Wersje demo / trial na gameplay.pl

Upadek dem – dlaczego twórcy gier nie wypuszczają już wersji demonstracyjnych?

Rzut okiem na Nier: Automata

Final Fantasy XV: Platinum Demo - pierwsza i ostatnia próba

Co dziś dostajemy zamiast wersji demonstracyjnych?

Potrzebujemy wersji demonstracyjnych jak nigdy dotąd

Dema gier – czy szkodzą twórcom?

King's Bounty: Wojownicy północy - test wersji beta

Od zapowiedzi Wojowników Północy minął niedawno rok. Przez ten czas studio Katauri Interactive nie rozpieszczało nas informacjami o kolejnej odsłonie cyklu King’s Bounty, a całkowita stagnacja na oficjalnej stronie gry skłaniała do przypuszczeń, że projekt został zaniechany, zanim w ogóle zdążył rozwinąć skrzydła. Na szczęście tak się nie stało. Tak naprawdę Rosjanie w ciszy i spokoju opracowywali swoje najnowsze dzieło, aplikując znanej już doskonale formule następną porcję interesujących usprawnień. A że proces produkcji tego tytułu zbliża się ku końcowi, miałem okazję przekonać się sam, testując w ostatnich dniach obszerne demo.

czytaj dalejUV
15 października 2012 - 14:30

Gdzie jest Borówa i dlaczego nie ma go w F1 2012?

O tym czy coś wypali lub nie, decydują często detale. Jakieś małe szczegóły, na które za pierwszym razem nie zwracamy uwagi, a kwadrans później ich brak (ewentualnie obecność) zaczyna doskwierać.

W demie F1 2012 niemal wszystko jest dopięte na ostatni guzik. Gra wydaje się świetnie opracowana pod kątem wizualnym, co i rusz natrafiamy na cutscenki robione na silniku Ego (Codemasters nie boi się swojej technologii i nie puszcza renderów), menusy śliczne, licencja Formuły 1 nadaje fajnego smaczku, dźwięk silnika „robi dobrze”, trybuny wypełnione po brzegi kibicami prezentują się efektownie. Jest ok, nawet bardzo. Brakuje w zasadzie zapachu benzyny i spalonej gumy. No i czegoś jeszcze – klimatycznego komentarza w wersji polskiej.

czytaj dalejeJay
12 września 2012 - 18:25

Grałem w FIFA 13 demo. Dostaniemy to, co nam obiecano?


11 września od wczesnego ranka pobrać można było z pomocą Origin wersję demonstracyjną najnowszej FIFA 13. Niby nic, ale jednak w oczekiwaniu na 28 września, czyli dzień premiery, jest to jedyna szansa nawiązania romansów z nową futbolówką. Rodzi się tylko pytanie, czy dostaniemy naprawdę to, co EA obiecało, a może jednak byliśmy po prostu oszukiwani i mydlono nam oczy w imię marketingowych zasad żelaznych?

czytaj dalejQualltin
12 września 2012 - 08:33

Pada piach, pada piach, czyli wrażenia z wersji demonstracyjnej Spec Ops: The Line

Dubaj. Miasto, które w przeciągu parunastu lat ewoluowało w jedną z największych światowych metropolii, a zarazem perłę współczesnej architektury. Spójrzcie tylko na zdjęcie tego cudu i krótko po tym wyobraźcie sobie, że zaraz wszystko zanika pod gęstą warstwą piasku, a piękne wieżowce szybko zamieniają się w jedną, wielką ruinę. Ciekawy widok, nieprawdaż? Taką wizję miało Yager Development, toteż postanowiło ono w całe te zamieszanie upchać jeszcze dużo „ekszyn”, fajną historyjkę o zbuntowanych żołnierzykach i stworzyć o tym grę. Jak im to wyszło? Niestety średnio.

czytaj dalejRasgul
20 czerwca 2012 - 20:19

Piaskiem po oczach - wrażenia z dema Spec Ops: The Line

Jeżeli ktokolwiek z Was liczył, że Spec Ops: The Line będzie realną konkurencją dla trzeciej części Maxa Payne'a śpieszę donieść, że nie – gliniarz z Hoboken może odetchnąć z ulgą. Wydane dzisiaj demo dubajskiej apokalipsy ostatecznie przekonało mnie, że nie warto inwestować większych pieniędzy w tytuł ze studia Yager. Pod dużym znakiem zapytania stoi również ewentualny zakup w jakiejś reedycji za grosze. Spec Ops: The Line jest tłustym, odgrzewanym kotletem i grą spóźnioną o jakieś...trzy, może cztery lata.

W pełni popieram opinię redakcyjnego kolegi UV Impalera, który w marcowej publikacji przyrównał ją do pogrążonego we własnych słabościach Homefronta. W obu przypadkach twórcy mydlili oczy i wspominali o ambicji stworzenia czegoś ponad standardami. W rezultacie Spec Ops: The Line okazał się być wymęczonym cover-shooterem, z mechaniką skopiowaną z ery post-GearsOfWar-sowej. Wielkich błędów i wtop nie ma, ale odsmażając kotleta po raz 50-ty nie warto obwieszczać sukcesu z powodu zdjęcia go z patelni, rajt?

czytaj dalejeJay
13 czerwca 2012 - 20:55

DiRT Showdown - powrót do cudzych korzeni?

Ś.P. Colin McRae przewraca się w grobie. Nie dość, że cała seria DiRT (która od trzeciej części nie jest już sygnowana nazwiskiem tego wielkiego kierowcy rajdowego) zeszła na hamburgery to na dodatek w produkcji, a raczej w tłoczni, jest już totalnie odjechana odnoga pseudo-dziedzica najlepszej, moim zdaniem, gry rajdowej w historii. Dlaczego dziedzic nie jest pełnoprawny? Ponieważ mamy do czynienia z sytuacją, w której majestatyczny, poważny, elegancki i wąsaty ojciec spogląda na swojego śmigającego na desce syna z pofarbowanymi na zielono włosami. I wiecie co? Demo nawet mnie bierze!

czytaj dalejbarth89
9 maja 2012 - 23:52

Dragon’s Dogma to nie Skyrim. I dobrze

Demo Dragon’s Dogma jest krótkie – to pierwsza myśl, jaką miałem po przejściu tej zaledwie kilkunastominutowej prezentacji. Dwie sceny z gry – w których walczymy z Chimerą, Gryfem i innymi wrogami – są jednak potwierdzeniem, że Capcom spełni chociaż w części składane obietnice. Obietnice dość ambitne, bo zderzające ze sobą parę kontrowersyjnych motywów. Firma chce połączyć otwarty świat z dobrym systemem walki i aktywnym zachowaniem NPC.

Nadchodzi Dragon's Dogma. Zrobi się ciepło.

Mam uwierzyć, że będę biegał z uśmiechem na twarzy u boku kompanów prowadzonych przez „inteligentne” skrypty? Że w walkach rozgrywających się na tle otwartej scenerii nie będzie trzeba uciekać się do naprędce odkrytych glitchy i pseudotaktyk (tak, patrzę w twoją stronę Skyrim)? A w dodatku wszystko to zapewni Crapcom? To nie może zadziałać. Tak myślałem, ale zaledwie kilkanaście minut wystarczyło, abym zapomniał o wszystkich tych pytajnikach.

czytaj dalejHed
30 kwietnia 2012 - 22:16

Demo Sniper Elite V2 - krótko pograłem, krótko opiszę

Zainteresowanie tematyką snajperską wydaje się być całkiem spore, jednak na rynku niewiele jest produkcji, mogących w pełni zaspokoić wielbicieli tegoż rzemiosła. Ba, na rynku w ogóle brakuje tego typu gier. Oczywiście możemy wcielić się w snajpera w wieloosobowym trybie kolejnych części Call of Duty czy Battlefielda, ale nie ma tu mowy o produkcji stricte skupionej na tym elemencie - z większej odległości możemy do wrogów postrzelać jedynie w niektórych misjach. Na szczęście z odsieczą przybywa, obok City Interactive, brytyjskie studio Rebellion i jego Sniper Elite V2.

czytaj dalejbarth89
20 kwietnia 2012 - 21:39

"Mało jest snajperzenia w byciu snajperem" - demo-test Sniper Elite V2

Rebellion ostatnio dostał lekkiej zadyszki. Pasmo niepowodzeń (ShellShock 2, Aliens vs Predator, NeverDead) spowodowało, że szacunek do tego brytyjskiego studia powoli, acz nieubłaganie leci na łeb na szyję. Jego ostatnią deską ratunku jest nadchodzący Sniper Elite V2, którego wersja demonstracyjna miała premierę tydzień temu w usłudze Xbox Live. Niestety, z powodu braku abonamentu nie mogłem wcześniej przetestować produkcji, więc nad tekstem pracuję dopiero teraz. Oto krótkie wrażenia z krótkiej posiadówki, z głównym konkurentem rodzimego Sniper: Ghost Warrior 2.

czytaj dalejMaterdea
18 kwietnia 2012 - 22:11

Wersja demonstracyjna FIFA Street to kawał solidnej, ulicznej kopanki!

Demo FIFA Street dziś zadebiutowało w usłudze Xbox Live. W związku z tym grzechem byłoby nie spróbowanie tego dzieła. Jak przedstawia się restart spin-offu dużej FIFY, ponad 2 tygodnie przed premierą? Zacnie, baaaaardzo zacnie! Najnowsze dzieło EA Canada (tak, teraz i za uliczną odsłonę wzięli się panowie odpowiedzialni za „dwunastkę”) już w menu prezentuje się efektownie i nastraja bardzo pozytywnie. Dalej jest tylko lepiej!

czytaj dalejMaterdea
28 lutego 2012 - 23:15
nowsze postystarsze posty