Strzelanki FPP (FPS) na gameplay.pl

Medal of Honor (2010) - Chłopaki nie płaczą?

Growe Jądro Ciemności. Wrażenia ze Spec Ops: The Line

Wrażenia z bety Survarium – darmowego postapokaliptycznego FPSa

Redline: Gang Warfare 2066 - Niekonwencjonalny cyberpunkowy FPS.

41 Hours

Chasm: The Rift

Gdzie ja to widziałem? # 2

W odcinku drugim, z okazji niedawno świętowanej 78 rocznicy wybuchu Drugiej Wojny Światowej, pokażę szybką piątkę nawiązań strzelanek wojennych do filmów. Rzecz jasna i gry, i filmy dzieją się w czasie konfliktu, którego rocznicę obchodziliśmy.

 

czytaj dalejMatihias
5 września 2017 - 23:32

Black – najbardziej niedoceniony FPS w historii

Jest na świecie bardzo wiele gier, które kojarzą wszyscy, ale prawie nikt już nie pamięta, o co w nich chodziło. Zlały się w jedną papkę wraz z innymi tytułami, rozpłynęły we mglistych wspomnieniach. Jest też całkiem sporo tytułów, których nie kojarzy dziś już prawie nikt, ale ci, którzy się kiedyś z nimi zetknęli, pamiętają każdy szczegół.

Doskonałym przykładem jednej z takich właśnie produkcji jest Black autorstwa praktycznie nieistniejącego już studia Criterion Games. O ile popularnego CODa czy Battlefielda znają dzisiaj wszyscy, tak Black wydaje się istnieć jedynie w jakimś brakującym ogniwie zapomnianej, growej rzeczywistości.

czytaj dalejUNIX
31 lipca 2017 - 23:07

Recenzja gry Rising Storm 2: Vietnam - Full Pecetowy Wypas odnaleziony w akcji

DM ocenia: Rising Storm 2: Vietnam
85

Gra osadzona w realiach wojny w Wietnamie była chyba równie mocno wyczekiwana, jak powrót do strzelanin w czasie II wojny światowej. Taką dostaniemy wreszcie w nowej odsłonie Call of Duty, natomiast klimat starć w dżungli, śmigłowce Huey i muzyka lat 70. dostępne są już teraz - w sieciowej strzelance Rising Storm 2: Vietnam. Produkcja Tripwire Interactive i Antimatter Games ustępuje może rozmachem i jakością wykonania czołowym tytułom AAA, ale już w kwestii klimatu i frajdy z rozgrywki nie ma się czego wstydzić.

czytaj dalejDM
6 czerwca 2017 - 20:04

Prey – cudowne dziecko Bioshocka, System Shocka i Half-Life’a

Antares ocenia: Prey
97

Nowa gra twórców Dishonored jawi się nie tylko jako duchowy następca kultowego System Shocka, lecz przede wszystkim jako bardzo grywalny i zmuszający do myślenia FPS, z ciekawą, nieoczywistą fabułą i wyjątkowym klimatem, budowanym m.in. przez niesamowitą oprawę audiowizualną. To gra, w której bardzo umiejętnie połączono elementy znane najlepszych, nastawionych na immersję pierwszoosobowych strzelanin – kolejny tytuł, który po latach będzie się kiedyś wspominać obok takich klasyków jak Deus Ex, czy Bioshock.

Wnętrza są niesamowite
czytaj dalejAntares
20 maja 2017 - 23:58

Ewolucja narracji w serii Call of Duty - cz.1 - od jedynki do Modern Warfare 2

Tegoroczny listopad będzie niezwykłym dla serii Call of Duty, gdyż po latach powróci ona do realiów II wojny światowej. Dla większości graczy jest to informacja pozytywna, ponieważ futuryzm spotykał się z powszechną krytyką, choć głównie nieuzasadnioną. Dla mnie także, gdyż setting historyczny należy do mojego ulubionego w grach. Z tej okazji dzisiaj powspominamy stare i nowe dzieje Call of Duty, tyle, że w ewolucji stosowania narracji i kreowania historii. Sprawdzimy, czy seria poczyniła na tym polu postępy. Pogadamy więc wyłącznie o kampaniach, a tryby wieloosobowe pozostawimy na inną okazję. 

Call of Duty: WWII - już w listopadzie powalczymy znów na frontach II wojny światowej.
czytaj dalejrssygula
18 maja 2017 - 19:56

Od Rosji, przez Normandię do Boliwii - najlepsze strzelaniny TPP i FPP w 2017 roku

Bang, bang! O strzelaninach pisze się piosenki, kręci filmy, ale w strzelaniny przede wszystkim się gra. To nadal chyba najbardziej popularna mechanika w grach komputerowych, a w nadchodzących miesiącach możemy się spodziewać kilku nowych tytułów i paru starych znajomych. Jakie będą najlepsze strzelanki FPP i TPP w 2017 roku? Które z nich okażą się strzałem w dziesiątkę, a które trafią kulą w płot?

czytaj dalejDM
18 stycznia 2017 - 20:24

Battlefield 1 - na Zachodzie ze zmianami!

rssygula ocenia: Battlefield 1
90

I wojna światowa jest tematem niezwykle ciekawym, lecz jednocześnie lekko pominiętym w kulturze popularnej. Właściwie dlaczego? Konflikt z lat 1914 - 1918 na zawsze zmienił postrzeganie porządku świata, a także doprowadził do zrewolucjonizowania hierarchii społecznej, czy też technologicznej. Nazwano go Wielką Wojną, gdyż miał on położyć kres wszystkim pozostałym, co oczywiście wynikało z jego przerażającej skali. Na frontach życie oddało wiele milionów młodych chłopców, którzy marzyli, kochali i chcieli wrócić do domów. Dlaczego jednak tak ciekawy temat ciągle jest pomijany w grach komputerowych? Przede wszystkim stąd, iż to II wojna światowa jest tym konfliktem historycznym, który wybierają najczęściej twórcy. To tutaj łatwiej wskazać tych „złych”, czy też pozwolić graczowi na prowadzenie dynamicznych potyczek. W dodatku temat ten jest o wiele bardziej znany w powszechnej świadomości o czym świadczy najlepiej jego popularność w Hollywood.

czytaj dalejrssygula
18 grudnia 2016 - 12:32

Grasz w Overwatch, dziewczynko?

Jednym z zachowań, które denerwuje mnie u innych najbardziej jest szufladkowanie. Oparte przeważnie na stereotypach i bardzo wąskim myśleniu opisywanie osób, społeczności czy grup na podstawie kilku wybranych sobie pod daną teorię elementów. Niestety i graczom zdarza się w ten sposób mówić o otaczającej ich rzeczywistości – o grach, gatunkach, platformach i innych fanach wirtualnej rozrywki.

czytaj dalejBrucevsky
8 grudnia 2016 - 22:25

Oblężenie po niecałym roku – minirecenzja Rainbow Six: Siege

Meehow ocenia: Tom Clancy's Rainbow Six: Siege
70

O Rainbow Six: Siege usłyszeliśmy po raz pierwszy podczas konferencji poprzedzających właściwe targi E3 w Los Angeles w 2014 roku. Zaprezentowane materiały bardzo „nakręciły mnie” na rzeczoną produkcję i z niecierpliwością na nią czekałem. Tymczasem czas mijał, a ja coraz bardziej ostrożnie podchodziłem do (d)ewoluującej w studiu Ubisoft gry. Dzisiaj, blisko rok po premierze najnowszego Rainbow Six i trzech darmowych dodatków, nie mam żadnych wątpliwości, że Siege to zupełnie inny tytuł niż ten, którego prezentacja oczarowała mnie w 2014 roku. Czy na to, co do dzisiaj udało się Francuzom wypracować, warto wydać pieniądze i komu przypadnie owo dzieło do gustu – na to postaram się odpowiedzieć w niniejszej mini-recenzji.

(źródło: gry-online.pl)
czytaj dalejMeehow
20 października 2016 - 18:31

Futuryzm w Call of Duty - zabił serię czy odświeżył formułę?

Seria Call of Duty jest już z nami od roku 2003. Od lat należy ona do najbardziej kasowych tytułów branży gier, a każda kolejna odsłona sprzedaje się w milionach egzemplarzy. Ludzie od zawsze powiadają, że wojna się nie zmienia, jednak ta w wydaniu Call of Duty ma różne oblicza. Jej najwięksi fani uznają, że seria niezmiennie bawi. Chwalą oni szybkie tempo rozgrywki, epicki tryb jednoosobowy i wciągający multik. I z przyjemnością co roku nabywają kolejną część, od jednego z trzech studiów, które zajmuje się serią (Infinity Ward, Treyarch i Sledgehammer Games). Niestety nad całym projektem pieczę sprawuje wydawca - Activision, które z górnego stołka wydaje rozkazy.

Call of Duty: Infinite Warfare (Infinity Ward - 2016 r. - grafika promocyjna)

Z tego też powodu każdy z deweloperów tworzy grę, która w założeniach musi realizować poszczególne coroczne wytyczne. Twórcy nie mogą więc wykorzystać swoich własnych ambicji, a drobne jej przebłyski (jak możliwość wyborów moralnych w Black Ops II) są szybciutko eliminowane w kolejnych odsłonach. Przeciwnicy serii mówią z kolei najczęściej, że marka skończyła się na nieśmiertelnym Modern Warfare. Była to odsłona przełomowa, a wiele z jej schematów seria nieudolnie kopiuje do dnia dzisiejszego, stąd też głos ten wydaje się słuszny.

czytaj dalejrssygula
27 września 2016 - 18:16
nowsze postystarsze posty