Do Bani z Takim Komiksem – Wehikuł czasu Tadeusza Baranowskiego - Nato - 16 maja 2020

Do Bani z Takim Komiksem – Wehikuł czasu Tadeusza Baranowskiego

Wszyscy, na których wrażenie robi łamanie czwartej ściany przez Deadpoola powinni natychmiast chwycić za komiksy Tadeusza Baranowskiego. Profesorek Nerwosolek wybiera się w podróż na następną stronę, wraca przeciskając się w przestrzeni między kadrami, a problemy usuwa bronią potężniejszą od Rękawicy Nieskończoności – gumką do mazania.

W przypadku komiksów Tadeusza nie może być mowy o żadnej obiektywności z mojej strony. Jego wyobraźnia kolorowała moje dzieciństwo. Choć komiksy te powstawały w większości jeszcze w latach osiemdziesiątych, sprawdziły się równie dobrze piętnaście lat później i jestem pewien, że równie łatwo przekonam do nich własne dzieci.

Album "Do Bani z Takim Komiksem" to wielkie wydarzenie dla wszystkich, którzy nie mieli szczęścia zaopatrzyć się w jego limitowaną do 550 sztuk wersję z 2005 roku. Jednocześnie, jest dla nas nieco smutne, bo stanowi pewnego rodzaju pożegnanie z prof. Nerwosolkiem i Entomologią Motylkowską. Fakt ten w ostatnich kadrach podkreślają sami bohaterowie.

Przepełnione kalamburami kadry oszałamiają szczegółami i faerią barw. Ogrom zawartej w nich pracy tym łatwiej docenić, że album poza plakatem uzupełnia zbiór szkiców do wszystkich plansz. Dzięki nim możemy rzucić okiem na kulisy pracy autora.

Na minus zaliczam stosowanie komputerowych gradientów. Są zupełnie niepotrzebne. W ciepłej kolorystyce ważną rolę pełni analogowe kładzenie barw. Z jakiś przyczyn postanowiono "wzbogacić" je o komputerowy blask. Wspaniałe rysunki Tadeusza upodabniają się tym sposobem do przesłodzonej konwencji tandetnych książeczek dla dzieci.

"Do Bani z Takim Komiksem" to pozycja, której nie moż odpuścić żaden fan. Olbrzymi prezent, za który podziękowania należą się Kulturze Gniewu. Sentymentalna podróż dla wszystkich, którzy jak ja wychowali się na fantastycznych przygodach Profesorka Nerwosolka i reszty ferajny.

Józek Śliwiński

Więcej komiksów na Instagramie: komiksowy_pamietnik 

Format: 215x280 mm

Liczba stron: 48

Oprawa: twarda

Polski wydawca: Kultura Gniewu

Data wydania polskiego: kwiecień 2020

Data pierwszego wydania: listopad 2005

Nato
16 maja 2020 - 15:46

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
19.05.2020 10:39
SirXan
👍
SirXan
8
Generał

Komiksy Profesorek Nerwosolek są naprawdę wyjątkowe i przyjemne, a wyobraźnia autora zaskakuje. Zajmują honorowe miejsce w mojej kolekcji i nie mam zamiaru te komiksy wyrzucać. Nie wyobrażam moje dzieciństwo bez Profesorek Nerwosolek. Przyszłe dzieci powinno czytać te komiksy chociaż raz.

A kto pamięta czasopismo "Ja Ty My" i wywiad z Profesorek Nerwosolek? Tam są również pamiętliwe "zdjęcia" np. starcie z Lordem Vader, podróż kosmos za pomocą smoka itd. :)

To były czasy. Lat 80 i 90 ma niepowtarzalny urok, jeśli chodzi o komputery i dyskietki, czasopismo, wieczorynki z TV, stare filmy i takie tam, czego nie ma w dzisiejszych czasach, kiedy internet króluje. ;)

post wyedytowany przez SirXan 2020-05-19 10:41:18
25.05.2020 16:58
odpowiedz
Natoko
8
Legionista

Na szczęście jest trochę osób, którym zależy na kultywowaniu twórczości mistrza Baranowskiego :)
Niedawno wystartował np. fanpage "Nerwosolek.pl", który serdecznie polecam.