Need for Speed słynie z mnogiej liczby odsłon. Na tyle mnogiej, że autorzy postanowili użyć od czasu do czasu znanego podtytułu. Tak było chociażby w przypadku Hot Pursuit, Underground oraz Shift. Od 2012 roku powrócono również do nazwy Most Wanted. W związku z tym postanowiłem skonfrontować pierwowzór z nowoczesnym restartem, by następnie wyłonić bezsprzecznego zwyciezcę w niniejszym pojedynku.
Kilka tygodniu temu światło dzienne ujrzała nowa, czarna edycja książek traktujących o przygodach Harry'ego Pottera. Nasz rodzimy wydawca Media Rodzina w związku z premierą najnowszego dzieła J.K. Rowling pod tytułem Trafny Wybór, postanowił wówczas wydać na polskim rynku odświeżoną wersję sagi poświęconej młodemu czarodziejowi z blizną na czole. Nowa edycja charakteryzuje się nowymi okładkami, które mają trafić w gusta starszych czytelników.
Ostatnimi czasy stało się modne wykorzystywanie twarzy ludzi z realnego świata w grach wideo. W tym artykule pokażę Wam kilka przykładowych postaci z użyczonymi przez modeli, aktorów facjatami, które pojawiły się następnie w elektronicznych wersjach. Podobieństwa są powalające, a niektóre przykłady podane przeze mnie mogą wielu z Was zaskoczyć.
Poprzednio opisałem na sucho pierwszą część serii Half-Life wraz z dodatkami i nietypową wersją demo. Tym razem zajmę się jego odświeżoną wersją. Remake, o ile mogę to tak nazwać nosi miano Half-Life: Source. Oprócz tego twórcy zdecydowali się oddzielić tryb single od multiplayer'a w efekcie czego mamy również Half-Life Deathmatch: Source. W ten sposób Valve przeniosło swój największy hit z silnika GoldSrc na Source. Zobaczmy zatem jakie różnice czyhają na nas po uruchomieniu produkcji i zadecydujmy czy warto jest zakupić nowszą wersję kultowej pierwszej części omawianej serii.
Syrena Sport nie miała lekkiego życia, ponieważ jedyny powstały prototyp został wówczas zniszczony. Zresztą nie tylko ten. Po kilkudzisięciu latach powstało jednak kilka replik, które z większą lub mniejszą dbałością od detale odzwierciedlają oryginał. Dziś jednak zaprezentuję wam stworzone przez trzech mężczyzn wizualizacje nowej Syreny Sport.
Pamiętacie taką pozycję jak Gearhead Garage, w której wcielaliśmy się w skórę mechanika oraz handlarza samochodów? Polskie studio Red Dot Games znane przede wszystkim z gry Rajd Polski, zamierza stworzyć duchowego spadkobiercę tej kultowej, aczkolwiek małej produkcji.
BMW postanawia wyprzedzić konkurencję, wprowadzając na rynek laserowe reflektory. Mają one wyprzeć przestarzałe według producenta popularne dziś LED-y. Nie wiadomo jednak, kiedy dokładnie pojawią się w seryjnie produkowanych samochodach, ale mówi się o najbliższych 2-3 latach. Dziś z kolei możemy obejrzeć opublikowany przez przedstawicieli bawarskiej marki krótki film z komentarzem prezentujący rewolucyjną nowość w akcji.
W sieci pojawiło się kilka zdjęć z planu Need for Speed Movie, filmu opartego na serii gier o tym samym tytule. Reżyserią ekranizacji zajął się Scott Waugh, znany przede wszystkim z Aktu odwagi.
W następnym roku pojawiła się trzecia seria Czarodziejki z Księżyca. Spośród wszystkich pięciu, to właśnie eSka uznawana jest za najmroczniejszą. I trudno się temu dziwić, skoro pozostałe zostały nastawione na mało wyrafinowany humor.
Ford Mustang należy do ikon motoryzacji, dlatego też każda premiera nowego modelu wywołuje wśród zmotoryzowanych ogromne emocje. I to właśnie dziś o godzinie 13:00 odbył się europejski debiut wspomnianego wyżej kultowego samochodu.
UWAGA! ARTYKUŁ ZAWIERA LICZNE SPOILERY!
Przed dwoma laty podzieliłem się swoimi spostrzeżeniami na temat anime Naruto. Dziś z kolei chciałbym podsumować całokształt oraz zakończenie mangi. W końcu od rozpoczęcia całej historii minęło dokładnie 15 lat. Od 1999 do 2014 roku Masashi Kishimoto rysował (powstało 71 tomów mających w sumie 700 rozdziałów) na szeroką skalę, tworząc swoje uniwersum. Niestety pod koniec działalności wyraźnie zabrakło mu pomysłów. Dlatego też wielu czytelników poczuło się zawiedzonych. W tym i ja...
Razielowa piwoteka to cykl opowiadający o rozmaitych browarach, które miałem okazję posmakować. W każdej części zawarte będą suche dane, moje odczucia i specjalny bonus w postaci ankiety. Zapraszam zatem wszystkich zainteresowanych do czytania i komentowania.
Dziś postanowiłem zająć się Kasztelanem Niepasteryzowanym. Powód jest bardzo prosty - lubię to piwo i dosyć często po nie sięgam. Oczywiście nie oznacza to, że kupuje je za każdym razem. Cenię sobie urozmaicenie i czuję chęć próbowania czegoś nowego. Z różnymi skutkami, bo nie każdy browar odpowiada moim gustom. Chętnie w tej recenzji omówiłbym różnice pomiędzy zwykłą, a niepasteryzowaną wersją, ale nie miałem okazji napotkać tej pierwszej. No nic, zatem do dzieła!
Standardowa pod względem barwy i kształtu butelka, oklejona jasną etykietą powoduje, że z daleka można pomylić Kasztelana z takimi piwami jak Tyskie czy Żywiec. Niemniej jednak przy bliższym kontakcie na jaw wychodzi z czym mamy naprawdę do czynienia. Kasztelan nie udaje, że jest browarem z wyższej półki. Nalepka może się podobać, nie budzi większych emocji, ale spełnia swoją rolę. Niestety gorzej jest z jej jakością. Tak jak to bywa u podobnej cenowo konkurencji - lubi się odklejać i marszczyć. Oprócz butelki mamy do wyboru również puszkę, co jest nie lada kontrowersją w przypadku niepasteryzowanego piwa.
Kilkanaście dni temu superNOWA zapowiedziała nowe wydanie cyklu Wiedźmin autorstwa Andrzeja Sapkowskiego. Dziś z kolei możemy je ujrzeć w księgarniach oraz zakupić. Odświeżenie sagi wiążę się przede wszystkim z dopasowaniem szaty graficznej do najnowszego tomu - Sezonu Burz. Jednak nie jest to jedyny powód, dla którego wydawca podjął taką decyzję.
Latami toczył się odwieczny dylemat. Gracze zastanawiali się, który z ówczesnych hitów jest lepszy? I który z nich zasługuje na miano króla pierwszoosobowych strzelanin osadzonych w realiach II Wojny Światowej. Po wielu latach obie marki doczekały się wielu kontynuacji. Z czego dzisiejsze odsłony w niewielkim stopniu odnoszą się do swoich pierwowzorów. Jednak te zostawię sobie na inny czas. A dziś zajmę się porównaniem Medal of Honor: Allied Assault oraz Call of Duty.
Gier jest wiele. A spora część lubianych przez nas tytułów jest również wiekowa. Na tyle, że już dziś potrafią nas zrazić nie tylko oprawą wizualną, ale i samą mechaniką sterowania. Dlatego przydałby się im solidny remake. Na tyle dobry, aby usprawnić to, co na przestrzeni lat mocno się zestarzało. Poniekąd twórcy próbują wyjść do nas z inicjatywą, ale czy na pewno?