James Gunn wyreżyseruje Strażników Galaktyki Vol. 3 - Gameplay - 18 kwietnia 2017

James Gunn wyreżyseruje Strażników Galaktyki Vol. 3

Nadciągająca premiera Strażników Galaktyki Vol. 2 (5 maja) okazała się doskonałą okazją dla Jasona Gunna do zabrania głosu w temacie przyszłości serii. Dzięki temu wiemy już oficjalnie, że reżyser i scenarzysta dotychczasowych odsłon filmowej adaptacji kosmicznych przygód Star-Lorda i jego ferajny nie porzuci swojego dziecka i będzie odpowiedzialny również za Strażników Galaktyki Vol. 3.

We wpisie na Facebooku Gunn wyjaśnia, że chciał, aby decyzja o pozostaniu na stanowisku reżysera i scenarzysty kolejnej odsłony Strażników Galaktyki była przemyślana, dojrzała i żeby „wynikała wyłącznie z pasji i miłości do tej historii oraz występujących w niej bohaterów”. Jak sam zauważa, w historii Hollywood nie brakuje przypadków szybkiego, bezmyślnego domykania nieplanowanych trylogii, jedynie z myślą o potencjalnych zyskach. Przeciągające się milczenie Gunna co do udziału w pracach na Strażnikami Galaktyki Vol. 3 wynikało właśnie z chęci uniknięcia tego typu sytuacji.

Jednocześnie Gunn podzielił się kilkoma ciekawymi szczegółami odnośnie trójki. Jak twierdzi, to, co działo się w ramach MCU (ang. Marvel Cinematic Universe) w ostatnich kilkunastu latach, zmierzało – w wielkim skrócie – do wydarzeń, których świadkami będziemy w filmie Avengers: Infinity War (premiera w kwietniu 2018 roku). Natomiast Strażnicy Galaktyki Vol. 3 nie tylko domkną aktualną historię Star-Lorda, ale będą również pełnić rolę katapulty dla starych i nowych bohaterów Marvela w kolejną erę MCU.

W Strażnikach Galaktyki Vol. 2 - kontynuacji kinowego hitu z 2014 roku - prześledzimy dalsze losy Petera Quilla i jego bandy kosmicznych wyrzutków. Czekają nas kolejne starcia z międzygwiezdnymi łotrami i rozwikłanie tajemnicy ojca Star-Lorda. W filmie grają m.in. Chris Pratt (Jurassic World, Pasażerowie), Zoe Saldana (Star Trek, Avatar), Dave Bautista (Spectre, Riddick), a także Sylvester Stallone, Kurt Russell i Glenn Close. Głosy postaciom Groota i Rocketa po raz kolejny podkładają Vin Diesel i Bradley Cooper. Obraz wejdzie na ekrany kin 5 maja tego roku.

Gameplay
18 kwietnia 2017 - 14:30

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
18.04.2017 18:53
bogi1
120
The Best in the World

Także mamy już 2 filmy na 4 fazę MCU. Spider-Mana 2 i GotG Vol. 3 ;) Ciekawe czy powstanie film o korpusie Nova i Richardzie Riderze ;) Inhumans porządne też by się przydało bo ten powstający serial z tego co słyszałem za dobrze się nie zapowiada. Wiadomo też, że budżet na TV jest o wiele mniejszy i np. takie Attilan zobaczymy pewnie w tych pierwszych odcinkach dla IMAX a potem będzie biedniej i na Ziemi.

18.04.2017 19:30
odpowiedz
Czarny Wilk
54
Bo jestem czarny

Wiele bym oddał za film o Riderze, najlepiej oparty na Anihilacji - taki Marvelowy Rogue One. Ale mam dziwne przeczucie że jeśli się kiedyś w końcu doczekam filmu o Novie, to będzie to produkcja o nastoletnim Samie próbującym pogodzić szkolne życie z kosmicznym policjantowaniem, kompletnie mijająca się z moimi oczekiwaniami ;)

25.04.2017 17:15
odpowiedz
3 odpowiedzi
Lutz
153
Legend
8.0

Widzialem film wczoraj, jest ok, mam pare watpliwosci bo ewidentnie chca upiec jak najwiecej marketingowych pieczeni na jednym ogniu, widac wplyw Deadpoola, Drax zmienil sie dosc mocno - jak dla mnie na niekorzysc, ale co kto lubi.

Generalnie mialo byc smieszniej z wieksza iloscia one-linerow (ktore nie zawsze byly zabawne), no i jeszcze cos dla kobiet i dzieci - czyli baby groot, chociaz pierwsza scena filmu jak dla mnie chyba ma najwiekszy potencjal.

Pod koniec troche ziewalem, ale na jedynce tez, plus taki, ze na europejskiej premierze byli wszyscy aktorzy pierwszoplanowi.

Efekty - rewelacja - ale to akurat nie dziwi

25.04.2017 17:37
tmk13
178
Generał

plus taki, ze na europejskiej premierze byli wszyscy aktorzy pierwszoplanowi

Jaka jest dokładnie z tego korzyść?

spoiler start

Czyżbyś próbował przemycić informację, że byłeś wczoraj na europejskiej premierze, na której byli wszyscy aktorzy pierwszoplanowi?

spoiler stop

25.04.2017 18:00
Lutz
153
Legend

To byla jedyna wczorajsza premiera z tego co wiem, opisalem wrazenia z seansu, tak, z europejskiej premiery. To akurat chyba logiczne.

26.04.2017 08:53
tmk13
178
Generał

Super sprawa, może napiszesz coś więcej o tej imprezie?
Biletu pewnie nie można kupić, wstęp tylko na zaproszenie. Jakie są miejsca dla "zwykłych" ludzi? Jest jakaś wyjątkowa otoczka, podwyższona ochrona, after party, nachos z kawiorem, popcorn z oliwą truflową? Czy po prostu seans i do domu?

26.04.2017 10:14
1
odpowiedz
Lutz
153
Legend

Akurat ta premiera nie byla klasycznym "czerwonym dywanem", nie bylo tez zwyczajowej oprawy av z monitorami, tlumem ludzi jak zwykle bywa na leicester square (tam odbywaja sie praktycznie wszystkie premiery w londynie)
Ta byla w Hammersmith Apollo

Nie moge pisac niestety za duzo, ale tym razem glowny nacisk poszedl na blogerow i social media.

Co do samej ekipy to z reguly sala musi byc pelna do godziny planowanego seansu potem jest godzina czekania az gwiazdy sie zbiora, przychodza dziekuja popierdola piec minut i wychodza a reszta ekipy oglada film.
To jedna z przyczyn dla ktorych wolechodzic na projekcje dla prasy niz na oficjalne premiery.

Dosc mile bylo ze jeden z aktorow, Michael Rooker, wpadl na balkon i przywital sie ze wszystkimi krzyczac bardzo glosno.
Jak sie okazalo glownie po pytajacych spojrzeniach kobiet nie kazdy go rozpoznal ;) ale nie mial zwyczajowego niebieskiego odcienia skory.

Darmowy stuff? Panie, cos pan ;)
After party, czasem, nawet jeden wydawca polskiego filmu takowe organizowal ale to byla specyficzna akcja promocyjna filmu ktory nie mial zadnego "publicity".
Na malych imprezach dla konkretnych grup zdarza sie czesciej, ale tez raczej bez zadecia.

post wyedytowany przez Lutz 2017-04-26 10:18:27
Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze