Imprezy growe na gameplay.pl

Relacja z Good Game Expo – Counter-Strike, LoL i YouTube

Pyrkon 2016 okiem gracza – relacja i przegląd gier indie

Koncerty gwiazd w Polsce 2016 - mały przewodnik po muzycznych imprezach

Transatlantyk Festival 2015 - mini-relacja i mini-recenzje filmów

Pyrkon 2015 - festiwal pozytywnej energii

Pyrkon 2014 - fotorelacja

Polski Comic-Con, czyli Pyrkon. Najfajniejszy geekowy festiwal

Od kilku lat pod koniec marca jeżdżę do Poznania na "Festiwal Fantastyki Pyrkon". Z początku wiązało się to z moją miłością związaną do literatury fantastycznej, papierowych RPG czy też LARPów. Teraz kierują mną nieco inne pobudki. Dlaczego warto wybrać się na tę imprezę, nawet jeśli niekoniecznie jesteście fanami fantastyki?

czytaj dalejJędrzej Bukowski
18 marca 2013 - 13:39

Zlot fanów StarCrafta w Poznaniu już w marcu podczas Pyrkonu - rozmowa z organizatorem

Są w życiu rzeczy fajne i fajniejsze. Fajny może być wypad ze znajomymi do Paryża, jazda na nartach w Dolomitach, albo wieczór z winem, krewetkami i piękną dziewczyną. Do rzeczy fajniejszych można natomiast zaliczyć np. spotkanie miłośników Starcrafta.

Za nieco ponad miesiąc takie wydarzenie będzie miało miejsce w Poznaniu. Nerdy – prasujcie swoje koszulki J!NXa i zaznaczajcie kalendarze!

czytaj dalejsathorn
9 lutego 2013 - 16:50

Off Festival 2012 – redukcjonistyczna relacja z koncertów, dzień drugi

Po dniu pierwszym, był dzień drugi. Mowa oczywiście o OFF Festivalu, z którego postanowiłem zrobić relację w ubiegły weekend. Na część drugą tego profesjonalnego przeglądu trzeba było czekać cały tydzień. Cóż z tego, skoro mam sporo fachowych uwag na temat wyglądu i ruchu scenicznego muzyków. I parę nieśmiałych wzmianek o muzyce, która, niestety, przeszkadzała w podziwianiu stylizacji zagranicznych artystów.

czytaj dalejHed
12 sierpnia 2012 - 16:43

Off Festival 2012 – dzień pierwszy w ujęciu analitycznym

Pierwszego dnia tegorocznej edycji Off Festivalu Warszafski Deszcz mógłby zagrać płytę Nastukafszy  i  nie   potrzebowałby   sampli   deszczu.   Padało.  Mimo   tego,   dzielni   hipsterzy ze wszystkich kontynentów stali pod scenami i tłoczyli się w namiotach, aby doznawać i dzielić się tym w serwisach społecznościowych. Wśród nich stałem i ja, zblazowany, podstarzały „dziennikarz komputerowy”,  który  ocenianie  każdego  przejawu kultury ma wpisane  w  motto życiowe. Stałem i oceniałem, bez emocji i z ogromna precyzją, bo ktoś przecież musi uporządkować ten bałagan.

czytaj dalejHed
4 sierpnia 2012 - 13:02

Gooz 'O Mania - realne szanse na start?

Gooz 'O Mania - można powiedzieć, że jeszcze nie tak dawno na ustach internautów była właśnie ona. Za sprawą kliku osób miała stać się jednym z większych przedsięwzięć min. polskiego Internetu. W porozumieniu z PaySafeCard i we współpracy ze sponsorami, miała przybrać formę zabawy, w której to nagrodami miały być kupony Pre-Paid, a w późniejszym czasie także nagrody rzeczowe. Cele jakie postawili przed sobą organizatorzy nie były łatwe do zrealizowania, ale widać było wielkie zaangażowanie w ich pracy. Sam osobiście liczyłem na ogromne powodzenie ich akcji. Niestety skończyli rownie szybko, jak rozpoczęli. "Oficjalny" blog milczy od jakiegoś już czasu, tak samo oficjalny profil na Facebook. Nie liczę by cokolwiek ruszyło na Google+ gdyż tamten profil należał do tragicznie zmarłego Mariusza Zawadzkiego. Nie dawało mi to jednak spokoju i postanowiłem skontaktować się z kimś odpowiedzialnym za organizację. Udało mi się porozmawiać z panią Heike Hillenbrand, przemiłą kobietą, która odpowiedzialna jest za dział personalny na terenie Niemiec. Z racji iż była to rozmowa telefoniczna, nie dysponuję oryginalnym zapisem, dlatego musicie zadowolić się tłumaczeniem. Czego się dowiedziałem i jakie są plany na najbliższy okres, tego dowiecie się czytając poniższą rozmowę. Zapraszam.

czytaj dalejGoozys
10 stycznia 2012 - 10:00

Pierwsze wrażenia z imprezy GRYOffline.pl 2011

I po imprezie GRYOffline 2011 :) Postanowiłem nie zwlekać tylko podzielić się z Wami moimi wrażeniami z tego wydarzenia. Do tej pory byłem tylko raz na zlocie organizowanym przez GOL. Było to bodajże 3 lata temu, jeszcze za czasów pikników organizowanych w Kasynie Oficerskim. Szczerze mówiąc tamtą edycję wspominam umiarkowanie pozytywnie – tzn. bez rewelacji, ale było fajnie. Tym bardziej ciekawiło mnie jak prezentuje się ta odświeżona wersja imprezy, która począwszy od ubiegłego roku gości w krakowskim klubie Prominent (nie mylić z Providentem ;P).

Impreza na bogato można by rzec ;)

Zapraszam Was do przeczytania mojej spontanicznej relacji :)

czytaj dalejDogGhost
5 listopada 2011 - 21:39

Forfiter #16 Domówka bez YouTube’a?

Forfitery to mini-felietony. Mniejsze od Rojopojntofwiu, ale większe od Szybkiej rozkminy. Rzadko traktują o grach.

W kwestii soczyście zakrapianych imprezek, zawsze preferowałem domówki. Z masy różnych względów. Od bezpiecznej strefy zamkniętej przez łatwiejsze ogarnianie rzeczywistości po ekonomię. Wolę zgon u siebie, niż w obcym klubie. Wiem z kim byłem, do kogo mogę zadzwonić. Nocleg zamiast taryfy. Kwestią najważniejszą i główną zaletą impry na kwadracie jest jednak muzyka, której to sami jesteśmy DJ-em. My decydujemy przy czym się bawimy, co zaraz poleci, co będzie tłem dla toastu. Radia, Diskman/Walkman z podpiętymi głośniczkami, wieże, kanały muzyczne (jak jeszcze leciały piosenki). Głownie lub tylko dźwięk. Tak było kiedyś. Teraz doszedł obraz. Internet + YouTube. Kwestie nierozłączne współczesnych domówek.

czytaj dalejROJO
30 września 2011 - 16:44

Wrocław kocha Retro Gaming

20 kwietnia we wrocławskim klubie muzycznym Liverpool odbyła się impreza mająca na celu skupienie w miłej atmosferze fanów sprzętów do grania, które osiągnęły status pełnoletniości. Pomimo środowego terminu, nie nastrajającego optymistycznie do spotkań przy dymku i złocistym browarze, pojawiło się sporo osób którym do szczęścia wystarczy telewizor i podpięty sprzęt o możliwościach mniejszych niż współczesne kalkulatory.

czytaj dalejshinek
21 kwietnia 2011 - 14:16

KGF2011 Spotkajmy się na i po

Przeróżne targi, festiwale czy konwenty to zawsze fantastyczna możliwość poznania ludzi o zainteresowaniach podobnych do naszych. Jest z kim pogadać, co obejrzeć, co posłuchać, czemu cyknąć pamiątkową fotę. Wreszcie są osoby podzielające wspólną pasję, które nas zrozumieją, wymienią poglądy czy kontakt. W swoim miejscu zamieszkania nie mam akurat zbyt wielu zatwardziałych gamerów, z którymi mógłbym oddać się rozkosznej dyspucie na temat gier. Pod tym względem zawsze rządził Kraków i pamiętne Pikniki Przyjaciół GOL-a. W piątek nadarzy się jedna z tych niewielu okazji, kiedy to możemy spotkać się w słonecznym realu zamiast na forumowym wirtualu. Tym razem bez pośredników pokroju monitora i Internetu. Z tego właśnie powodu pragnę Was zaprosić na wspólne piwo (PEGI 18) lub sok (PEGI 12). Gdzie? Kraków. Kiedy? W piątek. O której? O 18. Po czym? Po Krakow Game Fusion 2011!

czytaj dalejROJO
12 kwietnia 2011 - 15:53

Polskie konwenty - naprawdę fantastyczne!

Polska uchodzi za kraj dość zacofany, raczej ksenofobiczny, mocno konserwatywny. Za oknem widzimy dużo szarości, ludzi biegających z miejsca na miejsce, często pozbawionych zainteresowań i pasji. Na szczęście jest kilka dni w roku, w których setki polaków zakładają na siebie stroje szturmowców z Gwiezdnych Wojen, przebierają się za elfy lub krasnoludy, pakują kostki i figurki do Warhammera 40k, sprawdzają, czy w podręcznikach RPG nie brakuje żadnych stron i... wyruszają na konwent fantastyki. Podróż potrafi być wyzwaniem nie mniejszym, niż dotarcie Froda do Góry Przeznaczenia, ale nagroda jest bezcenna - kilka dni świetnej zabawy z ludźmi o podobnych zainteresowaniach, setki prelekcji i wykładów, możliwość poznania nowych gier i uniwersów oraz oczywiście kilka chwil wytchnienia przy złocistym trunku.

Konwent to nie tylko walki wikingów - gracze również znajdą tam coś dla siebie

czytaj dalejCzarny
28 marca 2011 - 15:58
nowsze postystarsze posty