Czy RDR na PC ma jeszcze sens? - RazielGP - 3 września 2014

Czy RDR na PC ma jeszcze sens?

Johnie Marston! Dokąd zmierzasz?

Ostatnie plotki wskazywały na to, że posiadacze najnowszych konsol oraz komputerów osobistych mogą doczekać się konwersji Red Dead Redemption. Jak nietrudno się domyślić wieść ta rozniosła się po całym świecie, a dyskusjom dotyczącym całej sprawy nie było końca. Mało tego. Sporo osób uważa, że port tej bardzo chwalonej produkcji Rockstara powinien pozostać tylko i wyłącznie na platformach Xbox 360 oraz Playstation 3. Czy słusznie?

Moim zdaniem nie. Choćby z tego względu, iż RDR wcale nie byłby w tyle za najnowszymi produkcjami. I to nawet z technicznego punktu widzenia. W końcu jakby nie patrzeć powstał on dokładnie na tym samym silniku co Grand Theft Auto V. Tak naprawdę wystarczy parę poprawek, nowych teksturek, detali, aby 5 letni hit Rockstara prezentował się godnie na tle pozostałych tytułów. Ktoś może rzec, że gra mogłaby stać daleko w tyle za prawdziwie nexgtenowymi produkcjami. Tyle, że do dziś żadnej takiej na rynku nie ma. Nie licząc oczywiście marketingowego bełkotu producentów.

RDR - w skrócie GTA na Dzikim Zachodzie

A nawet jeśli by się takowe pojawiły, to wcale nie oznaczałoby, że z góry muszą być lepsze. Swoją drogą techniczne dema, czy najnowsze pokazy gier dedykowane najnowszym konsolom wcale nie rzucają na kolana. Oznacza to, że najwyraźniej musimy zapomnieć o jakiejkolwiek rewolucji. Przynajmniej na dłuższy czas. Pytanie, czy nastąpi ona za czasów tej generacji, czy przyszłej?

Poza tym przeniesienie tak ważnej pozycji Rockstara wiązałoby się z dodatkowym zarobkiem. Wiem, że znajdą się osoby, mówiące o tym, że jak ktoś miał ograć RDR to już dawno to zrobił. Skoro tak, to dlaczego twórcy gier zalewają nas reedycjami, remake'ami hitów sprzed kilku, bądź nawet kilkunastu lat? Bo raczej nie od parady. Poza tym niektórzy mogą zacząć swoją przygodę z PS4 oraz XOne właśnie od Red Dead Redemption. Nie wspominając o pecetowcach nie posiadających żadnej z konsol. Dla nich ten tytuł byłby nie lada gratką nawet dziś!

John lubi od czasu do czasu poganiać bydło

Zresztą, omawiana pozycja nigdy nie byla produktem eksluzywnym, więc dodatkowo nic poza zwykła zawiścią niektórych konsolowców nie stoi na przeszkodzie. Czasami zastanawiam się, dlaczego część graczy życzy źle pozostałym? Z zazdrości? Wrodzonej zawiści? Poczuliby się oszukani gdyby RDR trafiło na nextgeny oraz pecety? Niby z jakiego powodu? Dziwne, że jakoś nie odczuwają oszustwa gdy lubiana przez ich gra okazuje się półproduktem, który staje się dopiero kompletny po wykupieni wszystkich "dodatków" DLC. Może lepiej byłoby dla nich gdyby skupili się na własnej platformie, zamiast wykazywać się negatywnymi odczuciam względem posiadaczych innych sprzętów?

RazielGP
3 września 2014 - 21:06

Komentarze Czytelników (61)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
08.09.2014 21:08
Chudy The Barbarian
odpowiedz
Chudy The Barbarian
89
Legend

Dodadzą lepsze tekstury i antyaliasing i można robić reedycję na nową generację.

08.09.2014 21:45
odpowiedz
Tuminure
90
Senator

Udało mi się ukończyć RDR na X360. Mimo znośnej fabuły wiało nudą i prostotą. Port tej gry na PC mógłby poprawić sytuację - odpowiednia ilość fanowskich modów i każda gra staje się grywalna... a biorąc pod uwagę hype na RDR zapewne byłoby ich całkiem sporo.

08.09.2014 21:57
xand
odpowiedz
xand
61
Pretorianin

@Dzejdzej093 "Moim zdaniem powinni sobie darować PC, gry Rockstara są słabo przenoszone na komputery(...)" - wytłumacz mi proszę skąd ta teoria? Jeśli się nie mylę to mieli potknięcie tylko z JEDNĄ grą, która powstała na całkiem nowym silniku nie do końca wtedy jeszcze przez nich obeznanym. Gra natomiast nie była tworzona na konsolach wiec nigdzie nie była przenoszona. Tworzenie gry pod PC wymaga dostosowania jej pod wiele specyfikacji, a do tego chcieli się popisać możliwościami nowego silnika i jedno z drugim nie do końca się zgrało. Sądzę, że tym razem R* ma już większe doświadczenie i nie popełnią tego błędu po raz drugi. Co do RDR miałem ochotę na tą grę przyznam, mimo to wolałbym żeby zamiast dostosowywać ją do PC&next-gen tworzyli kolejną część. Pierwszą część jakoś przeboleję, a z RDR 2 będą mieli uciechę wszyscy gracze, a nie tylko Ci którzy nie grali.

08.09.2014 22:30
odpowiedz
Tuminure
90
Senator

@up
GTA3 również posiada spore wymagania sprzętowe, znacznie wyższe niż GTA:VC. W dniu premiery GTA3 również sporo komputerów miało z nią problem.

09.09.2014 00:22
odpowiedz
gerszom
18
Pretorianin

Nie ma sensu już!!! Bo (wreszcie!) kupiłem pierwszego Playa w życiu, i właśnie gram w RDR. I co ty na to Rockstarze! HA :D

09.09.2014 00:58
FanGta
odpowiedz
FanGta
115
Generał

Lepiej jakby skupili sie na nastepnej czesci,ale kto nie nawidzi konsol fajnie jakby w paczce z druga czescia na PC/PS4/XONE dali jedynke w odswiezonej wersji z polskimi napisami,ktore by dolaczyli do pastgenow w formie aktualki (nie moge darowac Rockstarowi ze nie wydawali GTA przed piatka w tylko angielskiej wersji

09.09.2014 01:00
odpowiedz
zanonimizowany998044
19
Senator

Grałem w to RDR i wieje nudą. Za dużo jazdy z punktu A do B i ciągle te pustkowia. Z początku gra zachwyca ale po dwóch godzinach grania wieje nudą. Nic dziwnego, że tego nie wypuścili na PC.

09.09.2014 01:16
FanGta
odpowiedz
FanGta
115
Generał

@[email protected]
Na poczatku wstepne misje takie sa,tez myslalem ze nuda,potem sie rozkreci troche akcja,niestety trzeba znac angielski zeby poznac historie

09.09.2014 01:19
odpowiedz
zanonimizowany998044
19
Senator

Angielski znam. Fabuła wciąga ale normalnie nie chce mi się aż tyle jeździć tym kuniem po tych zadupiach. Fabułs to nie wszystko. Musi też być nie nudny gameplay.

09.09.2014 01:21
odpowiedz
zanonimizowany998044
19
Senator

Wolę Call of Juarez (1 i 2) oraz grę Gun.

09.09.2014 03:23
FanGta
odpowiedz
FanGta
115
Generał

@[email protected]
W takim razie sprawdz jeszcze najnowsze Call of Juarez - Gunslinger. Czysty 100%-owy western

09.09.2014 04:24
claudespeed18
odpowiedz
claudespeed18
150
Liberty City Finest

może kiedyś dadzą remake na nowe konsole ale PC chyba już nie, póki co jedyne 'biedne RDR' jakie mamy na PC to Gun, gra jest bardzo przyjemna ale oprawa już niedzisiejsza

09.09.2014 04:30
odpowiedz
zanonimizowany998044
19
Senator

@FanGta Powiadasz Gunslinger? Po rozczarowującym The Cartel czwórki nawet nie sięgnąłem. Ale aż z ciekawości sprawdzę czy to prawdziwy western z prawdziwego zdarzenia. RDR jest westernem z prawdziwego zdarzenia ale dla mnie za dużo jeżdżeń po pustkowiach.

09.09.2014 11:37
FanGta
odpowiedz
FanGta
115
Generał

[email protected] Sam sprzedalem tego Cartel, a Gunslinger chyba lepszy niż Bound in Blood. I jeszcze polecałbym pierwszego Desperadosa Wanted Dead or Alive, strategia ale gra jak dla mnie w czołówce westernów

09.09.2014 11:47
raziel88ck
odpowiedz
raziel88ck
143
Reaver is the Key!

Ja tam wolę Bound in Blood od Gunslingera.

Swoją drogą ja tam lubię sporo jeździć/chodzić w grach.

09.09.2014 17:16
odpowiedz
RanN1906
3
Junior

@victripius RDR3* (Jest Red Dead Revolver i Red Dead Redemption)

09.09.2014 22:23
yadin
odpowiedz
yadin
102
Legend

Remasterowane wersje na wyższą platformę mają sens. Dotyczy to jednak tytułów wyjątkowych. RDR jak najbardziej do tej kategorii się zalicza. Natomiast nie wiem, czy sami twórcy są po prostu zainteresowani konwertowaniem takich gier na komputery osobiste. Przyznam, że ostatnią komputerową grą, w którą grałem, był "Splinter Cell: Chaos Theory". Już wtedy pogrywałem w PES na konsoli. Potem pecet w ogóle zniknął z mojego domowego sprzętu i tak jest do tej pory. Pokochałem tę kaszkę w grafice konsolowej i nigdy nie przekonywały mnie argumenty, że są silniki odpowiedzialne za generowanie wielkich lokacji, których PS2 i PS3 nie obsługują. Przyszły nowe czasy i okazuje się, że udało się przeskoczyć ten problem.

Poza tym mnie w pecetach przerażała jedna rzecz. Ilekroć na rynku pojawiała się jakaś nowość, producenci podkręcali koniunkturę na lepsze procesory graficzne. Ludzie więc biegali po sklepach i szukali N-Vidii czy Radeona za co najmniej kilka stów. W przypadku konsol takie rzeczy są niemożliwe. Gra musi pójść po włożeniu płyty do napędu.

10.09.2014 14:01
Hoodinski
odpowiedz
Hoodinski
11
Legionista

Kupilem xboxa tylko po to, zeby zagrac w RDR. Poza tym stoi i kurzy sie od czasu do czasu sluzac za odtwarzacz dvd. :)

11.09.2014 23:39
Vi-jołek
odpowiedz
Vi-jołek
13
Legionista

Wg mnie RDR nie wieje nudą, świat gry mógłby być bardziej urozmaicony co nie zmienia faktu że na tym "pustkowiu" coś się jednak dzieje, bandyci, dzikie zwierzęta które też mogą nas zabić, pojedynki jak w prawdziwym westernie :), forty, wsadzanie gościa związanego lasso pod koła pociągu XD, a jak komuś nie chce się zapierniczać koniem to jest coś takiego jak obóz i szybka podróż :P. No i co najważniejsze to jedna z... kilku gier które oferują sandboxowy western, a klimat jest wg mnie świetny i wygląda to jakbyś sam zszedł w tych czasach z konia i patrzył na jakieś bezkresne zadupie w kolorado czy texasie, i te orły w tle :), a po chwili puma na ciebie skacze :P, a odnośnie samego tematu to chciałbym zobaczyć to w trochę bardziej odświeżonej oprawie, niekoniecznie na pc ale czemu nie ;)

12.09.2014 01:44
yadin
odpowiedz
yadin
102
Legend

@Vi-jołek :: Sądzę, że zobaczymy RDR na konsolach najnowszej generacji. To był zbyt dobry tytuł, aby nie chcieli zarobić na nim jeszcze raz.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze