2 gry na które czekam w listopadzie - Rasgul - 3 listopada 2013

2 gry, na które czekam w listopadzie

Ciężko jest się rozstać z czymś, co jest z tobą przez blisko 7 lat. Dlatego też trudno mi tak po prostu rzucić wszystko i pójść za postępem technologicznym. Takie konsole jak Xbox 360 i PlayStation 3 były z nami naprawdę długo i przez ten czas nagromadziły pokaźną bibliotekę naprawdę świetnych produkcji. Generacja ta zrobiła wiele dla branży gier wideo, przez co bardzo ją doceniam. Za mną stoją jeszcze szeregi tytułów, które obiecałem sobie nadrobić, także nie widzi mi się ich zostawiać. Tak w ogóle to czemu o tym gadam? Hm, pewnie dlatego, że listopad jest najeżony premierami na next-geny.

Jak to tak? Nie chcesz next-gena?!

Oprócz takich hitów jak Killzone: Shadow Fall czy Dead Rising 3 na rynek trafi mnóstwo konwersji i to w dniu ukazania się nowych maszynek. Taki wiecie, pakiet pocieszenia dla tych, co wyrzucą 1800zł, żeby nie doznali uczucia zmarnowanej kasy. Oprócz Call of Duty: Ghosts i XCOM: Enemy Within nie interesują mnie żadne pozostałe tytuły. Następna generacja pokaże dopiero pazur w następnym roku i co do tego nie mam żadnych wątpliwości. Wygląda na to, że moje PS3 będzie kręciło się nadal, nieraz zamieniając się z kilkuletnim już PC.

Call of Duty: Ghosts

O nowym Ghosts napisałem już tyle, że nie wiem o czym jeszcze wspomnieć, by się nie powtarzać. Kampania zapowiada się ciekawie, ale potraktuję ją raczej jako przystawkę dla trybu wieloosobowego. W tym akurat szykuje się trochę zmian i po włożeniu płyty do nośnika, chciałbym wypróbować go jako pierwszy. Nie chce mi się już biegać, jeździć czy latać po wielkich mapach w Battlefieldzie. Wolę po prostu dostać spluwę w rękę i powymieniać się ogniem na małych przestrzeniach. „Duszki” wydają się nadawać do tego idealnie. Mam nadzieję, że Infinity Ward dopełni to, co zaczął już Black Ops II (no pomijając kwestię techniczną połączeń), czyli stworzenie porządnej, rywalizacyjnej zabawy z poprawnym balansem i poleganiem na zdolnościach gracza. Jeśli kolejna odsłona Call of Duty nie wprowadzi broni, które same zabijają oraz przywołują zaraz pełno nalotów myśliwców z helikopterami, to już jestem kupiony. Ciekawią mnie jeszcze nowe tryby rozgrywki, Clan Wars i kwestia wsparcia e-sportowej sceny. Reszta lata mi koło nosa.

XCOM: Enemy Within

W Enemy Unkown nie grałem za dużo i szkoda mi z tego powodu. Sam tytuł strasznie mi się podoba, ale po prostu nie mam na niego czasu, dlatego tłamsi się on gdzieś w odmętach mojego dysku na PS3. Jednak po niedawnym ukończeniu Skulls of the Shogun złapałem bakcyla, prowokującego odruch włączania gier taktycznych. Dlatego też trzymam kciuki za Enemy Within, bo kiedy wreszcie ukończę „podstawkę” to automatycznie przerzucę się na dodatek. Ten zaś zapowiada się na coś większego niż zwykłe DLC ze zbroją dla konia. Oczywiście nie będzie to też żadna rewolucja, ale porządny pretekst do postrzelania jeszcze kilkanaście godzin w kosmitów. Więcej broni, więcej przeciwników, nowa klasa i umiejętności oraz szereg technologii do odkrycia. Takie stabilne rozwinięcie sprawdzonej konwencji, tyle. Ale wystarcza mi to w zupełności, dlatego też czekam.

Gry, które będę obserwował

Killzone: Shadow Fall – z czystej ciekawości.

Dead Rising 3 – lubiłem dwójkę, choć była cholernie toporna. Trójka wydaje się być ciekawa.

Poza next-genami, które kompletnie mnie nie interesują, wygląda na to, iż listopad będzie dość suchym miesiącem. Trzeba powoli planować przejście ze starego na nowe. Ja tymczasem zajmę się nadrabianiem, ale to już pewnie wiecie, bo powtarzam to z 15 razy w serii tych artykułów. Czekam jak na razie na jakieś niespodziewane wybawienie, totalne zaskoczenie obecnej generacji. Kandydatem wydaje się być Dark Souls II, choć jeszcze zobaczymy. A teraz wracam do ciachania mieczem w Shadow Warrior i prowadzenia krówek na pastwisko w Red Dead Redemption. 


Zachęcam do odwiedzania mojego fanpage na facebooku oraz ćwierkacza. Znajdziecie tam sporo różnych przemyśleń, głupot i dowiecie się co słychać u Rasgula. Pozdrawiam!

Rasgul
3 listopada 2013 - 23:13

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
05.11.2013 03:01
Mangumm
1
Junior

nie wiem w jakim świecie żyjesz, bo piszesz dosyć ciekawie, ale bzdury jakich mało...

o gustach sie nie dyskutuje, ale no po prostu nie moge wytrzymać...

CoD: Ghosts jak zwykle spiraciłem tydzień przed premierą na X`a żeby zobaczyć jak sie seria trzyma, bo CoD słynie z wypuszcania wersji demo pół roku po premierze gry... gra to po prostu re-skin dosłownie poprzednich części... oczywiście multiplayer trzyma sie nieźle, gra sie przyjemnie, ale granie w ``mod`y`` do CoD 4 znudziły mnie przy MW3...

Serię X-Com akurat lubię, dlatego oszczędze tutaj sobie komentarza...

``Następna generacja pokaże dopiero pazur w następnym roku`` <--- ehhh....dead rising 3? tytuł niszowy pomijajac amerykańców, naprawdę nic ciekawego, 80% wersji tej gry to wersje NTSC ;-) killzone no to będzie hit... ale np. FORZA 5? Ryse? Będzie jeszcze sporo innych gier W TYM ROKU, które są na ukończeniu, a nie zostały nawet zapowiedziane wystarczy sprawdzić ostatnimi czasy zarejestrowane strony www ;-)

gier wspaniałychh i eksluziwów będzie cała masa, a swój prawdziwy potencjał next-gen`y pokaża w 2014-2015 ze względu na sterowniki... ale fanboy`e PC`tow juz całkiem nieźle daja rade z hejceniem next-genow ze w momencie premiery maja slabszy hardware niz piecyki nie majac pojecia o architekturze konsol ;D

Pozdrawiam

05.11.2013 15:45
Rasgul
odpowiedz
Rasgul
40
Pretorianin

@Mangumm
CoD: Ghosts jak zwykle spiraciłem tydzień przed premierą na X`a żeby zobaczyć jak sie seria trzyma, bo CoD słynie z wypuszcania wersji demo pół roku po premierze gry... gra to po prostu re-skin dosłownie poprzednich części... oczywiście multiplayer trzyma sie nieźle, gra sie przyjemnie, ale granie w ``mod`y`` do CoD 4 znudziły mnie przy MW3...

Fajnie. Ale ja pisałem, że najbardziej mnie interesuje multiplayer i frajda z niego. Koło nosa lata mi grafika i inne bzdety, liczy się tylko frajda z rozgrywki, której Call of Duty daje mi mnóstwo. Re-skin czy nie.

ehhh....dead rising 3? tytuł niszowy pomijajac amerykańców, naprawdę nic ciekawego, 80% wersji tej gry to wersje NTSC ;-) killzone no to będzie hit... ale np. FORZA 5? Ryse? Będzie jeszcze sporo innych gier W TYM ROKU, które są na ukończeniu, a nie zostały nawet zapowiedziane wystarczy sprawdzić ostatnimi czasy zarejestrowane strony www ;-)

Wymienione przez ciebie gry są rzeczywiście naprawdę dobre, ale to nie jest jeszcze prawdziwy pazur, jaki mogą pokazać konsole następnej generacji. Dobre tytuły startowe i tyle, ale to nie jest jeszcze "TO".

gier wspaniałychh i eksluziwów będzie cała masa, a swój prawdziwy potencjał next-gen`y pokaża w 2014-2015 ze względu na sterowniki... ale fanboy`e PC`tow juz całkiem nieźle daja rade z hejceniem next-genow ze w momencie premiery maja slabszy hardware niz piecyki nie majac pojecia o architekturze konsol ;D

Z grami wspaniałymi się nie zgodzę, a ekskluziwów rzeczywiście jest sporo, jeśli doliczyć... konwersje i remastery gier z PS3. Dalej potwierdzasz moją tezę, że prawdziwy potencjał next-geny pokażą w latach 2014-2015. Przecież to samo napisałem w artykule.
Architektury konsol znam, ale powiem ci, że nie odpalą one choćby takiego Battlefielda 4 na ultra detalach z wysokim anti-aliasingiem. Po prostu nie. PCty już teraz odstają od konsol z mocą obliczeniową, maszynki do grania ratuje jedynie zamknięta architektura. Przynajmniej tak mi się wydaje, ale mogę się mylić. ;) Po prostu hejt ten po części uznaję. :D