Valve na gameplay.pl

Historia z epickim rozmachem - Half-Life 3

Z chińskiego internetu – chiński mur kontra Steam

HTC Vive wymusi na nas przemeblowanie mieszkania

Zapomniani malutcy - o zasadach zwracania gier na Steamie

Mam to gdzieś? Czy na pewno? #03 - Nowości Doty 2

Half-Life 2 ciągle żyje!

Film i gra stworzone na tym samym silniku to przyszłość nie tak odległa

Wyobraź sobie, że w domowym zaciszu oglądasz nowy film akcji. Na produkcję wydano setki milionów dolarów, a efekt zapiera dech w piersiach. Film nie leci ze zwykłego odtwarzacza Blu-ray, ale z komputera albo konsoli. W końcu znudziło ci się bierne patrzenie na kolejne sceny. Chwytasz za kontroler i przejmujesz stery nad głównym bohaterem. Film od tej pory jest grą, a ty masz wpływ na rozwój wydarzeń.

czytaj dalejTommiK
16 czerwca 2012 - 12:09

Historia z epickim rozmachem - Half-Life 3

Half-Life 3 przejadł się już chyba każdemu. W ostatnim półroczu pojawił się ogrom plotek na temat rzekomej kontynuacji przygód Freemana, co sprawiło, że cała tajemnicza otoczka stworzona wokół tytułu zamieniła się w pewnego rodzaju farsę. Chciałoby się nawet napisać, że już wszystko zostało w tym temacie powiedziane i pozostaje nam wyłącznie czekanie na jakiś zdecydowany ruch ze strony Gabe'a i spółki. Ale tak naprawdę sporo można jeszcze dopowiedzieć. Uniwersum Half-Life stworzone przez VALVe na potrzeby gry, jest jednym z najbardziej przyciągających ludzką uwagę, a zarazem jednym z najbardziej intrygujących tworów minionej dekady. Nie wiem jak to wygląda w innych krajach na świecie, ale w Niemczech plotki o grze mają swoją stałą rubrykę w lokalnej hanowerskiej prasie. Jak tylko coś gdzieś wypłynie, prasa raczy o tym poinformować swoich czytelników. Coś musi być na rzeczy, że ostatnie 6 miesięcy przyniosło nam takie zagęszczenie niekoniecznie prawdziwych  informacji o Half-Life 3. Zagorzałych fanów gry można z pewnością liczyć w milionach, ale jakoś ciężko mi uwierzyć, żeby tak liczna społeczność graczy nakręcała się sama. Zbiorowa paranoja? Jakiś czas temu pewnie sam bym w to uwierzył, jednak miałem to szczęście by znaleźć się w odpowiednim miejscu o odpowiedniej porze i moje spojrzenie na całą tę sytuację diametralnie się zmieniło. Wielkimi krokami zbliża się Electronic Entertainment Expo, na którym swoją obecność potwierdziło VALVe. Zapewne nie ma się co podniecać tym faktem, ale znów nadarza się okazja, aby odrobinkę pofantazjować(?).

Uniwersa Half-Life i Portal jako jedna całość? Zbyt piękne by mogło być prawdziwym.
czytaj dalejGoozys
23 maja 2012 - 12:04

Co dzieje się z Black Mesa: Source?

Na początku roku złożyłem kilka paczek nadziei na ołtarzyku z plotką, jakoby Black Mesa - największa i najciekawsza modyfikacja Half-Life'a, która tak naprawdę jest już osobnym, wielkim, pełnoprawnym projektem - miała pojawić się już bardzo niedługo. Oczywiście nic z tego nie wyszło, ale teraz światło dzienne ujrzały informacje prosto z macierzy, którymi zamierzam się podzielić.

Serwis RockPaperShotgun miał okazję przeprowadzić wywiad z Carlosem Montero, szefem całego przedsięwzięcia, którzy rzucił nieco światłą na Black Mesa. Tekst w oryginale możecie przeczytać na stronie RPS (tu jest część 1, a tu część 2), ja wyciągnę najważniejsze i najciekawsze informacje.

czytaj dalejfsm
12 maja 2012 - 11:34

Raziel poleca: w co pograć w kupie?

Lewy Dla Śmierci

Witam serdecznie w pierwszej części cyklu, gdzie polecam gry w kupie, w które warto zagrać w ubikacji ze znajomymi. W końcu nie ma to jak wspólna partyjka na kibelku. Spośród gęstej niczym miód konkurencji wybrałem te najbliższe memu dobremu i wielkiemu sercu. Poniżej przedstawiam wam trzech hyper kandydatów.

czytaj dalejRazielGP
1 kwietnia 2012 - 12:46

Dawid walczy z Goliatem, czyli reklama Good Old Games

Good Old Games (GOG) to dobrze nam znana platforma dystrybucji cyfrowej, założona przez CD Projekt, a obecnie należąca do CD Projekt RED, która zajmuje się przede wszystkim tytułami starszymi i już ciężko dostępnymi. Niebawem GOG.com doczeka się modernizacji- ma być większy i bardziej nowoczesny. Z tej okazji w sieci pojawił się filmik reklamujący GOG, który wydaje się być zarazem prztyczkiem w nos samego Valve i Steama:

Tło wydarzeń? Spokojna kawiarenka, charakterystyczny gwar, raczej spokój. Przy jednym ze stolików siedzi mężczyzna z laptopem, usiłujący zalogować się do jednej ze swoich gier. Niespodziewanie (a może i spodziewanie?) na ekranie pojawia się komunikat: "This game requires DRM for your protection! Please activate this game for security.", zwiastujący coś bardzo niedobrego. Rozsierdzony mężczyzna przywdziewa... zbroję z charakterystycznym czerwonym kurkiem Valve i roznosi laptopa w drobne strzępy. Reklamie towarzyszy przy tym hasło: "Games don't need armor".

Jak doskonale wiemy - CD Projekt RED w swoich grach nie stosuje zabezpieczeń takich, jak DRM, a wręcz odcina się od nich i oficjalnie je potępia. Wiemy także, że taką formę zabezpieczeń stosuje Valve w swoim Steamie. GOG sporo ryzykuje narażając się gigantowi, ale z drugiej strony może sporo zyskać w oczach graczy, a to przecież najważniejsze.

A czy Wy uważacie, że taka reklama może polskiemu serwisowi pomóc, czy raczej jedynie zaszkodzić?

czytaj dalejbarth89
26 marca 2012 - 14:03

Indygracja #2: Mari0 czyli włoskiego hydraulika przygoda z portalami

Gry indie często podążają tam, gdzie nie odważył się jeszcze udać żaden duży deweloper. Pomysły, które rodzą się w niezależnych głowach często wprawiają w osłupienie. Mari0 to jeden z tytułów, które bez wątpienia należy przypisać do kategorii "co ja pacze?!".

Nie mam pojęcia jak wielu osobom spędzało sen z powiek pytanie: "co by było gdyby Mario i Luigi podwędzili Portal-guny z placówki Aperture Science". Pewnie nie zbyt wielu. Być może tylko sześciu. Jednak ta szóstka - grupka niezależnych twórców gier znana jako Stabyourself (co można bardzo wdzięcznie przetłumaczyć jako "Dźgnijsię") - wystarczyła, by koncepcję wprowadzić w życie. I tak oto na świat przyszło nieślubne dziecko Valve i Nintendo, którego żadne z rodziców na pewno nie uzna.

czytaj dalejMruqe
5 marca 2012 - 12:31

Pierścionki w grze Team Fortress 2 po 100 dolarów, czyli jak ośmieszyć Walentynki

Wiele osób uważa, że Walentynki to święto stworzone przez sprzedawców i zarazem to oni mają tego dnia największe powody do radości. Wśród kolejnych pomysłów na wyciągnięcie pieniędzy z kieszeni ogarniętych manią zakupów klientów wybija się na prowadzenie najnowsza oferta firmy Valve. Wszyscy grający w strzelankę Team Fortress 2 przywykli już do absurdalnego poziomu cen niektórych przedmiotów we wbudowanym sklepie, ale nawet oni poczuli się z pewnością zaszokowani informacją o powiększeniu oferty o pierścionki w cenie 100 dolarów. Jeśli chcecie się dowiedzieć, jakie otrzymacie korzyści decydując się na zakup tego skromnego podarunku to zapraszam do lektury…

czytaj dalejDogGhost
16 lutego 2012 - 10:02

Half-Life 3 oraz ciche marzenia

Lata mijają, a o kontynuacji Half-Life 2: Episode Two ani widu, ani słychu. Co jakiś czas pojawiają się wszelakie plotki, ploteczki, które podwyższają ciśnienie fanom serii. Tak naprawdę nie mamy kompletnego pojęcia kiedy wyjdzie i o czym będzie Half-Life 3, ponieważ na Episode Three nie ma co liczyć. Jednak nie to będzie dzisiejszym tematem, a moje, nasze oczekiwania względem kontynuacji wielkiego hitu sprzed wielu, wielu lat.

czytaj dalejRazielGP
10 lutego 2012 - 19:37

Historia z epickim rozmachem - Podsumowanie #2

Half-Life to bardzo wyjątkowy twór, jeśli chodzi o branżę gier wideo. Można nawet rzec, że jest wielkim komputerowym dziełem na miarę XXI wieku. Niestety polityka firmy Valve jest dla Nas bardzo niezrozumiała, a kontynuacji wydarzeń z części drugiej jak nie było, tak nie ma. I nie zanosi się, aby w najbliższym czasie coś w tej kwesti miało się zmienić. Mimo to, na przestrzeni wielu lat, nic nie stanęło na przeszkodzie, by gra z dnia na dzień urosła do rangi gry kultowej, a w pewnych kręgach nawet gry legendarnej. Można się z tym zgodzić lub też nie, jednak z mojego osobistego punktu widzenia właśnie tak jest. Świadczyć o tym może chociażby bardzo aktywna i silna społeczność graczy, skupiona wokół serii, która nie pozwala, aby o tej grze zapomniano. To fakt. Jednak nie w społeczności internetowej drzemie siła przebicia wspomnianej serii, a w samej grze. W poprzedniej części rozpisałem się na temat oprawy audiowiuzalnej oraz warstwy fabularnej, które w znaczącym stopniu świadczą o wyjątkowym charakterze gry. Natomiast dziś będzie zupełnie z innej beczki. Głównym tematem jest sylwetka Gordona Freemana, która przez niektórych uważana jest za płytką i bez wyrazu. A także troszeczkę o tym, czy nietaktem jest lub też nie jest, stawianie przygód doktora na jednej półce wraz z legendarnymi Mario i Tetrisem.

Dr Freeman - jedna z najbardziej rozpoznawalnych sylwetek w branży gier komputerowych.
czytaj dalejGoozys
24 stycznia 2012 - 18:30

Historia z epickim rozmachem - Podsumowanie #1

No i w końcu dobrnąłem do końca cyklu „Historii z epickim rozmachem”, oczywiście takiego prowizorycznego, gdyż mam coś jeszcze w zanadrzu. Jednak co tym razem? Podsumowanie, dwuczęściowe z racji obszernego tekstu. Tym razem wrzuciłem do jednego gara wszystko co związane z serią Half-Life, ugotowałem, solidnie przyprawiłem i odcedziłem. Wynikiem tego jest danie w postaci elementów składowych poszczególnych części i rozszerzeń fabularnych, które według mnie przyczyniły się do sukcesu serii. Bo chyba zgodzicie się ze mną, że Half-Life osiągnął wielki sukces. Dodatkowo ogromne wsparcie ze strony Valve, a także internetowej społeczności, skupionej generalnie wokół tworzenia przeróżnych modyfikacji, nie pozwoliły by o grze przestano kiedykolwiek mówić. Tradycyjnie nie bawiłem się w recenzenta, a opisałem wszystko z perspektywy gracza, takiego trochę fanatycznego, ale gdy trzeba wytykającego błędy i ułomności gry. Przed Wami kilka akapitów, mam nadzieję, że w miarę interesujących. Uprzedzam, że jest dużo czytania. Zapraszam.

Piękno natury i destrukcja. Tak może wyglądać tylko jedno znane Nam uniwersum... Half-Life.
czytaj dalejGoozys
16 stycznia 2012 - 17:23
nowsze postystarsze posty