Nintendo na gameplay.pl

Pokémon Origins - warto pamiętać o początkach

Poziom trudności - rozważania nie do końca poważne

To było Super (Mario Bros.)!

Nintendo DS za 30 złotych sprawił mi więcej frajdy niż PS3 za 40 razy tyle

Dr. Mario World

Breath of the Wild wśród bijatyk

Dr. Mario World

Jednym z moich wczesnych wspomnień związanych z grami wideo jest obserwowanie mojego taty podczas partyjek w Dr. Mario. Jako mały dzieciak byłem trochę zdenerwowany, że tata nie tylko okupuje konsole i telewizor, ale na dokładkę traci czas przy powolnej gierce o spadających pastylkach. Mogliśmy przecież grać w coś innego. Wiele się w moim życiu zmieniło i teraz Dr. Mario jest nierozerwalnie związany z miłym wspomnieniem z dzieciństwa. Dlatego premiera Dr. Mario World była dla mnie całkiem sporym wydarzeniem. Po pierwsze była okazja powiedzieć tacie o nowej grze, która ma szanse go zainteresować. Po drugie fajnie mieć przy sobie podręczną dawkę nostalgii, zwłaszcza gdy spędza się sporo czasu za granicą. Tylko czy Dr. Mario World jest czymś godnym uwagi?

czytaj dalejDanteveli
22 lipca 2019 - 14:28

Breath of the Wild wśród bijatyk

Przed Ultimate pojęcie o Super Smash Bros. miałem bardzo nikłe. Kiedyś z ciekawości zagrałem parę godzin w pierwowzór na emulatorze Nintendo 64, później zaś mój kontakt z serią ograniczał się do, uwaga, czytania artykułów na temat związanej z nią sceny e-sportowej. Nie żebym z wypiekami na twarzy śledził streamy, czy podziwiał kosmiczne zagrywki najlepszych graczy. Kierowało mną to samo, co kieruje osobami oglądającymi w sieci urywki z japońskich teleturniejów – perwersyjna potrzeba podziwiania dziwactwa. No bo jak to tak – ci ludzie w to grają na poważnie? Moje żałośnie krótkie doświadczenie ze Smash Bros. podpowiadało, że jeśli jest już to jakaś bijatyka, to taka z dopiskiem „imprezowa”… A wszyscy dobrze wiemy, że produkcje skrojone pod imprezy ani głębią, ani balansem rozgrywki nie grzeszą. Wyobrażacie sobie rozgrywany na serio turniej w Mario Party albo Wii Sports, z nagrodami pieniężnymi za pierwsze miejsca? Bo ja nie.

Nie można jednak całe życie spoglądać w otchłań tak, żeby i ona nie spojrzała w nas. W moim przypadku wystarczyło kilka lat – najpierw straciłem rachubę w ilości przeczytanych przeze mnie tekstów o Smashu, a szybko potem straciłem jakiekolwiek opory przed kupieniem odsłony serii na własność. W związku z tym gdy tylko Nintendo zaczęło powoli rozpędzać lokomotywę hype’u na premierę Ultimate, ja w ułamku sekundy wskoczyłem na jej pokład i sam chwyciłem za łopatę, żeby dorzucić odrobinę węgla do pieca (czytaj: rzucałem się na każdy nowy zwiastun i nie szczędziłem łapek w górę). Nie miałem pojęcia, jakie będą skutki tej pochopnej decyzji. Skąd mogłem wiedzieć, że po odpaleniu SSBU wsiąknę na ponad sto pięćdziesiąt godzin, po czym zacznę pisać tekst przyrównujący tę łupankę do jednej z najbardziej rewolucyjnych gier ostatniej dekady?

czytaj dalejMontinek
1 lipca 2019 - 20:13

Coś tu nie Gra - Super Mario Bros.: The Great Mission to Rescue Princess Peach!

Mario to jedna z największych gwiazd w świecie gier wideo. Pocieszny hydraulik debiutował wiele lat temu i z miejsca stał się maskotką Nintendo. Ten dosyć nietypowy bohater był świadkiem i uczestnikiem wielu ważnych wydarzeń w branży gier wideo. Mario jest ikoną i ma status międzynarodowej gwiazdy. Dlatego nikogo nie powinno dziwić, że pierwszy film bazujący na grze wideo koncentrował się na przygodach wąsatego pana w ogrodniczkach. Nie mówię jednak o niesławnym filmie z 1993 roku. Mario debiutował na srebrnym ekranie już w 1986. Co to był za debiut!

czytaj dalejDanteveli
16 kwietnia 2019 - 10:40

Japan News #24

Najnowsza odsłona nowinek z Dalekiego Wschodu to coś dla fanów Nintendo, nowa galeria uwielbianego przez wszystkich widowiskowego cosplayu, coś dla miłośników Pokemonów (jak zawsze), kilka pomysłów na zbliżające się Walentynki i wiele innych newsów.

czytaj dalejFroszti
2 lutego 2019 - 11:24

WarioWare Gold to czyste złoto!

Nikt nie może odmówić Nintendo pomysłowości. W końcu jaka inna firma stworzyłaby złą wersję swojej maskotki i nazwała ją prawie tak samo jak oryginał. Jakby tego było mało zła wersja Mario stała się kultową postacią i dzisiaj wielu graczy wyczekuje nowych produkcji z jej udziałem. Najlepszym dowodem tej bajeranckiej pomysłowości wielkiego N jest najnowsza, zakręcona gierka z tajemniczym klonem sympatycznego hydraulika. Czy WarioWare Gold jest tytułem dla którego warto odpalić nasze zakurzone 3DS'y?

czytaj dalejDanteveli
13 sierpnia 2018 - 19:54

Recenzja gry Kororinpa na Wii – zapomniane kulki

Brucevsky ocenia: Kororinpa
62

Czasami sam się sobie dziwię. Hity leżą odłogiem, lista zaległości piętrzy się, a ja zamiast sprawdzać najlepsze gry na konkretne platformy, ulegam i wrzucam do konsoli produkcje dziwne i mało znane. Tym razem miałem to szczęście, że ciekawość nie okazała się pierwszym krokiem do piekła. Kororinpa, jak już widzicie po ocenie po prawej, była unikalnym i całkiem przyjemnym doświadczeniem.

czytaj dalejBrucevsky
8 marca 2018 - 13:36

Recenzja gry Dokapon Kingdom na Wii – planszówka na TV

Brucevsky ocenia: Dokapon Kingdom
68

Nintendo Wii zostało w czasach swojej świetności wręcz zalane setkami mniej lub bardziej udanych party-game. Doszło nawet do tego, że przypięto konsoli łatkę sprzętu bez poważnych gier, jakże nieuczciwą, gdy spojrzeć dzisiaj chociażby na dowolną listę dwudziestu pięciu największych hitów z przepastnej biblioteki. Warto przy tym wiedzieć, że nie wszystkie party game na Wii były prostackimi zrzynkami z Wii Sports. Jednym z takich bardziej oryginalnych projektów okazał się Dokapon Kingdom.

czytaj dalejBrucevsky
14 grudnia 2017 - 13:32

Makro awantura o Mini SNESa

Z mini chmury makro deszcz.

Kiedy pod koniec czerwca składałem zamówienie przedpremierowe na swoją pierwszą konsolę Nintendo od niemal dwudziestu lat, nie spodziewałem się, że trzy miesiące później stanę się dzięki temu jednym z mimowolnych aktorów awantury, która przetoczy się przez spory fragment sieci.

czytaj dalejCzarny Wilk
9 października 2017 - 11:02

Najlepiej sprzedające się gry w Japonii w 2016 roku

Japonia to dość specyficzne miejsce na Ziemi. Każdy słyszał anegdoty o nietypowych obrzędach, dziwnych zachowaniach i szokujących przedmiotach jakie można zobaczyć w Kraju Kwitnącej Wiśni. Niektóre z tych kwestii są trochę na wyrost ale tak zwany szok kulturowy to prawdziwe zjawisko, które poznałem na własnej skórze. Jako gracz najbardziej jestem zainteresowany tym jak ta sytuacja przekłada się na mój ulubiony sposób spędzania wolnego czasu. Dlatego też rzuciłem okiem na listę najlepiej sprzedających się w Japonii gier wideo. Czy zostanę czymś zaskoczony?

czytaj dalejDanteveli
8 stycznia 2017 - 09:26

Dekada Wii

Wii to bardzo ciekawy przypadek konsoli. Maszynka Nintedno odniosła spektakularny sukces po czym przepadła z rynku. Z obecnej perspektywy sprzęt ten kojarzony jest raczej ze szmelcem zalegającym w sklepowych koszach z grami za 5 złotych. Sprzęt którego nazwa może kojarzyć się z sikaniem doczekał się jednak kilku wybitnych gier. Dlatego też warto rzucić okiem jak przebiegała  dekada Wii.

czytaj dalejDanteveli
20 grudnia 2016 - 11:48
starsze posty