Hugh Laurie na gameplay.pl

Nocny Recepcjonista - sześcioodcinkowa perełka

Dr House poleca polską wódkę i ciśnie po rosyjskiej - Ob-La-Di, Ob-La-Da(7).

Niewolnicy roli

Znani aktorzy i ich mniej znane zespoły

Wszyscy kłamią, wszyscy umierają. Pożegnanie z Housem

Nocny Recepcjonista - sześcioodcinkowa perełka

Nocny Recepcjonista, odnoszę wrażenie, nie wywołał w naszym kraju większego poruszenia. Sam na ten serial trafiłem przez przypadek, dzięki jednemu z gameplayowych newsów - i kiedy doczytałem, że gra w nim i Hugh Laurie, i Tom Hiddleston, nie mogłem po prostu przejść obok niego obojętnie. Mnóstwo nominacji i kilka nagród skutecznie rozpaliły mój entuzjazm, a kiedy okazało się, że ma tylko 6 odcinków, dość szybko udało mi się wygospodarować na niego trochę wolnego czasu. Świetnie spędzonego czasu.

czytaj dalejKamil Brycki
14 kwietnia 2017 - 02:44

Dr House poleca polską wódkę i ciśnie po rosyjskiej - Ob-La-Di, Ob-La-Da(7).

Przedstawiam kolejny, siódmy już odcinek serii Ob-La-Di, Ob-La-Da, gdzie sięgam do absurdalnej strony muzyki i przyglądam się jej(równie absurdalnie). W tym odcinku będzie trochę mniej muzycznie, a bardziej międzynarodowo i filmowo, a także alkoholowo. Zapraszam!

czytaj dalejBartek Pacuła
21 stycznia 2014 - 20:24

Niewolnicy roli

Jest pewna grupa aktorów, którzy – przez jednorazowy sukces – kojarzeni są głównie z jedną postacią filmową/serialową. Może być to zarówno błogosławieństwo, jak i przekleństwo. Podchodzi fan, prosi o autograf, a zza pleców słychać wcześniej było: „Eeeej, to dr House!”. Smutne, ale prawdziwe. Nie raz i nie dwa wspominamy jakiegoś aktora, zupełnie nie pamiętając jego imienia i nazwiska. Nie brakuje takich asów. W tym tekście postaram się wskazać niektórych palcem i uzasadnić, dlaczego nazywam ich niewolnikami roli.

czytaj dalejmichalsergio
16 marca 2013 - 23:20

Znani aktorzy i ich mniej znane zespoły

Zdarza się, że znani muzycy pragną zaistnieć na ekranie. Dobrym przykładem może być Justin Timberlake - najpierw podbił serca nastolatek, później spróbował swoich sił w aktorstwie. Efekt był zaskakująco dobry. Jeśli miałabym wybierać między muzykującym a grającym Justinem - wybrałabym tego drugiego. Mechanizm ten działa również w drugą stronę - aktorzy mierzą się ze swoim talentem muzycznym. Z jakim skutkiem? Sprawdźcie!

czytaj dalejKlaudyna
25 stycznia 2013 - 12:34

Wszyscy kłamią, wszyscy umierają. Pożegnanie z Housem

Jedna z najbardziej znanych i lubianych telewizyjnych produkcji ostatniej dekady dobiegła końca. Po ośmiu latach ekipa powiedziała dosyć – czas zabrać się za nowe pomysły. Dr House to prawdziwy serialowy fenomen. Nigdy wcześniej żaden serial nie był tak uzależniony od głównego bohatera. (Luz - tekst bez spoilerów)

czytaj dalejpromilus
22 maja 2012 - 20:55