Ulubione Need for Speedy - RazielGP - 16 grudnia 2012

Ulubione Need for Speedy

Pierwszym kontaktem z marką Need for Speed okazała się trzecia część sygnowana mianem Hot Pursuit. W późniejszym czasie zapoznałem się z resztą odsłon. Była to końcówka XX wieku, ale prawdziwa zajawka na wyścigi komputerowe rozpoczęła się w moim przypadku w 2003 roku, gdy po długim oczekiwaniu otrzymałem w pełni swój i przede wszystkim nowoczesny wówczas komputer.

Seria NFS przeżywa od wielu lat poważny kryzys. Jednakże nie zawsze tak było. Na przestrzeni tych wielu lat pojawiały się lepsze jak i gorsze odsłony. Sporo z nich lubię, ale spośród tak zatrważającej liczby postanowiłem wymienić te najlepsze. Te, przy których najbardziej się wzruszam, i przy których spędziłem najlepsze chwile grając na pececie. Zanim jednak przejdę do sedna materiału, chciałbym was uprzedzić. Moja decyzja nie jest kierowana sentymentem. Po prostu wymienione przeze mnie odcinki tego cyklu były i są w moim mniemaniu najlepsze.

Need for Speed III: Hot Pursuit - Popularna niegdyś trójeczka urzeka mnie swoim klimatem, dostępnymi warunkami atmosferycznymi oraz nieszablonowymi trasami z dużą ilością skrótów. Także tych ukrytych. Ta zręcznościówka wybiła się w swoich czasach za pomocą trybu Hot Pursuit, gdzie gracz mógł nie tylko uciekać przed agresywnymi stróżami prawa, ale i samemu zasiąść za sterami radiowozu. Ponadto można było wgrać stworzone przez siebie pojazdy, dzięki czemu zabawy nie było końca. Ja osobiście często sięgam po ten tytuł nie tylko ze względu na jego olbrzymią grywalność, ale i na zapadającą w głowie utwory muzyczne. Ponadto lubię w wolnych chwilach przejrzeć sobie setny raz z kolei wbudowaną encyklopedię dotępnych tu aut. Widać wyraźnie, że twórcy podczas jego tworzenia pieczołowicie dopieszczali swój produkt.

Need for Speed: Porsche Unleashed - Dla wielu osób jest to najlepsza odsłona serii. Trudno się z nimi nie zgodzić. Różnorodne, zapierające dech w piersiach trasy, znakomicie poprowadzona kariera z możliwością zdobywania licencji oraz zaawansowana fizyka, czyniły z tej produkcji prawdziwego samochodowego kilera! Rozbudowany tuning mechaniczny również się do tego przyczynił. Ukazał nam tym samym jego wpływ na jazdę, która była niesamowitą przyjemnością. W końcu model jazdy okazał się świetnym kompromisem pomiędzy symulacją, a zręcznościówką. Ponadto ogrom modeli marki Porsche, które zostały przez twórców pieczołowicie dopracowane, robiło w tamtych czasach duże wrażenie. Podobnie jak w pierwszym Hot Pursuit, także i tu, nie licząc rzecz jasna wyścigów, bardzo lubowałem się w przeglądaniu wbudowanej encyklopedii jak i swobodnej jazdy. Pomagała w tym również dostępna kamera z kokpitu. Porsche Unleashed to znakomita przygoda, z którą powinien zapoznać się każdy, kto lubi wyścigi samochodowe.

Need for Speed: Underground 2 - To prawda, że pierwszy Underground był dla tej marki przełomowy i miał niesamowity klimat. Jednakże w porównaniu z "dwójką" wypada on nieco blado. W dużej mierze jest to zasługa otwartego miasta, rozbudowanego tuningu jak i oferowanych tu atrakcji. Fizyka, choć zręcznościowa, zdołała przypaść mi do gustu. To, co jeszcze sobie cenię w tym tytule jest nie tylko wspaniały soundtrack, ale przyjemne i zróżnicowane miasto. Jest co robić, dlatego nikt nie powinien się tu nudzić. Także i tu lubiłem sobie swobodnie jeździć, chociaż brak wewnętrznej kamery trochę mnie niepokoi. Niemniej jednak gra trzyma wysoki poziom, który do dziś nie może zostać pokonany przez znacznie nowsze części tej serii.

Need for Speed: Most Wanted - Ostatnim w moim zestawie jest Most Wanted, czyli produkcja łącząca klimaty Undergroundów oraz Hot Pursuitów. Jak wypadło takie zestawienie? Bardzo dobrze. Szkoda tylko, że zdecydowano się zminimalizować opcje naszych pojazdów oraz pozbawiono w całej karierze lubianych przeze mnie driftów. Niemniej jednak produkt ten zaoferował mi całkiem nowe doznania. Bawiłem się przy nim naprawdę przednio, dlatego tym bardziej nie mogłem znieść tego, co wyczynił ostatnio Criterion... Wracając jednak do tematu, warto też odnotować dynamiczną muzykę oraz bardzo fajną zabawę w kotka i myszkę z okolicznymi stróżami prawa. Całość została zapięta w całkiem fajnej, podziemnej otoczce z fabułą na czele.

To właśnie te NFS'y, jakże inne od siebie, zdołały urzec mnie do tego stopnia, że bez wahania umieściłem je w niniejszym artykule. Nie musiałem długo wybierać, to był impuls, który zadecydował o tym, że znalazły się właśnie tutaj. Problem miałbym dopiero wtedy, gdybym spośród tej czwórki miał wybrać najlepszego. Uważam jednak, że byłoby to bezcelowe posunięcie, ponieważ każda gra daje mi zupełnie inny rodzaj frajdy.

Polub, zaćwierkaj lub wykop Raziela oraz jego wpisy, jeśli przypadły ci do gustu. Z góry dziękuję za klik.

RazielGP
16 grudnia 2012 - 13:51

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
16.12.2012 18:14
Rasgul
Rasgul
40
Pretorianin

Ja od siebie dorzuciłbym jeszcze Shifty i tego starego Hot Pursuit, bodajże zwał się Hot Pursuit II.

16.12.2012 18:29
BliBs_Pl
odpowiedz
BliBs_Pl
76
Weltschmerz

Grałem tylko w Underground 2 i mimo że nie byłem zbyt dobry, to dobrze go wspominam :)

16.12.2012 18:45
ttwizard
odpowiedz
ttwizard
152
AzoriuS

Need for Speed 4: High Stakes to najlepszy NFS w jaki grałem. O dziwo bardzo przyjemnie grało mi się w Need For Speed: The Run, pomimo fatalnych recenzji ze strony prasy oraz innych graczy. Jak widać kwestia gustu.

16.12.2012 18:47
odpowiedz
koobon
82
Legend

Porche i Underground 2

16.12.2012 18:50
kong123
odpowiedz
kong123
111
Legend

Patrząc z perspektywy czasu bardzo lubię powracać do Undergrounda 2 i Most Wanted (2005) i te gry też uważam za najlepsze z serii. Do późniejszych odsłon już nie sięgam - wiem, że swojego czasu były to bardzo dobre gry.

Tak więc U2 i MW to moje ulubione NFSy i raczej się to już nie zmieni. Z roku na rok utwierdzam się przekonaniu, że seria upadła i teraz powstają przeciętne ścigałki z nazwą NFS na pudełku (z nowszych produkcji NFS tylko nowy HP, który nawet mi się podobał).

16.12.2012 22:50
hanys94
odpowiedz
hanys94
66
Pretorianin

Mi też najbardziej podobały się Porsche, Underground 2 i MW. W trójkę nie grałem, po Carbonie seria zeszła na psy [może oprócz Shiftów, ale wg mnie istotą serii są nielegalne uliczne potyczki (jak w Undergroundach i MW)].

16.12.2012 23:20
Punisher1777
odpowiedz
Punisher1777
49
Pretorianin

ja bym dodał jeszcze Shifty - dla mnie świetne NFS zupełnie inne od pozostyałych już bardziej symulacyjne ale jednocześnie dające mnóstwo frajdy i wiele godz na przejście i jest wymagająca. Co do Cryterion - trudno ja bym ustawił wszystkich pod murem i rozstrzelał za to że tak chamsko tworza swojego Burnouta pod przykrywką NFS nie ładnie i nie zbyt kulturalnie dla fanów NFS. Modlić się by nie dobrali się do Shifta nowego bo całkowicie spierdolą serię NFS

17.12.2012 16:20
odpowiedz
kamilp5
66
Pretorianin

A ty dalej o NFS-ach...

17.12.2012 16:32
Szmelcon
odpowiedz
Szmelcon
14
Centurion

Most wanted.

17.12.2012 16:40
Sethlan
odpowiedz
Sethlan
104
Negative

NFS 4 - jeszcze na PS1 i na ta sama konsole - Need for Speed: Porsche 2000. Chyba najlepiej wspominane czesci calej serii. Oprocz tego dorzuce jeszcze Need for Speed: Pro Street - rowniez byla to bardzo dobra czesc. Ostatni Most Wanted ostatecznie nie byl zly, jednak jest to takie podsumowanie przez laika. Nie znam sie na wyscigach i dobrze mi sie w niego gralo. Podobnie z The Run - milo spedzilem te 2-3h na naprawde emocjonujacej jezdzie.

Wbrew opiniom nie wciagnal mnie az tak NFS: Underground 2 - gralem w niego na PS2 i na PC. Tak samo bylo przy Most Wanted (2005) i zapomnianym Undercover - przeszedlem gre, jednak pozniej nie bylo nic do roboty.

23.12.2012 22:59
gnoll
odpowiedz
gnoll
135
Simple Man

Zdecydowanie SHIFT 2 - choć to się robi powoli spin-off tej serii... ale dopóki jest znaczek NFS - świetna grafika (poprawiona sama grafika, jak i optymalizacja pod względem SHIFT pierwszego), fajne trasy i samochody - choć po zagraniu w Forze 3 czuje niedosyt, że jednak ciut mało... Dalej - dźwięk najwyższej klasy, zarówno silniki, jak i muzyka, do tej pory słucham OST z tej gry. Tuning jest, zadowoli zarówno maniaka naklejek i spoilerów, jak i kogoś, kto jest wierny fabrycznemu wyglądowi.

I najważniejsze - fun z gry. Gra zarówno dla amatorów, jak i quasi-profesjonalistów. Czuć prędkość, czuć klimat zawodów, czuć pewną... ekskluzywność z jazdy w zawodach GT1, a nie przereklamowanym F1. A dodatkowo po dodaniu darmowego DLC, czuć też klimat retro.

Z czystym sumieniem polecam.

24.12.2012 18:32
Cobrasss
odpowiedz
Cobrasss
150
Senator

Need for Speed: Underground.....Rivals.

24.12.2012 18:34
cswthomas93pl
odpowiedz
cswthomas93pl
90
Legend

Underground, Underground 2, Most Wanted.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze