Krótka recenzja gry Prey - było prawie super - fsm - 10 listopada 2017

Krótka recenzja gry Prey - było prawie super

fsm ocenia: Prey
75

Nowy Prey intrygował mnie od momentu ujrzenia pierwszych zapowiedzi. Ciekawy, oszczędny styl graficzny, silny nacisk na interesującą fabułę i renoma dewelopera sprawiły, że łapczywie przeczytałem kilka premierowych recenzji. Entuzjazm nie zmalał, choć grę przeszedłem dopiero jesienią. Po 15 godzinach zabawy okazało się, że Arkane Studios dostarczyło naprawdę dobry produkt, ale jednocześnie przekonałem się, że nie wszystkie (teoretycznie udane) rozwiązania do mnie trafiły.

Prey to taki typ gry, który bardzo lubię – napędzana niezłym scenariuszem strzelanka stawiająca na kreatywne podejście do przedstawianych problemów (niezależnie od tego, czy jest to walka, czy eksploracja). Klimat BioShocków i System Shocków okazał się być miłym dodatkiem, a zawiązanie akcji było jednym z lepszych, jakich doświadczyłem w ostatnich latach. W ogóle dwie-trzy początkowe godziny spędzone z Preyem były niezwykle przyjemne. To samo zresztą mogę powiedzieć o finale – zwieńczenie całego pobytu na stacji Talos i bardzo dobre zakończenie (a w zasadzie epilog) zasłużenie zbierają pochwały nie tylko ode mnie.

Ale jeśli czekacie na „ale”, to instynkt Was nie zawodzi. Ale w środku ten Prey mi się trochę rozlazł. Zmęczyło mnie bieganie po stacji, taka sobie mechanika strzelania, powtarzalni przeciwnicy i trochę zbyt podobne lokacje (choć przyznam, że autorzy starali się urozmaicić je jak tylko mogli, a powracający motyw zwiedzania przestrzeni wokół stacji jest super). Prey ma mnóstwo zawartości, która nie rajcowała mnie aż tak, jak powinna. Zadania poboczne w większości to zapchajdziury polegające na zaniesieniu czegoś dokądś lub znalezieniu tego czy tamtego. Motywów takich, jak przybycie Dahla i związanych z tym decyzji do podjęcia, było za mało. Zwykle bardzo lubię czytanie maili czy słuchanie wiadomości dźwiękowych poszerzających moją wiedzę o świecie gry, ale tu po jakimś czasie bardzo mnie to znudziło. Tak samo cieszy dużo opcji jeśli chodzi o rozwój postaci, jej moce i zdolności, ale tutaj wykorzystałem ich niewielki ułamek. Czyli; super, super, ale…

Cały Prey taki jest – prawie świetny. Pomijając wstęp i finał, nie byłem w stanie znaleźć tego magicznego „czegoś”, co sprawia, że o grze myśli się długo, po jej zakończeniu. Wydaje mi się, że to wszystko lepiej sprawdziłoby się w krótszej i bardziej liniowej formie, na wzór BioShocka. Ocena może wydawać się za wysoka, jeśli spojrzeć na powyższe narzekanie, ale wiązałem z Preyem Takie-Duże-Nadzieje, a dostałem grę „tylko” dobrą. Na pewno nie grę roku…

fsm
10 listopada 2017 - 15:55

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
11.11.2017 16:33
1
Devilyn
137
Organised Chaos

Właśnie gram w Prey'a i muszę przyznać że właśnie tam gdzie mnie Bioshock zawiódł tam Prey daje radę. Chodzi mi głównie o złożoność rozgrywki, w Bioshocku była dla mnie zbyt uproszczona. Tutaj trzeba czytać maile gdzie są często zawarte informacje jak dotrzeć do różnych sekretów, dużo mini questów i sposobów na rozwiązanie problemów. Jedyne co dla mnie zawodzi to same tyfony, nie budzą we mnie żadnej grozy (chociaż raz się mega wystraszyłem przy kalibracji lustra u tego naukowca pod gabinetem), a ciągłe respawnowanie ich po powrocie do różnych lokacji jest mega irytujące. No i póki co muzyka mnie nie urzekła (a w zasadzie jej brak). Chciałbym żeby więcej takich gier w różnych klimatach wychodziło, ale patrząc na słupki sprzedażowe raczej będzie tylko gorzej. No i na koniec ode mnie duży plus za bardzo dobrą pełną polonizację.

11.11.2017 22:35
odpowiedz
sekret_mnicha
178
fsm

Ja też bym chciał, żeby było więcej takich* gier. Dlatego też Preya kupiłem, że statystyka była lepsza.

*takie gry, to pomysłowe, stawiające na fabułę single-playery - bo moje zarzuty wbec Preya są w tekście :)

12.11.2017 00:13
odpowiedz
7 odpowiedzi
Hydro2
112
Senator

Dla mnie to największy zawód tego roku. Miał być GOTY i ..... jest, tyle, tylko, że trzeba zamienić słowo GAME na GUT. Reszta się zgadza :)

12.11.2017 00:33
NewGravedigger
110
spokooj grabarza

dla CIebie grą roku jest nowy wolf, więc...

12.11.2017 01:01
Hydro2
112
Senator

Więc ja przynajmniej mam GOTY rzeczywiste, a nie GOTY z innymi znaczeniami tych liter ;)

post wyedytowany przez Hydro2 2017-11-12 01:02:34
12.11.2017 06:23
hennepin
22
Pretorianin

Nowy Wolf jest kiepski, do GOTY to mu daleko, wyszła masa lepszych gier w tym roku. Nuda, kiepsko zaprojektowane poziomy, brak pomysłu na fabułę, kiepski feeling broni, gra zrobiona na odpierdziel, max 6/10.

12.11.2017 11:01
Hydro2
112
Senator

Co na pc wyszło lepszego w tym roku? Ew tew2, ale jeszcze nie grałem. Poza tym, proszę o jeden tytuł.

12.11.2017 11:54
hennepin
22
Pretorianin

Assassin's Creed Origins, jest o niebo lepszy, gra jest pozytywnym zaskoczeniem roku i nawet osoby które nie lubiły ip są zachwycone, oczywiście to jeśli chodzi o PC, bo exów na Switcha i Sony wyszło sporo w tym roku, które deklasują tego marnego Wolfa.

post wyedytowany przez hennepin 2017-11-12 11:55:26
12.11.2017 11:56
1
Yarpen z Morii
14
missing gamer

Hydro-->czy to nie ty jarales się przed premierą jaki Prey będzie zajebisty szczególnie z VR?

post wyedytowany przez Yarpen z Morii 2017-11-12 11:56:43
12.11.2017 23:08
Hydro2
112
Senator

Oczywiście, że ja. Dlatego to właśnie ja jestem szczególnie rozczarowany. Może dam grze jeszcze jedną szansę, ale wątpię, by coś to zmieniło. A w Asasyna może pogram, ale jeszcze nie teraz. Mam inne gry do ogrania, np Arktikę VR i TeW'a 1,2 (no i oczywiście skończyć w końcu Wolfa) :)

post wyedytowany przez Hydro2 2017-11-12 23:09:35
12.11.2017 12:00
odpowiedz
Ogame_fan
86
Senator

Cuphead, Divinity Original Sin 2, Total War Warhammer 2, Prey, Assassins Creed Origins, Resident Evil 7. Tak na szybko.

Wolf jest gorszy od poprzedniczki, a nawet ta nie zaslugiwala na goty.

Jedyne co daje rade w wolfie to scenki przerywnikowe i postacie imo, ale fabula i absurdy sa juz za daleko pociagniete i zbyt wymieszane z dramatem przez co gra gubi tozsamosc. Balans trudnosci jest beznadziejny. Feedback podczas strzelania jest skopany. To sciagle zwalnianie akcji przez lazenie i podnoszenie amunicji. Poziomy slabe - przeszedlem gre z 2 tygodnie temu a pamietam ze dwie lokacje. TNE przeszedlem 2 lata temu i pamietam praktycznie calosc. Do listy pecetowych gier dodac konsolowe i wolf odpada w zapomnienie.

Horizon ZD
Nioh
Nier
Persona 5
Uncharted Lost Legacy
Yakuza 0
Yakuza Kiwami
Zelda
Mario

post wyedytowany przez Ogame_fan 2017-11-12 12:53:36
12.11.2017 12:34
odpowiedz
Mwa Haha Ha ha
29
Generał

Prey to zdecydowanie moj faworyt na strzelanke roku, wszystko mi w niej zagralo, setting, gameplay, scenariusz.
Tytul Goty to imo jednak za duzo dla tej gry, w tym roku za duza konkurencja- Zelda, Mario, Horizon czy DOS2.

Natomiast nowego Wolfa rozpatruje w kategoriach rozczarowania. Samo strzelanie jest calkiem niezle, ale tylko ono. Cala reszta natomiast- od dlugich, nudnych cutscenek i beznadziejnych postaci, poprzez politykowanie i anty-biala narracje, po generalnie kiepski design poziomow i nudne "misje" w ktorych nic nie robimy- cala reszta zwyczajnie ssie.

12.11.2017 12:57
odpowiedz
Ghost2P
85
Still Alive

Z perspektywy czasu podejrzewam, ze Prey jest lepsza gra od BioShocka.
Też ma świetną fabułę, klimat, udźwiękowienie, a przy tym bardziej rozbudowaną rozgrywkę bo BioShock to w sumie tylko prosta strzelanka.
Natomiast nie robi juz takiego wrazenia bo to wszystko gdzies bylo, a klimat mimo ze tez bardzo fajny to nie dorównuje np. Deus Ex.
Mnie w Preyu irytowal w sumie tylko poziom trudnosci, gra jest za trudna jesli idzie o walke, a skradanie przynajmniej mi slabo wychodzilo.
Dla mnie to 9/10, jedna z najlepszych gier tej generacji i druga najlepsza gra w tym roku.

Jesli idzie o gry z tego roku to u mnie top wyglada tak ;
1. RE7
2. Prey
3. Horizon ZD
4. Hellblade SS
5. Outlast 2
6. Uncharted LL
7. The Evil Within 2
8. Get Even (jedyna slaba gra z tego zestawienia)

Tylko w tyle gier gralem, interesuje mnie jeszcze Wolf II, WWII, ACO, Nier Automata, Andromeda ewentualnie wypróbuje kiedys crasha i bayonette na pc

Jako, ze ogolnie nie sa to jakies tytuly ktore sa dla mnie must have to sie poczeka jak stanieja. Podejrzewam, ze automata moze zawalczyc o podium, reszta chyba nie bardzo ;)

Wolf 2 mi sie bardzo podobal na pierwszych filmikach, ale teraz jak patrze na niego to czar gdzies prysl. Graficznie wyglada srednio, a biorac pod uwage fakt, ze New Order to bylo dla mnie 7,5/10 - glupia fabula, klimat mi nie podszedl to podejrzewam, ze ten tez wielkiego wrazenia na mnie nie zrobi.

btw :
Jezeli chodzi o moje top tej generacji to
1. Uncharted 4
2. Batman AK
3. Life is Strange
4. Until Dawn
5. Prey
6. Dishonored 2
7. Doom 4
8. Rise of the Tomb Raider
9. Titanfall 2
10. Horizon ZD

Poprzednia generacja jak na razie lepsza.

post wyedytowany przez Ghost2P 2017-11-12 13:02:54
12.11.2017 12:59
odpowiedz
1 odpowiedź
marcing805
109
PC MASTER RACE

Bardzo dobra gra dla fanów pierwszych System Shocków. Dla reszty - niekoniecznie.

12.11.2017 22:31
sekret_mnicha
178
fsm

W pierwszego SS nie grałem. Drugi jest na 9,5. Preyowi dałem 7,5. Jednak nie ta klasa.

12.11.2017 23:21
odpowiedz
WolfDale
4
Konsul

Już w innym wątku chwaliłem ten tytuł tylko na podstawie dema. Jeszcze nie zainwestowałem w pełną wersję gry, ale zamierzam.

Po pierwsze muszę pochwalić demo, wcale przynajmniej teraz nie jest ograniczone do jednej godziny. Można grać ile się chcę, po drugie demo jest bardzo rozbudowane. Dali sporo terenu i możliwości, tytuł można przetestować dość dokładnie. Mimo, że już chyba wszystko odkryłem, nadal odpalam by się pobawić. Po trzecie rewelacyjna optymalizacja, większość nowości z tego roku nie powinna nawet się włączyć na moim sprzęcie, a tytuł chodzi na najniższych detalach w FHD i FXAA w stałych 60 klatkach. Dla przykładu w ostatnim Deusie czy Doom 4 muszę obniżać rozdzielczość, bo na natywnej nie mam stałych 60 klatek tylko ciągłe spadki.

To teraz o samej grze, świetne połączenie w moim odczuciu takich tytułów jak System Shock z Bioshock, do tego przypomina mi też trochę Half Life 2 czy Doom 3. Mieszanka dla mnie wręcz wybuchowa, rozgrywka bardzo przyjemna. Bardzo ładna grafika nawet na najniższych detalach, do tego świetnie zaprojektowane poziomy i bardzo szczegółowe. Fizyka natomiast to taki następca HL2, podoba mi się też że trzeba sporo myśleć i kombinować. Gra wręcz prosi się, żeby zajrzeć w każdy kąt dokładnie. Czytanie wiadomości, słuchanie nagrań. W sumie nie ma nic na co mógłbym narzekać w tym tytule. Jestem w stanie dać jej 9.5, połówkę odejmuje tylko za zbyt mało muzyki i przeciwnicy nie robią aż takiego wrażenia, trochę inaczej bym to widział.

Natomiast już po samym demie tytuł stał się jednym z moich ulubionych i śmiało go stawiam obok takich klasyków jak Half-Life 2, Doom 3, Deus Ex, System Shock 1-2 czy Bioshock 1-2. Nie mogę się już doczekać, aż zatopię się w pełnym tytule!

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze