Recenzja gry The Fruit of Grisaia
Za jakimi grami z 2017r. będziemy tęsknić?
Najlepsze z najlepszych: PlayStation
Anime Corner #29: Fairy Tail Zero oraz JoJo’s Bizzare Adventure Stardust Crusaders
Recenzja gry The Last of Us – Joel, Ellie, dziękuję. To było piękne pięć lat
W co gracie w weekend? #406: Super Mario 3D Land
Witam wszystkich. Bardzo długo myślałem nad przygotowaniem własnej topki dekady. Czekałem na premiery najważniejszych gier w tym roku, zwlekałem z podjęciem tego tematu, aż wreszcie trafiła się szansa na realizację tego przedsięwzięcia. Zamiast dekady wybrałem dłuższy okres czasu, bo piętnaście lat, dzięki temu mogłem zahaczyć w swoim zestawieniu o gry z mojej ulubionej generacji konsol. Przez tak długi okres czasu wiele się zmieniło. Kiedyś dosłownie każdy nowy gamingowy sprzęt był moim priorytetem, aż w końcu zrozumiałem, że nawet gdybym kupił wszystkie konsole do końca życia, to i tak ominęłyby mnie wspaniałe gry pecetowe. Mając na myśli te ostatnie, nie chodzi mi wcale o tak zwane najlepsze gry pecetowe, które wypada znać, bo inaczej nie jesteś prawdziwym graczem. Uważam, że granie w ulubione gry innych graczy nie jest tak ważne dla gracza, jak posiadanie własnego podejścia do gier oraz przede wszystkim gamingowych preferencji.
Jedynym i najlepszym kryterium przy tworzeniu takich zestawień jest to, co sami lubimy, a nie wysokość przychodów, klikalność lub rozpoznawalność danej produkcji. To nie wybory, w których wygrywają najpopularniejsi. Nie jestem udziałowcem konkretnych firm zajmujących się grami, nie jestem także członkiem zarządu w jakiejś korporacji. Jestem po prostu graczem, i to takim, który lubi rozmawiać z innym graczami o tym, co lubią, nie bojąc się przy tym dorzucić trzech groszy od siebie. Dlatego też tym właśnie będzie poniższe zestawienie. Jeśli i Wy chcecie podzielić się Waszymi ulubionymi grami 15-lecia, to oczywiście zapraszam do komentarzy.
To już nasze ostatnie spotkanie z grami przed świętami, więc chciałbym z tej okazji życzyć wszystkim graczom Wesołych Świąt, dużo zdrowia oraz gier bez gliczy, które wciągną Was bez reszty. Warto ten czas spędzić z rodziną albo w towarzystwie jakichś gier wideo, szczególnie, że czasu na granie mamy pod koniec trochę więcej. Co u mnie? Nie próżnuję. Po więcej zapraszam oczywiście do dalszej części tekstu.
Witam wszystkich. Wszystkie najważniejsze gry już wyszły. Nagrody na spotkaniu na Zoomie z Geoffem Keighley gali gier roku zostały już wręczone. Konsole nowej generacji trafiły w ręce pierwszych scalperów i szczęśliwych posiadaczy, więc chyba powoli możemy żegnać 2020 rok.
Obecnie na rynku najgłośniej jest o najnowszej produkcji CD Projekt RED. Nie jest to jednak pierwsza, ani tym bardziej ostatnia produkcja z cyberpunkowym klimatem. Najlepszym przykładem na to niech będzie produkcja, którą się dziś zajmę.
Miło mi powitać Was w kolejnym odcinku W co gracie w weekend. Oby udało Wam się zagrać w wymarzone gry przed końcem tego roku. U mnie wszystko po staremu. Uruchomiłem kilka gier, które od dawna chciałem sprawdzić, ale po pożegnaniu się z Portalem 2 postanowiłem skupić się na tym, w co grałem ostatnio najwięcej, a więc na Higurashi, Gears of War 3, Halo 2 Anniversary oraz na dodatkach do Shadow of Mordor.