Deathmatch monarchów! Recenzja filmu Godzilla 2: Król potworów - fsm - 17 czerwca 2019

Deathmatch monarchów! Recenzja filmu Godzilla 2: Król potworów

Według wielu filmowych krytyków tegoroczne filmowe lato nie wygląda najlepiej pod kątem jakości wysokobudżetowych kontynuacji hitowych serii. Mroczna Phoenix poległa w box office, spin-off Men in Black radzi sobie lepiej, ale oceny w recenzjach nie są pochlebne (moim zdaniem zabawa jest niezła, ale szybko z głowy wylatuje), uwielbiany tylko w USA Shaft to finansowa porażka. No i jest jeszcze Godzilla. Druga odsłona nowych przygód radioaktywnego jaszczura, trzeci film będący częścią MonsterVerse (po Godzilli z 2014 i Kongu z 2017), posiada najlepszy wśród wymienionych tegorocznych premier wynik w serwisie RottenTomatoes (ale 40% to nadal słabo), podobał się aż 84% zwykłych widzów i - póki co - zarobił też najwięcej pieniędzy. Zatem sukces? Tak! I nie. Ale głównie tak!

Najprostszy sposób, by opisać (i polecić) Króla potworów to: scenariusz jest niemądry, ludzcy bohaterowie są głupi, a jedyne emocje są generowane przez wielkie potwory, bo wszystko, co jest z nimi związane, jest zacne. Jeśli to Wam wystarczy, będziecie bawić się dobrze.

Zakładam, że niektórzy potrzebują wiedzieć nieco więcej. Służę uprzejmie. Od walki Godzilli z MUTO w San Francisco minęło 5 lat. Ulubiony atomowy gigant się ukrywa, a naukowcy znajdują coraz więcej śladów innych tytanów - na szczęście większość jest uśpiona. Na nieszczęście ktoś obejrzał Infinity War o kilka razy za dużo i pragnie wcielić w życie plan Thanosa - tytani mają zaprowadzić równowagę w naturze i uzdrowić planetę, kosztem ludzkich żyć. Innymi słowy - pojawią się kandydaci do tytułu drapieżnika alfa, który należy przecież do Godzilli. Ergo: będzie gorąco!

Od razu uporajmy się z tym, co się w filmie nie udało. Ludzkie dramaty, motywacje postaci (w szczególności FATALNIE wymyślonej i napisanej postaci granej przez Verę Farmigę), ich psychologiczna głębia czy nawet charyzma to prawdopodobnie największa bolączka filmu. Król potworów poświęca gigantom dużo więcej czasu, niż film z 2014 roku, ale ludzi nadal jest dużo i jedyne, co ratuje ten aspekt, to fakt, że to, co dostali do zagrania, zostało zagrane dobrze, a kilka okazjonalnych samoświadomych żartów szczerze mnie rozbawiło. Scenariusz słabuje też pod względem tego, jak popycha akcję do przodu - głupi ludzie robią głupie rzeczy tylko po to, by było efektownie. Jednych to zaboli mniej, innych bardziej, ale nie da się na to nie zwrócić uwagi.

Na szczęście wszystko to, co ma związek z ogromnymi stworami robiącymi ogromny bałagan jest na piątkę! Godzilla zyskał trochę osobowości i lepiej sprzedaje temat obrońcy planety, stylizowany na chińskie smoki King Ghidorah jest potężny i groźny, Rodan i Mothra pełnią funkcję dodatków, ale robią to z werwą i - jeśli wierzyć specom od japońskich filmów o potworach - oddają sprawiedliwość oryginałom. Sceny pojedynków potrafią wywołać ciarki, ataki, efekty, monumentalny dźwięk... Tu twórcy się postarali, Godzilla 2 godnie reprezentuje "kino kaiju". Wszystko tak dobrze działa, że żal tylko zbyt małej ilości szerokich kadrów pokazujących ogrom widowiska (bo te, które są, są obłędne).

Godzilla 2 z nawiązką spełnia obowiązek rozbudowania uniwersum, dokładając więcej mitów i historii, obiecując przy tym ekscytujący ciąg dlaszy. A to wszystko przy akompaniamencie niezłej muzyki (wraca klasyczny godzillowy temat), dobrego tempa opowieści i ogólnej frajdy z seansu. Oczywiście luddzy bohaterowie nadal są nieznośni (no dobra, Ken Watanabe jest spoko, tak jak chwilowe przebłyski normalności w wykonaniu postaci granych przez O'Shea Jacksona Juniora i Bradleya Whiftorda), a scenariusz nadal momentami głupszy, niż przewiduje norma. No ale te potwory...

Król potworów w reżyserii Michaela Dougherty'ego (który prócz tego na koncie ma dużo scenariuszy, ale tylko jeden pełnometrażowy film - Krampus) to zacna rozrywka dla ludzi spragnionych bezwstydnej orgii CGI, wielkich monstrów i ekscytacji rodem z późnej podstawówki. Jasne, fajna ludzka "współhistoria" byłaby świetna, ale nie tym razem. W przypadku Godzilli 2 minusy nie przesłoniły mi plusów i bawiłem się dobrze. Mocna siódemka.

fsm
17 czerwca 2019 - 21:26

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
18.06.2019 09:10
kotonikk
kotonikk
76
Wśród horyzontów

Zgrabna i trafna recka. Ja byłem (po raz pierwszy w życiu) na Imaxie w 3d i sceny z potworami urwały mi dupę. Potem poszedłem jeszcze raz na zwykły seans i tam też była moc - Godzilla i reszta ekipy zrobione zostały przegenialnie, kino aż trzęsło się w posadach gdy brały się za siebie, w ogóle każde pojawienie się jaszczura to jak piszesz - ciary, a gdy jeszcze zaryczał, to panie.. Wątek ludzki tragiczny nie był, ale został gdzieś tam pod zgliszczami tego deatchmatchu ;)

19.06.2019 19:24
sekret_mnicha
odpowiedz
sekret_mnicha
202
fsm

GRYOnline.plTeam

Jeśli faktycznie był to Twój pierwszy raz w Imaxie, to gratuluję dobrego wyboru filmu :)

19.06.2019 20:08
Mutant z Krainy OZ
odpowiedz
4 odpowiedzi
Mutant z Krainy OZ
197
Farben

Twoje opinie raczej zgadzaja sie z moim gustem, takze dajesz ta recenzja troche nadziei, bo ogólne opinie, ktore kraza w sieci raczej nie zostawiaja wiele suchych nitek na tym dziele. A Godzille lubie i napalony bylem na kontynuację.

20.06.2019 17:21
sekret_mnicha
sekret_mnicha
202
fsm

GRYOnline.plTeam

A jak oceniasz poprzedni film? Tam było mało potworów i sporo nijakich ludzi. Tutaj ludzie są nijacy i głupi (z wyjątkami), ale potworów jest dużo więcej. Zatem ogólny bilans wypada podobnie :)

20.06.2019 18:46
Mutant z Krainy OZ
Mutant z Krainy OZ
197
Farben

Poprzedni film mial swoj klimat, jako wprowadzenie do uniwersum nie byl jakis zly. Motyw godzilli jest oklepany ze wszech miar, a jednak dalo sie tamta wizje obejrzec. Sam godzilla czasu ekranowego mial malo, ale jak sie pojawial, to dawal rade.

22.06.2019 15:00
sekret_mnicha
sekret_mnicha
202
fsm

GRYOnline.plTeam

Moim zdaniem tu też daje radę. On i koledzy to zdecydowanie najlepsza część filmu, więc uważam, że będziesz usatysfakcjonowany. I jeśli będziesz miał ochotę, napisz w komentarzu, czy faktycznie tak się stało :)

23.06.2019 13:41
Mutant z Krainy OZ
Mutant z Krainy OZ
197
Farben

Do kina nie pojde, poczekam na seans w telewizji :)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze