Halloween: Najstraszniejsze sceny z horrorów! - Jędrzej Bukowski - 30 października 2013

Halloween: Najstraszniejsze sceny z horrorów!

Prawie rok temu zebrałem horrory, które straszyły mnie za gówniarza, więc tym razem, z okazji Halloween, sięgam nieco dalej. By zbytnio nie celebrować tego wstępu - przed Wami jedne z najstraszniejszych i najsłynniejszych scen z filmów grozy ever!

 

Zdaje sobię sprawę, że dzisiaj, poniższe sceny już może nie robią takiego wrażenia jak kiedyś, ale jak sobie przypomnę emocje podczas pierwszego oglądania, to aż się łezka w oku kręci. Nie chcę tutaj ustalać kolejności, bo każdy z tych fragmentów jest mocarny i zasługuje na wszelkie peany.

 

Aha - to tylko moja subiektywna lista. Dzielcie się opisami i najlepiej - linkami do jutuba w komentarzach. Dobra, gotowi? No to jedziemy!


 

Labirynt Fauna

 

Guillermo Del Toro nie byłby sobą, gdyby w pięknej i wzruszającej historii nie dodał jeszcze swojego pazura. I chyba każdy pamięta spotkanie głównej bohaterki z mrocznym Pale Manem. To jeden z najbardziej niesamowitych stworów, jakie dane mi było widzieć w kinie.


 

Lśnienie

 

O słynnej ekranizacji powieści Stephena Kinga napisano już chyba wszystko. Każdy wie, że pisarzowi w ogóle się nie spodobała wizja Stanleya Kubricka, jednak do dzisiaj, to jeden z najsłynniejszych horrorów, z masą kultowych scen. Ja zaś pamiętam lata '90 i oglądanie "Lśnienia" z kuzynami - przy poniższej scenie zamykałem oczy ;-)


 

REC

 

Wspólnie ze znajomymi strasznie się napaliliśmy na oglądanie hiszpańskiego "Reca" po pierwszych zwiastunach przedstawiających... reakcje publiczności w kinie. I się nie zawiedliśmy! Zaś finał na strychu spowodował, że wiele nocy było bezsennych.


 

Egzorcysta

 

Obrazoburczy klasyk, w którym ciężko wybrać jedną scenę, która nie powodowałaby ciar na plecach. Ale niech będzie. Słynne schodzenie po schodach zrobiło chyba na mnie największe wrażenie.


 

Amerykański Wilkołak w Londynie

 

Film już nieco zapomniany, a niesłusznie! Całość ma świetny klimat i mmo tych ponad 30 lat na karku, totalnie się nie zestarzał. Zaś scena transformacji głównego bohatera w wilkołaka do dzisiaj powoduje opad szczęki.


 

Koszmar z ulicy Wiązów

 

Do dzisiaj boję się postaci Freddy'ego Kruegera. Po prostu motyw mordowania w snach niesamowicie mnie przeraża. Do tego zestawienia wybrałem morderstwo samego... Johnny'ego Depp i słynnej sceny "łóżkowej" z dużą ilością krwi. Z BARDZO DUŻĄ ilością krwi.


 

Obcy: Ósmy Pasażer Nostromo

 

Seria "Obcego" to dla mnie kult, zaś narodziny pierwszego ksenomorfa to jedna z najlepszych scen w historii kina. Podczas kręcenia poniższej sceny, obsada do końca nie wiedziała co się wydarzy, przez co ich zachowanie jest jak najbardziej realne.


 




Podobają Ci się moje wpisy? Zachęcam do zaglądania na stronę, którą prowadzę:



Jędrzej Bukowski
30 października 2013 - 21:09

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
31.10.2013 16:04
Sasori666
Sasori666
131
Korneliusz

Zawsze mnie zastanawiało po co ludzie oglądają coś by się bać.

31.10.2013 17:15
odpowiedz
ubersniper
89
Pretorianin

Nigdy się nie dowiesz skoro tego nie rozumiesz.

31.10.2013 19:21
odpowiedz
zanonimizowany947376
6
Legionista

Mnie z kolei zawsze zastanawia, jak można się bać takich rzeczy?

31.10.2013 19:34
3dD1e
odpowiedz
3dD1e
116
Zuo market

Ekhem. Te sceny mogły być straszne kiedyś, ale dziś to jest nic. Może za wyjątkiem Rec i Egzorcysty, ale te też nie tak bardzo, jak trzy filmy, po których bałem się tak, że nie mogłem spać, rozejrzeć się w nocy po pokoju, czy nawet podnieść deski w kiblu :D A te filmy to Klątwa, Paranormal Activity i Egzorcyzmy Emily Rose. Takie rzeczy przerażają mnie nie na żarty. Ring też dał mi w kość.