H.P. Lovecraft na gameplay.pl

Cienie Nowego Orleanu - czarna magia i krwawe zbrodnie

Krótka piłka - Achtung! Cthulhu Tactics

Kreatywnością zdobywaj tłumy – Geneza bohaterów Darkest Dungeon.

Niedoceniony Cthulhu - mroczne zakątki świata gier

Wirtualny świat Lovecrafta - najlepsze horrory wśród gier?

Retro Gaming: materiał wideo z komentarzem – „Alone in the Dark” / część 2

Cienie Nowego Orleanu - czarna magia i krwawe zbrodnie

Mroczne, brudne i pełne przemocy uliczki Nowego Orleanu. Doświadczony gliniarz, którego od lat męczy pewna nierozwiązana sprawa. Kultyści i czarna magia, mająca na celu obudzenie prastarego bóstwa, które nigdy nie powinno zostać wyrwane ze swojego wiecznego letargu. „Cienie Nowego Orleanu” to coś dla miłośników ciężkich, ociekających przemocą kryminałów, z domieszką grozy.

czytaj dalejFroszti
9 kwietnia 2019 - 13:03

Krótka piłka - Achtung! Cthulhu Tactics

Druga Wojna Światowa i okultyzm idą całkiem w parze. W literaturze, filmie a nawet grach stosunkowo często pojawia się wątek nazistów opanowanych żądzą wykorzystania sił nadnaturalnych. Wszystko to ma podstawę w udokumentowanych wydarzeniach dziejących się przed i w trakcie najokropniejszego konfliktu w dziejach naszej planety. Dlatego możemy założyć, ze gdyby Cthulhu był prawdziwym potworem to Hitler i spółka staraliby się go przywołać i przeciągnąć na swoją stronę. Achtung! Cthulhu Tactics podejmuje się właśnie tej tematyki i serwuje nam historię typu co by było gdyby?

czytaj dalejDanteveli
10 października 2018 - 16:17

Kreatywnością zdobywaj tłumy – Geneza bohaterów Darkest Dungeon.

Postawmy sprawę jasno – nie przepadam za grami ani czasochłonnymi, ani bezlitosnymi ponad miarę. Darkest Dungeon idealnie wpisuje się w obie te cechy, a pomimo tego tytuł mnie wciągnął i oczarował. Z pewnością sporo w tym zasługi oprawy graficznej, mocno czerpiącej z komiksów Mike’a Mignoli (Hellboy, Baltimore) czy Guy’a Davisa (The Marquis). Także swoje trzy grosze dorzucił Wayne June, którego głos idealnie współgra z ponurym klimatem à la Lovecraft. Co jednak mnie szczególne ujęło to niebagatelna dbałość o szczegóły, czego dobrym dowodem jest sam pomysł na postaci. Warto dodać, że każda z nich otrzymała własny komiks przybliżający jej życiorys. Duet Chris Bourass i Tyler Sigman nie poszedł do znudzenia utartym schematem wojownik/mag/łotrzyk, pozwalając sobie na sporą kreatywność. Zamiast bohaterów równie atrakcyjnych co kapeć dostałem herosów z krwi i kości, przez co nad wyraz łatwo się z nimi związałem. To okazało się być sprytną pułapką ze strony twórców, ponieważ widok wypieszczonego faworyta stopniowo odchodzącego od zmysłów może wyprowadzić z równowagi nawet mnicha nadużywającego melisy. By nieco uspokoić nerwy postanowiłem sprawdzić kim mogli zainspirować się projektanci przy tworzeniu bohaterów. Oczywiście, w żaden sposób nie należy łączyć realiów z gry z konkretnym okresem historycznym i miejscem. Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że mroczny klimat Darkesta oraz „profesje” postaci dość wyraźnie nawiązują do Europy z końca średniowiecza.

czytaj dalejTellurski
11 marca 2018 - 14:10

Wirtualne szaleństwo Cthulhu

„Według mnie poczucie nieznanego jest prawdziwą i faktycznie niezmienną — chociaż rzadko kiedy dominującą — częścią ludzkiej osobowości; jest elementem na tyle podstawowym, że nie zniszczy go nowoczesna wiedza, według której nadnaturalne nie istnieje” - (list do Harolda S. Farnese, 22 września 1932).

czytaj dalejPita
8 marca 2015 - 18:32

Kolejna paczka książek od Humble Bundle

Kolejna, czwarta już paczka książek od Humble Bundle, przynosi trochę ebooków z powieściami i opowiadaniami, i trochę komiksów. Dla każdego coś miłego! Dla nas dodatkowo jest to dobra okazja do poćwiczenia języka angielskiego.

Książki podzielono na trzy kategorie, w trzech grupach cenowych.

Za dowolną kwotę otrzymamy:

Wizzywig: Portrait of a Serial Hacker (Ed Piskor) - powieść graficzna o wczesnych latach hackerstwa. Główna postać komiksu jest inspirowana takimi istniejącymi w rzeczywistości osobami jak np. Kevin Mitnick.

czytaj dalejHubert Taler
29 maja 2014 - 01:03

Niedoceniony Cthulhu - mroczne zakątki świata gier

Cthulhu – fikcyjne monstrum, które dzięki kulturze zaczęło żyć własnym życiem. Do tego stopnia, że wielu ludzi doskonale kojarzy sylwetkę giganta o fizjonomii twarzy ośmiornicy, zaś mało wiedzą (lub, o zgrozo, kompletnie nic) o jego twórcy, którym był pisarz grozy H. P. Lovecraft. Jako człowiek prowadził żywot wyrzutka, nie pasującego do swojej epoki i o przestarzałych poglądach, więc nic dziwnego, że tak jego dokonania, jak i śmierć odbiły się niewielkim echem we właściwych mu czasach. Jednak jego proza, przechowana przez kolegów po fachu i szybko pokazana szerszej publiczności, zdobyła coś, o czym Lovecraftowi się nie śniło – uznanie oraz stałe miejsce na półce z klasykami. Pech chciał, że długi czas nie miałem okazji poznać żadnej z jego powieści. Aż w końcu natrafiłem na zgrabnie wydany zbiór „the best of” w bardzo dobrym przekładzie (książka „Zgroza w Dunwich i inne przerażające opowieści”). Naturalną koleją rzeczy zostałem entuzjastą horroru Lovecraftowskiego i aż przeszły mnie ciarki, gdy przypomniałem sobie pewien fakt. Przecież gdzieś, kiedyś, coś mi mignęło o grze z wielce wymownym tytułem Call of Cthulhu: Mroczne Zakątki Świata…

czytaj dalejMontinek
27 sierpnia 2013 - 11:30

Wirtualny świat Lovecrafta - najlepsze horrory wśród gier?

Howard Phillips Lovecraft, to pisarz, który znany jest nie tylko miłośnikom literatury grozy. Jego nazwisko przewija się niczym cień pośród rozmów na temat kultury; wielu o nim słyszało, mimo iż nie potrafi przytoczyć żadnego z tytułów opowiadań mistrza. Do dziś trwają spory, czy twórczość Lovecrafta należy uznawać za objawienie w gatunku horroru. Nie ma jednak wątpliwości, że stworzona przez pisarza „Mitologia Cthulhu”, odcisnęła się w kulturze masowej niezwykle silnie. Często napotykamy się na twory silnie inspirowane pomysłami Lovecrafta, nie wiedząc nawet, że takowe symbole zawierają. Odniesienia możemy znaleźć zarówno w literaturze, komiksie, muzyce czy filmie, ale również w grach fabularnych i wideo. Nie zawsze oznacza to bezpośrednie wykorzystanie motywów z opowiadań pisarza – często chodzi o charakterystyczną atmosferę i tematykę. Postanowiłem prześledzić najważniejsze pozycje nawiązujące do świata Cthulhu oraz krótko przedstawić jego najważniejsze założenia.

czytaj dalejAntares
8 sierpnia 2011 - 19:12

Retro Gaming: materiał wideo z komentarzem – „Alone in the Dark” / część 2

Czy Carnby zostanie podany na kolację?

Wszyscy są w szoku. Nikt nie spodziewał się takiej regularności. Oto przed Wami kolejny odcinek Retro Gaming, w którym nadal rozkładamy na części pierwsze dziadka gatunku survival horror, czyli „Alone in the Dark”. Co ciekawego spotka nas tym razem w mrocznej rezydencji opanowanej przez zło wcielone? Odwiedzimy słynnego „Potwora z Wanny”, golniemy sobie kolejkę, zaserwujemy mieszkańcom domostwa zupę, stoczymy pojedynek z  piratem (takim z Karaibów, nie komputerowym), posłuchamy muzyki naszego rodaka Fryderyka Chopina(!), postrzelamy z łuku... Atrakcji jest sporo, zatem zapraszam Was serdecznie do oglądania.

czytaj dalejAntares
17 lipca 2011 - 20:42

Retro Gaming: materiał wideo z komentarzem – „Alone in the Dark”.

To było do przewidzenia: dwie legendarne platformówki z serii „Prince of Persia”, następnie dziadek wszystkich rasowych FPSów, czyli „Wolfenstein”, może-nie-tak-bardzo-epicka gra ze Snoopym, a dziś przyszedł czas na króla survival horrorów i jedną z najlepszych gier nawiązujących do książek H.P. Lovecrafta w jednym. Panie i Panowie, przed Wami „Samotny w Ciemnościach”, czyli „Alone in the Dark”. Zapraszam gorąco do zapoznania się z tym materiałem, bo powstawał w niezwykłych bólach – programy do zgrywania rozgrywki nie lubią się z niektórymi tytułami odpalanymi pod DosBoxem.

czytaj dalejAntares
16 lipca 2011 - 23:56