Branża Wars #1 – 1/10 dla Batman: Arkham Origins za buga w grze - Czarny Wilk - 30 października 2013

Branża Wars #1 – 1/10 dla Batman: Arkham Origins za buga w grze

Branża Wars to nieregularny cykl, w którym zamierzam przedstawiać i komentować wszelkie branżowe aferki. Zarówno z naszego podwórka, jak i te globalne.

Batman: Arkham Origins wydaje się być dokładnie taki, jak można się było spodziewać – nowe studio zrobiło więcej tego samego, bojąc się linczu ze strony ortodoksyjnych fanów za wprowadzanie rewolucyjnych zmian. Tych pewnie doczekamy się w nextgenowej odsłonie, przy której po cichu i na spokojnie dłubie sobie Rocksteady. Sypią się siódemki i ósemki, co niektórzy spragnieni większej liczby nowości dają ciut niższe oceny. Parę osób też pojechało po pecetowej wersji za optymalizację i błędy…

…bank rozbiła jednak swoją recenzją Gamezilla. Porządny, konkretny tekścik punktujący wtórność oraz wady nowego Batmana. W podsumowaniu czytamy: „O ile po pierwszym wieczorze rozważałem jeszcze wystawienie 8+, tak z czasem zjeżdżałem z werdyktem. Zbyt wiele rzeczy zaczynało mi w nim nie grać, przynudzać, popadać w schematy albo gubić logikę. Okazjonalne bugi i ten nieszczęsny, końcowy uberbug również nie poprawiły sytuacji. Nie oznacza to, że ta gra jest crapem - to całkiem poprawny kawałek kodu, który wciąż zjadana na śniadanie The Amazing Spider-Mana. Tylko że nie tak odkrywczy (czego raczej się spodziewaliśmy) i nie tak dopracowany (tego już akurat mniej).”

Brzmi jak gierka na 5-6? Mi tak brzmi. Zamiast tego finalną oceną jest… jedynka. Najniższa możliwa ocena. Dlaczego? Bo recenzentowi przydarzył się bug uniemożliwiający ukończenie. Uznał to za wystarczający powód, by stosunkowo dobrą produkcję zrównać z poziomem absolutnego zła, dać jej ocenę, której nie daje się prawie nigdy.

Czarna Maska jest zachwycony oceną

Uważam, że to zagrywka godna tabloidowego bloggera chcącego wywołać konkretny szum. Ewentualnie głupich dzieciaków (nie użyję tego przeklętego słowa na gie, które wzięło się od nazwy placówek edukacyjnych, nie ma mowy), sprawiających, że średnia ocen wystawianych przez graczy jest całkowicie bezwartościowa, bo znają oni tylko jedynki i dziesiątki.

Recenzenci gier, przynajmniej ci chcący uchodzić za profesjonalistów, mają cholerny obowiązek oceniać produkcję jako całość – brać pod uwagę grafikę, fabułę, rozgrywkę, odnosić się do innych produkcji z danego gatunku i tak dalej. Optymalizacja oraz bugi oczywiście również są istotnym elementem oceny, ale – no właśnie – elementem. Recenzent Gamezilli przegrał przy Batmanie szesnaście godzin zanim ten mu się zablokował. W recenzji wymieniał sporo zalet oraz wad gry, ale wniosek był oczywisty – to nie jest zła produkcja.

To, że zdarzył mu się błąd uniemożliwiający ukończenie gry jest karygodne i nie powinno się wydarzyć w tytule premierowym. Jest to powód, by obniżyć ocenę, ale na pewno nie do najniższej. Sam jestem w stanie wymienić całą gamę tytułów, w których miewałem podobne sytuacje – zarówno pomniejszych produkcji indie jak Dear Esther, czy produkcji AAA pokroju Crysisa (żeby było zabawniej – zarówno podstawkę jak i dodatek Warhead. Oba psuły się przy końcu gry, każdy w inny sposób). Irytujące, psujące niejako zabawę, ale wystawienie z tego powodu tym tytułom jedynki byłoby wobec nich najzwyczajniej w świecie krzywdzące. To byłoby splucie na ambitność Dear Esther i w tamtych czasach olśniewającą oprawę Crysisa. Zwłaszcza, że bugi mają to do siebie, że nie zdarzają się u każdego i większość graczy może spokojnie ukończyć całość. I że zapewne sprawę szybko rozwiąże patch.

Teraz wyobraźmy sobie, że taka sytuacja to norma. Gra się zacina – 1/10. Nie możemy uruchomić gry – 1/10. Albo pójdźmy trochę dalej. Gra ma kontrowersyjne treści, które mnie brzydzą – jedynka (nie, żeby takie coś się nie zdarzało…). Jest za trudna – jedynka. Tnie się na moim sprzęcie – jedynka. Serio chcemy, żeby tak wyglądało profesjonalne dziennikarstwo growe? Jak ktoś chce oceniać gry zerojedynkowo, to niech korzysta ze skali zerojedynkowej. Dziesięć stopni jest po to, żeby wykorzystywać je wszystkie. 

Zdaniem Misiaela, autora bloga Mistycyzm Popkulturowy:

W tej konkretnej sytuacji (bo każdą tego typu sprawę powinno się rozważać oddzielnie, w zależności od kontekstu) stoję po stronie recenzenta Gamezilli. Jeśli dystrybutor dostarcza do oceny grę, która wskutek błędu jest niemożliwa do ukończenia, recenzent nie bardzo ma jak odnieść się do niej jako do całości. I jak wtedy rzetelnie ocenić grę? Uczciwy recenzent w takim momencie powinien odmówić napisania tekstu do czasu, aż dystrybutor dostarczy mu działającą wersję gry. Jeśli zaś tego nie zrobi – albo redakcja bardzo naciska – rzetelność dziennikarska wymaga uczciwego postawienia sprawy. I tak też postąpił Paweł Olszewski – w recenzji opisał wady i zalety tej części rozgrywki, do której miał dostęp, zaś ocenę końcową wystawił taką, na jaką zasługuje gra, której ze względu na błędy deweloperów nie da się ukończyć.

AKTUALIZACJA: Redakcja Gamezilli ustosunkowała się do flamewara, który sama wywołała. Zachęcam do przeczytania.

Jeśli spodobał Ci się mój wpis, byłoby miło, gdybyś zalajkował/a moją stronę na FaceBooku. Pojawiają się tam informacje o moich tekstach nie tylko z GP, ale także prywatnego bloga oraz z GOLa

Czarny Wilk
30 października 2013 - 18:01

Komentarze Czytelników (23)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
30.10.2013 20:22
odpowiedz
AlAsKiN
33
Centurion

W pełni zgadzam się z werdyktem 1/10. Dość tego, że recenzenci wystawiają każdej grze z przedziału 8-10.
Pecety są zabugowane, to nie news. Jeśli film który kupiliście na bluray miał uciętą połowę scen, to też ocenialibyście całokształt. Recenzenci oceniają produkt, którego poprawne działanie nie jest celem samym w sobie, tylko minimum. Mam dać grze 8/10 bo przez 80% czasu działała poprawnie? Czekam na więcej takich jedynek.

30.10.2013 20:43
A.l.e.X
odpowiedz
A.l.e.X
127
Alekde

Batman AO to moim zdaniem najlepsza część serii. Zresztą co odróżnia GOLa od Gamezilly ? No właśnie między innymi takie niepoważne oceny. To nawet nie jest kontrowersyjne to jest po prostu śmieszne, ale nie w dobrym tego znaczeniu słowa.

30.10.2013 20:43
Czarny  Wilk
odpowiedz
Czarny Wilk
80
Bo jestem czarny

GRYOnline.plTeam

@raziel: Ale który konkretnie wątek. Bo z AC4 to ja z marszu mogę dwie afery wymienić, a pewnie jak bym pogrzebał to i więcej tego się znajdzie ;)

30.10.2013 21:12
Sethlan
odpowiedz
Sethlan
98
Negative

To dlaczego Diablo III nie dostalo 1/10? W koncu przy premierze w ogole nie mozna bylo uruchomic gry.

30.10.2013 21:14
snopek9
odpowiedz
snopek9
179
Pogrubiony stopień

No wlasnie dobre pytanie. Czemu nie dostalo 1/10? Bo powinno.
Pozniej moglaby sie pojawic ocena po faktycznej premierze.
No a gdyby gra miala fatalne oceny w prasie to i zysk bylby miejszy pewnie, bo wiele osob by sie zniechecilo. I nasteonym razem wydawca by sie postaral.

30.10.2013 21:22
Scott P.
😍
odpowiedz
Scott P.
96
Generał

Naczelny wraz z recenzentem powinni dostać nagrodę Jobla w dziedzinie literatury.

30.10.2013 22:11
odpowiedz
zanonimizowany758948
44
Generał

Z oceną się zgadzam.
Origins to nawet nie crap, tylko beznadziejna przeróbka Arkham City. Zawód roku, o ile nie generacji.

30.10.2013 22:26
kraju92
odpowiedz
kraju92
82
Espada

Gamezilla to brukowiec wśród portali growych. Ich rzetelność jest na poziomie porównywalnym do Super Expressu(na miano Faktu jeszcze nie zasłużyli). Mocne słowa, ale porównując ten portal do GOL-a czy Polygamii, Gamezilla wypada po prostu słabo, zresztą jak wspomniana ocena. To taka mała aferka. Ostatnio głośno było, że Gamespot pół roku po premierze BioShock:Infinite zmienił ocenę gry na 4,5. Wszędzie o tym pisali, a okazało się, że był to zwykły błąd, który szybko został naprawiony. Ale to co się dzieje w internecie, zostaje w internecie. Autor wspomnianej recenzji bardzo chciał narobić szumu i mu się udało. Dlatego też nie popieram nagłaśniania tej sytuacji, bo jest ona zwyczajnie nieetyczna. Recenzent napotkał błąd, który jest powszechnie znany i liczba filmików rozwiązujący go jest naprawdę duża. Oczywiście, że tego błędu być nie powinno, tak jak szeregu innych i nic nie usprawiedliwia WB Montreal, ale również nie ma usprawiedliwienia dla autora tekstu. Nie wiem kiedy się urodził, od kiedy ma internet, ale można wnioskować, że od niedawna, albo po prostu nie zna się na rzeczy. Inaczej wyglądałoby, gdyby dali dwie oceny. Jedną właściwą, czyli jak to napisali na facebookowym profilu: "Paweł bardzo srogo podszedł do Batmana, ponieważ bugi nie pozwoliły mu ukończyć gry. Gdyby jednak dał radę, oceniłby na 6.5/10." I to już jest właściwa nota, z którą można się zgadzać lub nie, ale na pewno stosowną argumentację znajdziemy w tekście. A druga nota, to 1/10, bo rzeczywiście, jeżeli jakiejś gry nie da się ukończyć, to taka ocena jest jak najbardziej na miejscu. Dla mnie czysta głupota i zwykła bańka mydlana, o której nie należy mówić w szerszym kontekście. Bo znowu podniosły się głosy, że oceny w recenzjach są niepotrzebne. W tym przypadku jestem w stanie się zgodzić. W recenzji jest napisane, że recenzent nie mógł ukończyć gry przez bug, ale większość graczy będzie bardziej rozgarnięta i poszuka sposobu na ominięcie błędu.

31.10.2013 00:17
odpowiedz
MegaMaro
25
Centurion

Dla mnie największymi przypałowcami i tak są gryonline. Ocena 9,5 za Rome 2 i AC.R to jest dno i 2 km mułu, syfu. Zero rzetelności, portal ten stracił już dawno wiarygodność. Normalnych recenzentów i graczy, wkur..... bugi w super odgrzewanych kotletach. Nie obrażając nikogo, ale trzeba być pojeba... żeby co roku kupować CoD, BF, Fife lub AC. Dzięki takim grom i przekupnym recenzjom, ta branża się cofa w rozwoju. A takie super produkcje jak AC 3 i CoD. BO 2 zasługują za całokształt na 1/10.

31.10.2013 00:24
Krysztal
odpowiedz
Krysztal
28
Legionista

@Sethlan tu cię zaskoczę, grę można było uruchomić w dniu premiery z poślizgiem logowania na serwer kilku godzin.

31.10.2013 00:53
-Sk8ter-
odpowiedz
-Sk8ter-
99
Generał

Ogólnie to śmieszy mnie jak w recenzjach narzekają, że Arkham Origins to więcej tego samego. Twórcy od początku mówili, że tak właśnie będzie. Dlatego też rozwalają mnie na łopatki te mega niskie oceny. Dla mnie taki Batman ma więcej nowości, niż kolejne Call of Duty, czy choćby kolejne gry z serii Assasins Creed. Dla przykładu trylogia Ezio- Po AC2, Brotherhood i Revelations to przecież praktycznie wszystko to samo, a mimo to gry zbierały bardzo dobre recki (mi samemu wszystkie 3 bardzo się podobały), a tutaj wielkie żale. Ja sam mogę powiedzieć o minusach Batmana, a to spadki płynności (gram na PS3), czasami głupota i ślepota wrogów czy puste miasto, ale nadal to kawał dobrej gry. Ja sam nie spodziewałem się, że będzie tak dobra jak poprzednie gacki, bo się na to nie zapowiadało, po prostu takie fajne pożegnanie z current genami- i to właśnie dostaliśmy. Taki przedsmak przed nextgenowym Batmanem od Rocksteady:) Ja osobiście dałbym około 7 z plusikiem.

31.10.2013 01:05
Krysztal
odpowiedz
Krysztal
28
Legionista

ale właśnie z nowym batkiem jest ten problem, że jest niby to samo, ale wielu ciekawych rzeczy brakuje i nie do końca wszystko gra tak jak to było u rocksteady. nowe studio po prostu nie załapało co było najlepsze w poprzednich batkach

31.10.2013 06:42
odpowiedz
sir Qverty
9
Generał

Przeciez ta 1 dla Batmana to typowy i bezczelny "głosny temacik" mający wywolac gównoburze i przyciagnac nowych czytelnikow (rozglos itd)...

31.10.2013 07:39
Ghost2P
😁
odpowiedz
Ghost2P
106
Legend

Te recenzje Batmana to jest śmiech na sali. Poprzednia odsłona, która co prawda miała trochę ciekawsze misje i trochę lepszą fabułę praktycznie niczym nie różni się od AO. Tymczasem niektóre portale dają 3,5/10 (desctructoid) i inne niepoważne oceny bo gra zasługuje jak nic na 8 czy 9 (kwestia gustu) to nie jest tak, że ona nic nowego nie wprowadziła, pewne zmiany są, a fabuła i konstrukcja gry mimo, że nieco gorsza nadal trzyma bardzo wysoki poziom
Oczywiście jak wychodzi COD albo BF w którym zmian nie ma w ogóle to już z marszu ma te 8 czy 9, a te gry ciągle jadą na tych samych schematach!!!!

Płaczu o bugach nie skomentuje bo ja nie miałem żadnego

Zawód roku, o ile nie generacji.

Czym jest w takim razie Modern Warfare albo Black Ops? AC też nie wprowadza zbyt wielu zmian

31.10.2013 10:08
kęsik
😉
odpowiedz
kęsik
96
Legend

Batman AO to moim zdaniem najlepsza część serii.

Jebłem. Nie dość, że gra jest technicznym potworkiem pełnym bugów i nie najlepszym portem na PC (poważnie, ta gra miała jakieś testy QA?) to jeszcze fabuła jest biedna, klimatu nie ma a mechanika gry nie wnosi nic nowego. Dodać do tego lenistwo twórców, którzy zamiast stworzyć jakąś nową mapę to żywcem przenieśli tą z Arkham City. Nowe głosy dla Batmana i Jokera to jakiś żart, nie mam pojęcia kto na ten głupi pomysł wpadł. Poważnie Ezio jako Batman? Poważnie?? To ma być najlepsza część serii? Dobry żart. Jeżeli AA i AC to były gry na 9-9,5 to AO nie zasługuje na więcej niż 7-8. Nie twierdzę, że to crap, 8 to dobra ocena ale w porównaniu do poprzedniczek widać ewidentny zjazd jakości i poziomu wykonania, widać że za grę nie odpowiada Rocksteady.

Zresztą co odróżnia GOLa od Gamezilly ?

Może to, że Gamezilla jest niszowa i może sobie pozwolić na takie kwiatki?

No właśnie między innymi takie niepoważne oceny.

Skoro gry nie da się skończyć z powodu buga to jaka według ciebie jest poważna ocena? 10? Gdyby nie to byłoby 6,5. Dalej niepoważnie?

Płaczu o bugach nie skomentuje bo ja nie miałem żadnego

Ta? To spróbuj wejść do wieży radiowej w Burnley.

@raziel: Ale który konkretnie wątek.

Wszystkie :D

31.10.2013 10:22
U.V. Impaler
odpowiedz
U.V. Impaler
182
Hurt me plenty

GRYOnline.plRedaktor naczelny

Przecież tę grę da się skończyć. To jest bug, który występuje w określonej sytuacji - błąd nie sprawił, że nikt tej gry przez niego nie ukończył.

31.10.2013 16:08
Czarny  Wilk
odpowiedz
Czarny Wilk
80
Bo jestem czarny

GRYOnline.plTeam

Zaktualizowałem tekst o komentarz Gamezilli do całej sprawy - link na jego końcu

31.10.2013 16:12
eJay
odpowiedz
eJay
189
Quaritch

gameplay.pl

Wideo

Ta? To spróbuj wejść do wieży radiowej w Burnley.

Da się! http://www.youtube.com/watch?v=HkDLaojdCCw

To tylko zadanie poboczne, więc grę ukończyć można ;)

31.10.2013 19:34
odpowiedz
zanonimizowany947376
6
Legionista

Nie rozumiem tylko, kogo to obchodzi? Co z tego, że ta gra dostała ocenę 1/10? To jest subiektywna opinia recenzenta. Nie mówię, że z oceną się zgadzam (notabene jakakolwiek skala ocen jest dla mnie bezwartościowa w porównaniu do całej recenzji), ale każdy ma prawo wystawić taką ocenę, jaka mu się podoba i dlaczego ktoś miałby mieć z tym problem? W tej branży są ludzie, którzy lubią wywoływać kontrowersje i dlatego niejednokrotnie wystawiają grom, które podobają się znacznej większości niskie noty. I co z tego? Nie rozumiem. Dlaczego jak ktoś skrytykuje grę, którą ty uznasz za fajną, to masz do niego pretensje? Jego perspektywa, jego opinia. A co niektórzy chyba nie mogą tego zrozumieć, skoro tak się burzą o takie błahostki. I podejrzewam, że dlatego tylko, że zapominają się, iż ich opinia jest równie subiektywna, co autora. A może inaczej - szukają poparcia u innych (powiedzmy, że u większości), bo za mało liczą się z własnym zdaniem? Coś w tym musi być... Suma sumarum, po co denerwować się o jakieś błahostki?

01.11.2013 10:58
odpowiedz
V3n
32
Centurion

@kęsik, ty to jebłeś, ale kiedyś chyba głową o ściane.

Moja hipsterska ocena AO: 6.25

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze