Recenzja filmu Life - dużo Prometeusza w tej Grawitacji - fsm - 26 marca 2017

Recenzja filmu Life - dużo Prometeusza w tej Grawitacji

W jednej z recenzji Life przeczytałem: im głupsi robią się bohaterowie, tym bardziej ekscytujący robi się film. Jest w tym sporo racji - Life to wypadkowa wielu klasycznych produkcji spod znaku groźnego kosmosu (Obcy spotyka Grawitację, Coś miesza się z Prometeuszem) z wszystkimi znanymi chwytami, do których należą niemądrze postępujący naukowcy. Czyli: wiesz, czego się spodziewać, ale i tak bawisz się dobrze.

Life to bardzo współczesna wizja tego, co zrobi ludzkość z obliczu kontaktu z pozaziemską formą życia. Jeśli genialny Nowy początek zmartwił Was niską zawartością przemocy, Life jest filmem dla Was. Wracająca z Marsa kapsuła z próbkami gleby zostaje przechwycona przez sześcioosobową załogę na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Szybko okazuje się, że wśród piasku i kamieni czai się półprzezroczysty, maskowaty glut wielkości ziarenka. Och, wow, prawdziwy marsjanin. Och, wow, on rośnie. Och, wow, wyobraźcie sobie wszystkie możliwości, jakie potencjalnie daje nowy organizm - leczenie chorów, przełom w biotechnologii... Och, wow, stwór okazuje się groźny? Kto by się tego spodziewał...

Dzieło Daniela Espinosy (jego ostatnie duże produkcje to System z Tomem Hardym i Safe House z duetem Washington/Reynolds) trwa zaledwie 90 minut i przez cały ten czas stara się utrzymać widza na krawędzi fotela. Pierwsze 20 minut zajmuje przedstawienie postaci, zbudowanie relacji i otoczenia, a reszta to coraz szybsza jazda bez trzymanki. Nie sposób się nudzić. A to, czy zabawa będzie dobra, zależy w dużej mierze od Waszego nastawienia, bowiem trzeba tu przymknąć oko na sporo rzeczy.

Wstęp jest bez zarzutu. Wszystko jest wiarygodne, postacie dają się lubić, ISS pokazana jest wyśmienicie, a na dodatek pierwsze wejście na teren stacji to popisowe, długie, kilkuminutowe ujęcie z unoszącymi się nad/pod/za/przed nami postaciami, które wykonują swoją pozaziemską pracę. Wszystko zmienia się w momenciue, gdy zafascynowany nowym organizmem pan doktor chowa rozsądek do kieszeni i zaczyna robić rzeczy dyskusyjne, które w konsekwencji doprowadzą do TOTALNEJ MASAKRY! Czy po Prometeuszu macie alergię na przeszkolonych naukowców postępujących wbrew zdrowemu rozsądkowi? Omińcie ten film. Nie macie? To zapraszam, bo będzie się działo.

Szóstka astronautów to klasyczy, międzynarodowy zespół: Ryan Reynolds jest wesołkiem, Jake Gyllenhaal siedzi na stacji najdłużej, jest samotnikiem i nie lubi Ziemi, Hiroyuki Sanada jest honorowy i zostawił na Ziemi rodzinę, czarnoskóry doktor grany przez Ariyona Bakare ma atrofię mięśni nóg, więc za wszelką cenę chce wykorzystać badania do czynienia dobra, zaś dwie panie - Olga Dykhovichnaya i Rebecca Ferguson są po prostu profesjonalistkami, ale bez większej głębi (a szkoda). Mając taki zestaw postaci i rosnącego w zastraszającym tempie groźnego kosmitę możecie sobie dopowiedzieć to i owo. Na szczęście wszystko dzieje się tak szybko, tak efektownie (projekt kosmity jest super!) i momentami zaskakująco, że bardzo łatwo jest przymknąć oko na głupoty.

Mamy tu miejsce na garstkę humoru, całe wiadro napięcia i sporo gore (scena jednej śmierci wywoła u niektórych podskok żołądka, jestem pewien). Innymi słowy Life naprawdę może się podobać, mimo przewidywalności i iścia na skróty. Tu chodzi o dobry, niepokojący kosmiczny klimat, który twórcom udało się wytworzyć po mistrzowsku. A że nie ma tu nic naprawdę oryginalnego? Mówi się trudno i bawi się dalej (i wystawia się siódemkę w dziesięciostopniowej skali).

fsm
26 marca 2017 - 13:33

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
26.03.2017 20:59
Kameo
Kameo
71
To tylko ja

Czyli warto, ale na Środy z Orange? ;)

26.03.2017 21:25
NewGravedigger
odpowiedz
NewGravedigger
128
spokooj grabarza

Nie sposób się nudzić.

Sposób. W jednym scenie bohater mówi, że nużące jest to czekanie. Dokładnie w tym momencie ziewałem.

Film jest i nudny i głupi. Bohaterowie zachowują się nielogicznie. Sytuację są jednym wielkim zbiegiem okoliczności. Dodajmy trochę dziur w scenariuszu, miałkiego potwora, który swoim wyglądem zupełnie nie powoduje absolutnie żadnych emocji, dosyć przewidywalne aczkolwiek ciekawe zakończenie i będziemy mieli jedne z większych rozczarowań początku roku.

A i ta muzyka w napisach końcowych! Oczami wyobraźni widziałem

spoiler start


rosnącego potwora, wędrującego po zakamarkach globu strzelającego sobie selfie na tle coraz większych zgliszczy

spoiler stop

26.03.2017 22:22
sekret_mnicha
odpowiedz
sekret_mnicha
199
fsm

GRYOnline.plTeam

Kameo > Dokładnie :)

NG > "Bohaterowie zachowują się nielogicznie. Sytuację są jednym wielkim zbiegiem okoliczności. Dodajmy trochę dziur w scenariuszu..." - z tym się zgadzam, ale przy odrobinie dobrej woli można to wybaczyć.

"Film jest i nudny", "miałkiego potwora, który swoim wyglądem zupełnie nie powoduje absolutnie żadnych emocji" - przewidywalność i głupota =/= nuda. A i sam potwór, a dokładniej jego rozwój, bardzo mi się podobał. Nic naprawdę oryginalnego (co przy okazji dotyczy całego filmu), ale zadziałało. Dobra zabawa i nic więcej.

27.03.2017 05:47
Mutant z Krainy OZ
odpowiedz
3 odpowiedzi
Mutant z Krainy OZ
194
Farben

To do tego filmu ma powstac kontynuacja pod tytulem Venom, czy cos pochrzanilem?

27.03.2017 19:04
eJay
eJay
186
Quaritch

gameplay.pl

Pomyliłeś :) Scenarzyści chcą aby Life było czymś w rodzaju prequelem/originem Venoma, za którego bierze się Sony. Takie trochę myślenie życzeniowe :)

27.03.2017 22:04
sekret_mnicha
sekret_mnicha
199
fsm

GRYOnline.plTeam

A dokładniej: to była plotka, która nosiła znamiona wiarygodnej. Tuż przed premierą Life poinformowano, że powstanie solowy film o Venomie, a na dodatek ostatni zwiastun Life miał wklejone ujęcie ze Spider-Mana 3, a skoro oba filmy to Sony = PREQUEL [email protected][email protected][email protected] :)

28.03.2017 06:00
Mutant z Krainy OZ
😊
Mutant z Krainy OZ
194
Farben

Rozumiem, dzieki.

27.03.2017 19:34
A.l.e.X
odpowiedz
A.l.e.X
125
Alekde

moim zdaniem film dla fanów sf warty obejrzenia mimo znajomych wątków

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze