Razielowa piwoteka | ŻUBR | Cz.16 - RazielGP - 7 stycznia 2012

Razielowa piwoteka | ŻUBR | Cz.16

Razielowa piwoteka to cykl opowiadający o rozmaitych browarach, które miałem okazję posmakować. W każdej części zawarte będą suche dane, moje odczucia i specjalny bonus w postaci ankiety. Zapraszam zatem wszystkich zainteresowanych do czytania i komentowania.

W tym tygodniu zajmę się browarem z niższej półki, by w następnym opisać trunki z przeciwnego bieguna. Jako, że po sylwestrze kieszenie znacznie opustoszały, a pić się chciało, zdecydowałem się zakupić Żubra. Kilka miesięcy temu recenzowałem "Ciemnozłotą" wersję, która choć nie porywała, okazała się całkiem przyzwoita, oczywiście biorąc pod uwagę okazyjną cenę. Jak zatem sprawuje się jej standardowa odmiana? Zobaczycie w poniższym tekście.

Design opakowania nie należy do mocnych stron. Do plusów można zaliczyć jedynie fakt, że już z daleka można rozpoznać z jakim piwem mamy do czynienia. Brązowa butelka z ciemnozieloną etykietą srednio do siebie pasują i nie wyglądają eksluzywnie. Etykieta sama w sobie nie jest oczywiście zła, ponieważ wizerunek żubra w barwacj puszczy pasuje do głównych zamierzeń producenta. Mimo wszystko, przydałoby się zmienić kolor butelki na zielony. Wówczas wtedy cały efekt ładnie by ze sobą komponował. Jeśłi chodzi o jakość nalepki, to standardowo lubi się odklejać i to sama z siebie.

Barwa jasna, ale prezentująca się przyzwoicie. Pianka całkiem niezła, zważywszy na cenę opisywanego browaru. Niestety po niedługim czasie zanika. Zapach niezbyt przyjemny, w którym na pierwszy rzut nosa pojawia się coś co przypomina chmiel, dopiero na drugim planie czuć słodowe wartości.

W smaku równie słabo. Nasycenie co prawda odpowiednie, co do tego nie mam żadnych wątpliwości, ale do posmaku chmielu jak najbardziej. Żubr jest bardzo gorzki. Może z początku owa gorycz nie przeszkadza, ale z każdym łykiem staje się coraz silniejsza. Ponadto w tym piwie jest coś dziwnego, co dodatkowo odpycha, prawdopodobnie jest to słodowa słodycz. Same piwo jest wodniste jak na tani browar przystało. Zresztą w tej kwocie naprawdę nie ma czego wymagać. Osobiście z tanich piw wolę Harnasia, jest dla mnie bardziej neutralny w smaku.

Cieszę się, że naprawdę rzadko sięgam po niską półkę browarów, bo zdecydowanie lepiej jest dołożyć parę groszy na coś znacznie lepszego, chociażby na Perłę Chmielową. Z Żubra mogę polecić jedynie Ciemnozłotego, bo standardowa edycja w ogóle mi nie podchodzi.

Masz inne ode mnie zdanie? Super, przecież oto chodzi! Z przyjemnością dowiem się co sądzisz o opisywanym przeze mnie piwie. Wymieniajcie się zatem własnymi doświadczeniami i przygodami! Jeśli macie propozycje odnośnie kolejnych części tego cyklu - piszcie o tym w swoich komentarzach do czego bardzo gorąco zachęcam.

Zapraszam również do wzięcia udziału w ankiecie, którą poniżej widzicie.

Żubr

Cena: ok. 2.30zł.
Zaw. Alk.: 6%
Ekstrakt: 12*
Gatunek: Jasne / Lager / Pasteryzowane

+ niska cena
+ przyzwoity wygląd
- brzydki zapach
- niezbyt przyjemny smak
- nieprzyjemna goryczka
- wodnistość

P.S. Przedstawione ilustracje należą do Łysacka.

RazielGP
7 stycznia 2012 - 16:07

Lubisz Żubra?

Tak 52,8 %

Nie 36,6 %

Najlepsza jest cena! 7,5 %

Nigdy nie piłem 3,1 %

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
07.01.2012 17:05
Slavonic_wolf
11
Legionista

Nie zagdzam się z tobą :) według mnie to jedno z najlepszych piw obecnie dostępnych na polskim rynku.
Ale każdy ma prawo do swojego zdania

07.01.2012 17:08
hopkins
odpowiedz
hopkins
171
Zaczarowany

Najlepsze piwo jak dla mnie jesli chodzi o jakosc/ cena.

07.01.2012 17:10
szarzasty
😉
odpowiedz
szarzasty
87
Mork

akurat wyglad etykiety zubra jest zajebisty;D i to niestety ostatnia zajebista rzecz w tym piwie.

07.01.2012 17:13
HETRIX22
odpowiedz
HETRIX22
150
PLEBS

Dla mnie Żubr jest o wiele słabszy niż kiedyś. Czuć że się zeszmaciło, zresztą tak jak większość piw ostatnio. Za mniejszą cene, ale w smaku cholernie podobne proponuje Harnasia. Wygląd etykiety żubra jak dla mnie fajny, zawsze mnie przyciąga.

07.01.2012 17:19
Pralkosuszarka
odpowiedz
Pralkosuszarka
38
Centurion

Zgadzam się z recenzentem, piwo mocno przeciętne, niczym nie wybijajace się ponad szarą koncernową normę. Spróbowałem kilka razy w życiu, nie mam ochoty do niego wracać. Jedynym plusem jest cena... Ale czy faktycznie ta zaoszczędzona złotówka jest warta tego żeby je pić?

07.01.2012 17:32
odpowiedz
Hajdzik
16
Chorąży

Jakbys mógł to następnym razem zajmij się browarem 'Leżajsk Niepasteryzowane' byłbym ciekawy twojej recenzji tego b.dobrego piwa :-)

07.01.2012 17:39
odpowiedz
keeveek
75
Konsul

niedawno pojawił się Żubr ciemnozłoty i tego mogę bez problemów polecić. Mnie smakuje.

07.01.2012 17:42
kluha666
odpowiedz
kluha666
138
See you space cowboy

Słabe piwo dla gimnazjalistów. Nie polecam! Wolę kupić sobię oranżadę niż to pić ;)

07.01.2012 17:43
odpowiedz
zanonimizowany737870
70
Legend

Jak pić to tylko Lecha :D

07.01.2012 17:57
DarthRadeX
odpowiedz
DarthRadeX
107
Zagłębie Lubin

Kiedyś naprawdę mi smakowało, ostatnio jednak kupiłem zamiast Warki i masakra, ze smaku nic nie zostało, popsuło się strasznie.

07.01.2012 18:36
eJay
👍
odpowiedz
eJay
196
Quaritch

gameplay.pl

Żubr nie jest złym piwem, to niezła alternatywa dla osób znudzonych Tyskaczem/Żywcem/Okocimem. Na pewno nie da się tego pić codziennie, ale jako przystawka do kiełby na ognisku imho w sam raz.

07.01.2012 20:19
raziel88ck
odpowiedz
raziel88ck
150
Reaver is the Key!

Hajdzik - Niestety nie natrafiłem do tej pory na ten browar.

07.01.2012 20:23
odpowiedz
_MyszooR_
12
Legend

Zubr.... hmmm.... zubr tak sie wplasowal w nasza codziennosc, ze ciezko tego piwa nie lubic. Kazdy je zna i kazdy wypije. Dobry zuberek nie jest zly :) Ogolnie inne piwa pije, ale zuberka zawsze wypijam z checia :)

07.01.2012 21:22
odpowiedz
Okruch
129
Liverpool FC

Mimo wszystko, przydałoby się zmienić kolor butelki na zielony.

Gdzieś, kiedyś zasłyszałem, że w zielonej butelce piwo zmienia smak na skutek większego przepuszczania światła przez taką butelkę (jakiś proces chemiczny zachodzi), niż przez butelkę z brązowego szkła. Dlatego też piwa w zielonych butelkach mają zazwyczaj inny zapach i też właśnie smak. Nie wiem ile jest prawdy w tym wytłumaczeniu, ale mimo wszystko wolę piwa w brązowych butelkach :)

08.01.2012 19:58
Jayu
odpowiedz
Jayu
5
Junior

Żubr Królem piw! Koronę odziedziczył po śp. Kuntersztynie, Panie świeć nad jego puszką! Tyle jeśli chodzi o polskie piwa, zagraniczne to zupełnie inna para kaloszy.

08.01.2012 20:45
odpowiedz
zanonimizowany166638
152
Legend

[16]

"Skoro przy butelkach jesteśmy, to wielu fanów piw z segmentu premium takich jak Heineken, Carlsberg, Grolsch, Becks czy Lech uważa, że zielone szkło sprzyja uwydatnieniu aromatu chmielu i zwiększeniu goryczki. Tymczasem jest wręcz odwrotnie. Zielona butelka w większym stopniu niż brązowa przepuszcza światło. Z kolei światło słoneczne niekorzystnie wpływa na związki izoalfakwasów, które znajdują się w piwie za sprawą chmielu. Powstaje wtedy związek o nazwie izopentenylomerkaptan, którego woń określa się w literaturze jako zapach skunksa. Podobno bardzo przypomina wydzielany przez to zwierzę smród. Jest to ewidentna wada piwa, jednak konsumenci zaczęli kojarzyć ten aromat z drogimi i szpanerskimi markami piw w zielonych butelkach. Stał się on dla nich wyznacznikiem „jakości”, bo okazało się, że Lech pachnie tak samo „fajnie” jak Heineken. Co ciekawe w koncernach jednak uważa się to za wadę, dlatego Heineken, gdy był rozlewany jeszcze do butelek zwrotnych, w transporterach był przykryty tekturą z wyciętymi otworami na szyjki butelek. Ta osłona miała chronić właśnie przed tzw. uderzeniem światłem (z ang. struck light). Jest jednak ziarno prawdy w tym micie. Otóż producenci, kiedy zorientowali się, że jest to tak pożądana cecha przez konsumentów, postanowili specjalnie mocniej chmielić swoje zielonobutelkowe piwa, aby miały one jeszcze więcej aromatu skunksowego. Występuje więc korelacja, ale nie związek przyczynowo-skutkowy."

http://www.browar.biz/artykuly.php?id=161

10.01.2012 20:26
raziel88ck
😜
odpowiedz
raziel88ck
150
Reaver is the Key!

Z tą wonią skunksa mocno przesadzają.

10.01.2012 21:21
odpowiedz
zanonimizowany821702
5
Konsul

Jak już padają propozycje recenzji, to z mojej strony:

Obołoń - jest kilka rodzajów, większość naprawdę dobra. Proponuję Autorowi skosztować i zrecenzować Obołoń Bile (białe), Aksamitne
Franziskaner - moim zdaniem ciekawa alternatywa dla Paulanera
Budweiser - ale ten prawdziwy, z Czech.

14.01.2012 11:32
raziel88ck
😊
odpowiedz
raziel88ck
150
Reaver is the Key!

Spokojnie, wszystko w swoim czasie.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze