Floyd

Ja tu tylko piszę...

najnowszepolecanepopularne

Popularne przez Floyd

Trudne sprawy

Scena 1. On - właściciel dużego przed­siębiorstwa. Ona - nowoczesna pani domu. Małżeństwo po czterdziestce z dwójką dzieci w tle. On - koszula w kratę, duży brzuch, wąs i okulary. Pobudka o świcie, czarna kawa i kolacja późnym wieczorem. Ona - długie blond włosy, drogie perłumy, markowe ubrania. Do tego obowiązkowo siłownia i fitness, a popo­łudniu lunch z koleżankami i pokaz mody.

Od roku żyją w separacji. On znalazł sobie inną. Wyprowadził się, choć nadal utrzymuje całą ro­dzinę. Ona, skrzywdzona i samotna, zaciekle wal­czy o utrzymanie swojej pozycji w towarzystwie. Już nic jest tak łatwo, jak gdy stała u boku biznes­mena. Jego firma jest w trudnej sytuacji. On prze­staje spełniać jej wszystkie zachcianki. Musi sprze­dać dom. Ona nie może się z tym pogodzić. Żyje w innym świecie. Takim, do którego wstęp mają tylko kobiety z wyższych sfer. W końcu przycho­dzi komornik, biorą rozwód. Ona dostaje nakaz eksmisji. Cięcie!

czytaj dalejFloyd
23 kwietnia 2013 - 21:12

Efekty niespecjalne

         Zjawisko kultury masowej, w której każdy może być demiurgiem własnego, wyimaginowanego świata obniżyło standardy samej kultury. Powszechność jej odbioru sprawia, iż nie może ona przenosić wielce wysublimowanego przekazu, gdyż stałaby się zbyt wyindywidualizowana i co najgorsze nie przyniosłaby zysków. Kapitalistyczny model tworzenia filmów sprawia, że wyobraźnia staje się u przeciętnego widza zupełnie zbędna. Czy jednak na pewno?

Największy gracz przemysłu filmowego, czyli "kasa musi sie zgadzać".

czytaj dalejFloyd
4 stycznia 2013 - 13:56

"Gra o Tron" recenzja pierwszego tomu "Pieśni Lodu i Ognia" - Nadchodzi Zima!

Lord Eddard Stark, jako suweren północy, z niechęcią godzi się na objęcie stanowiska Królewskiego Namiestnika, ofiarowane mu przez oddanego przyjaciela i towarzysza wojennego, Króla Roberta. Poczytuje to za zły omen. Jego troska o zachowanie czystości honoru jest najgorszą wadą jaką może posiadać człowiek obracający się wśród ludzi obłudnych i dwulicowych, którymi wypełniony jest królewski dwór. Starzy bogowie są bezczeszczeni na Południu. Rodzina Starków jest podzielona, a zdrada czai się na każdym kroku. Co gorsza, oszalały żądzą zemsty prawowity dziedzic tronu planuje szeroko zakrojoną odsiecz z Wolnych Miast. Lato zbliża się ku końcowi i nadchodzący czas pokaże, kto jest na tyle przebiegły, aby zasiąść na Żelaznym Tronie i z niego władać Westeros. Nadchodzi zima!

Zapraszam do przeczytania recenzji "Gry o Tron" - pierwszego tomu "Pieśni Lodu i Ognia".

czytaj dalejFloyd
4 lutego 2013 - 15:56

Dexter jak Walter White - recenzja 7 sezonu "Dextera"

Seriale kręcone z większym rozmachem niż „codzienne soap-opery” są obecnie na topie. Przyciągają rzesze fanów, szukających w rozrywce większego sensu i głębi, niż ta oferowana przez blockbustery. Seriale takie jak „Lost”, „Dr House”, Prison Break” czy „Gra o Tron” stały się świtowymi fenomenami przyciągając przed telewizory ludzi, którzy do tej pory gardzili „tasiemcami”. Wraz z niedawno zakończonym siódmym sezonem do tego zacnego grona dołącza „Dexter” opowiadający o perypetiach seryjnego zabójcy, usprawiedliwiającego swoje czyny kodeksem, a  także chroniącego swoją wewnętrzną tożsamość pod maską nudnego technika policyjnego. Czy „Dextera” dopadł syndrom wypalenia znany z innych wielosezonowych produkcji? A może scenarzyści znaleźli nową ścieżkę, którą mogliby pociągnąć fabułę w atrakcyjny dla nowych widzów sposób. Po odpowiedzi zapraszam do recenzji przedostatniego już sezonu „Dextera”.

Ostrzegam przed spoilerami!

czytaj dalejFloyd
3 marca 2013 - 09:26

Bękarty na obławie - Recenzja "Obławy" - Ja tu tylko RECENZUJĘ #3

W polskim kinie mieliśmy do czynienia z wieloma tendencyjnymi filmami ukazującymi martyrologię ofiar wojny i bezmiar okrucieństwa katów. Postaci były dobre albo złe, bez odcieni szarości, a morał miał poruszać widza i wywoływać u niego współczucie dla pokrzywdzonych i gniew dla oprawców. Na szczęście film “Obława”, za którego reżyserią i scenariuszem stoi Marcin Krzyształowicz wyłamuje się z tego kanonu opowiadając historię polifoniczną i mimo wykorzystania wojennych realiów uniwersalną.

Pierwsza od dawna rola Stuhra jako czarnego charakteru - oglądało się go z przyjemnością.
czytaj dalejFloyd
8 stycznia 2013 - 12:05

"Żyjemy w bardzo ciekawych czasach" - Rozmowa ze znanym coachem Maciejem Bennewiczem - WYWIAD #1

Niedawno mury SGH miały zaszczyt gościć, pana Macieja Bennewicza, uznanego coacha, pisarza, menedżera, trenera biznesowego, socjologa oraz dyrektora rozwoju i dyrektora programowego Norman Bennett Academy. Tematem wystąpienia był stosunek do pieniędzy w ramach sesji coachingowych. Jednym z przesłań gościa było to, iż nasze powodzenie finansowe zależy w głównej mierze od subiektywnego poglądu na samego siebie zaś czynnikiem wspierającym jest osiągnięcie spójności, czyli sytuacji, w której nasza praca zgodna jest z wyznawanymi przez nas wartościami i przekonaniami. Po wykładzie miałem zaszczyt przeprowadzić z p. Bennewiczem wywiad, znajduje się on w rozwinięciu newsa.

czytaj dalejFloyd
9 stycznia 2013 - 09:29

Ecce Homo cz.6 - Ja tu tylko OPOWIADAM #6

Oprócz pisania o szeroko pojętej rozrywce i kulturze, sam także staram się ją tworzyć, a ten news jest dowodem na to, że chcę się nią dzielić. Oto przedostatnia część pierwszego z moich opowiadań pt. "Ecce Homo", które wygrało kilka konkursów literackich. Opowiada ono o tym jak podejmowane przez nas kluczowe decyzje wpływają na naszą przyszłość. Kolejne części już wkrótce. Opowiadanie będzie można przeczytać w lutowym periodyku "Prób. Nieregularnik Literacki".

czytaj dalejFloyd
13 stycznia 2013 - 01:14

Drugie życie LEGO

LEGO to już nie tylko klocki. Obecnie to również niesamowita platforma konstrukcyjna dla młodych adeptów robotyki. Powstałe niedawno zestawy LEGO Mindstorms, dają użytkownikom nieskończone możliwości budowy naj przeróżniejszych maszyn.

Współcześni studenci należą do poko­lenia dzieci wychowanych w znacz­nym stopniu na zabawkach. Jedy­nie nieliczni dużo czasu poświęcali klasyce gier komputerowych, jak choćby Deluxe Ski Jump 3y Heroes of Might and Magic III czy FIFA 98. Zdecydowana większość natomiast spędzała czas na świeżym powietrzu lub bawiąc się owy­mi zabawkami. Do najpopularniejszych z nich należały niewątpliwie klocki LEGO.

czytaj dalejFloyd
8 maja 2013 - 00:48

Ecce Homo cz.1 - Ja tu tylko OPOWIADAM #1

Oprócz pisania o szeroko pojętej rozrywce i kulturze, sam także staram się ją tworzyć, a ten news jest dowodem na to, że chcę się nią dzielić. Oto pierwsza część pierwszego z moich opowiadań pt. "Ecce Homo", które wygrało kilka konkursów literackich. Opowiada ono o tym jak podejmowane przez nas kluczowe decyzje wpływają na naszą przyszłość. Kolejne części już wkrótce.

czytaj dalejFloyd
6 stycznia 2013 - 16:02

Hollywood tylko dla blockbusterów, wybitni twórcy kręcą seriale

Ziemię zamieszkują dwa typy ludzi. Twórcy i odtwórcy. Ci pierwsi są niejako demiurgami naszego życia kreując kulturę, w którą każdy z nas wraz z wiekiem wrasta. Ci drudzy są naśladowcami, zdolnymi do formułowania jedynie wtórnych treści opartych o przetarte wzorce. Hollywood zamieszkują dwa typy ludzi. Teraz ma tam pozostać tylko jeden.

 

Mimo iż ten wstęp może się wydawać nieco kontrowersyjny to w mojej opinii doskonale przedstawia trendy, miotające obecnie branżą filmowo – serialową, których echa trafiają już znad „Wielkiej wody” nawet do Polski.  Miasto Aniołów przestaje być miejscem gdzie rodzą się nowe pomysły. Dziś głównym zadaniem reżyserów tam pracujących jest metaforycznie rzecz ujmując, wypełnianie tabelek w Excelu, tak aby bilans wytwórni mógł zostać podkreślony jak najgrubszą zieloną krechą. Od dawna już mówi się o tym, że najgłośniej reklamowane tytuły przestały nieść ze sobą jakąkolwiek wartość łączącą cokolwiek związanego z greckim terminem „kartharsis”, a zaczęły być maszynką do robienia pieniędzy.

czytaj dalejFloyd
3 kwietnia 2013 - 18:49

Trening z Couchem. Osobistym.

Chcesz zostać członkiem Management Teamu, tak jak Władek? A może wolisz, tak jak Krysia, po prostu zaangażować się w kilka ciekawych projektów i poznać interesujących ludzi, nim będziesz aplikować na wymarzone stanowisko? Bo wiesz, najważniejsze jest to, by wiedzieć, co się chce robić w życiu. Przecież Maciek (a może to był Tomek…?) przekonywał w reklamie Ernsta, że można ekologicznie uprawiać magiczną fasolę i radośnie audytować w tym samym czasie. Nie musisz rezygnować ze swoich pasji, zaznaczyli to przecież bardzo wyraźnie.

czytaj dalejFloyd
15 kwietnia 2013 - 16:51

Wszyscy jesteśmy idiotami

Lubimy myśleć o nas jako o jednostkach ponadprzeciętnych, ludziach lepiej poinformowanych i w ogó­le mądrzejszych od tej całej szarej masy. Klu­czowym słowem jest tutaj ponadprzeciętny, czyli znajdujący się w tej lepszej połówce społeczeń­stwa. Na społeczeństwo ogółem patrzymy jak na rzeszę głupców, która gdzieś tam sobie żyje, ale tak naprawdę o niczym nie ma pojęcia. Co ciekawe, kogo byśmy nie spytali, to praktycz­nie wszyscy są na ten temat podobnego zdania. Większość uważa, że większość to idioci. Gdzie więc jest ta gorsza połówka narodu, od której wszyscy są lepsi?

czytaj dalejFloyd
27 kwietnia 2013 - 08:59

Zmiksowany jazz, czyli po co tworzyć skoro można przetworzyć

Ostatnimi czasy wielu artystów zabrało się za jazz. W ciągu ostatnich kilku lat różni wykonawcy zdobyli popularność, fanów, a także zaskarbili sobie przychylność kry­tyków (chociaż jak wiemy, zdanie tych ostatnich wcale nic musi interesować wziętych muzyków). Mowa tu oczywiście o rodzaju, który w mediach został określony jako „future-jazz”, charakteryzu­jący się użyciem brzmień elektronicznych i więk­szą ilością improwizacji całego zespołu. Rozwój tego nurtu wyodrębnił zróżnicowane podejścia i sposoby tworzenia, ale wszystkie można wrzucić do worka z etykietą „nu-jazz”, to znaczy połącze­nie klasycznej formy z elementami zupełnie od­rębnych stylów.

czytaj dalejFloyd
28 kwietnia 2013 - 23:53

Seks? Przereklamowane

Kształtna, skąpo ubrana brunetka rekla­mująca trumny? Czemu nie! Naga mo­delka, namawiająca hasłem „Chroń swojego buraka" do zakupu herbicydu „Akord”? Proszę bardzo! Zarabianie brudnego szmalu na kojarzeniu wszystkiego z seksem to przykład cy­nizmu lub, co gorsza, bezmyślności (matki zła), który mnie przerasta. W takiej reklamie nie ma miejsca na promocję jakichkolwiek obiektywnych walorów produktu - dostaję jasny komunikat, że reklamodawcy zależy wyłącznie na grze najniż­szymi instynktami i ordynarnej manipulacji moimi decyzjami zakupowymi.

czytaj dalejFloyd
30 kwietnia 2013 - 00:11

Wyczerpujące oczekiwanie

Oczekanie to dość wyczerpujący stan, a żyjemy w czasach, w których wiecznie musimy na coś czekać. Czekamy na telefon, list, wiadomość, nowy sezon serialu. Jest to męczące głównie z tego powodu, że wciąż wydaje się nam, że tracimy przez to czas, którego ciągle mamy za mało. Zniecierpliwieni, nic potrafimy zdystansować się do niektórych spraw oraz zwyczajnie zaak­ceptować takiego, a nie innego stanu rzeczy.

czytaj dalejFloyd
4 maja 2013 - 20:43