iPhone 5 - incredible beautiful amazing! Naprawdę? - Prometheus - 14 września 2012

iPhone 5 - incredible, beautiful, amazing! Naprawdę?

iPhone%205

Niedawno swoją premierę miał iPhone 5, a ilość tytułowych „ochów” i „achów” wypowiedzianych na konferencji (nie po raz pierwszy) przekroczyła wszelkie limity. Pytanie zasadnicze: czy warto przepłacać grube pieniądze za ładny i do bólu prosty iOS, skoro nierzadko konkurencja Apple oferuje "więcej za mniej"? Oczywiście, iUrządzenia mają swoje zalety i zwolenników, ale to, czym szczyci się amerykańska korporacja czasem zakrawa o kpinę.

Przede wszystkim dlatego, że ich „rewolucyjne” technologie wyprodukowane są przez konkurencję, np. pamięć – Samsung, ekrany – LG, Sharp itp. Itd., z którą prowadzą tak zażarte wojny. Przede wszystkim wojny patentowe, ale to chyba zna już każdy. Mówiąc krótko – nie da się ukryć, że Apple szczyci się przede wszystkim prostotą i technologiami, a tak naprawdę jedyne, co stworzyli sami, to oprogramowanie - iOS - największa siła mobilnych urządzeń tej firmy. Czy to jednak jest argument "za", by wydać blisko od 2700 zł (za najtańszą wersję 16GB) do 3700 zł (za 64GB) na smartfona, którego większość i tak wymieni po góra dwóch latach na nowszy model?

Apple%20i%20Android
Już wiemy, skąd tą nadgryzione jabłko...

Niestety, ale najnoszy iPhone wcale nie jest „naj”. Wiele rzeczy nie zgadza się z prawdą, np. określenie, że „telefon jest najcieńszym smartfonem dostępnym na rynku – jego grubość wynosi 7,6 milimetra (o 18% mniej niż poprzedniego iPhone)”. co najmniej dwa cieńsze smartfony na rynku, w tym ZTE Athena – 6,2 mm grubości. Również jeżeli chodzi o ekran, są smartfony z gęściej upakowanymi pikselami, a które to robią piorunujące wrażenie. A konkurencja, chociażby Nokia, nie śpi i o ich smartfonach rzeczywiście można szczerze powiedzieć: to prawdziwa rewolucja (Lumia 920).

Apple wyrobiło sobie od dawien dawna niesamowitą renomę, nie tylko na rynku amerykańskim, ale i na całym świecie. Tylko czy naprawdę widząc  logo nadgryzionego jabłka wszyscy musimy szaleć? Jeśli kogoś tak bardzo to kręci – w porządku, ja jednak uważam, że Apple jest nieco przereklamowany, zaś Android (mimo pojawiających się opinii, jakoby był to system dobry do tanich smartfonów, zaś górna półka należy do Apple) jest w istocie świetnym OSem, którego potencjału nie wykorzysta każdy.

Pamiętajcie - powyższy tekst jest wyłącznie subiektywną opinią autora.

A co wy myślicie o polityce Apple? Rzeczywiście grają fair, a konkurencja jest daleko w tyle? Czy iPhone 5 jest wart tych pieniędzy?

Prometheus
14 września 2012 - 20:25

Komentarze Czytelników (32)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
15.09.2012 14:30
odpowiedz
Battle-toad
5
Konsul

[11] już się przestań błaznic dzieciaku.

15.09.2012 15:55
Stalin_SAN
odpowiedz
Stalin_SAN
56
Valve Software

Idź się potnij, a nie ty jesteś od Half-Life'a, to musze cie kochać :/

Proszę was skończcie z tymi dennymi artykułami i wątkami, jeśli ktoś ma kasę i mu sie podoba ten telefon to go kupi, jeśli komuś się nie podoba to go nie kupi, po co zachowywać się jak dziecko i hejtować to na lewo i prawo, naprawdę nie ma ciekawszych tematów na wątki czy artykuły niż to biedne urządzenie Appla?

15.09.2012 17:49
Prometheus
odpowiedz
Prometheus
10
Centurion

@ Stalin_SAN - wiesz, czasem to żałuję, że zajmuję się jakimś bardziej kontrowersyjnym tematem ,ale wychodzę z założenia, że ludzie jednak mają swój rozum i jak przystało na inteligentne istoty, pokażę klasę. Ale co ja się łudzę - to się chyba nigdy nie zmieni.

Specjalnie też zaznaczyłem, że artykuł jest mocno subiektywny i tym samym proszę o wzajemne poszanowanie. Ja starałem się podejść do tematu rzeczowo, bez zbędnego lania żółci w stronę Apple. Prawdopodobnie gdyby iUrządzenia były o przynajmniej 1/3 tańsze, ich zakup byłby względnie opłacalny. To, czy cena jest jedyną "blokadą" zależy już od indywidualnego podejścia każdego z nas.

15.09.2012 17:59
odpowiedz
Lutz
173
Legend

zeby o czyms pisac trzeba miec o tym pojecie, a trollowanie samym chwytliwym tytulem tez na niewiele sie zda, sa tu lepsi. nie wiem po co dm i mark wogole sie udzielali. merytorycznie wpis lezy, co zreszta widac po ilosci komentarzy

15.09.2012 18:53
odpowiedz
zanonimizowany38189
107
Senator

Prometheus
Prawdopodobnie gdyby iUrządzenia były o przynajmniej 1/3 tańsze, ich zakup byłby względnie opłacalny.

Większość topowych modeli smartfonów/tabletów na androidzie ma cenę startową wyższą niż odpowiedniki na iOS. To że szybko tracą na wartości to raczej wada, a nie zaleta.

Poza tym co to znaczy "opłacalny zakup"? Wyjaśnij mi.

15.09.2012 18:57
snopek9
odpowiedz
snopek9
180
Pogrubiony stopień

Cena startowa Samsung Galaxy S3 - ~2800zł, cena startowa Iphone 5 - 529GBP (2800zł). I ta sama sytuacja, S3 średnio udane poleciało z ceną bardzo szybko w dół.

Dla uzytkownikow chyba jest idealnie jak cena urzadzenia szybko spada? To dla sprzedajacego moze byc problem.

No chyba, ze ktos siedzi w domu i po kupnie telefonu raz na tydzien wchodzi w internet i patrzy ile jego telefon jest wart...no ale tacy ludzie chyba sie nie rodza?

O. Kolejny ktory uwaza, ze szybko spadajaca cena to wada.

No bo po co kupic SG3 za 2300 jak powinno sie za 2800 to zrobic. Jeszcze by 500zl nie wiadomo na co zostalo...

15.09.2012 19:37
odpowiedz
Battle-toad
5
Konsul

ale gdzie napisałem że to wada? Prosze zacytuj mnie.

Ja tylko zareagowałem, na wypisywanie bzdur jakoby to apple jako jedyne wypuszcza ultra drogi hardware. Samsung też wypuszcza, nawet 25% droższy w przypadku tabletów.

A że potem popyt/podaż tą cenę skutecznie obniża (lub mniej skutecznie w przypadku apple) to przecież nie jest wina apple, czy zasługa Samsunga.
Uwierz mi, ze gdyby Samsung Galaxy Tab 2.0 w cenie startowej 100GBP wyższej niż iPad 3 sprzedawał im się w milionach sztuk miesięcznie, na rynku wtórnym wystawione egzemplarze schodziłyby niewiele poniżej ceny nowego sprzętu u retailerów to samsung nie obniżałby ceny. Obniża tylko z jednego powodu - bo musi, o ile chce go w ogóle sprzedać.
Jeżeli natomiast sprzęt się bardzo dobrze sprzedaje - to się ceny nie obniża - bo się nie musi. Ludzie i tak kupują.

Podstawowe zasady rynku czy prowadzenia biznesu...

I daruj sobie dopisywanie ideologii. Ja też chciałbym by iphone 5 rozdawano za darmo na ulicach :)

15.09.2012 19:43
snopek9
odpowiedz
snopek9
180
Pogrubiony stopień

No a moim zdaniem spadek cen telefonow/tabletow opartych na androidzie to wynik konkurencji ktora jest oparta na tym systemie. Natomiast IOS ma jedna firma i tyle.

15.09.2012 22:51
😁
odpowiedz
Battle-toad
5
Konsul

snopek9 - ale niech sobie samsung napisze i wypromuje swój własny system operacyjny. Czy ktoś mu broni?

Wtedy być może nie będzie musiał zjeżdżać ze swoich szalonych cen o ~50% w ciągu 3 miesięcy od premiery ;) O ile ludzie ich produkt kupią, a patrząc na produkty samsunga, mocno przeciętne (o ile nie skopiują od konkurencji, jedyne bardzo dobre modele ich telefonów to seria Galaxy - w której poziom zapożyczeń był widoczny na pierwszy rzut oka) to nie sądzę by im się to udało.

Ale przyznaję - największą zaletą sprzętu apple jest właśnie ich system operacyjny - totalnie bezproblematyczny, szybki i komfortowy w obsłudze.

16.09.2012 10:02
tommik85
odpowiedz
tommik85
25
The End of the Line

Pomimo bycia użytkownikiem Galaxy Taba z Androidem 4.0.4. muszę przyznać, że Battle-toad ma sporo racji. Niektórzy faktycznie idą w zaparte, a gość ma konkretne argumenty.

16.09.2012 10:08
odpowiedz
zanonimizowany3972
87
Legend
16.09.2012 10:38
odpowiedz
Battle-toad
5
Konsul

Tommik85 - snopek9 też ma rację.
Android to otwarty system, google zdecydowało się na identyczną strategię jak microsoft z windowsem. Każdy może korzystać z ich systemu, co pozwoli im szybciej lub pózniej osiągnąć status monopolisty na rynku smartphonów (no chyba, że windows namiesza im w szykach).

Imho google to firma totalnie niedoceniona a ma potężna atuty w swoich rękach:
- praktyczny monopol w wyszukiwarkach internetowych, to co google zechce to się nam wyświetli na ekranie - potężne narzędzie, to od google może zależeć o czym czytamy, w jakim sklepie internetowym i co kupujemy,
- googlemail - powoli monopolizuje rynek poczty internetowej - sam korzystam, jest świetne
- android - aktualnie w krajach rozwiniętych ma jakieś 60% rynku, w krajach mniej rozwiniętych i biedniejszych nawet 80-90% i cały czas rośnie. Ani apple ani microsoft w tym momencie już nie są w stanie zagrozić ich pozycji.

Zresztą w poprzednim poście zapomniałem, że Samsung próbował wypromować własny system operacyjny do smartphonów i nic z tego nie wyszło. SamsungBada.

I mogliby wywalić z androida te microUSB w końcu - miałem dwa telefony i w obu problem po kilku miesiącach z tym złączem. To się nie nadaje jak codziennie musisz telefon podpinać do ładowania - jest za delikatne...

16.09.2012 13:15
Prometheus
odpowiedz
Prometheus
10
Centurion

@ snopek9 - porównujesz ceny najtańszego iPhone'a z 16GB pamięci i SGSIII, czyli topowego smartfona w najlepszej możliwej opcji - więcej już za niego nie zapłacisz. Trzeba zrozumieć, że taniejące smartfony (nie tylko przy premierze nowszych modeli!) to rzecz normalna i pozytywna. Apple ma swój autorski OS i produkuje jeden model smartfona różniący się wyłącznie rozmiarem pamięci, dlatego ceny o ile spadają, to głównie po premierze nowszego modelu. à propos pamięci - 1000 zł za dodatkowe 48GB pamięci flash?! W kulki sobie lecą. W przypadku smartfonów opartych na Androidzie kartę micro SD 32GB o niezłym transferze można już dostać za 40-50 zł, a 64GB za ~150% tej kwoty. Podłączasz do dowolnego komputera i już - nie potrzeba żadnego iTunes. Dla mnie to wygoda i ogromny plus. Poza tym: czy każdy potrzebuje smartfona z najwyższej półki cenowej? Nie! I nie chodzi nawet o pieniądze. Swego czasu kupiłem swojego SGS za circa 1200 zł, był ok. 10 miesięcy na rynku i jeszcze długi czas to był najlepszy smartfon na Androidzie. Ekranem czy wieloma innymi funkcjami był daleko przed 3GS, a nawet iPhone 4. --- Reasumując - moja opina, nie mam zamiaru nikogo podburzać ani skłaniać do zakupu jednego lub drugiego urządzenia, chcę tylko zwrócić uwagę, że MOIM ZDANIEM jest tak, a nie inaczej. Czy to jednak znaczy, że nie powinniśmy pisać na pewne tematy, bo robi się potem wojna komentarzy? Proponuję po prostu przyjąć chłodny, neutralny punkt widzenia i przede wszystkim szanować rozmówcę. Będzie nam wszystkim lżej.

16.09.2012 13:34
odpowiedz
bezimienny92
27
Centurion

lol, co to ma być za tekst? no jak można nazwać coś takiego w ogóle artykułem

'podejść do tematu rzeczowo' - napisałeś raptem parę zdań i to ma być rzeczowe podejście do tematu? Czy może jednak słaby dzień, machnę 2-3 głupoty znalezione w internecie a kaska poleci bo tytuł kontrowersyjny?

'Przede wszystkim dlatego, że ich „rewolucyjne” technologie wyprodukowane są przez konkurencję, np. pamięć – Samsung, ekrany – LG, Sharp itp. Itd., z którą prowadzą tak zażarte wojny.' - co to ma w ogóle do rzeczy? Co to jest w ogóle za zarzut? Mógłbyś mi to wytłumaczyć bo nie rozumiem..

'a tak naprawdę jedyne, co stworzyli sami, to oprogramowanie - iO' - bułka z masłem zrobić taki najpopularniejszy system na świecie, co? Rozumiem, że producent danej marki samochodu musi produkować wszystkie części osobno, żeby ten samochód był dopiero dobry. Potem to JEDYNIE złoży tak, żeby się nie rozleciał po wyjeździe z fabryki i sprzedawał się najlepiej na świecie.

Na prawdę nie ogarniam na jakiej zasadzie działa ten cały gameplay, ale takie wpisy zakrawają o kpinę..

16.09.2012 14:08
odpowiedz
zanonimizowany170295
104
Legend

[24] Na pewno nie jest to I9300

16.09.2012 14:29
odpowiedz
Kooclow
42
Gamer

Kolejne pierdolenie o szopenie, każdy kto będzie chciał to kupi sobie 5 i będzie mu wisieć co posiadają telefony konkurencji. Ciekawe ile jeszcze takich tekstów i wątków powstanie, w każdym te same fakty nic nie wnoszące:

- Samsung kopiuje Apple
- iPhone 5 jest gorszy od S3
- Apple ma zje***ą politykę
- Nowy iPhone nic nie wniósł

16.09.2012 16:36
odpowiedz
Battle-toad
5
Konsul

Swego czasu kupiłem swojego SGS za circa 1200 zł, był ok. 10 miesięcy na rynku i jeszcze długi czas to był najlepszy smartfon na Androidzie. Ekranem czy wieloma innymi funkcjami był daleko przed 3GS, a nawet iPhone 4.

rotfl.. następny nawiedzony - mam to znaczy, ze jest najlepszy.

20.09.2012 21:16
Prometheus
odpowiedz
Prometheus
10
Centurion

@ bezimienny92 - po pierwsze spasuj, bo ci żyłka pęknie. Po drugie - jest wolność słowa i wyrażania opinii. Nie podoba się? Nie zaglądać. Widziałem o wiele krótsze i o wiele bardziej żerujące na głośnym tytule "artykuły" na gameplayu, a jednak sprzeciwu nie było. Pewnie dlatego, że to dobrzy znajomi, którzy razem się trzymają - nie wnikam jednak i nikogo nie oskarżam, bo uważam, że choć szacunek w internecie to mit, sam staram się szanować czyjeś zdanie. Pretensje wyrzucać i czyhać na moje literówki - zaraz się znajdzie grupka zapaleńców, ale konkretnie podyskutować - gdzież tam, to takie czasochłonne. Po trzecie - czy naprawdę potrzeba niezbitych dowodów na to, że jest tak, a nie inaczej, jak w opisanym artykule? Napisałem swoje zdanie, bo miałem potrzebę podzielenia się z nim na tej stronie. Temat jest świeży, więc podsumowałem wszystkie moje myśli i postarałem się podejść do problemu rzeczowo. Jeśli tak nie wyszło - przykro mi, nie ma ludzi idealnych, każdy uczy się na błędach - także ty, choć możesz być tego nieświadomy. Peace.

20.09.2012 21:29
😁
odpowiedz
Lutz
173
Legend

Swego czasu kupiłem swojego SGS za circa 1200 zł, był ok. 10 miesięcy na rynku i jeszcze długi czas to był najlepszy smartfon na Androidzie. Ekranem czy wieloma innymi funkcjami był daleko przed 3GS, a nawet iPhone 4.

Abstrahujac juz od tego ze kupilem mojego sgs w zasadzie kiedy sie pojawil na rynku i na pierwszy sensowny (czyt. pozwalajacy na normalne uzywanie) update, czekalem od czerwca do pazdziernika, to uwazam ten telefon za jeden z najbardziej gownianych produktow z jakimi mialem do czynienia, a porownywanie go do ip4 to jakas nieziemska abstrakcja.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze