Opinie na gameplay.pl

Co w grach zapada w pamięć

Zaskoczenie Roku 2010 - Darksiders

Kilka słów o tym, jak EA załatwiło Activision

Dzień Świstaka Agenta 47 - czy podzielenie gry Hitman na epizody to zło?

„Przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę”, czyli wymarzona ekipa awanturników

O gustach, biustach i grających w Minecrafta

Kilka słów o tym, jak EA załatwiło Activision

Battlefield%20domination

Witajcie gejmplejowicze. Nie było mnie tu spory kawał czasu, podczas którego grupa facebookowych fanów tej strony drastycznie wzrosła(niemal dwukrotnie!) co niezmiernie cieszy. Potraktujcie tekst luźno. Jakoś tak w świetle zaistniałych okoliczności i tej FPS-owej, odwiecznej zresztą, wojenki, postanowiłem przerzucić na słowa to, co mi w głowie siedzi. Enjoy.

To jeszcze nie koniec Call of Duty. Infinite Warfare sprzeda się nieźle, a Activision jeszcze nie przegrało. To Electronic Arts urosło w siłę i stopniowo realizowało niegdyś wydawałoby się niemożliwe do osiągnięcia cele. Wszystko to zaszło tak daleko, że znaleźliśmy się w sytuacji wręcz odwrotnie proporcjonalnej do tej, gdy rządziło Call of Duty, a wydawca święcił triumfy.

czytaj dalejPiras
8 lipca 2016 - 16:23

Dzień Świstaka Agenta 47 - czy podzielenie gry Hitman na epizody to zło?

Pocięcie najnowszej odsłony Hitmana na odcinki wydawane co miesiąc wydaje się mieć większy wpływ na odbiór i ocenę gry przez graczy, niż jej jakość sama w sobie. Jakie są wady i zalety takiego systemu? Czy w ogóle są tu jakieś jasne strony?

czytaj dalejDM
4 maja 2016 - 19:29

„Przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę”, czyli wymarzona ekipa awanturników

%u201EPrzed%20wyruszeniem%20w%20drog%u0119%20nale%u017Cy%20zebra%u0107%20dru%u017Cyn%u0119%u201D%2C%20czyli%20wymarzona%20ekipa%20awanturnik%F3w

Kiedy myślę o swoich ulubionych erpegach, zazwyczaj w pierwszej kolejności wspominam postaci, jakie darzyłem szczególną sympatią lub antypatią. W większości produkcji mam swoją ulubioną ekipę, którą najchętniej zabieram w drogę, gdy do danego tytułu powracam. Pewnego dnia ktoś rzucił luźną myśl – „gdybyś mógł stworzyć drużynę z dowolnych postaci z RPG, to kogo byś do niej wziął”? Pytanie było na tyle ciekawe, że postanowiłem odpowiedzieć na nie niniejszym tekstem. Zachęcam również do zabawy wszystkich fanów gatunku, tylko uważajcie na spoilery!

czytaj dalejMeehow
22 kwietnia 2016 - 13:03

O gustach, biustach i grających w Minecrafta

O gustach się podobno nie dyskutuje, ale jednak niemal wszyscy to robią. Także gracze, którzy mniej lub bardziej ostentacyjnie gotowi są krytykować wybory innych, prowokując kolejne wojenki podjazdowe. Wystarczy, że jakaś specyficzna produkcja osiągnie dużą popularność i nagle pośród fanów pojawiają się jej przeciwnicy, gotowi obśmiać zalety danej produkcji, a miłośników zwyzywać od noobów lub zboczeńców. Przykłady można mnożyć, nawet bez specjalnie długiego i żmudnego researchu.

czytaj dalejBrucevsky
19 kwietnia 2016 - 22:37

7 rzeczy, które uczyniłyby Rainbow Six: Siege lepszym

7%20rzeczy%2C%20kt%F3re%20uczyni%u0142yby%20Rainbow%20Six%3A%20Siege%20lepszym

Rainbow Six: Siege, choć niewątpliwie bardzo grywalne, jest grą daleką od ideału w swojej klasie. O ile zamknięte beta-testy nastawiły mnie do niej entuzjastycznie, to kilkadziesiąt godzin spędzonych z finalnym produktem obnażyły wyraźnie kilka znacznych braków. Naturalnie nie chodzi o tak zwane oczywiste oczywistości w rodzaju przeglądarki serwerów czy poprawionego systemu wykrywania trafień. Jako że Rainbow Six: Siege ma być aktywnie rozwijane przez co najmniej rok po premierze, postanowiłem przygotować subiektywne zestawienie możliwych do zrealizowania elementów (wspólnych dla wszystkich platform), których moim zdaniem w grze brakuje, a które uczyniłyby ją lepszą.

czytaj dalejMeehow
28 grudnia 2015 - 13:10

Co nam odebrała siódma generacja konsol?

Kiedy Xbox 360 i Playstation 3 rozpoczynały podbój naszych salonów, wielu graczy nie ukrywało rozczarowania, że przeskok technologiczny między tą a poprzednią generacją jest mniejszy niż kiedykolwiek wcześniej (brzmi znajomo, prawda? Historia aktualnie się powtarza z PS4 i XOne). Z czasem okazało się, że była to jednak jedna z najbardziej rewolucyjnych generacji, po prostu kierunek zmian był inny, niż spodziewali się gracze. Otwarcie się maszyn gamingowych na Internet kompletnie zmieniło modele dystrybucji gier, odsuwając pudełka na dalszy plan względem wersji cyfrowych. Zmieniło się także podejście twórców, dając początek Early Access czy DLC. Zmiany na rynku konsolowym pociągnęły też za sobą komputery osobiste – dotąd mocno odmienne platformy do grania zbliżyły się do siebie bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Każda rewolucja nie może się jednak obyć bez ofiar, a tych, niestety, trochę było i to na nich zamierzam się skupić w niniejszym artykule. Na tych dobrych rzeczach, które dawniej wydawały nam się oczywistością, a dziś mało kto jeszcze o nich pamięta, ci zaś, którzy pamiętają – tęsknią.  

czytaj dalejCzarny Wilk
27 lipca 2015 - 16:33

Destiny - Vault of Glass - przykład idealnego projektu misji w kooperacji?

Według statystyk trofeów PSN - tylko 22% graczy Destiny ukończyło kiedykolwiek któryś z raidów. Trochę szkoda, że Bungie tak ograniczyło dostęp do najlepszego elementu swojej gry, ponieważ to właśnie na raidzie natrafimy na mechaniki i rozwiązania, których próżno szukać w etapach fabularnych Destiny. Podczas wyjątkowo długiej misji PvE, będącej mieszanką strzelaniny FPP, gry TPP, skradanki i platformówki - będziemy musieli absolutnie zaufać naszym towarzyszom, cały czas utrzymywać komunikację głosową i idealnie zgrać się w czasie podczas wielu momentów. Witajcie w Vault of Glass - jednej z najlepiej zaprojektowanych misji w historii gier!

czytaj dalejDM
23 lipca 2015 - 17:51

F1 2015 i symboliczny brak kariery

Pierwsza reakcja? Niedowierzanie. A zaraz potem rozczarowanie. Trudno mi było inaczej zareagować na informację, że F1 2015 od Codemasters nie będzie miała żadnego trybu kariery. I to z jakiego powodu? Bo twórcy nie mieli wystarczająco dobrego pomysłu i odpowiednich zasobów, by zaprojektować ich zdaniem interesujący moduł dla pojedynczego gracza. Świetnie, tylko dlaczego mam się tym przejmować?

czytaj dalejBrucevsky
10 lipca 2015 - 22:05

Przerost formy nad treścią we współczesnych RPG-ach

W temacie sandboksów i klasycznych erpegów powiedziano już bardzo wiele, jeśli nie niemal wszystko. Mówi się zarówno o wolności eksploracji, odgrywaniu ról czy mnogości zadań pobocznych, które na dłużej zatrzymują przed ekranem. Chciałbym do tego niemal zamkniętego tematu dodać swoją niewielką cegiełkę. Otóż mimo bycia gorącym fanem dobrego RPG, zauważyłem że współczesne produkcje tego gatunku, który ostatnio powrócił do łask, w połowie przypadków nie potrafią zatrzymać mnie przy monitorze do końca i ostatecznie idą przedwcześnie w odstawkę lub po ukończeniu odchodzą w kompletne zapomneinie. Czy nie jest to aby wina współczesnego przerostu formy nad treścią w gatunku cRPG? Zapraszam do lektury moich luźnych, krótkich dywagacji na temat czasu i intensywności rozgrywki w RPG-ach ostatniego roku.

Podniebna Twierdza -- typowy przykład przerostu formy nad treścią w gatunku.
czytaj dalejMeehow
1 maja 2015 - 16:13

Łapy precz od naszych gier!

Stało się. Branża elektronicznej rozrywki uczyniła kolejny krok w stronę przepaści. Do tej pory raczono nas nadmuchanymi kontrowersjami czy nieuzasadnionymi oskarżeniami o spowodowanie tragedii przez grę komputerową, a cenzura dyktowana była mniej lub bardziej groteskowymi i ironicznymi bzikami poszczególnych państw. Choć wielkim korporacjom branżowym musimy wybaczać niemało – wszak nie ich wina, że żyjemy pod dyktatem chorej poprawności politycznej, a malutkie potknięcie może doprowadzić do ogromnych strat finansowych – to segment indie dotychczas wydawał się ostatnim bastionem nietuzinkowości i nieskrępowanych wizji artystycznych. Możliwe, że już nie na długo. Oto bowiem studio Obsidian Enteratinment – autorzy kickstarterowego hitu Pillars of Eternity – ugięło się pod naporem skargi feministycznej propagandzistki przemysłu gier i ocenzurowało zwykły żart w swojej grze. Czy wkrótce sami będziemy sobie prewencyjnie zamykać usta w strachu przed marginalną mniejszością? Czas pokaże.

czytaj dalejMeehow
30 kwietnia 2015 - 16:30
starsze posty