i aż bardzo dobrej

Pillars of Eternity: Ja Już grałem

Kanadyjska myśl techniczna. Recenzja albumu Protest The Hero - Volition

Pokémon Origins - warto pamiętać o początkach

Chemia śmierci - recenzja książki Simona Becketta

"Mr. Robot" - najlepsza serialowa premiera lata?

Deus Ex: Rozłam Ludzkości - recenzja gry tylko i aż bardzo dobrej

Cayack ocenia: Deus Ex: Mankind Divided
85

Gdy w 2011 roku na rynku ukazał się Deus Ex: Bunt Ludzkości, potraktowałem go jako znakomitą okazję do zaznajomienia się z serią, której nieogrania zawsze żałowałem. Do tamtego momentu jedynie liznąłem „jedynkę”, grając w nią prawdopodobnie poniżej dwóch godzin. Pomimo tego, Human Revolution kupił mnie totalnie. W moim odczuciu należał do ścisłej czołówki produkcji z 2011 roku. Siłą rzeczy, kolejnej gry w uniwersum Deus Ex wyczekiwałem mocno, więc gdy po pięciu długich latach Rozłam Ludzkości miał wreszcie ujrzeć światło dzienne, kupiłem go w pre-orderze. Tuż po premierze niemożliwy do przewidzenia splot okoliczności sprawił, że jakąkolwiek zabawę musiałem sobie na dłuższy czas odpuścić i Rozłam ukończyłem dopiero w tym roku. Jak Mankind Divided poradziło sobie z wybujałymi oczekiwaniami? To wciąż bardzo dobra gra, ale w porównaniu ze swym wielkim poprzednikiem wypada mniej okazale.

czytaj dalejCayack
8 kwietnia 2017 - 01:52

Czego wymagasz od ideału, czyli znowu o ocenach gier

Początek roku przyniósł doskonały materiał do dyskusji o systemie ocen. Na rynek trafiło przynajmniej kilka znakomitych pozycji, które wypada opisywać słowami „genialna”, „unikatowa” i „rewolucyjna”. W mediach branżowych posypały się więc wysokie noty i ukazały pewne pochwał recenzje. Część dziennikarzy z Polski i zagranicy nagrodziła niektóre z produkcji maksymalną oceną, prowokując później wielogodzinne wymiany zdań pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami takiego wyróżnienia danego projektu.

czytaj dalejBrucevsky
6 kwietnia 2017 - 22:28

Legenda arcade'owych wyścigów w kieszeni - recenzja Burnout Legends

Montinek ocenia: Burnout Legends
85

PSP w czasach swojej świetności (jeśli można to tak nazwać) przyciągało do siebie developerów obietnicą ogromnej, jak na konsolkę przenośną, mocy obliczeniowej. Co za szaleństwa, panowie, mamy nawet więcej mocy, niż pierwsze Playstation! W związku z tym ci zafascynowani potęgą sprzętową twórcy ochoczo brali się za przenoszenie na ekran Playstation Portable doświadczeń dotąd zarezerwowanych dla konsol stacjonarnych. Bogate graficznie platformówki, gry akcji, strzelaniny, wszystkie te rozwinięte tytuły zdominowały katalog gier na PSP. Wielu twórców jednak wpadało w taką pułapkę, że na tym „przeniesieniu stacjonarnego doświadczenia” poprzestawało, bez żadnych oryginalnych pomysłów na gameplay. Tego rodzaju „powtórka z rozgrywki” nie każdego gracza musiała satysfakcjonować. Jak ma się sprawa w przypadku Burnout Legends?

czytaj dalejMontinek
28 marca 2017 - 20:16

BoJack Horseman - najlepszy serial na Netfliksie, a ty go nie oglądasz!

Och, jak się cieszę, że życzliwe dusze skierowały moją uwagę na ten serial. Mam bowiem wrażenie, że nad Wisłą nie jest on specjalnie popularny, a wielka szkoda. BoJack Horseman to jedna z najlepszych odcinkowych produkcji, jakie są dostępne na Netfliksie. Kropka. Bez żadnego ale, bez tłumaczenia i usprawiedliwiania. To jest prawdziwy diament. Brudny, wulgarny, pijany, egocentryczny, złośliwy i jednocześnie bardzo zabawny i srogo dołujący diament. Jeśli należycie do tych, którzy narzekają na kondycję późniejszych sezonów Californication, to BoJack jest dla Was - Hank Moody chciałby być bohaterem tej opowieści.

Jest poważnie...
czytaj dalejfsm
2 marca 2017 - 21:21

Dlaczego mały Paterson jest wielki?

 

 

W większości pozytywne reakcje publiczności na najnowszą produkcję Jima Jarmuscha przyćmiewają te negatywne i pozwalają wierzyć w szansę „Patersona” w szczurzym wyścigu po Oscary (EDIT. jak widać nie). Jednak głosy sprzeciwu przed zachwytem nad filmem nie dają mi spokoju. Naprawdę można nie zrozumieć lub nie polubić rozprawki o nas samych?

W pewnym zatęchłym barze, paląc papierosy, choć rzuciłem, rozmawiałem ze znajomym entuzjastą filmów. Dowiedziałem się od niego, że któryś z jego znajomych z seansu wyszedł bardzo zawiedziony. Ten ktoś uznał film za nudny i rozlazły, a głównego bohatera za ciamajdę oraz życiową porażkę. Brakowało akcji, brakowało przygody, brakowało ekscytacji. Sam film był brakiem.

czytaj dalejTuiq
7 lutego 2017 - 18:57

LEGO BATMAN - KLOCKI POWRACAJĄ!

To jedyny film animowany, na który czekałem w tym roku, ponieważ zawiera w sobie dwie rzeczy, które bardzo lubię. Są to oczywiście znane na cały świat duńskie plastikowe klocki LEGO i Batman. A co wychodzi z połączenia tych dwóch elementów? Przeczytajcie i sprawdźcie recenzję nowego filmu o odzianym w czerń obrońcy Gotham!

czytaj dalejImprobite
7 lutego 2017 - 11:45

Resident Evil Ostatni Rozdział - Recenzja "ostatniej" odsłony.

Milla Jovovich powraca na srebrny ekran, jako Alice w nowym filmie z serii „Resident Evil”. Osobiście czekałem na ten film, ale po wyjściu z sali kinowej mam kilka uwag. Pewnie wielu z was po przeczytaniu tego tekstu zrozumie, dlaczego nie warto iść na tę produkcję.

czytaj dalejImprobite
5 lutego 2017 - 12:39

Sztuka kochania - Film, który powinien zobaczyć każdy!

Kiedy szedłem na ten film nie wiedziałem o postaci Michaliny Wisłockiej kompletnie nic. Gdy wyszedłem z sali zrozumiałem, jakim błędem nie było przeczytanie czegokolwiek na temat tej wspaniałej kobiety.

Powiecie pewnie, „co takiego było w tym filmie, że tak o niej sądzisz?” Ja odpowiem, że nawet nie mam słów na to by opisać, jak piękne jest to dzieło. Wybaczcie, że nie jest to normalna recenzja, ale inaczej się po prostu nie da. Jednak zacznijmy od początku. Z samego tytułu możecie domyślić się, że jest to film o miłości, sztuce kochania i życiu. Ja jednak zobaczyłem coś jeszcze, ale o tym za chwilę.

czytaj dalejImprobite
28 stycznia 2017 - 23:41

Mafia III - tym razem propozycja możliwa do odrzucenia!

rssygula ocenia: Mafia III
72

Na kolejną odsłonę Mafii przyszło nam czekać długie 6 lat. Dla branży gier komputerowych jest to naprawdę spory okres czasu w którym zawsze dochodzi do wielu zmian trendów rynkowych. Przykładowo ewolucji nigdy nie unika warstwa graficzna i rozgrywka, choć przede wszystkim zmieniają się wymagania konsumentów. Gdy na rynku zadebiutowała pierwsza odsłona Mafii (2002 r.) z miejsca podbiła ona serca graczy oraz recenzentów, od których zebrała same najwyższe noty. Najmocniejszymi atutami produkcji była fabuła i klimat, dzięki którym gra opowiadała znakomitą historię mafijną osadzoną w latach trzydziestych ubiegłego wieku.

Oficjalna grafika promocyjna Mafii III
czytaj dalejrssygula
1 listopada 2016 - 13:56

ENEMEF - Noc nie pełna Horrorów!

 

W ostatni weekend miałem przyjemność uczestniczyć w nocnych maratonach ENEMEF, które były organizowane przez sieć kin Helios. Była to jak pewnie wielu z was wie wersja horrorów z faktu zbliżającego się Halloween. Od godziny 22:00 miałem okazję zobaczyć 4 filmy, które akurat były w repertuarze Multikina. Najbardziej jednak skupiłem się na "Diabelski Młyn" oraz "Kiedy gasną światła" gdyż te najbardziej zasługiwały na uwagę. Poza tym były jeszcze "Summer Camp" i "Widzę, widzę".

czytaj dalejImprobite
31 października 2016 - 19:14
starsze posty