CDP-Red w świetnej formie - Wiedźmin 3 Cyberpunk 2077 i nie tylko... - Prometheus - 11 stycznia 2013

CDP-Red w świetnej formie - Wiedźmin 3, Cyberpunk 2077 i nie tylko...

Zdaje się, że wyrasta nam kolejny branżowy gigant światowego formatu. Mowa rzecz jasna o CD-Projekt Red, któremu daleko jest wprawdzie do takich kolosów jak Electronic Arts czy chociażby Bethesda, lecz powoli i sukcesywnie wykłada na stół coraz mocniejsze asy. A nie zawsze tak było, bowiem rodzima firma nieraz miała pod górkę.

CDP-Red%20w%20%u015Bwietnej%20formie%20-%20Wied%u017Amin%203%2C%20Cyberpunk%202077%20i%20nie%20tylko...

Mocny start

To, że pierwszy projektem Redów był „Wiedźmin”, nikomu przypominać nie trzeba. Gra zrobiła – jak na projekt debiutancki - spory szum już przed premierą, a to z dwóch zasadniczych powodów. Po pierwsze: to mocno rozbudowana, dorosła i mroczna gra RPG. Po drugie: oparta na prozie Andrzeja Sapkowskiego, „polskiego Tolkiena”, znamienitego pisarza fantasy znanego nie tylko w Polsce. Nie skłamię chyba, jeśli powiem, że Sapkowski swoją popularność po części zawdzięcza także warszawskiemu studiu? W końcu jakby nie patrzeć, gra napędza sprzedaż książek, choć i było na odwrót. Na pewno obie strony na tym skorzystały.

Jednocześnie Wiedźmin był jednym z moich pierwszych – po Morrowindzie i Oblivionie gier cRPG. Niestety, pomimo ponad piętnastoletniego stażu gamingowego, stosunkowo późno przekonałem się do najlepszego growego gatunku ever. Zafascynowany wersją demonstracyjną dodawaną do powszechnie znanego dziennika, postanowiłem sięgnąć po pełną wersję. „Wiedźmin” miał wszystko to, za co kochałem książkową sagę: bardzo rozbudowane zaplecze fabularne, cięte (a jednocześnie nie przesadzone!) dialogi, mocno zapadające w pamięć postaci. Mimo przestarzałego silnika graficznego (to rozbudowana Aurora – engine napędzający stareńkiego Neverwinter Nights) gra odniosła spory sukces w Polsce i na świecie.

Nieudany Powrót Białego Wilka

Niestety, jednocześnie mimo świetnych wyników sprzedażowych Wiedźmina, firma zaliczyła kilka bolesnych potknięć. Przejęcie przez nią marki They, dawało nadzieje na bardzo ciekawie zapowiadającego się FPSa w nietypowej oprawie i ciężkim klimacie. Ostatecznie projekt poszedł do kosza, bo Redzi nie mieli dostatecznej ilości środków i ludzi do prac nad dwoma dużymi projektami. Przy okazji sporo zamieszania było również przy konsolowej konwersji „Wiedźmina” o podtytule Powrót Białego Wilka. Niestety, z portu wyszły nici. Przypuszczalnie sporym problem okazał się przestarzały, niedostosowany do konsol silnik. Zmiany musiały być na tyle duże, że nic nie było pewne, a obejmować musiałyby zarówno gruntowne przebudowanie interfejsu, jak i całkowitą zmianę systemu walki (który w wersji pecetowej był po prostu mocno uproszczoną wersją QTE). W zamian za to kilka lat później otrzymaliśmy Wiedźmina na komputery Mac, co na pewno zadowoliło graczy z zachodu.

Sequel z przytupem

Tuż po ukończeniu prac nad Wiedźminem twórcy zabrali się za kontynuację. A pracy było bardzo dużo, bowiem największym wyzwaniem był silnik graficzny zdolny nie tylko podołać Wiedźminowi 2, ale i przyszłym markom firmy. W dodatku twórcy musieli myśleć przyszłościowo biorąc pod uwagę konsole nextgen i maksymalną elastyczność silnika. W rezultacie powstał engine robiący ogromne wrażenie, a konsolowy port Wiedźmina 2 był i wciąż jest jedną z najładniejszych gier na konsole obecnej generacji. Nie zawsze tak było: początkowe materiały nie napawały tak oczywistym optymizmem, choć szybko okazało się, że było to okupione wczesną wersją alpha.

CDP-Red%20w%20%u015Bwietnej%20formie%20-%20Wied%u017Amin%203%2C%20Cyberpunk%202077%20i%20nie%20tylko...

Wiedźmin 2 tak czy inaczej okazał się być rewelacyjnym powrotem na stare śmieci. Mimo tego, że gra miała swoje wady, polityka zarówno producenta jak i wydawcy budzi podziw na całym globie. Gra była przede wszystkim wyraźnie krótsza od pierwowzoru. „Wiedźmin” to w teorii nawet 90 godzin zabawy, natomiast w przypadku sequela liczba ta była ponad trzykrotnie mniejsza. Sprawę naprawiła Edycja Rozszerzona (a wcześniej bogaty patch 2.0) oferując nowe zadania, postacie i miejscówki, pre-renderowane i bardzo efektowne intro oraz nowe zakończenie. A to wszystko całkowicie za darmo dla każdego nabywcy Wiedźmina 2. Przyznacie, to był piękny gest ze strony Redów, prawda?

Przyszłość rysuje się jeszcze lepiej!

Redzi mają przed sobą sporo pracy. Zapowiedziany w zeszłym roku Cyberpunk 2077 daje nadzieje na grę nie tylko bardzo solidną technicznie, ale i bogatą fabularnie, dojrzałą i mroczną, a więc zgodną z ideałami „Wiedźmina”. Na dobrą sprawę z perspektywy czasu nie żałuję wycofania konsolowego Wiedźmina 1 czy Theya - CDP Red powinno skupić się na tym, w czym są najlepsi i zamiast rozgrzebywać stare projekty, idą zdecydowanie słuszną drogą. Niestety nie miałem okazji zapoznać się z papierowym RPG, jakim jest Cyberpunk 2020, ale być może zainteresuję się nim w podobnych okolicznościach jak rzecz miała się w przypadku „Wiedźmina”. Jednocześnie trudno powiedzieć co Cyberpunk zaoferuje nam, graczom. Premiera gry jest jeszcze bardzo odległa, chociaż już na tym etapie możemy być pewni paru pewniaków. Wśród nich m.in. otwarty świat, mocno nielinowa fabuła, możliwość większego dostosowania bohatera niż w „Wiedźminie”. Będzie też podział na klasy i rozbudowany system augmentacji, podobnie jak w Deus Ex.

Jednocześnie wczoraj otrzymaliśmy teaser Cyberpunka 2077 i jak na teaser (a więc zapowiedź trailera) robił spore wrażenie. Dzieło Platinage Image zawierało też, tradycyjnie już, ukryty przekaz w jednej z klatek filmu. A z niego możemy wywnioskować, że szykuje się kolejny projekt CDP Red, która jest znacznie bliższy ukończenia. Edytor do Wiedźmina 2? Wątpliwe, tym bardziej zważywszy na fakt, że edytor przygód do „jedynki” nie cieszył się przesadną popularnością. Wyróżniono kilka ciekawych „przygód”, ale ich oczywistą wadą były nieme postacie, a same w sobie nie zachwycały. Może więc duży dodatek do Wiedźmina 2? Ponad półtora roku po premierze to trochę za późno, choć kto wie? Mimo wszystko bardziej celowałbym po prostu w Wiedźmina 3, tym bardziej, że na oficjalnej stronie CD-Projekt Red wisi tajemniczy projekt – RPG w świecie dark fantasy. Cóż innego, jeśli nie trzecia część przygód o Geralcie z Rivii? Wywnioskować można tylko tyle, że i tutaj możemy liczyć na otwarty świat! To z pewnością bardzo prawdopodobna rzecz, tym bardziej, że studio w momencie premiery Wiedźmina 2 miało już gotowy nextgenowy silnik i sporo innych elementów pod sequel.

Jak widać, przyszłość rodzimej firmy rysuje się w bardzo optymistycznych barwach. W najbliższej przyszłości czekają nas dwa bardzo soczyste erpegi, a biorąc pod uwagę poprzednie projekty niemal pewne jest, że oba odniosą sukces (a jaki, to się jeszcze okaże). Na zdrowie CD-Projekt Red i róbcie tak dalej!

-----------------------------------------------------

Polub Dinosferę na Facebooku, jeśli chcesz mieć szybki i wygodny dostęp do prezentowanych przeze mnie publikacji. Poza tym czeka na Was moc innych atrakcji i okazjonalne konkursy. Serdeczne dzięki za wszelkie uwagi i spostrzeżenia!

Prometheus
11 stycznia 2013 - 12:49

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
11.01.2013 13:29
keeveek
75
Konsul

od razu wiedźmin 3? czyli mowy o żadnym expansion packu już nie ma?

11.01.2013 13:34
Prometheus
odpowiedz
Prometheus
10
Centurion

keeveek - nikt tego nie wyklucza, także ja. Ale bądźmy szczerzy: to bardziej prawdopodobna opcja. A dlaczego, to pokrótce opisałem w tekście. Minęło już ponad 1,5 roku od premiery W2, czyli idealny moment na zapowiedź W3 (a grę zapowiada się różnie, przeważnie około rok przed premierą, czasem znacznie wcześniej jak w przypadku Cyberpunka 2077, który zadebiutuje najwcześniej w 2015 roku).

11.01.2013 13:39
odpowiedz
zanonimizowany812566
62
Generał

keeveek-->Nie będzie żadnego expansion ? - Nie i dobrze przynajmniej Redzi utrzymują poziom i nie wydają 50 DLC typu: Daj 20 dychy dostaniesz jakiś tam mieczyk lub jakąś miksturke. Redzi wydali Edycję Rozszerzoną i wystarczy! A co do zapowiedzi Wieśka oraz Cyberpunkt 2077 jestem wniebowzięty z tego powodu bo cyberpunkt zapowiada się bardzo dobrze a ponieważ nowy Tesero/trajlero nic nie wyjaśnia trzeba być dobrej myśli. Co do Wiesława 3 ( Kocham tę grę!) podobno zapowiedź ma nastąpić 5 lutego więc super!

11.01.2013 13:54
Mitsukai
odpowiedz
Mitsukai
187
Internet is for Porn

Dzieło Platinage Image zawierało też, tradycyjnie już, ukryty przekaz w jednej z klatek filmu.
W ktorej sekundzie?

11.01.2013 14:04
Prometheus
odpowiedz
Prometheus
10
Centurion

@ Mitsukai - w okolicach 2:14

11.01.2013 14:09
odpowiedz
JJM
5
Junior

W teaserze w "ukrytej wiadomości"( tekst w 2:14 minucie) jest napisane że 5 lutego ogłoszą coś dużego a może to być tylko W3.

11.01.2013 14:32
Kreek
odpowiedz
Kreek
65
Senator

Wolałbym najpierw Cyberpunk, ale tak też jest ok. I tak jestem pod wrażeniem, że raczej jako małe studio ogarniają naraz dwa tak duże projekty.

11.01.2013 14:43
Mitsukai
odpowiedz
Mitsukai
187
Internet is for Porn

@ Mitsukai - w okolicach 2:14
I pozniej bedzie marudzenie na hype, ktory sami ludzie nakrecaja.
Faktycznie strasznie ukryty przekaz, napis na srodku ekranu trwajacy dobre pare sekund a nie "klatke". Do tego dopowiadanie sobie ze to W3, kiedy moze to byc cokolwiek, od faktycznie W3 po durnote na smartfony.

12.01.2013 10:00
odpowiedz
keeveek
75
Konsul

Nie sądzę, by CDPR był na tyle dużą firmą by byli w stanie robić jednocześnie Wiedźmina 3 i Cyberpunka. Zwłaszcza, że znaczna część "wiedźmin teamu" siedzi w Cyberpunku w tym momencie.

@up: Redzi zapowiadali, że wszelkie małe DLC będzie darmowe, a płatny zostanie wydany co najmniej jeden expansion z dużą, kilkunastogodzinną kampanią.

No ale to CDP, ich obietnice rzadko znajdują pokrycie w rzeczywistości...

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze