Chiny na gameplay.pl

Z chińskiego internetu #2 - nowe kanony piękna

Mistrz Pú Pú

Król Wilków - Kentaro Miura, Buronson

11 listopada w Chinach i Korei

Recenzja filmu Wędrująca Ziemia. Chiny ratują świat na Netfliksie

Zwierzęta zodiaku w kulturze Japonii - recenzja książki

Z chińskiego internetu – chiński mur kontra Steam

Święta stoją u mnie przed drzwiami i jak przystało na typowego gówniarza bez chwili wytchnienia nawalają w domofon. Co ja mam w takiej sytuacji zrobić. Człowiek chce sobie posiedzieć przed kompem i nakupować gierek na najnowszej wyprzedaży Steam. Niestety rodzina, znajomi, jakieś tradycje i inne pierdoły. Dajcie mi w świętym spokoju nie grać w tysiące kupionych gier. Za oknem pojawia się jednak pierwsza gwiazdka i nachodzi mnie chwila zadumy. W końcu mógłbym teraz siedzieć w Chinach i męczyć się ze Steam, z którego wypruto połowę funkcji. Tak ten świąteczny odcinek moich wypocin o Państwie Środka skupi się na dość przykrym dla graczy temacie – chińskiej cenzurze.

czytaj dalejDanteveli
22 grudnia 2017 - 21:18

Z chińskiego internetu – wojna rowerowych mafii

Ekonomia współdzielenia (sharing economy) w wariancie chińskim to dość ciekawe zjawisko, któremu muszę przyjrzeć się trochę dokładniej zanim zacznę wypisywać bzdety na temat dzielenia się parasolkami i innymi pierdołami. Dzisiaj postanowiłem jednak zahaczyć o temat pośrednio powiązany z ekonomią współdzielenia. Chodzi mi o wypożyczanie rowerów i niezły cyrk jaki z tego mamy w Pekinie.

czytaj dalejDanteveli
18 grudnia 2017 - 14:24

Z chińskiego internetu #2 - nowe kanony piękna

Różne kultury w różnych epokach miały swoje własne wyznaczniki tego czym jest piękno. Idealny wygląd zmieniał się wraz z upływającym czasem. Najpopularniejszym, znanym nam przykładem tego stanu rzeczy są rubensowskie kształty z baroku. Kobiecość wtedy równała się określonej figurze, która w dniu dzisiejszym nie jest strasznie pożądana. Obecnie wzorce urody zmieniają się strasznie szybko i osobiście nie wiem co jest teraz modne. Na szczęście z pomocą przychodzi internet, który jak zawsze pokazuje co jest na topie.

czytaj dalejDanteveli
11 kwietnia 2016 - 17:50

Z chińskiego internetu #1 - niefotogeniczne żarełko

Postanowiłem zabawić się w coś co z racji moich zainteresowań zdaje się być fascynującym tematem. Chodzi o krótki teksty na temat tego co w „chińskim internecie” piszczy. Chcę zamieszczać jakieś pierdołowate informacje i ciekawostki plus przy odrobinie szczęścia i talentu przemycić pomiędzy nimi informacje o kulturze Państwa Środka. Dzisiaj na pierwszy ogień idzie sprawa zrywania z powodu jedzenia.

czytaj dalejDanteveli
10 lutego 2016 - 09:22

Recenzja Sleeping Dogs - Azjaci potrafią walić w twarzyczkę

Materdea ocenia: Sleeping Dogs
80

Gier o gangsterach była cała masa. Jedne lepsze, drugie gorsze, cóż poradzić. Jednak produkcja, w której kierowaliśmy podwójnym agentem działającym w Hong Kongu, do tej pory nie miała miejsca. Sleeping Dogs zmieniło ten stan rzeczy – i to ze świetnym rezultatem!

Pierwotnie tytuł United Front Games miał powstać jako trzecia część niezłej serii True Crime. Jednak wydawca zdecydował inaczej – Activision stwierdziło, że projekt nie jest na tyle dobry, by zbić nieco kokosów, toteż prace nad nim anulowano. Reaktywacji podjęło się Square Enix. Był to strzał w dziesiątkę, a jednocześnie postrzał w kolano sprawcy całego zamieszania – firmy Bobby’ego Koticka.

czytaj dalejMaterdea
21 lipca 2013 - 16:03

Tajemnicze chińskie konstrukcje

Na obrazach satelitarnych udostępnionych przez Google maps, w pustynnym rejonie północnych Chin internauci znaleźli niezidentyfikowane struktury oraz towarzyszące im ogromne, wyraźnie widoczne z orbity, wyrysowane na powierzchni ziemi białe proste linie, które przecinając się tworzą dziwne wzory i siatki, przywodzące na myśl to co możemy zobaczyć na płaskowyżu Nazca. Czym mogą być te dziwaczne konstrukcje i rysunki oraz w jakim celu zostały stworzone?

czytaj dalejEnder
7 grudnia 2011 - 01:02

Chińska para sprzedała trójkę swoich dzieci, żeby mieć pieniądze na granie

Już nic mnie chyba nie zdzwi. To pierwsze o czym pomyślałem, kiedy przeczytałem o dwojgu młodych ludzi z Chin - Li Lin i  Li Juan, którzy sprzedali swoje dzieci, żeby mieć pieniądze na granie.

Jak możemy przeczytać, para poznała się w 2007 roku w kafejce internetowej i połączyła ich m.in. miłość do gier sieciowych (można przypuszczać, że chodzi o jakieś MMO) . Rok później doczekali się pierwszego dziecka - syna, nie wpadli jednak jeszcze na to, żeby go sprzedać. Dopiero po urodzinach córki postanowili znaleźć kupca. Dziewczynka została sprzedana za mniej niż 500$.

czytaj dalejsathorn
26 lipca 2011 - 14:15

Kupujemy promocyjnie samochód?



O zakupach grupowych pewnie słyszał już każdy. Idea kupowania hurtowego, a przez to i w niższych cenach, różnych produktów i usług zdobywa popularność na całym świecie. W Polsce jest podobnie i serwisy oferujące takie zakupy powstają jak grzyby po deszczu. Nie to jest jednak najbardziej interesujące.

czytaj dalejBrucevsky
9 kwietnia 2011 - 11:30

E3, gamescom - boothbabesowe rozczarowanie. TOP OF THE CLASS nadal pozostają CHINY!

W czerwcu mieliśmy amerykańskie E3, a w zeszłym tygodniu niemiecki gamescom, czyli praktycznie rzecz biorąc największe światowe targi gier. Rzecz jasna fani wirtualnej rozrywki na równi z grami podziwiali na tych imprezach skąpo ubrane boothbabes. Problem w tym, że powinny być one nie tylko skąpo odziane ale i ładne, a tu USA zaserwowało nam sztuczne lalki napełnione silikonem, a Niemcy..... no Niemcy zaserwowali Niemki :).

czytaj dalejŁosiu
23 sierpnia 2010 - 18:51
nowsze posty