Furious 4 bez Brothers in Arms - Nowe wieści oraz film z rozgrywki - RazielGP - 14 września 2013

Furious 4 bez Brothers in Arms - Nowe wieści oraz film z rozgrywki

Gearbox Software próbuje ocalić swą twarz. Po wielce krytykowanym (moim zdaniem niesłusznie) Duke Nukem Forever, wypuścili ciepło przyjęte Borderlands 2. Niemniej jednak po jego premierze producent ten wpadł w kolejny dołek za sprawą Aliens: Colonial Marines. Na domiar złego fani serii Brothers in Arms mieli mu za złe projekt wykorzystujący znaną, lubianą markę i noszący podtytuł Furious 4. To jednak przeszłość, o czym dowiecie się w niniejszym tekście. Zapraszam!

Grafik Nick Peterson specjalizujący się w efektach specjalnych, podczas tworzenia gier dla wspomnianego wyżej studia opublikował na swoim profilu film, w którym możemy obejrzeć chociażby gameplay z rozgrywki Furious 4. Link z prezentacji znajdzie pod słowem: FURIOUS 4 w akcji! W dalszej części Demo Reel 2013 znajdziemy materiały dotyczące Aliens: Colonial Marines oraz Borderlands 2 wraz z rozszerzeniem DLC.

Jednak fanów serii Brothers in Arms ucieszy zupełnie co innego! Gearbox postanowił odzielić znaną i utrzymaną w poważnym tonie markę poświęconą II Wojnie Światowej od zwariowanego FPS-a Furious 4. Co prawda twórcy utrzymują, że ich dzieło stało się na tyle charakterystyczne i mocne, że postanowili uczynić go oddzielnym dziełem, ale każdy z nas doskonale wie, że powód jest zupełnie inny. To negatywny odzew graczy spowodował taką, a nie inną decyzję, co ukazuje nam, że warto walczyć o swoje. W ten oto sposób seria BiA nie zostanie zbezczeszczona, a Furious 4 nie będzie z nią na siłę uwiązany, dzięki czemu wilk pozostanie syty, a owca cała.

Skoro już mowa o Furious 4, warto również wspomnieć o ciekawej oprawie wizualnej, utrzymanej w dosyć barwnej tonacji. Oczywiście nie takiej jaką znamy chociażby w przypadku Borderlands 2, ale soczystej oraz niezwykle kolorowej. Widać też, że gra nastawiona zostanie na efekciarstwo, tryb kooperacji, wszechobecną rzeź oraz humor z jajem.

Polub, zaćwierkaj lub wykop Raziela oraz jego wpisy, jeśli przypadły ci do gustu. Z góry dziękuję za klik.

RazielGP
14 września 2013 - 19:57
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
14.09.2013 23:16
guy_fawkes
guy_fawkes
24
Pretorianin

O tym, że te growe "Bękarty wojny" nie zostaną nazwane Brothers in Arms, wiadomo już od jakiegoś czasu. Sam na ten idiotyczny pomysł Ubi utyskiwałem, gdyż bardzo lubię BiA, gdzie zawsze liczyło się ukazanie wojny jako ludzkiego dramatu, a nie okazji do beztroskiego "jatatatatatatatatata" i wciąż czekam na dalsze losy 101. Powietrznodesantowej.
Nie mam nic przeciwko F4, wręcz przeciwnie - chętnie go spróbuję, ale niech to się nikomu nie kojarzy z poważnym, wojennym cyklem.

15.09.2013 16:07
raziel88ck
odpowiedz
raziel88ck
155
Reaver is the Key!

Tak samo jak ja. Wolę zagrać w Furious 4, czując że to nowa, całkiem inna marka, niż biorąc ją pod uwagę spin offu Brothers in Arms.