eJay

Głos znad morza

najnowszepolecanepopularne

Popularne przez eJay

Meldunek ze Szczecin GameShow 2010 cz. 1

Nowa impreza dla graczy na mapie Polski właśnie ruszyła. Tłum ludzi niemal od samego początku wypełnia po brzegi przestrzeń hali Międzynarodowych Targów Szczecińskich. Pod względem frekwencji Szczecin GameShow już teraz jest sukcesem. Ten kto przyszedł godzinę po otwarciu drzwi mógł się poczuć delikatnie przytłumiony - hałas, multum standów i 3  wydzielone strefy. Organizatorzy zacierają ręce i wydają się być zadowoleni. Ja się nie dziwię.  Ale, ale...warto w tym miejscu określić czym ta impreza jest, a czym nie jest.

Jest to z pewnością doskonały sposób na spędzenie wolnego czasu - przedział wiekowy zwiedzających waha się od 7 do 107 lat. Każdy znajdzie tu coś dla siebie - posieka wrogów w The Force Unleashed II, postrzela w Medal of Honor, czy pojeździ bolidem Kubicy przy okazji F1 2010. Przekrój gatunków, które można zakosztować jest naprawdę spory.

czytaj dalejeJay
6 listopada 2010 - 13:44

Meldunek ze Szczecin GameShow 2010 cz. 2

Szczecin GameShow 2010 zmierza ku końcowi. Drugi dzień imprezy był jedyną szansą dla osób, które w sobotę nie miały czasu odwiedzić hali Międzynarodowych Targów Szczecińskich. Organizatorzy przygotowali również kilka niespodzianek. Wczoraj o godzinie 17:00 na głównej scenie pojawił się znany, hiphopowy duet Łona & Webber, który zaprezentował kilka swoich kawałków. Dziś za to miłośnicy gier mogli podziwiać taniec skąpo ubranych dziewczyn oraz wziąć udział w konkursach karaoke (puszczali głównie Feela, fuuuuuj!). Samo wyposażenie pozostało praktycznie bez zmian - wciąż przy nowinkach typu Kinect i PS Move ustawiały się kolejki, kino 5D cieszyło się jeszcze większym powodzeniem, a na sali konferencyjnej co godzinę odbywały się dla chętnych prelekcje o grach i nie tylko. Wielu kibiców przyglądało się rozgrywkom w Counterstrike. Sporo ciekawostek zaprezentowali również studenci z Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego, którzy zaznajamiali laików z możliwościami programowania prostych aplikacji. Niektóre z nich robiły furorę - mowa tu głównie o symulatorze kłusownika:)

Z perspektywy gracza na pewno brakowało kilku dodatkowych standów, choćby do Playstation 3. Nie da się ukryć, iż jesteśmy na razie skazani na wydarzenie bardziej multimedialne, niż związane z grami. To oczywiście da się w łatwy sposób naprawić za rok (oby) i gdyby to ode mnie zależało, poszedłbym bardziej w gry niż np. karcianki, które dzisiaj świeciły od czasu do czasu pustkami. Przyznam, że bałem się również o frekwencję, ale ta nie zawiodła i w niedzielę stawiła się porównywalna liczba gości co w sobotę. Na plus należy zapisać przede wszystkim atmosferę.

czytaj dalejeJay
7 listopada 2010 - 16:08

ComicConowe plakaty z The Avengers

Z okazji imprezy ComicCon w San Diego Marvel wydał serię plakatów promujących film The Avengers, który zobaczymy w kinach dopiero w 2012 roku. Postery przedstawiają bohaterów: Kapitana Amerykę, Black Widow, Nicka Fury'ego, Iron Mana, Thora, Hulka, Hawkeye oraz Agenta Coulsona. Dzieła są w 100% "rysowane" i zapewne zbliżone do wizerunku herosów w dziele Jossa Whedona. Na zachętę daję Scarlett Johansson, a resztę znajdziecie w galerii poniżej.

czytaj dalejeJay
25 lipca 2011 - 11:15

Czerwony balon nie pękł - recenzja horroru TO

Przy okazji recenzji Mrocznej Wieży dla cyklu Filmag podkreśliłem, że największym grzechem twórców była szczątkowa ekspozycja. Mija dokładnie miesiąc od premiery adaptacji opus magnum Stephena Kinga, a tu do kin wjeżdża w rytmie cyrkowej nuty To – ekranizacja kolejnej powieści mistrza horroru. Tym razem jednak mamy do czynienia z obrazem, któremu zarzucić można tylko to, że pozostawia nas w oczekiwaniu na drugą część. Drogie dzieci, rozejść się. Klaun Pennywise bynajmniej czynić dobra i rozbawiać publiczności nie zamierza.

Witamy...

czytaj dalejeJay
9 września 2017 - 18:36

Wtopa z klasą #1 Komentarz w PES 6

Każdy lubi prowadzić pewne cykle na swoim blogu, a ja wyjątkiem nie będę. Dlatego od dziś, co jakiś czas będę prezentować grzeszki programistów, grafików, autorów polonizacji, speców od marketingu. Generalnie wszystkio co wiąże się z branżą gier i jest złe, niedopracowane, niedopieszczone, komiczne, kwasiarskie i suche. Cykl zwie się roboczo Wtopa z klasą i mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu. To co, zaczynamy?

Dzisiaj na talerzu legendarny, polski komentarz do Pro Evolution Soccer 6. Duet Borek-Kołtoń miał być konkurencjny dla alternatywy w postaci Szpaka i Szarana z FIFY. A jak wyszło? Jak zwykle, kiedy odpowiedzialność za wynik końcowy spoczywa na amatorach.

czytaj dalejeJay
31 sierpnia 2010 - 16:08

Jaka jest szansa na przyłączenie Steama do Xbox360?

O tym, że Steam staje się platformą coraz potężniejszą wie każdy, kto choć raz w życiu zakupił grę drogą cyfrową. Nie tak dawno Valve zawarło - nazwijmy to - formalny związek z Sony, dzięki czemu usługa pojawiła się na Playstation 3. Pierwszym przykładem integracji z tym systemem był Portal 2, w którym umożliwiono kooperację między użytkownikami PC oraz konsol. Test został zdany, choć równie udanych przedsięwzięć próżno szukać na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy. Steam jednak przyjął się i kwestią czasu jest, kiedy osiągnie równie wysoką popularność jak w przypadku komputerów osobistych. Tymczasem za rogiem plotkuje się, jakoby Sony nie było jedynym partnerem Valve w walce o budowę międzyplatformowej społeczności graczy.

Źródło podtekstów i plotek. Czy pracownicy Valve zwijają się w tym momencie ze śmiechu?

A wszystko to przez drobny, niezamierzony (czyżby?) błąd działu technicznego Steama, który zamieścił na liście tematów pomocy frazę "XBOX Support". Oczywiście może być to zwykłe nieporozumienie lub żarcik któregoś z programistów, jednakże warto zastanowić się chwilę nad szansami włączenia tego cudeńka do konsoli Microsoftu.

czytaj dalejeJay
9 września 2011 - 16:13

Zwiastun True Grit - mroczny western od braci Coen

Coenowie średnio mnie jarali. Do czasu obejrzenia Big Lebowskiego nie wiedziałem jak traktować ich styl ironizowania wszystkiego dookoła, nawet w arcypoważnych kwestiach. Kiedy już złapałem właściwie częstotliwości łyknąłem ich twórczość z marszu, a To nie jest kraj dla starych ludzi uważam za najlepszy film tej dekady. Mniejsza z tym. Końcówka 2010 roku w ich wykonaniu może być pieruńska, gdyż na warsztat biorą nowelkę Charlesa Portisa pt. True Grit. Moim zdaniem zapowiada się jeden z większych kandydatów do Oskara. Westernowe motywy Coenowie opanowali do perfekcji (wspomniany TNJKDSL rozsadzał klimatem jak przetłoczony węglem piec), czego dowodem jest poniższy zwiastun.

czytaj dalejeJay
29 września 2010 - 19:15

Co to znaczy epicki?

Ostatnimi czasy spotykam się coraz częściej ze słowem "epicki" albo "epa". Przykładowo mój znajomy stwierdził, że wszystkie filmiki zrobione przez Blizzarda są "epickie", a najnowszy film Jamesa Camerona pt. Avatar  to jedna, wielka epa. Ja wiem doskonale o co mu chodziło, niemniej uważam, że obecne pokolenie graczy dość łatwo daje się wmanewrować w pewien trend posługiwania się nieznanymi zwrotami.

czytaj dalejeJay
4 sierpnia 2010 - 18:31

Six Feet Under - najlepszy serial jaki kiedykolwiek widziałem

Dlaczego ludzie umierają? Aby ich życie nabrało wartości. - Nathaniel Samuel Fisher Jr

Moja przygoda z serialem Sześć stóp pod ziemią (ang. Six Feet Under) zakończyła się kilka tygodni temu. Z reguły nie piszę bzdetów o tasiemcach telewizyjnych, ale dla produkcji HBO zrobię wyjątek. Kilkadziesiąt dni po obejrzeniu ostatniego odcinka SFU coś mnie wciąż przy nim "trzyma", nie pozwala o sobie zapomnieć. A to znaczy, że to serial dla mnie bardzo ważny. Długo zbierałem się do napisania poniższego tekstu, bo o arcydziele HBO można pisać książki, a pomienięcie w ostatecznym rozrachunku któregoś z bohaterów/wydarzenia/cytatu to przejaw barbarzyństwa. Panta rhei, pantha rei...

Sześć stóp pod ziemią to serial na tyle zwykły, że aż niezwykły i jedyny w swoim rodzaju. Opowiada on bowiem o życiu i śmierci, o codziennych problemach zwykłych ludzi, o dojrzewaniu i przemijaniu, o miłości oraz przyjaźni, o familijnej więzi i konfliktach, o wyborach i sytuacjach bez wyjścia. W sumie to o wszystkim. To brzmi jak banał, ale uwierzcie mi - w SFU największy banał sprowadzono do arcypoważnej dyskusji podlanej metafizyką.

czytaj dalejeJay
18 września 2010 - 22:32

Incepcja na froncie II wojny światowej - recenzja filmu Dunkierka

Christopher Nolan i druga wojna światowa? To połączenie od początku rozpalało wyobraźnię fanów na całym świecie. Ale moje nastawienie do Dunkierki przypominało bardzo często sinusoidę – pierwszym teaserem byłem zaintrygowany, kolejnymi zwiastunami zawiedziony, ostatecznie jednak stanęło na tym, że zrobiłem rezerwację biletu na przedpremierę. W końcu przekonałem się, czy zachodnie ochy i achy nad nowym dziełem twórcy Mrocznego Rycerza są rzeczywiście na miejscu. Moja odpowiedź może być tylko jedna – są.

Każda scena bombardowania okraszona jest dźwiękiem, którego nigdy nie zapomnicie.

Dunkierka to nie do końca kino wojenne. Nie zrozumcie mnie jednak źle. Gdyby sporządzić listę nieodłącznych elementów batalistycznych tego typu produkcji, to odfajkowałbym je w pierwszym kwadransie seansu. Na ekranie dzieje się dużo, z rozmachem, z dbałością o szczegóły, ale przede wszystkim dzieje się to wszystko wedle pewnego planu, a nie dla efekciarstwa. Nolan zrezygnował tutaj z tradycyjnej ekspozycji ludzi na rzecz spektaklu, którego głównym bohaterem jest wydarzenie historyczne. Jeżeli szukacie fabuły, w której dwójka żołnierzy siada przy ognisku, rozpamiętuje swój wyjazd z domu, opisuje rodzinę i roni łezkę na myśl o powrocie – Dunkierka zadziała na Was jak mocny alkoholowy „shot” prosto w gardło. Nolan poza szczątkowymi opisami rzuca widzów od razu na front...a raczej na francuską plażę, gdzie 400 tysięcy brytyjskich żołnierzy czeka na ewakuację. Ale to tylko pozory.

czytaj dalejeJay
20 lipca 2017 - 19:01

Concept arty z nowej wersji Kruka - jak mógł wyglądac główny bohater

Jeszcze latem tego roku istniała realna szansa, że Bradley Cooper (Jestem Bogiem, Drużyna A) skrzyżuje łapy z Juanem Carlosem Fresnadillo (28 tygodni później) i obaj dowalą do pieca nową wersją Kruka. Cóż, trzymałem kciuki, aby się udało bo przygody Erica Dravena potrzebują przynajmniej rebootu (wszystko poza „jedynką” było tragiczne). Niestety projekt zaliczył krawężnik i wygląda na to, że długo się nie podniesie. Obaj panowie wycofali się i The Crow oczekuje teraz na kolejnego zbawcę. Tymczasem do sieci przedostały się concept arty ukazujące Coopera jako Dravena właśnie i cóż – szkoda, że pomysł nie przerodził się w film. Eric jako łażący brudas z gitarą na plecach i skrzydłami? Hmmm, mhrrookkkkk!

czytaj dalejeJay
14 listopada 2011 - 19:39

Avatar: Wersja Specjalna - pierwsze wrażenia

Jeżeli nie oglądałeś Avatara to mieszkasz albo na bezludnej wyspie, albo przez ostatni rok byłeś zakuty w lodzie, ewentualnie jesteś ignorantem i do kina na produkcje stricte rozrywkowe nie chodzisz :) Jasno trzeba stwierdzić - nie było od dawna tak potężnego widowiska, które na jednej sali gromadzi przeróżne pokolenia ludzi. Od smyków po emerytów, od uczniów po garnitury z walizką itd. Megahit (nie ten polsatowski) Jamesa Camerona powraca dziś na wielki ekran w wersji specjalnej. Czy 9 dodatkowych minut to jest to na czekaliśmy? Poniżej znajdziecie odpowiedź.

Dobra pizza nie jest zła
czytaj dalejeJay
27 sierpnia 2010 - 18:30

Tryumf sprawiedliwości - recenzja filmu Dredd 3D

Raz na jakiś czas zdarzają się przyjemne niespodzianki, które wpuszczają do sal kinowych powiew świeżego powietrza. Filmy takie zazwyczaj rodzą się w bólach, mają utrudnioną dystrybucję, nie wspominając o marketingu. Przykładami fascynujących perełek ostatnich lat są niewątpliwie Moon Duncana Jones'a oraz Dystrykt 9 Neilla Blomkampa.

Do grupy tej od dzisiaj zaliczam również Dredda. Śmiejecie się? Ja też się śmiałem, kiedy ujrzałem pierwsze fotosy z tego – jak się wówczas wydawało – niepotrzebnego rimejku. Efekt końcowy jest zniewalająco i pieruńsko piękny, prawie uroniłem łezkę ze szczęścia. Stylówa obrazu to żywcem wyjęty klimat akcyjki z lat 80-tych. Nie zanudzając i nie przedłużając – Dredd jest kultem w najczystszej postaci.

czytaj dalejeJay
28 września 2012 - 17:24

Skazani na Grecję - wywiad z Jayem Crowe z Bohemia Interactive o aresztowaniu twórców Arma III

9 września dwóch członków czeskiego studia Bohemia Interactive zostało aresztowanych w Grecji pod podejrzeniem szpiegostwa. Według doniesień prasy lokalnej Ivan Buchta oraz Martin Pelzar zostali schwytani przez wojskowy patrol w pobliżu hotelu, w którym wypoczywali. Na ich aparatach fotograficznych oraz kamerach odnaleziono kilkanaście nagrań oraz zdjęć ukazujących oprócz greckiej natury także obiekty militarne.

Ivan Buchta (po lewej) oraz Martin Pelzar - twórcy ArmA III, obecnie oskarżeni o szpiegostwo. Żródło - http://www.helpivanmartin.org/

Całość miała miejsce na wyspie Limnos, która jest głównym teatrem wojny w grze ArmA III. Ivan oraz Martin byli tam oficjalnie na wakacjach, wyjazd nie miał charakteru zawodowego. O niefortunnym zdarzeniu oraz jego wpływie na wygląd gry rozmawiał ze mną dyrektor kreatywny czeskiego studia Jay Crowe.

czytaj dalejeJay
12 października 2012 - 10:34

Nie do końca Ranczo, ale i nie Avatar - recenzja filmu Interstellar

Ziemia umiera, ludzie przymierają głodem, a mieszkająca na farmie rodzina Matthew McConaugheya musi kłaść miski na stole do góry dnem, aby przy obiedzie nie brudzić sobie zębów pyłem – taką oto wizję przyszłości rysuje nam Christopher Nolan w swoim najnowszym filmie. O Interstellar pierwszy raz usłyszałem jakieś 5-6 lat temu, kiedy projektem zainteresowany był sam Steven Spielberg. Ten jednak wolał rzucić się w kino historyczne, więc pałeczkę przejął twórca nowej trylogii o Batmanie.

Skoro już jesteśmy przy genezie filmu, warto wspomnieć, że tym razem polski dystrybutor nie zmasakrował go tłumaczeniem tytułu. Interstellar brzmi bardzo fajnie, enigmatycznie i pobudza wyobraźnię, a przy tym nie zdradza za wiele z fabuły. A ta jest...powiedzmy problematyczna. Nolan i spółka mieli plan stworzyć bardzo ambitny obraz, który jednocześnie będzie strawny dla przeciętnego widza. Koszty produkcji muszą się przecież zwrócić.

czytaj dalejeJay
10 listopada 2014 - 16:34