Kamil Brycki

To tylko ja

najnowszepolecanepopularne

Popularne przez Kamil Brycki

The Maker - przepiękna animacja, przepiękna muzyka

Czasem nie potrzeba milionów dolarów, aby stworzyć coś pięknego i niezapomnianego. Wśród kreatywnych twórców zawsze znajdzie się ktoś, kto nakręci, wyreżyseruje i zmontuje film za marne grosze, niczym student gotujący niesamowite potrawy z najtańszych składników na koniec miesiąca. Kiedyś już o tym wspominałem (o krótkich filmach oraz animacjach – nie jedzeniu), niedawno jednak trafiłem na kolejną niesamowitą animację, która ma już swoje lata, lecz z pewnością zasługuje na kolejne wyróżnienie. Animację o działającej na wyobraźnię nazwie The Maker.

czytaj dalejKamil Brycki
23 maja 2015 - 13:23

Hooverphonic with Orchestra - nowe aranżacje lepsze od oryginałów

Wielu artystów ma okazję zagrać swoje największe hity w nowych aranżacjach - czy to w ramach tematycznego koncertu, czy to w wersji akustycznej, instrumentalnej, z innymi popularnymi muzykami lub po prostu w ramach odświeżenia piosenek znanych i lubianych przez szerszą publiczność. I choć osobiście nigdy nie „wymagam” takiego kroku od swoich ulubionych wykonawców, to jest on zawsze mile widziany, szczególnie w przypadku utworów, które znam już od dłuższego czasu. Do Hooverphonic jednak podszedłem z całkiem innej strony (najpierw nowe aranżacje, potem oryginały) i, jak się okazało później, była to bardzo, ale to bardzo dobra decyzja.

czytaj dalejKamil Brycki
22 maja 2017 - 14:29

Racjonalizm kontra smoki

(mrwallpaper.com)

Bije skrzydłami, czuję powiew wiatru, człapie coraz szybciej pomiędzy kamieniami, kulę się, bo widzę, że przebiegnie parę metrów od mojej kryjówki. Smok robi coraz dłuższe susy dokładnie jak startujący łabędź, wreszcie rozkłada skrzydła i, uderzając nimi z potężnym łopotem, wzbija się w powietrze.
Przelatuje cztery, może pięć metrów, po czym z szumem wali się w skały i piarg dna doliny. Słyszę łomot, czuję drgnięcie ziemi, pomiędzy skałami wzbija się kłąb pyłu.
Fizyka - jeden, magiczne idiotyzmy - zero.

czytaj dalejKamil Brycki
2 czerwca 2014 - 18:30

Interstellar i jego soundtrack - skąd to całe zamieszanie?

Kosmiczny pył powoli opada, a Interstellar zaczyna schodzić z wielkich ekranów z podniesioną głową. Dla jednych fenomenalny, dla średni i marnujący potencjał – dla nikogo jednak tragiczny i beznadziejny. Bardzo dobrze wypada również ścieżka dźwiękowa oddająca klimat wielkiej pustki oraz napięcia towarzyszącego jakże ważnej misji. Zdecydowanie gorzej mają jednak fani, którzy tej ścieżki dźwiękowej chcieliby posłuchać – oczywiście w pełnym i filmowym wydaniu.

czytaj dalejKamil Brycki
28 listopada 2014 - 22:32

Legendy Polskie Allegro pod względem muzycznym

Legendy Polskie Allegro to interesująca sprawa - z jednej strony filmy są sponsorowane przez Allegro, lecz z drugiej nie zawierają ani sekundy (poza, oczywiście, logiem) dodatkowej reklamy. Producenci dostali absolutnie wolną rękę i tworzą krótkie filmy związane z najpopularniejszymi polskimi legendami, unowocześniając je i tworząc coś na miarę własnej historii. Czy dobrej, to się dopiero okaże, ponieważ chwilowo nie wszystkie „odcinki” serii są dostępne - mamy za to kilka utworów, które z pewnością są zasługują na osobny artykuł.

czytaj dalejKamil Brycki
9 czerwca 2017 - 22:59

5 klawiszowych coverów, których warto posłuchać

Instrumenty klawiszowe dają nieograniczone możliwości coverowania różnych utworów. Muzyk może (teoretycznie) grać jednocześnie po 10 nut, co daje nam (już praktycznie) 10 różnych dźwięków składających się w jedną całość. Dzięki temu pianista jest w stanie zagrać różne aranżacje orkiestrowe, czy piosenki z podkładem oraz wokalem jednocześnie - i choć rzadko wykorzystuje wszystkie 10 dźwięków naraz, to i tak kompozycje są znacznie bardziej złożone niż w przypadku większości innych instrumentów. 

czytaj dalejKamil Brycki
13 sierpnia 2016 - 13:38

Siedem krótkometrażowych filmów, które zrobiły na mnie wrażenie

Od zawsze uwielbiałem chodzić do kina. Niesamowity klimat towarzyszący długo wyczekiwanym premierom filmowym, ogromny ekran i fenomenalne udźwiękowienie, smak popcornu nieadekwatny do jego ceny i piętnaście minut i nowych, i widzianych setki razy zwiastunów. Czego można chcieć więcej?

Aktor, reżyser, dźwiękowiec... W zupełności wystarczy. (fandango.com)
czytaj dalejKamil Brycki
20 maja 2014 - 00:40

Wielka Szóstka - marvelowska bajka Disneya

Czasem zdarza mi się obejrzeć bajkę. Animację, kreskówkę, CGI – nazwa nie jest tutaj jakoś wyjątkowo ważna. Pomiędzy wszystkimi śpiewanymi opowieściami o księżniczkach (które również, o dziwo, są naprawdę przyjemnym widowiskiem) trafiają się filmy, które równie dobrze mogłyby zostać zrealizowane w Hollywood zamiast studiu Disneya. Jedną z takich produkcji jest z pewnością Wielka Szóstka.

 

czytaj dalejKamil Brycki
30 marca 2015 - 21:53

Too Human i upadek Silicon Knights

Czy ambicja może mieć negatywny wpływ na człowieka? Zamiast motywować do działania, ciążyć na barkach i rzucać cień na wszystkie wykonywane czynności? Lepsze, lepsze i jeszcze lepsze – ciągłe dążenie do perfekcji jest postrzegane jako coś pozytywnego, ale nikt nie zastanawia się, jak bardzo potrafi ono wyniszczyć czyjąś duszę. Póki, oczywiście, tą czyjąś duszą nie okaże się nasza własna.

czytaj dalejKamil Brycki
11 marca 2015 - 22:36

Ori and the Blind Forest - recenzja ścieżki dźwiękowej

Na ścieżkę dźwiękową z Ori and the Blind Forest trafiłem przez przypadek, chwilę po odsłuchu muzyki towarzyszącej graczowi w Child of Light. I jedna, i druga gra dotyczy pewnej baśni, co jest zresztą bardzo łatwo wyczuwalne we wszystkich kompozycjach - na ile jestem w stanie jednak stwierdzić (bo z Ori niestety jeszcze nie miałem przyjemności się zapoznać), to muszą się one znacząco różnić. Bo choć konceptualnie te ścieżki dźwiękowe mogą być do siebie nawet podobne, to fakt faktem odstają od siebie zauważalnie, w moim przypadku zdecydowanie na korzyść Child of Light. Co więc ten OST z Ori and the Blind Forest ma nam do zaoferowania?

czytaj dalejKamil Brycki
23 marca 2017 - 15:58

Muzyka nie-tak-poważna, czyli inne spojrzenie na klasykę

Muzyka żyje i ewoluuje. Zapoczątkowana pewnie tysiące lat temu, w formie prostych melodyjek nuconych przez jaskiniowców, przeszła wiele transformacji, zanim stała się tym, czym znamy ją dzisiaj.

czytaj dalejKamil Brycki
24 maja 2014 - 23:01

Pokaż mi swoje towary, czyli Gothic po dwunastu latach

Pierwszy komputer, na którym udało mi się uruchomić jakąkolwiek grę, ma już dobre dwanaście lat. Przesiadka z PlayStation nie była komfortowa – nie mogłem przyzwyczaić się do korzystania z klawiatury i myszki, do instalacji gier, do grania bez płyty i do wielu innych nowości, które dziś wydają się śmieszne. Z biegiem czasu zrozumiałem, że po prostu byłem wtedy „młody i głupi”, a pecety wcale nie są taką straszną maszyną i można się z nimi bawić tak, jak z konsolą. W trakcie tych dwunastu lat nieustannie towarzyszyło mi jednak kilka produkcji, z którymi styczność miałem na samym początku mojej „kariery” i które za każdym razem całkowicie mnie pochłaniały. Jedną z nich z pewnością jest legendarny Gothic II.

czytaj dalejKamil Brycki
10 czerwca 2014 - 19:37

"Honeymoon" - recenzja płyty

W trakcie oglądania „Wielkiego Gatsby’ego” nie sposób przegapić utworu „Young and Beautiful” Lany Del Rey. Biorąc pod uwagę, w jakich momentach się pojawiał, aż dziw bierze, że nie zwróciłem na niego większej uwagi – ale też nigdy za samą Laną jakoś wyjątkowo nie przepadałem. Usłyszałem gdzieś tam mimochodem w tle „Summertime Sadness”, pośpiewałem trochę ze znajomymi w samochodzie, i tak jakoś moja przygoda z tą wokalistką się zakończyła. Aż do „Honeymoon”, które, według recenzji mojego znajomego, było mroczniejsze, poważniejsze i inne od poprzednich dokonań panny Del Rey. Nie mogłem odpuścić takiej okazji!

czytaj dalejKamil Brycki
29 października 2015 - 10:41

Nie rozumiem fenomenu GTA

Naprawdę nie wiem, co mogę jeszcze zrobić. Próbowałem przekonać się do tej serii wiele, wiele razy. Parę przecen pozwoliło uzbierać pokaźną kolekcję, która teraz zbiera kurz. Pożyczone PS2 zostało oddane bez jakiegoś większego żalu, a mój niech-mu-ziemia-lekką-będzie Xbox 360 również nie spalił się na czwartej części kultowej sagi, ale na Naughty Bearze. Nawet teraz, kiedy już jestem „dorosły”, dalej nie jestem w stanie zrozumieć tego wielkiego szału związanego z Grand Theft Auto. Dlaczego?

czytaj dalejKamil Brycki
11 kwietnia 2015 - 13:24

Jestem graczem, a nie przestępcą

"Chłopiec"

Piękne, czyste i niebieskie niebo. Miękka, zielona trawa i chropowata, brązowa kora drzew. Smutne i szare drogi, czerwone płyty chodnikowe z namalowanymi rowerami. Żółte i palące słońce, i odbijające to światło jasne ściany budynków, oczywiście zadbanych. Głębokie wdechy i wydechy – świeże powietrze traktuję jak deficytowy towar – spokojny i jednostajny marsz, rozkoszowanie się majowym klimatem. Dla mnie jednak świat nie jest wypełniony ciepłymi kolorami, no chyba, że w trzecim Wiedźminie.
Serio, co ja tu robię?

(wall.alphacoders.com)
czytaj dalejKamil Brycki
16 maja 2015 - 13:55