Dlaczego nie chcę GTA V na PC? - Joorg - 12 października 2013

Dlaczego nie chcę GTA V na PC?

Hype na najnowszą grę studia Rockstar powoli opada, czas więc na krótki komentarz z mojej strony na temat nadchodzącej (?) pecetowej konwersji GTA V.

Nie zrozumcie mnie źle, bardzo lubię większość rockstarowych produkcji, które ukazały się na komputerach. Samą serię Grand Theft Auto wspominam bardzo dobrze! W pierwsze dwie odsłony godzinami się grywało w sali informatycznej w podstawówce. By przyciąć w trzecią część trzeba było już mieć lepszy sprzęt, więc co jakiś czas razem z przyjaciółmi gromadziliśmy się u tego, co ma najlepszy komputer. Vice City to jedna z pierwszych gier, w które grałem na moim pierwszym pececie i jednocześnie moja ulubiona odsłona serii. Lekki spadek jakości zaliczyło GTA: San Andreas, którego nigdy nie udało mi się ukończyć, ale również spędziłem przy niej wiele godzin. Rockstar zdobył mój szacunek właśnie dzięki wszystkim wyżej wymienionym produkcjom. Szacunek, który na przestrzeni ostatnich lat zaczyna niestety tracić.

Vice City to moja ulubiona odsłona serii GTA.

Pierwszym potknięciem, przez które przeklinałem firmę z gwiazdką w tle, było GTA IV, oczywiście w wersji pecetowej. Wydarzenie to miało miejsce jakieś trzy lata temu, kiedy w moje łapki trafił egzemplarz tej gry, wygrany zresztą w jakimś internetowym konkursie. Uradowany, że w końcu zapoznam się z kolejnym świetnym sandboxem, zainstalowałem ten tytuł błyskawicznie, męcząc się troszkę z Social Clubem i Games for Windows Live. W każdym razie, gdy wszystkie rejestracyjne formalności dobiegły końca, odpaliłem ją. Pierwsze minuty zrobiły na mnie od razu wielkie wrażenie, mam tutaj na myśli napisy początkowe i spotkanie z Romanem. Niestety, długo się tym wszystkim nie nacieszyłem. Coś zabzyczało, coś zadymiło a ja zobaczyłem tylko wielką, czarną nicość na moim monitorze. GTA IV spaliło mi kartę graficzną. Dodam tylko, że ówczesne produkcje śmigały na mym komputerze na wysokich detalach. Produkcja Rockstara postanowiła jednak strzelić focha.

Oczywiście kartę graficzną szybko wymieniłem na starszy model, który leżał w moich zapasowych częściach komputerowych, a po jakimś czasie nabyłem coś lepszego. GTA IV odstawiłem jednak na półkę i jakoś nie spieszyło mi się wracać do tej gry. Złe wspomnienie potrafi zniszczyć cały odbiór. Minęło kilka lat a ja postanawiłem jeszcze raz wypróbować feralnej produkcji. Komputer oczywiście ulepszony, nie ma się czego bać. W końcu mogę zagłębić się w tytuł, który na pewno po kilku godzinach pokocham. I co? Jajco. Nie mogłem uwierzyć, że jedna z najwyżej ocenianych gier w historii, jest... tak słaba. Już nawet nie twierdzę, że przestarzała czy coś w tym stylu. Do Vice City co jakiś czas wracam i bawię się tak dobrze, jak za pierwszym razem, ale "czwórka" po prostu jest... słaba. Fabuła nudna, gameplay biedny a całe miasto jakieś puste. Męczyłem się z tą produkcją kilka tygodni i do końca dobrnąłem, by uczciwie wystawić jej ocenę 4/10. Dziękuję ci Rockstarze, że słabą grą zniszczyłeś mi dobrą kartę graficzną. Smuteczek.

Ścinki i spadki klatek w L.A. Noire uniemożliwiły mi dobrą zabawę.

Zanim jednak ponownie zagłębiłem się w "ulepszone" Liberty City, nabyłem na Steamie wielce zachwalane L.A. Noire. Muszę przyznać, że czekałem sporo czasu, aż ta gra ukaże się na komputerach osobistych, bo przez długi czas była to jedna wielka niewiadoma. Na (nie)szczęście detektywistyczna produkcja jednak pojawiła się na blaszakach, a raczej... jej nieudolna konwersja. Kombinowałem, bawiłem się ustawieniami, grałem na niskiej rozdzielczości, ale nie potrafiłem przez to czerpać przyjemności z grania. Litości, Battlefield 3 czy inne Crysisy chodzą bez szarpnięcia, a tu ścinki i spadki klatek. I niestety, ale nie z mojej winy. L.A. Noire wyleciało z dysku po jakichś pięciu godzinach grania. "Pieniądze siup, wyrzucone w błoto."

Powyższe przypadki moich "pecetowych" przygód z grami Rockstara powinny odpowiedzieć Wam na pytanie zawarte w tytule. Dlaczego nie chcę GTA V na PC? Ponieważ to studio nie potrafi zrobić dobrej konwersji na komputery osobiste. Nie potrafi, albo nie chce. Ale przy pieniądzach jakie zarabiają na swoich grach, aż nie chcę mi się wierzyć, że chcą zaoszczędzić na konwersjach.

Oczywiście możecie zhejtować mnie w różnoraki sposób: pecetowiec ma butthurt, bo używa komputera do grania (Xbox 360 kurzy się obok telewizora) i pewnie ma słabiutkiego blaszaka (Battlefield 3 śmiga na ultra detalach), ale taka jest na dzisiaj moja subiektywna opinia. A w nowe GTA zagram, kiedy Rockstar nauczy się robić porządne gry na pecety. Ochłapów nie chcę.

Joorg
12 października 2013 - 21:31
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
14.10.2013 18:42
CyberTron
odpowiedz
CyberTron
96
Imperator Wersalka

"Jak nabić sobie odsłony debilnym tytułem i bezsensownym artykułem".

14.10.2013 18:51
Lemur80
odpowiedz
Lemur80
76
Fear is the mind killer

Proponuję w ogóle nie komentować już jakiekolwiek "artykułu" tego autora.

14.10.2013 22:30
odpowiedz
Darkoon
2
Junior

A ja się zgodzę z autorem. Bez sensu robić sobie nadzieje i dostać konwersję niskiej jakości. Śmieszniejsza jest jednak reakcja czytelników. Hype na GTA V tak was zindoktrynował że toczycie pianę z ust na samą myśl o krytyce gier od R*. Zdania własnego też już nie wolno posiadać...

15.10.2013 00:34
odpowiedz
zanonimizowany916771
7
Senator

Postanowiłem troche potrollować i wspomóc autora tematu.

16 powodów dlaczego nie chciałbym GTA V na PC

1. Bo kupiłem na konsolę,
2. Nie wspieram swoimi pieniędzmi biednych PCtowców
3. Prosze sobie kupić sprzet i pograć
4. Akceptuje plan wydawniczy więc wydałem pieniądze w dobrej wierze, że to właściwa wersja gry, inaczej poczuje się oszukany
5. Gra jest jeszcze świeża,
6. Gra dostanie DLC więc dalej będzie świeża,
7. Nie potrzebna mi gra ze skopaną optymalizacją,
8. Nie chce gry z lepszą optymalizacją bo wyjdzie na to, że przepłaciłem
9. Jeden hajp wystarczy, drugiego już nie zniose
10. Gra rozpłynie się po sieci więc pieniądze na kolejną GTA pójda w pizdu bo banda gimbów chce zagrać
11. Po co to samo na PC skoro świat już ograł na konsoli ?
12. PC kusi piractwem więc aby nie kusić siebie nie chce gry na PC
13. Skoro świat już ograł grę na konsoli i właściwie nawet w polskim kurwidołku większość już grała, to po co kolejna zbędna gra na rynku ?
14. RDR jest świetny dlatego że nie wyszedł na PC i nie został zepsuty
15. Mniejsza ilość platform to mniejsza masówka
16. Nie chce gry "byle jakiej" i na "byle wszystko"

15.10.2013 08:48
odpowiedz
seba1818
31
Pretorianin

To ja trochę potroluje Twoje trollowanie:
1. A ja nie i nie zamierzam.
2. Nie musisz, poradzimy sobie bez Ciebie.
3. Nie zamierzam kupować 7-letniego złomu dla kilku gier.
4. Twój problem, znając historie poprzednich części mogłeś się spodziewać, ze wersja pc-towar wyjdzie za jakiś czas.
5. Będzie odświeżona na pc (oczywiście cały czas zakładam ze wyjdzie).
6. Tak samo na pc.
7. Mi również, dlatego liczę ze po IV Rockstar odrobił lekcje.
8. Peszek.
9. Wątpię żeby był aż taki jak na konsolach, osobiście chętnie zagram, ale większa ciekawość wzbudza we mnie w tej chwili watch dogs.
10. Racja, tak samo jak wersja na konsole, co mimo wszystko nie przeszkodziło pobić kilku rekordów sprzedaży.
11. Bo cześć tego "świata" konsoli nie posiada, a też by zagrała.
12. Mnie jakoś piractwo nie kusi, może dlatego ze nie mam konsoli i stać mnie na gry.
13. Patrz punkt 11.
14 nie wypowiem się, bo nie grałem. Ale bardziej konwersja przerosła developera i dlatego nie wyszła na pc.
15. Większej masówki niż gra v nie widziałem.
16. Zgadzam się w 100%. Jak ma być byle jaka, niech sobie grają w nią konsolowych.

Sorki za ewentualne błędy i literówki, pisałem na telefonie.

15.10.2013 13:14
odpowiedz
zanonimizowany916771
7
Senator

Nie musisz, poradzimy sobie bez Ciebie.
Dzięki mojemu wsparciu i milionów którzy kupili wersję na konsole, będziesz grał na PC. Z mojej kasy.
Wydając wersję PC, ja funduje złodziejom granie, funduje tańszą wersje gry, i funduje sobie dymanie bo zasponsorowałem innym granie na dogodniejszych warunkach.

15.10.2013 13:45
odpowiedz
seba1818
31
Pretorianin

Dokładnie to samo mogę napisać. Czyli kupując poprzednie wersje gry, zasponsorowalem grę Tobie i innym konsolowcom. Poza tym, jeżeli uważasz ze Rockstar dopiero teraz zaczyna produkcję wersji na pc, to chyba nie masz zielonego pojęcia o procesie produkcji oprogramowania. Co do tych złodziei, to byłbym ostrożny z takim uogólnieniem. Chętnie zobaczyłbym statystyki ile razy została ściągnięta wersja na konsole. Więc nim zaczniesz opluwać innych, spójrz na swoje podwórko.

15.10.2013 14:36
nagytow
odpowiedz
nagytow
146
Firestarter

1. Wiara w to, ze jakakolwiek gra moze cokolwiek spalic to dowod na brak elementarnej wiedzy o tym jak dziala komputer czy konsola.

2. Twierdzenie, ze konwersja jest slaba, bo jedna gra chodzi a inna nie nie ma sensu. U mnie GTA IV chodzilo swietnie, a BF3 crashowalo co kilka minut. Mam twierdzic, ze EA zrobilo zla konwersje?

3. Rockstar swietnie przenosi gry z konsol na PC. LA Noire czy Max Payne 3 sa tego dowodem. U mnie zadna gra od nich nie sprawiala najmniejszych problemow.

4. Fabula to kwestia gustu, dla mnie 4 to najlepsza czesc.

5. Nie napisales dlaczego nie chcesz GTA V na PC. Jakie zalety dla swiata gier PC oraz ogolnego gamingu mialoby miec wstrzymanie premiery? Tylko nie odwoluj sie do tej nieszczesnej karty graficznej, bo to jest tak glupie, ze az smutne.

15.10.2013 14:44
Gonsiur
odpowiedz
Gonsiur
138
HUEHUEHUE

A ja chce GTA V na PC glownie z dwoch powodow:
1. Jest to fenomenalna gra, ktora mnie naprawde bardzo pozytywnie zaskoczyla swoja jakoscia i wrecz chce zeby jak najwiecej ludzi moglo w nia zagrac
2. Chce to przejsc jeszcze raz w stalych 60 klatkach, bo konsolowe klatkowanie mnie poczatkowo prawie ze odrzucilo od gry.

15.10.2013 15:05
odpowiedz
zanonimizowany947376
6
Legionista

@seba1818

Nie zamierzam kupować 7-letniego złomu dla kilku gier.

To nie kupuj, żaden problem. Ja chętnie ten "złom" kupuję, bo jeśli fundusze mi na to pozwalają, to nie widzę problemu, żebym ograł sobie gry ekskluzywne, które są tego naprawdę warte. Już nie rozwijam nawet oczywistości, że na konsoli pogram sobie na multi bez plagi cheaterów, która już na zawsze chyba opanowała pecety.

Mnie jakoś piractwo nie kusi, może dlatego ze nie mam konsoli i stać mnie na gry.

może dlatego ze nie mam konsoli

No trzymajcie mnie... Co ma piernik do wiatraka?

Chętnie zobaczyłbym statystyki ile razy została ściągnięta wersja na konsole.

Statystyki, które wyciągniesz chyba z kapelusika, bo tego nie da się określić. Jednak grę na PC jest znacznie łatwiej spiracić niż grę na konsolę, dlatego logiczne jest, że piractwo na PC jest powszechniejsze.

A przy tym jakakolwiek generalizacja, że wszyscy komputerowcy czy konsolowcy piracą gry jest nie na miejscu i nijak ma się do rzeczywistości.

Cały zaś art sprowadza się do tego, że autor nie chce GTA V na PC, ponieważ obawia się złej optymalizacji przy konwersji gry na PC. Przy czym jedynym błędem R* w tej kwestii było GTA IV, które zresztą i tak zostało szybko spatchowane, jednakże zdążyło usmażyć autorowi tekstu kartę graficzną (co jest niemożliwe).

Tylko że patrząc na kolejne tytuły R*, tj. Max Payne 3 czy L.A. Noire, to z ich optymalizacją problemów już nie było, więc mamy podstawy by wierzyć, że z GTA V uda się to tak samo. A choćby i nie, to co za problem? Konwersja okaże się wadliwa, to grę prędzej czy później spatchują. Chociaż masz konsolę, natomiast nie chcesz na niej zagrać, to sam sobie stwarzasz problemy.

15.10.2013 15:15
odpowiedz
zanonimizowany916771
7
Senator

Dokładnie to samo mogę napisać. Czyli kupując poprzednie wersje gry, zasponsorowalem grę Tobie i innym konsolowcom
Nikogo nie obchodzą pieniądze z wersji PCtowych które sa kroplą w morzu przy ilości sprzedanych egzemplarzy edycji konsolowej GTA IV. Tak na dobrą sprawę, to moge odpowiadać tylko za siebie i za swoje pieniądze, także wiem, ze kupując GTA IV sam sobie zasponsorowałem "piątkę". Co ty zrobiłeś... nie wiem.

15.10.2013 15:55
odpowiedz
seba1818
31
Pretorianin

@jazzry
Jak chce zagrać w multi, to potrafię znalezc grę bez cheaterow. A co do "ekskluzywnych" gier, mam jeszcze tyle do ogrania na pc, ze obejdę się bez nich.
Co do fragmentu, ze nie mam konsoli i stać mnie na gry, to ma to tyle samo wspólnego, co posiadanie peceta do ulegania pokusie piractwa.
Wiem również ze statystyk dotyczących piractwa nie ma, a te które sa, tworzy się dla "zainteresowanych", ile to niby tracą. I nie ja tu generalizowalem, bo dobrze wiem, ze obie strony mają swoje za uszami.
@alpha_lyr - skoro gry na pc sa wydawane, to znaczy ze te pieniądze jednak kogoś obchodzą. Skoro możesz mówić za siebie, to powstrzymaj się może od komentarzy co to komuś zasponsorowales. Jeżeli naprawdę tak myślisz, to pasuje powalczyć z ta mania wielkości. A co do kropli w morzu, to moglibyśmy porównać ta sprzedaż tylko i wyłącznie w sytuacji wydania gry na wszystko platformy w tym samym czasie. Sam napisałeś, ze gdy Richard wyda wersję na pc, poczujesz się oszukany, ze dostałeś gorsza wersję. Jak dla mnie wynika z tego, ze sam kupiłbyś wersję na pc w przypadku równoczesnej premiery.

15.10.2013 23:22
odpowiedz
zanonimizowany947376
6
Legionista

@seba1818

Jak chce zagrać w multi, to potrafię znalezc grę bez cheaterow.

Tylko że znaleźć taką grę na serwerach multi dla graczy PC, to jak szukać igły w stogu siana. Owszem, da się, ale niejednokrotnie natrafisz na cheatera, nawet o tym nie wiedząc. Pamiętam, jak wiele razy trafiały się sytuacje, że niektórzy kryli się tak dobrze z cheatami, że rozgryzało się ich przez wiele dni, zanim można było z czystym sumieniem ich zbanować. Nie zawsze możesz polegać na adminach, którzy notabene nie są obecni na serwerach przez 24/7. System głosowania przeciw cheaterom nie zawsze się sprawdza, a co do wszelkich programów zabezpieczających, to pomijając fakt, że zawsze da się je obejść, to działają tak wolno, iż banują konto delikwenta nierzadko dopiero po kilku dniach (czy nawet tygodniach) od momentu wykrycia u niego cheatów (tutaj opierałem się na programie VAC).

Więc mów, co chcesz, ale jednak konsola zapewni mi zawsze 100% ochronę przed tą plagą, na którą z kolei na zawsze skazani są gracze komputerowi przez otwartą architekturę swoich urządzeń.

A co do "ekskluzywnych" gier, mam jeszcze tyle do ogrania na pc, ze obejdę się bez nich.

Miałem na myśli gry przeznaczone wyłącznie na dane urządzenie, tzw. exclusives, więc nie ma potrzeby cynicznego cytowania słowa "eksluzywne".

I nie ja tu generalizowalem, bo dobrze wiem, ze obie strony mają swoje za uszami.

Nie napisałem nigdzie, że uważam, iż ty dopuściłeś się uogólnienia. Stwierdziłem tylko, że tak czy inaczej nijak ma się ono do rzeczywistości. A skoro już porównujecie z alpha_lyr konsole i komputery, to dobrze byłoby użyć sensownych argumentów, miast złośliwych komentarzy opartych na generalizacji.

Ja kończę udział w tej dyskusji, jako że uważam temat za wyczerpany, zaś wolałbym nie wchodzić dalej w offtop.

Pozdrawiam! :)

16.10.2013 10:56
odpowiedz
zanonimizowany619836
71
Generał

nie potrafi ? a max payne 3 to co? kurwa

16.10.2013 11:05
Bezi2598
😁
odpowiedz
Bezi2598
102
Legend

3) Po co ryzykować kolejną kartą graficzną?

Po co w ogóle grać na PC? Przecież to ryzyko dla karty.
16 powodów dlaczego nie chciałbym GTA V na PC

I tak każdy wie że jest tylko jeden powód alphalyr. Jesteś konsolowym fanboyem i każdy użytkownik na tym forum to wie. Po co się wysilać z 16 powodami skoro jest tylko 1?

Ignorant.

Dzięki mojemu wsparciu i milionów którzy kupili wersję na konsole, będziesz grał na PC. Z mojej kasy.

Kuźwa, ty jesteś głupi czy tylko udajesz? Zasponsorowałeś sobie co najwyżej grę.

16.10.2013 11:25
odpowiedz
PierwszyWolnyJestZajęty
14
Generał

Ścinki i spadki klatek w L.A. Noire uniemożliwiły mi dobrą zabawę.
I to zdanie jest kluczowym argumentem abyś grał na konsoli bo do peceta to ty się nie nadajesz.
Z tego co pamiętam wystarczyło w pliku konfiguracyjnym zmienić jedną opcję i ten problem był rozwiązany.
Ale najlepiej płakać, że GTA mi spaliło kartę a L.A. Noire miało ściniki.

16.10.2013 12:25
odpowiedz
zanonimizowany916771
7
Senator

I tak każdy wie że jest tylko jeden powód alphalyr. Jesteś konsolowym fanboyem i każdy użytkownik na tym forum to wie. Po co się wysilać z 16 powodami skoro jest tylko 1?

Ignorant.
Mógłbym napisać 16 powodów dla których chcę GTA V na PC, ale postanowiłem wydusić troche negatywnych argumentów bo autorowi wątku marnie to wyszło.

Kuźwa, ty jesteś głupi czy tylko udajesz? Zasponsorowałeś sobie co najwyżej grę.
Kupując GTA V zasponsorowałem sobie GTA V ? LOL ? Prędzej kupując GTA IV zasponsorowałem sobie V a PCtom port IV, kupując V na konsole sponsoruje już tylko i wylącznie port PCtowcom i przyszły projekt za który zapłace za 5 lat.

19.10.2013 16:46
odpowiedz
BedeGralWGre
5
Junior

Co za głupi troll z ciebie.. Dlaczego TY nie chcesz?! Przeszkadza ci jakoś wersja pc, jak nie masz w planie w nią grać? Może nie wszystkich stać na idiotyczną konsolę, a to że ty miałes kijowe parametry kompa i płakałeś, bo miałeś mało klatek to już twoja sprawa. Rockstar rzeczywiście spierdziela wersje pc, a gta 4 miało ogólnie słabą kompatybilność i nastroje jak kobieta (raz lag raz nie lag), ale nie musisz w tym celu tworzyć takich artykułów bo kupiłeś sobie konsolę. Chcesz odebrać pecetowcom radość z możliwości gry w gta? Tym płakaniem to się raczej nie uda, bo rockstar tu nie dotrze i nie zgodzi się z tobą, że psują wersje pc. PS kto będzie miał ładniejszą grafę? =]
Liczę jedynie, że gta 5 będzie kontynuacją SA, nie kontynuacją 4ki..

01.11.2013 00:32
odpowiedz
piotreksik23
92
Konsul

Mi GTA IV zgwałciło kobietę i zastrzeliło kanarka. Co za bełkot.

08.12.2013 17:30
odpowiedz
izikx
8
Legionista

Dlaczego chcę GTA V na PC? Ponieważ mam 17 lat i nie mogę pozwolić sobie na kupno konsoli dla jednej gry. Jakoś się przemęczę ( jeśli będzie działać tak słabo jak GTA IV) ale jeśli ty nie chcesz grać na PC- nie graj.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze