Marsjanin na gameplay.pl

Botanik w kosmosie - recenzja filmu Marsjanin

Samotny facet na obcej planecie, naukowe podejście do sprawy i humor wymieszany z dramatem - oto składowe elementy Marsjanina. Film na podstawie książki Andy'ego Weira tak zainteresował Ridleya Scotta, że ten przesunął plan realizacji kolejnego Prometeusza, by móc zająć się tym właśnie projektem. Projektem w zasadzie skazanym na sukces, bo i doskonałe opinie zebrane przez książkowy oryginał, i bardzo przytomnie prowadzona kampania reklamowa, no i oczywiście doborowa obsada, sprawiły, że Marsjaninem interesowano się od dawna. I teraz do kin już poszły tłumy, a pojawiające się wokoło recenzje są najczęściej bardzo pozytywne... No to jak to z tym Marsjaninem jest?

czytaj dalejfsm
3 października 2015 - 22:15

Andy Weir - Marsjanin - Opinia o książce

     Czytanie książek s-f zawsze jest dla mnie trudne, nigdy nie mogę wczuć się w klimat takich tytułów. Jeszcze gorzej jest z książkami, które opowiadają o bardzo niedalekiej przyszłości, takie najzwyczajniej nie przypadają do gustu.
     Za Marsjanina zabrałem się, ponieważ gdzie nie bym nie zaglądał, to czytelnicy wychodzili z siebie opisując, jak dobry jest ten tytuł. Z książkami, wychwalanymi na prawo i lewo też mam problem i nie lubię takich czytać, albowiem często moje oczekiwania względem takiego tytułu są zwyczajnie zawyżone w stosunku do tego co dostaję w rzeczywistości. Jeżeli chodzi o książkę Andy'ego Weir'eya, to muszę przyznać, iż mnie kupiła. Kupiła po całości.

Źródło: https://literatour2.wordpress.com/

czytaj dalejqGard
25 września 2015 - 15:36

Recenzja książki Marsjanin - czy Ridley Scott wiernie odtworzy klimat powieści?

Za niecały miesiąc do kin wchodzi „Marsjanin” – Ridley Scott wraz z Mattem Damonem zmierzą się z nieprzyjaznym, marsjańskim klimatem, biorąc na warsztat powieść Andy’ego Weira o tym samym tytule. Na film z pewnością warto będzie się wybrać, lecz czy sama książka również warta jest uwagi?

czytaj dalejKamil Brycki
12 września 2015 - 00:36

Marsjanin - przeczytaj książkę zanim Ridley Scott zepsuje ci tę przyjemność

Mark Watney jest inżynierem botanikiem, członkiem kilkuosobowej wyprawy na Marsa i prawdopodobnie pierwszym człowiekiem, który tam umrze. Po tym jak zgubił się w trakcie marsjańskiej burzy piaskowej, która zmusiła pozostałych astronautów do ewakuacji z planety, został zupełnie sam. Przeżył, ale szanse na ratunek ma niewielkie. Koledzy sądzą, że zginął. NASA również nie ma wątpliwości co do jego losu. Mark Watney został sam jak palec, mając do dyspozycji jedynie nieuszkodzony hub, kilka kombinezonów, trochę części z lądownika, dwa marsjańskie łaziki i dziesięć ziemniaków. Niby dużo, gdyby wybrać się z tym ekwipunkiem na Mazury względnie na Saharę. Ale na Marsie to żałośnie niewiele. Mark Watney ma jednak coś, czego brak przeciętnemu turyście. Mianowicie wiedzę, wolę przeżycia i pomysłowość MacGyvera. Czy uda mu się szczęśliwie wydostać z tej ogromnej pułapki?

czytaj dalejg40st
17 lutego 2015 - 10:31