Wiedźmin 2: TOP 5 powodów dlaczego gra NIE odniesie sukcesu na świecie - Olek - 25 marca 2011

Wiedźmin 2: TOP 5 powodów dlaczego gra NIE odniesie sukcesu na świecie

Wiedźmin 2: Zabójcy Królów to bez wątpienia gra, która na rodzimym rynku będzie absolutnym hitem tego roku. To jak dzieło studia CD Projekt RED przyjęte zostanie na świecie, pozwoli odpowiedzieć na pytanie, czy jest sens tworzyć w Polsce ambitne, wysokobudżetowe produkcje. W tym materiale podzielę się kilkoma obawami, jakie mam w związku z odbiorem tej gry na zachodnich rynkach. W drugiej części postaram się podać powody, dla których Wiedźmin 2 ma szansę spodobać się poza granicami kraju.

5. Spory tłok

Tak obfitującego w mocne tytuły z gatunku cRPG roku dawno już nie było. W tym miesiącu ukazał się Dragon Age II. W maju na sklepowych półkach obok Wiedźmina 2 prawdopodobnie pojawią się także Dungeon Siege III i pecetowa wersja Fable III. Pod koniec wakacji możemy spodziewać się premiery Deus Ex: Human Revolution, a jesienią The Elder Scrolls V: Skyrim i Mass Effect 3. Do tego trzeba jeszcze uwzględnić kilka mniej pewnych tytułów, jak Neverwinter czy Two Worlds 3. Zagadką pozostaje, co zrobi Blizzard, który wciąż nie wyklucza wydania Diablo 3 jeszcze w tym roku. Pytanie, na ile polska produkcja będzie w stanie rywalizować z konkurentami chociażby pod względem marketingowym?

4. Andrzej Sapkowski

Twórca postaci Geralta z Rivii jest człowiekiem kontrowersyjnym. Osobiście darzę go dużą sympatią za odważne, a czasem wręcz prowokacyjne wypowiedzi. Nasuwa się jednak wątpliwość, czy autor cyklu wiedźmińskiego nie będzie problemem w promocji gry za oceanem. Jestem niemal pewien, że zawsze „życzliwe” graczom media, jak telewizja NBC, przypomną niektóre  wyrwane z kontekstu stwierdzenia pisarza, w tym chociażby: „biały człowiek powinien pracować trzy godziny dziennie. Przecież Bóg po to stworzył inne rasy – Żydów, Cyganów, aby pracowały za niego”. Za chwilę okaże się, że Wiedźmin 2 to gra dla rasistów. Nie wspomnę już o oburzeniu feministek, które nie będą mogły zagrać wiedźminką...

3. Deweloper na dorobku

Gracze poza granicami Polski mają wszelkie prawo powątpiewać w potencjał dewelopera, który w dorobku twórczym ma jedną dobrą, ale nie rewelacyjną produkcję. Studio CD Projekt RED to nie Rockstar Games czy BioWare i na swoją renomę musi dopiero zapracować. Czy przeciętny Amerykanin, który w przeciwieństwie do Polaków nie ekscytuje się każdą wzmianką o Wiedźminie 2, będzie skłonny wydać 40 dolarów na grę zrobioną „gdzieś pod kołem podbiegunowym”?

2. Kosztowna presja

W branży gier wideo jest kilka firm, dla których przesunięcie terminu premiery o pół roku, a nawet dłużej to żaden problem. Przykładowo Blizzard może poświęcić 2 lata na finalne dopieszczenie Diablo 3 nie przejmując się zbytnio rachunkiem ekonomicznym. W przypadku CD Projekt taki poślizg byłby katastrofą. Firma wpompowała w produkcję Wiedźmina 2 ponad 30 mln zł i choć deweloping jest tylko jednym z kierunków jej działalności, ewentualna zmiana terminu premiery gry z całą pewnością odbiłaby się na kondycji finansowej. Do 17 maja pozostało niewiele czasu. Pytanie, co zrobi wydawca, jeśli na miesiąc przed tą datą produkt nie będzie spełniał kryteriów najwyższej jakości. Zdecyduje się wstrzymać wydanie gry i ponosząc dodatkowe koszty oraz ryzykując spadek wartości akcji na giełdzie pozwoli deweloperom doszlifować grę, czy też wzorem wielu innych wypuści niedopracowany tytuł, licząc że uda się go później załatać?

1. Pecetowy exclusive

Produkcja gier przeznaczonych wyłącznie na komputery PC ma tę zaletę, że deweloper (przynajmniej w teorii) nie jest ograniczony technicznymi możliwościami konsol. Problem w tym, że automatycznie maleją szanse odniesienia dużego, komercyjnego sukcesu. Zwłaszcza na największym, amerykańskim rynku, gdzie pecetów używa się głównie do grania w World of Warcraft i FarmVille. Konsolowa wersja Wiedźmina 2 podobno jest w planach CD Projektu. Pamiętajmy jednak, że pierwszą część także próbowano przenieść na popularne za oceanem platformy i jak wiemy, nic z tego nie wyszło. Dyskusyjne wydaje się też podejście do zabezpieczeń. Brak DRM to z jednej strony wyraz zaufania dla graczy, z drugiej jednak poważne ryzyko. Być może w Polsce zda to egzamin z uwagi na patriotyzm (jak już grabić to chociaż nie swoich), ale piraci z Rosji czy Chin raczej nie będą mieli moralnych zahamowań.

Olek
25 marca 2011 - 18:30

Jaką sprzedaż osiągnie gra Wiedźmin 2: Zabójcy Królów?

poniżej 300 tys. kopii 3,2 %

301 - 500 tys. kopii 1,9 %

0,5 - 1 mln kopii 7 %

1 - 2 mln kopii 26,3 %

powyżej 2 mln kopii 61,5 %

Komentarze Czytelników (64)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
26.03.2011 11:31
Harry M
odpowiedz
Harry M
133
Master czaszka

I tak kupię :D

26.03.2011 11:36
odpowiedz
gladius reloaded
0
Generał

Brak wersji konsolowej to największy bul. Pozostaję jednak w nadzieji, że wyjdzie na x360 i PS3.

26.03.2011 11:39
odpowiedz
starkiller007
15
Legionista

"Qverty, tyle ze Wiedzmin 1 do dzis jest jednym z najladniejszych RPG.... Poza tym zgadzam sie z kęsikiem." HAHAHAHA. Wiedźmin był już uważany za brzydki w dniu premiery. Mass Effect który wyszedł w tym samym roku to w porównaniu z tą grą nowa generacja sprzętu

26.03.2011 11:49
odpowiedz
zanonimizowany641653
43
Generał

A co mnie interesuje "komercyjny sukces gry z Polski". Ja oczekuję gry na odpowiednio wysokim poziomie i... wersji na konsole.

26.03.2011 11:50
odpowiedz
zanonimizowany743499
21
Generał

Wysiak - Dobrze gada ! Polać mu !

26.03.2011 12:06
wysiak
😊
odpowiedz
wysiak
95
tafata tofka

[email protected] --> Przeciez wiem, sam sie do tego niewatpliwego zagranicznego sukcesu przyczynilem, kupujac w anglii wydanie premierowe za bodaj 30 czy 35 funtow. I jajco, przy trzech probach nie udalo mi sie skonczyc drugiego chyba aktu, tego sledztwa w miescinie, bo gadalem z ludzmi w najwyrazniej nieprzewidzianej przez tworcow, i nieprzetestowanej przez testerow (o ile w ogole takowi byli, a nie robili za nich sami developerzy) kolejnosci, i quest sie blokowal. I pudelko sobie lezy w szafie, jedna z niewielu gier, ktorych nie skonczylem po rozpoczeciu. I jedno z moich najwiekszych rozczarowan w historii, szczegolnie po hypie, jaki - ze wstydem przyznaje - i mi sie wtedy udzielil. Coz, drugi raz tym samym ludziom na slowo nie uwierze.

raziel88ck --> 81% to ocena przecietna. Nie wiem po co wkleiles tam te linki, o ktorych sam chwile wczesniej pisalem, sprawdz sobie dla porowniania oceny roznych Dragon Age'ow, Mass Effectow, itp, do ktorych polscy fanboje probuja Witchera przyrownywac. Ale fakt, lepiej, niz np taki Gothic, ktory tez z jakiegos nieznanego powodu doczekal sie w Polsce i Niemczech (i tylko tam) calkiem niezlej zgrai fanbojow. Dla niektorych to tez "najlepsza gra ever, a grali w uj wiele".

starkiller007 --> Dokladnie, pierwsze wydanie Wiedzmina mialo na przyklad tragicznie kiepskie modele postaci, brzydkie jak nieszczescie, i do tego strasznie ich malo. Kazdy wiesniak wygladal tak samo, kazdy straznik, starzec, kazdy gruby osobnik byl dokladnym klonem tego samego modelu, ewentualnie z innym odcieniem plaszcza. W roku 1997 jeszcze by to moze przeszlo, bo kompy byly wtedy duzo slabsze, ale pod koniec 2007 to parodia i kpina z graczy.

26.03.2011 12:07
odpowiedz
Fanboi
0
Konsul

HAHAHAHA. Wiedźmin był już uważany za brzydki w dniu premiery. Mass Effect który wyszedł w tym samym roku to w porównaniu z tą grą nowa generacja sprzętu

Chyba na twoim niepelnosprawnym komputerku. Niedawno skonczylem Wiedzmina grajac na 1920x1200 z 16xAF i 8xAA, wygladal swietnie. W2 bedzie najladniejszym RPGiem wszechczasow, jedynym rywalem do gry roku bedzie ME3.

26.03.2011 12:09
odpowiedz
zanonimizowany294723
49
Konsul

Naprawdę nie rozumiem co takiego stoi na przeszkodzie by zrobić tę grę na konsole, przykład TW2 pokazał, że to się cholernie opłaca więc CDP powinno zapomnieć, że u nas PC jeszcze na razie rządzi i dzieli i pomyśleć o trochę szerszej "publiczności"

26.03.2011 12:18
eXtreme86
odpowiedz
eXtreme86
92
F1F4N

stefm007 -->Tomasz Gop powtarzał niejednokrotnie, że nie mają pieniędzy, czasu i ludzi, żeby robić grę na trzy różne platformy równocześnie.

26.03.2011 13:11
Pl@ski
odpowiedz
[email protected]
49
Endżajner

wysiak -> Doprawdy nie wiem, jak to możliwe, ja na premierowej wersji bez większych problemów dotarłem do V rozdziału. Tam utknąłem, ale nie przez bugi, tylko własną głupotę, bo miałem dupnie rozwiniętą postać i zero eliksirów w zapasie - nie byłem przez to w stanie ukończyć jednej z wielu finałowych walk. Nie twierdzę, że Wiedźmin był pozbawiony wad, wiele rzeczy tam mi się nie spodobało, wiele na początku nie działało tak jak należy, ale za ten niesamowity, swojski klimat i scenariusz napisany tak, jakby sam Sapkowski nad nim czuwał mam ogromny sentyment do gry, a developerów darzę pełnym zaufaniem - nie mam wątpliwości, że Wiedźmin 2 będzie dobrą grą, a jeśli twórcom uda się utrzymać klimat z jedynki, napisać doskonały scenariusz i poprawić to, co w pierwszej części było słabe to dostaniemy RPGa doskonałego... :)

26.03.2011 15:57
raziel88ck
odpowiedz
raziel88ck
141
Reaver is the Key!

Kcieciol - Po co mu polewać skoro już jest pijany i pisze od rzeczy?

wysiak - Skoro 81% to dla ciebie ocena przeciętna to 100% domyślam się, że tylko niezła. W takim razie ile % musi mieć gra aby była dobra, wspaniała? 150%? 200%? Pamiętaj, że skala jest do 100%, więc 81% to już naprawdę bardzo dobry wynik.

starkiller007 - Brzydki może nie, ale fakt odstawał graficznie od większości gier. Powodem był stary silnik znany z Neverwinter Nights. Za to dwójka prezentuje się wspaniale.

26.03.2011 16:03
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
119
     Marek Grechuta     

Też mi powody, gra się na pewno bardzo dobrze sprzeda.

26.03.2011 16:34
wysiak
odpowiedz
wysiak
95
tafata tofka

[email protected] --> No ja tez nie wiem jak to mozliwe, mi sie za cholere nie udalo - gratuluje. Wiedzmin byl po prostu cholernie topornie zrobiony i zabugowany, tak jak kiedys w starych grach by mi to nie przeszkadzalo (vide Fallouty 1 i 2 mimo stada bugow przechodzilem z przyjemnoscia - kiedy mialem pewnie +/- tyle lat, co wy macie teraz), tak tutaj juz to nie przeszlo, moze jestem juz za stary, a moze stracilem cierpliwosc do znoszenia niedorobek, kiedy na rynku jest tyle konkurencyjnych gier, ktore takich problemow nie maja. Pierwszego rozdzialu tez za pierwszym razem nie przeszedlem, bo jakos nie wpadlem na pomysl, ze gra po 15 minutach rozmow wrzuci mnie znienacka do walki z Bestia, wszedlem do jaskini bez mikstur, i nie bylo juz gdzie ich przygotowac, a bez nich Bestii zajmowalo jakies 4 sekundy by Geralta zmiesc pod dywan, nawet nie bylem w stanie porzadnie zaczac zadnego klikanego w rytm kombosa (tez durny imho pomysl, zrecznosciowe klikanie w rytm to dopuszczam w grach muzycznych - dlatego w nie nie gram - nie w cRPGach). A wczesniejszego save'a sprzed jaskini nie mialem, lata gier ktore mozna bylo przechodzic na jednym zapisie odzwyczaily mnie od tego, i jakos nie wpadlem, ze cofamy sie w rozwoju. I przeciez nie mowie, ze nikomu sie to nie moze podobac - po prostu ja juz tej marki nie darze sentymentem, ani developerow - zaufaniem. Dlatego spokojnie poczekam, jak gra rzeczywiscie okaze sie dobra to kupie, ale na pewno nie bede znowu robil za alfa-testera dla panow z CDP Red (bo chyba takich ludzi im w ekipie zabraklo, nie mowiac o beta-testerach).

raziel88ck --> Kolejny raz pisze, to jest ocena poprawna, i tylko tyle - majaca sie nijak do ocen naprawde dobrych gier. Porownaj ja sobie z kilkoma takimi, skoro jestes taki dobry w obsludze wyszukiwarki gamerankings i metacritica.

27.03.2011 12:06
Marcines18
odpowiedz
Marcines18
59
Senator

Jak gra będzie b.dobra(a na razie wszystko na to wskazuje) to i gra się b.dobrze sprzeda, choć lepiej byłoby oczywiście wydać grę na konsole..

27.03.2011 12:18
odpowiedz
zanonimizowany743499
21
Generał

Co czwarta-piąta gra ma średnią około 80% więc nie rozumiem o co wam chodzi . Poza tym gdyby wiedzimina zrobiło jakieś zagraniczne studio to inaczej byście pisali . Grafika w TW 1 była taka średnia ta w ,, dwójce " wydaje się trochę plastikowa ( mimo to jest super ) fenomen wiedzmina jest tylko w Polsce ( no może jeszcze w bliskich nam krajach ) wiedzmin raczej się nie przyjmie się w USA . Wysiak dobrze gada i tyle .

27.03.2011 12:42
😁
odpowiedz
Qverty™
0
Legend

Qverty, tyle ze Wiedzmin 1 do dzis jest jednym z najladniejszych RPG....

27.03.2011 12:43
odpowiedz
Fanboi
0
Konsul

Nie wiem z czego sie smiejesz pyszczku. Dragon Age 2 wyglada przy Wiesku 1 paskudnie.

Zreszta, jak wielokrotnie ustalilismy, ty zadnego RPG po 2005 roku nie odpalisz na wysokich detalach, wiec w temacie grafiki mozesz zamilknac, skoro bazujesz tylko na filmikach z tvgry.pl czy youtube. ;D

27.03.2011 18:34
odpowiedz
Axor
38
Centurion

Fanboi - Dzisiaj nawet w naGRAniu byl poruszany temat oceny z filmikow. Jakos grafiki na filmikach to pewnie okolo 60% tego co zobaczymy w grze, poki co trzeba czekac, pre-ordera na pewno zamowie, niech zamawiaja inni, pomozmy CDR ;]

28.03.2011 10:42
Maverick
odpowiedz
Maverick
82
Konsul

Rany boskie, stawianie Fable III i wiedzmina w jednym szeregu powinno byc karane batamina goła dupe, podobnie jak nazywanie F3 RPG'em... zreszta to samo tyczy sie Deus Ex'a czy ME3... to kompletnie inne gry, innny klimat, inny swiat etc....
Sapkowski Sapkowskim, jedyne co jego wypowiedzi moga powodowac to dodatkowy "darmowy" szum wokol gry. Poza tym jakos jedynka niezle sobie poradzila, dlaczego niby przy drugiej czesci mialo by byc inaczej (chyba ze nowy sposob rozgrywki bedzie do dupy, to winni beda geniusze ktorzy chcieli go ulepszac)
A co do zabezpieczen DRM, nadal nie rozumiem dlaczego ktokolwiek uwaza ze ich brak zle odbije sie na sprzedarzy. Jakos pirackie wersje gier zabezpieczanych DRM'em czy innymi Steamowymi badziewiami pojawiaja sie na pare dni przed oficjalnymi premierami... chociazby ten wasz Crysis 2, ktorego NIE KUPIE wlasnie dlatego ze wymaga instalacji idiotycznej aplikacji Steama. Wersje zlamana mozna bylo sciagnac jeszcze przed premiera.
Zabezpieczenia utrudniaja zycie tylko tym ktorzy chca i lubia wydawac zlotowki na orginalne gry i wspierac tworcow, hurtownie, sklepy, licencje MS itp...

30.03.2011 21:18
helias16
odpowiedz
helias16
83
Glorious PC gamer

Po pierwsze jeśli jakaś amerykańska telewizja powie cokolwiek o wiedźminie nieważne czy o rasistowskim przekazie czy nie, to będzie bardzo dobra reklama i producent będzie miał tylko powody do zadowolenia po drugie przeciętny gracz nie zwraca uwagi na to kto jest producentem gry, ja sam choć gram sporo i kupuje sporo gier nigdy nie zwróciłem nawet najmniejszej uwagi na producenta

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze