W co gracie w weekend? #327: The Wolf Among Us – Bajka dla dorosłych od Telltale Games - squaresofter - 15 grudnia 2019

W co gracie w weekend? #327: The Wolf Among Us – Bajka dla dorosłych od Telltale Games

Pamiętam jak z kilkoma innymi autorami z GOLa/Gameplaya napisaliśmy kiedyś tekst pośmiertny na cześć Telltale Games. Wiele się zmieniło od tamtego czasu. Część ze zwolnionych pracowników tego studia postanowiła założyć nową firmę. Fanów ich gier ta wiadomość bardzo ucieszyła. Nie było jednak wiadomo co dalej z porzuconymi przez nich projektami? Dobrze się stało, że owi ludzi przejęli kontrolę nad częścią z nich. Żeby tego było mało, to podczas niedawnej uroczystości rozdania nagród za najlepsze gry 2019 roku The Game Awards oznajmiono, że The Wolf Amog of Us 2 wciąż żyje. Dlatego też postanowiłem skorzystać z tego, że na Epic Games Store pierwsza część tej produkcji została udostępniona graczom za darmo i napisać w kilku słowach o historii Wielkiego Złego Wilka.

The Wolf Among Us nie wyróżnia się w kwestii prowadzenia scenariusza na tle innych gier studia Telltale Games. Kierowany przez nas Bigby raz po raz znajduje się w sytuacjach, w których ma jakiś wybór a gdy go dokonujemy jesteśmy natychmiast informowani o tym, że bohater, którego owy wybór dotyczył zapamięta naszą decyzję.

Od pierwszych scen w The Walking Dead wiadomo jednak jak bardzo te wybory są iluzoryczne. W  grach tego studia często jest też tak, nie możemy podjąć  jakichkolwiek decyzji w kluczowych momentach albo autorzy z góry narzucają graczom konkretny przebieg fabuły (np. Clementine nie może zginąć w pierwszym sezonie The Walking Dead bez względu na to co robimy).

Pod tym względem zdecydowanie lepiej prezentują się japońskie visual novele, w których mamy nie tylko po kilka zakończeń głównego wątku fabuły, ale również wpływ na to czy konkretny bohater wystąpi w ogóle w dalszej części gry.

Dlaczego więc nie odpuścić sobie The Wolf Amog Us? Powód jest banalnie prosty. Jest nim klimat świata gry zaczerpnięty z komiksu Vertigo pt. Fables a więc takiej mrocznej wersji bajek dla dzieci znanych ludzkości od kilkudziesięciu-kilkuset lat.

Do tego tematu od początków swojej blisko stuletniej historii podchodzi Disney. Temat ten  podejmował także Shrek a nawet nasz rodzimy Wiedźmin 3 przy okazji rozszerzenia Krew i Wino.

Temat kilka lat temu podjęło również Telltale Games, które stworzyło świat przegniły nieprawością, pełen przestępców, narkotyków, prostytucji i morderstw a w jego epicentrum umieściło Wilka, który kiedyś chciał pożreć Czerwony Kapturek, Drwala, który temu zapobiegł, Królewnę Śnieżkę (tą od siedmiu krasnoludków), Piękną i Bestię a nawet świnię, której Wielki Zły Wilk zdmuchnął niegdyś dom i teraz nie ma gdzie się podziać i jest zmuszona u niego pomieszkiwać.

Co wyszło z tego wszystkiego? Fascynujący i tajemniczy kryminał, którego nie boję się postawić obok tuzów takiego typu opowieści w grach wideo, a więc 999, trylogii Phoenix Wright, Ghost Trick: Phantom Detective oraz Umineko: When They Cry.

Celem tych wszystkich produkcji jest rozwikłanie przez gracza jakieś tajemnicy (albo i kilku takich tajemnic). Nie inaczej jest tu. Jako szeryf Fabletown staramy się o to, aby jego bajkowi mieszkańcy  nie pozabijali się nawzajem, a że nie jesteśmy ideałem, któremu wszystko zawsze się udaje czeka nas wyborna wręcz historia, pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji i świetnie wykreowanych bohaterów, których znamy przecież od dziecka.

The Wolf Among Us to absolutna czołówka gier wyprodukowanych przez Telltale Games, której dorównują chyba jedynie Tales from the Borderlands oraz pierwszy sezon The Walking Dead.

To tyle ode mnie. Tym właśnie tytułem zajmuje się w ten weekend. Jeśli chcecie dodać coś od siebie, to zapraszam do komentarzy.     

squaresofter
15 grudnia 2019 - 13:01
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
15.12.2019 18:12
Ogame_fan
2
Ogame_fan
109
You Can t stop this!
Image

Ja w ten weekend kontynuuje przygodę w pierwszym Paper Mario na N64, kończę nadrabiać Ratchet and Clank na PS3 (grałem w obie ale zawsze jakoś coś odwracamy moja uwagę żeby je skonczyc) Crack in Time właśnie skończyłem i już maszeruje przez Nexus.
Przypominam sobie Silent Hill Downpour,czyli najlepsza część od trójki IMO.

15.12.2019 18:19
SpecShadow
1
odpowiedz
SpecShadow
83
Silence of the LAMs

Zaczęła się nowa liga w Path of Exile. I idzie jak po grudzie.
Streamerzy dotarli do endgame ale ja (i inni też) miewają problemy przez co przez całą niedzielę udało mi się może ugrać 1/3 contentu przed fazą endgame.No cóż, może później załatają...

Prócz tego odkurzyłem Bloodrayne, chodzi na nowych systemach na szczęście. Jedyny problem to dialogi są urywane w drugiej połowie, dobrze że potrafię szybko czytać bo byłoby nieciekawie.
Sama gra prosta i fajna ale wydaje mi się, że o wiele za długa, gdzie robisz ciągle to samo...

post wyedytowany przez SpecShadow 2019-12-15 19:28:20
15.12.2019 19:00
kęsik
👍
odpowiedz
kęsik
106
Legend
Image

Resonance of Fate, 9h. Oj chyba za długo już nie pogram. System walki jest ok ale jak dla mnie wygląda bardziej jak koncept a nie pełnoprawny model walki. Jest tam tyle bzdur których nie powinno być w finalnym produkcie np. to że w trakcie twojej tury przeciwnik może cię zaatakować i całą twoją turę w zasadzie anulować podczas gdy ty nie możesz czegoś takiego zrobić w trakcie tury przeciwnika, postacie z naszej drużyny mogą wpadać na siebie itd. Strasznie irytujące rzecze. No i brak wyboru poziomu trudności? Przy takim systemie walki? Wygląda że tu trzeba ze 30 godzin grindować już na początku gry żeby płynnie grać. Wydaje mi się że doszedłem już do ściany, po prostu jestem za słaby, lvl wpadają bardzo wolno, no biją mnie po prostu... Chyba nic z tego nie będzie.

Sniper - Ghost Warrior Contracts, 12h. System zapisów i punktów kontrolnych to jest najgorsza rzecz w tej grze. Nie ma szybkiego zapisu, gra zapisuje się tylko w kilku konkretnych miejscach na mapie oraz po wykonaniu jakiegoś celu misji. Prowadzi to do nerwów i dziwnych sytuacji typu że punkt zapisu znajduje się gdzieś na ścieżce którą podążają strażnicy i gdy w momencie gdy tam jesteśmy, gra się zapisała i nikogo nie ma koło nas, jednak gdy wczytujemy grę to nagle się okazuje że strażnicy się zresetowali i znajdują się dokładnie w miejscu naszego zapisu i zaraz nas wykrywają. A tak poza tym to bardzo solidna gra, na 5 dostępnych map 4 są dosyć dobre, design tych mapek w większości jest dobry pozwalający na dosyć sporą swobodę działań, gameplay jest całkiem solidny. Gra jest dużo lepsza niż poprzedniczka która była klonem Far Cry z kosza za 19.99.

Darksiders Genesis, 1,5h. No ta gra wygląda jak Diablo ale nim zdecydowanie nie jest. W zasadzie jest to Darksiders 1 tyle że w kamerą z góry. I gra się w to praktycznie tak samo jak w DS1 tym bardziej że jednym z dwóch jeźdźców którymi gramy jest Wojna. Dzięki temu fan serii może się tu bardzo szybko poczuć jak w domu. Bardzo dobrze się w to gra, walka rodem z DS1 bardzo dobrze się sprawdza, jest soczysta i satysfakcjonująca.

Grand Theft Auto: The Ballad of Gay Tony, 19h. O matku ale to jest dobre. Ile ja czasu spędziłem w klubie na tańczeniu? Coś pięknego. Klimaty dużo bardziej dla mnie niż TLaD, super muzyka, świetne nowe bronie itd. Główny bohater chyba z całej trójki najgorszy ale nie ma dramatu, postaci poboczne bardzo dobre, misje jakby ciekawsze ale i także trudniejsze. Na szczęście R* odkrył już system punktów kontrolnych w misji, dzięki czemu nie trzeba ich zaczynać od nowa. Ta gra ma już tyle lat a czasami potrafi wyglądać naprawdę bardzo ładnie. Strasznie lubię tę szaroburą stylistykę Liberty City, GTA V było zbyt radosne i kolorowe i strasznie biedne jeżeli chodzi o poboczne aktywności.

15.12.2019 20:14
solitary_sly
1
odpowiedz
1 odpowiedź
solitary_sly
28
Solidny Szop

Ja źle wspominam The Wolf Among us. Dla mnie już wtedy zaczęła się u Telltale równia pochyła, widać było mocną kalkę The Walking Dead. Scenariusz też mnie nie porwał. Potem przeszedłem pierwszy sezon Batmana, ale ukończyłem tę grę bardziej dlatego że lubię DC. Sama gra w sumie szału nie zrobiła, ot kolejny tasiemiec ze znaną mechaniką, tylko trochę bardziej przegadany.

U mnie dalej God of War, ukończyłem wszystkie próby i szukam teraz wszystkich "znajdziek". Trochę tego jest, więc pewnie kolejne dni znowu zabierze mi Kratos i Atreus;)

15.12.2019 20:43
squaresofter
1
squaresofter
34
W co gracie w weekend?

gameplay.pl

Mi na razie TWAU podoba się bardziej od TWD. Uwielbiam te wszystkie sytuacje, gdy mogę się zachować jak skończony palant albo być Wielkim Dobrym Wilkiem. Mnie scenariusz już klika razy zaskoczył.
P.S. Powodzenia z Królową Walkirii.

15.12.2019 22:33
Hydraulik333
1
odpowiedz
Hydraulik333
18
Chorąży

The Wolf Among Us jest dla mnie obok the walking dead (oczywiście 1 sezon) najlepszą gra Telltale Games. I ucieszył mnie fakt, że powrócili z martwych jak i kontynuacja TWAU. Mam nadzieję, że dorówna pierwszej części.

A co do mnie to dosyć nietypowo. Zacząłem grać w demo gier, które podczas imprezy The Game Awards można było czasowo otrzymać gry dzięki The Game Festival. Najpierw zagrałem w dwie gry, które najbardziej mnie interesowały.

Haven(PC) (50min): Gra przypomina mi trochę Zelde The breath of the wild. I może dlatego moje uczucia do tej gry są tak mocne. Historia o dwójce sobie zakochanych osobach, każdy ma swoje plusy i minusy. A do tego wszystko w klimatach SCI-FI i trochę muzyce podobnej do Furi. Podobał mi się też model walki, który pierwszy raz widzę w grach, ale może już w jakieś się pojawił. Z Dema jedyne co można się dowiedzieć to jakie rzeczy będziemy mogli robić oraz trochę opowiedzenie naszych bohaterów. Mam nadzieję, że gra okaże się dobra, albo nawet arcydziełem. Jeśli tak będzie to z pewnością ją kupię. Moje oczekiwania 9.5/10.

Moving Out(PC) (30-40min): Ciekawy projekt. I tak traktuje tą grę. Jako projekt, który ma zwiększyć nasze szybkie działania i myślenia jak przeprowadzić przeprowadzkę sprawnie i szybko. Jak na razie gra jest zbugowana i nudna. Mnie po około 40 min zaczęła nużyć. Mam nadzieje, że poprawią błędy. Moje oczekiwania 7.0/10.

Miłego tygodnia ;)

15.12.2019 22:39
WolfDale
😍
1
odpowiedz
WolfDale
34
Lodowy Pomnik

Cały czas katuję Halo Reach na poziomie legendarnym i aktualnie jestem najszczęśliwszym graczem na świecie. Niesamowity tytuł, aczkolwiek najbardziej smutny ze wszystkich odsłon.

17.12.2019 16:06
MrocznyWędrowiec
👍
1
odpowiedz
MrocznyWędrowiec
75
aka Hegenox

Ostatnio ograłem The Order 1886 i Tangledeep, a obecnie nadrabiam Final Fantasy Tactics: The War of the Lions.

17.12.2019 16:36
1
odpowiedz
zanonimizowany714315
111
Legend

Ja sobie znowu w GTA IV gram, bo juz zapomniałem o czym to było :D powrót do GTA V jakis czas temu był nieco bolesny (technicznie czy gameplayowo bez zarzutu), bo jakos tak zbyt mało poważna ta gra mi się wydała (jak grałem w nią w 2013 roku to się nie mogłem oderwac, a ile się naśmiałem i historia mi się ogólnie podobala), a tutaj wrecz odwrotnie bardziej mi leza klimaty Niko dzisiaj niz dawniej

18.12.2019 17:26
Ogame_fan
😊
1
odpowiedz
Ogame_fan
109
You Can t stop this!
Image

Ratchety ukonczone, na tapecie teraz:

Gravity Rush Remastered - świetny unikatowy tytuł, ciężko przyrównać do czegokolwiek innego.

W łóżeczku gram sobie w Another Code, bardzo fajna gra logiczna/Visual novel jak tylko przejdę to zabieram się zakontynuacje na Wii.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze