Sekrety gry Deus Ex: Bunt Ludzkości - Meehow - 9 grudnia 2015

Sekrety gry Deus Ex: Bunt Ludzkości

Sekrety%20Deus%20Ex%3A%20Bunt%20Ludzko%u015Bci

Deus Ex: Bunt Ludzkości to mojej ocenie jeden z najciekawszych tytułów ubiegłej generacji i wyjątkowo udana odsłona owej serii cyberpunkowych skradanko-strzelanek. Niewątpliwie głównym atutem rzeczonej produkcji jest wciągająca, pełna zwrotów akcji fabuła oraz wyraziste postaci. Grając w pozycję o tak absorbującej opowieści, łatwo jednak przegapić wiele ciekawostek, smaczków czy odwołań. Często takowe zaczynamy dostrzegać dopiero drzy drugim czy trzecim podejściu, a bądźmy szczerzy: nie każdy ma na to wystarczająco dużo czasu i cierpliwości. W kolejnym tekście z cyklu „Sekrety” biorę pod lupę grę Deus Ex: Bunt Ludzkości, w której – jak w życiu – nie ma przypadków, są tylko znaki. Jeśli nie boicie się spoilerów, zapraszam do lektury.

Projekt D

W Deus Ex: Bunt Ludzkości cierpliwość z pewnością popłaca; dotyczy to nawet listy płac. Jeśli obejrzymy creditsy do końca, usłyszymy ciekawą rozmowę między Megan Reed a Bobem Pagem, właścicielem Page Industries (w którego skład wchodzi m.in. VersaLife Corporation, producent Neuropozyny, a później Ambrozji). Wynika z niej, że była dziewczyna Jensena ma większy lub mniejszy związek z wydarzeniami pierwszego Deus Ex, np. wynalezieniem nanowszepów albo nawet z powstaniem Szarej Śmierci [oryg. Gray Death]. Po wszystkim odegrany zostaje znajomy motyw przewodni.

Omega Ranch vel Black Mesa

W placówce Omega Ranch (Singapur), należącej do Darrow Industries, możemy przeczytać e-mail o tytule „Urinalysis and Radiation Screening Reminder”, będący dokładnym cytatem ze sceny otwierającej Half-Life. Oczywiście nazwę Black Mesa zmieniono na Omega Ranch.

Kody QR

W niektórych miejscach w grze można znaleźć działające kody QR. Jeśli uda się nam je zeskanować, zostaniemy przeniesieni do strony internetowej Sarif Industries. Jeden z kodów rzekomo przenosi również do strony głównej Wikipedii. W Internecie niegdyś istniała jeszcze strona Tai Yong Medical, ale nie wiadomo, czy prowadził do niej jakiś kod.

Interesujący marketing

W klinikach LIMB możemy znaleźć bannery reklamujące wszczepy. Napis „Get Augmentations Now” [ang. zdobądź wszczepy teraz] jest bezproblemowo widoczny. W zależności od naszego monitora/telewizora i jego ustawień, dostrzeżenie reszty reklamy jest mniej lub bardziej utrudnione. Owa zamaskowana część zawiera napis „Pay Later” [ang. „zapłać później”]. Na pierwszy rzut oka brzmi to jak oferta w rodzaju „telefon za złotówkę” (który spłacamy przez x czasu w ramach abonamentu), niemniej trudno nie dostrzec dodatkowego podtekstu związanego ze skutkami ubocznymi mechanicznych wszczepów, np. przewlekłego bólu czy DDS [ang. Darrow’s Deficiency Syndrome – zespół niedoboru Darrowa, schorzenie związane z odrzuceniem wszczepów przez organizm]. W danym momencie, Adam Jensen to jedyna znana osoba, która nie odczuwa podobnych dolegliwości.

Final Fantasy XXVII

W kilku miejscach możemy znaleźć plakaty reklamujące (jeszcze) nieistniejącą grę Final Fantasy XXVII. Jak widać, Square Enix, którego logo również widzimy na posterze, ma się wciąż dobrze w 2027 roku.

Eidos wciąż żywy

Nie tylko Square Enix ma się dobrze w 2027 roku. Na jednej z początkowych scen przerywnikowych możemy zobaczyć logo firmy Eidos na budynku w Detroit.

Sekret Elizy Cassan

Zanim odkrywamy, że Eliza Cassan w rzeczywistości nie jest żywą osobą, a wyjątkowo zaawansowanym superkomputerem, deweloperzy wysyłają nam kilka subtelnych wskazówek, które zapewne wiele z nas zignorowało. Pierwszą z nich jest numer pokoju, w którym spotykamy hologram Elizy: 404 (czyli numer błędu HTTP, jaki zwraca serwer, gdy żądany plik nie został odnaleziony). Druga to oznaczenie kolejnego pomieszczenia, tym razem tego, gdzie znajduje się „prawdziwa” Eliza: 802.11, co jest oczywiście odwołaniem do standardu IEEE 802.11, na którym z kolei oparty jest standard Wi-Fi. W pierwszym przypadku odniesienie jest jasne, w drugim chodzi, rzecz jasna, o bezprzewodowe nadawanie sygnału. Nie sposób również wykluczyć możliwości, że imię Eliza zainspirowane zostało programem z lat 60. ubiegłego wieku o nazwie ELIZA, który udawał psychoanalityka. Podobno niektóre osoby – niewiedzące, że ELIZA to w rzeczywistości dość prosta aplikacja, a nie człowiek – zaangażowały się emocjonalnie w rozmowę tak, jakby konwersowały z prawdziwą osobą. To zjawisko dorobiło się nawet własnej nazwy: efekt ELIZY.

Adam „RoboCop” Jensen

Na komendzie policji w Detroit możemy usłyszeć rozmowę dwóch funkcjonariuszy na temat filmu RoboCop. Po zobaczeniu Jensena, jeden z nich żartobliwie stwierdza, że rozmawiali właśnie o nim. Nie da się ukryć, że podobieństwa między obiema fikcyjnymi postaciami, tj. Alexem Murphym i Adamem Jensenem, są dość wyraźne.

Anonymous i 4Chan

W Buncie Ludzkości nie mogło zabraknąć subtelnych odwołań do grupy Anonymous oraz 4chana. W Chinach spotykamy informatora o dość… osobliwym pseudonimie: Anonymous X, który dodatkowo nosi czapkę z napisem „#chan” (czyli 3chan, gdyby pozbyć się Shifta). Co więcej, adres e-mailowy owego kontaktu to  anonymous_x@smashthestatechan.net. Niektórzy z Was zapewne pamiętają z pierwszego Deus Ex, że fraza „smashthestate” to hasło, jakiego bojownicy NSF używali na Liberty Island.

Radio UNATCO

Radia w Buncie Ludzkości czasami odtwarzają motyw muzyczny organizacji UNATCO z pierwszego Deus Ex.

Adam i Megan vel Elias i Michelle

Aktorzy wcielający się w role Adama i Megan, Elias Toufexis i Michelle Boback, są małżeństwem w prawdziwym życiu. Ten fakt nie pozostał bez wpływu na ich znakomitą grę aktorską w grze, dodając ich postaciom autentyczności. Prawdopodobnie najbardziej emocjonalna scena z udziałem Adama i Megan, konfrontacja po odnalezieniu przez protagonistę swojej byłej dziewczyny, została nagrana wkrótce po typowej małżeńskiej kłótni pary aktorów. Elias Toufexis zdradził, że wraz z żoną zrezygnowali z pogodzenia się, aby odegrać role z naturalną  złością. Moim zdaniem efekt jest znakomity.

Damska toaleta

Podobnie jak w pierwszym Deus Ex, również w Buncie Ludzkości wchodzenie do damskiej toalety nie ujdzie nam na sucho, choć i tak warto to zrobić ze względu na ciekawą rozmowę między znajdującymi się tam pracownicami (ach, te wspólne wyprawy do toalety) dotyczącą operacji przeprowadzonej na Adamie (według komiksów, ponad połowa jego ciała została wymieniona na mechaniczne wszczepy). Złośliwy Frank Prichard najwyraźniej przyłapał nas na gorącym uczynku.

Wielki Brat patrzy

Wszystkie kamery w Buncie Ludzkości wyprodukowane są przez firmę Big Bro Surveillance. Z całą pewnością jest to odniesienie do postaci Wielkiego Brata z antyutopijnej powieści Rok 1984 autorstwa George’a Orwella.

Konfrontacja z Waynem Haasem

Wayne Haas, były przyjaciel Jensena z czasów pracy w policji, czasami nuci fragment głównego motywu muzycznego pierwszego Deus Ex. Warto też przypomnieć emocjonalną scenę konfrontacji między nim a Adamem. Nagrania dla tej sekwencji miały miejsce na wczesnym etapie produkcji gry (w sumie głosy postaci nagrywano na przestrzeni 3 lat). Elias Toufexis, wcielający się w rolę protagonisty Buntu Ludzkości, wówczas jeszcze nie do końca „czuł” rolę Adama, przez co jego głos brzmi zdecydowanie inaczej niż w pozostałych fragmentach rozgrywki.

Newsroom Picus TV

Newsroom telewizji Picus wydaje się całkiem podobny do analogicznego pomieszczenia w New York Times Building.

Winylowe brzmienia

Jeśli uruchomimy gramofon w „białym pokoju” (tym, w którym odbywa się konfrontacja Adama z Megan), odegra on kawałek utworu z pierwszego Deus Ex z misji w katedrze Templariuszy.

To ty, Jaron?

Kiedy Jensen wchodzi do wyżej wspomnianego pokoju, Megan bez odwracania się rzuca przyjaźnie „to ty, Jaron [Namir, przywódca Tyranów, który porywa doktor Reed na początku gry i prawie zabija Jensena]?”. Zakładając, że Megan nie była w żadnym momencie częścią spisku przeciwko Sarif Industries, może to wskazywać na objawy tzw. Syndromu sztokholmkskiego.

I never asked for this…

Słynne słowa Adama Jensena: „I never asked for this”, będące często obiektem różnego rodzaju żartów, w grze pojawiają się tylko raz i to tylko w przypadku wybrania stosownej opcji dialogowej.

Poziom hakowania: Deus Ex

Ekran hakowania podczas walki finałowej przypomina wyraźnie logo pierwszego Deus Ex.

Wycięte lokacje

Ze słów deweloperów wynika, że Bunt Ludzkości miał początkowo oferować trzy dodatkowe lokacje: Montreal (konkretnie dzielnicę Le Plateau-Mont-Royal), Górną Hengszę oraz bliżej nieokreślone miasto w Indiach. Niektóre z zarzuconych projektów możemy zobaczyć w tej galerii grafik koncepcyjnych.

Montreal? (źródło: neoseeker.com)

Moda

Bunt Ludzkości to gra pełna symboli i malutkich detali, które kreują niepowtarzalny klimat. Dotyczy to nawet mody. Dla przykładu: postaci związane z szeroko pojętym transhumanizmem i postępem najczęściej noszą raczej futurystycznie wyglądające ubrania, podczas gdy konserwatyści trzymają się krojów, jakie znamy dzisiaj (dla porównania: Sarif kontra Taggart). Wśród szkiców koncepcyjnych możemy także znaleźć projekty garderoby wyglądającej momentami do przesady renesansowo, jak również kilka kompletnie odjechanych strojów.

W grze troszkę przyhamowano z renesansowymi fatałaszkami (źródło: neoseeker.com)

Deus Ex: Fallen Angel

Marka Deus Ex to nie tylko gry. Dotychczas ukazała się jedna pełnoprawna powieść (Icarus Effect autorstwa Jamesa Swallowa), jedno dłuższe opowiadanie (Fallen Angel, także pióra Jamesa Swallowa) oraz seria komiksów; wszystkie obracają się wokół Buntu Ludzkości. Niestety, żadne z wyżej wymienionych dzieł nie zostało przetłumaczone na nasz język, dlatego cieszyć nim mogą się jedynie osoby biegle władające mową Szekspira. Jeśli czujecie się na siłach, warto przeczytać chociaż Fallen Angel, które dostępne jest całkowicie za darmo. Plik w formacie .PDF dostępny jest pod tym adresem.

Emilie

Pierwszy zwiastun Buntu Ludzkości, gry wówczas znanej jeszcze pod nazwą Deus Ex 3, pojawił się w 2007 roku. Fani serii od razu zabrali się za jego analizę. Szczególną uwagę zwróciło imię Emilie wypisane na ludzkim płodzie (ok. 20 sekundy). Owe imię skojarzono z różnymi ciekawymi osobami, tworząc różnego rodzaju teorie konspiracyjne. Jak się później okazało, ten konkretny element był żartem twórców zwiastuna ze studia Digital Dimensions, którzy postanowili dać nienarodzonemu dziecku imię. Z kolei jeśli przeanalizujemy klatka po klatce fragment, który rozpoczyna się mniej więcej w 35 sekundzie, ujrzymy kilkadziesiąt ciekawych migawek, przedstawiających m.in. kilka obrazów (da Vinciego, Rembrandta, Drapera), stronę z siedmioksięgu De humani corporis fabrica libri septem (owo renesansowe dzieło widoczne jest także późniejszych trailerach), antywszczepowe znaki i transparent czy chociażby symbole złotego podziału odcinka (zwany także boską proporcją) oraz transhumanizmu – [h+].

Tyrani

Uwaga na spoilery z Deus Ex, Deus Ex: The Fall i Deus Ex: Icarus Effect. Tyranów [oryg. Tyrants] – najemną grupę specjalną na usługach Illuminati – spotykamy w grze kilkukrotnie i zabijamy wszystkich jej członków. Niestety Bunt Ludzkości niewiele zdradza nam na ich temat. Np. Yelena Fedorova, z którą walczymy w siedzibie telewizji Picus, nie wypowiada ani jednego słowa w czasie rozgrywki i scen przerywnikowych, przez co wielu fanów serii uznało, że jest ona niemową. Tymczasem w powieści Icarus Effect ujawnione zostało, że Yelena po prostu rzadko przemawia. Warto również dodać, że wśród byłych operatorów Tyranów znaleźć możemy m.in. Bena Saxona, protagonistę gry Deus Ex: The Fall, oraz Guntera Hermanna, agenta UNATCO.

Jensen i używki

Zarówno w grze, jak i na jej zwiastunach możemy zauważyć, że Adam nie stroni od whisk(e)y i papierosów. Z tymi drugimi wiąże się pewna poboczna historia przedstawiona w drugim numerze komiksu. Otóż Jensen przestał palić, kiedy poznał Megan, co miało miejsce 10 lat temu (czyli zapewne około 2017 roku). Po ataku na Sarif Industries – przekonany, że jego była dziewczyna nie żyje – powrócił do nałogu. Co ciekawe, wszczepy Adama nie pozwalają papierosowemu dymowi, pełnemu różnego trującego świństwa, wyrządzić jakiejkolwiek szkody jego organizmowi. Takie malutkie smaczki, połączone chociażby ze sceną z pierwszego zwiastuna Rozłamu Ludzkości, dają nadzieję na kontynuację i porządne zamknięcie wątku Megan w nadchodzącym sequelu.

Deus Ex: Bunt Ludzkości to dziesiątki, jeśli nie setki, różnego rodzaju odwołań, symboli czy pozornych zbiegów okoliczności, których w tej grze prawdopodobnie nie ma. Grecka mitologia, Pismo Święte, języki świata – niemal na każdym kroku widzimy lub słyszymy coś, co ma głębsze znaczenie bądź może być sensownie skojarzone z czymś konkretnym. W tym tekście starałem się zwrócić Waszą uwagę na te najbardziej interesujące elementy, więc temat żadną miarą nie został wyczerpany. Całe uniwersum to prawdziwa uczta dla osób lubiących główkowanie i poszukiwanie drugiego dna. Jak to dobrze, że Square Enix powrócił do aktywnego rozwijania marki.


Jeśli spodobał się Wam powyższy tekst, chętnie przygarnę Waszego lajka na moim nowo powstałym profilu w serwisie Facebook. Dzięki fanpejdżowi możecie zawsze być na bieżąco z moją radosną twórczością oraz zmotywować mnie do dalszej pracy. Z góry pięknię dziękuję. :-)


Obrazek pod nagłówkiem: wall.alphacoders.com

Meehow
9 grudnia 2015 - 11:28

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
10.12.2015 18:14
Amazing_Maurice
Amazing_Maurice
86
Pretorianin

Sufity. Sufity w tej grze to kapitalne przykłady świetnego designu.

11.12.2015 11:55
👍
odpowiedz
Kopec23
53
Centurion
Image

Z nawiązań do różnych gier ja przechodząc DE:HR spotkałem się z takim mailem:

Jak dla mnie dość jasne nawiązanie do Cywilizacji.

A sam artykuł świetny - podobnie jak pozostałe z serii.

11.12.2015 13:11
Meehovv
odpowiedz
Meehovv
40
Cyfrowy Oprawca

@Kopec23: fajne, fajne, ale nie do końca to pamiętam. To było gdzieś w Picus TV?

11.12.2015 13:14
nagytow
odpowiedz
nagytow
146
Firestarter

DEHR to chyba jedyna gra, gdzie czytalem i ogladalem absolutnie wszystko. Wrecz bylem rozczarowany, jak na jakims kompie nie bylo maili.

11.12.2015 13:22
odpowiedz
Kopec23
53
Centurion

@Meehovv

Tak, w jednym z komputerów w Picusie była ta wiadomość, ale nie wiem dokładnie w którym, nie pamiętam bo byłlo to jakiś czas temu, a ciężko mi się zebrać i przejść jakąkolwiek grę więcej niż jeden raz.

@Nagytow

Miałem podobnie, zawsze chciałem wejść wszędzie i sprawdzić wszystko.

11.12.2015 13:31
Meehovv
odpowiedz
Meehovv
40
Cyfrowy Oprawca

@Kopec23: jeśli chodzi o mnie, to jak jakaś gra mi się szczególnie spodoba, to potrafię ją x razy katować, aż poznam jej wszystkie sekrety, np. Mass Effect 2 w ciągu pięciu lat przeszedłem chyba koło dziesięciu razy. :D

11.12.2015 13:48
odpowiedz
Kopec23
53
Centurion

@Meehovv

U mnie też zdarzają się wyjątki - wszystkie Mass Effecty akurat się w nich mieszczą (a dwójka najbardziej) - ale ogólnie po pierwszym przejściu w sposób jaki chciałem przejść grę, co w przypadku DE:HR oznacza po cichu i pacyfistycznie, nie muszę drugi raz próbować. Poznałem historię, bawiłem się przednio czas poszukać innej.

Inaczej mam z różnymi grami, które generują chociaż część rozgrywki losowo np. XCOM - obecnie 3 przejścia, FTL - nawet nie wiem ile razy, ale 236 godzin na liczniku, Civ 5 - ponad 120 godzin. Chyba lubię być zaskakiwany z powodu wyników losowań ;-)

11.12.2015 13:54
Meehovv
odpowiedz
Meehovv
40
Cyfrowy Oprawca

@Kopec23: boję się nawet liczyć, ile razy grałem "ostatni rok" w Crusader Kings 2 i Europa Universalis IV. To jedne z niewielu gier, których zazwyczaj nie odinstalowuję. ;-)

11.12.2015 14:00
Sethlan
odpowiedz
Sethlan
95
Negative

Jedyne co znałem z tego zestawienia, to faktyczna kłótnia "prawdziwych" Adama i Megan (był wywiad, w którym Toufexis o tym wspominał) oraz kwestia papierosów - choć nie tyle, że gdzieś to przeczytałem, tylko tak jakby sam sobie wymyśliłem taką teorię - Adam, mając wbudowaną oddycharkę, nie odczuwa żadnych minusów palenia papierosów - choć poparcia tego nigdy wcześniej nie widziałem.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze