Ubisoft na gameplay.pl

Animal Planet w prehistorii

Assassin's Creed V: Ninja Decay, czyli asasyn moich marzeń

Assassin’s Creed: Syndicate – ze skrajności w skrajność

Ubisoftu metoda na piratów, a brawa dla 11 bit studios

Assassin's Creed IV: Black Flag byłby lepszą grą, gdyby nie był Assassin's Creedem

Nie warto kupować gier tuż po premierze

Watch Dogs niczym kobieta - zmienną grą jest. Recenzja.

Qualltin ocenia: Watch Dogs
72

Mam mieszane uczucia rozpoczynając pisanie tej recenzji. Z jednej strony wypadałoby być konsekwentnym i trzymać się wcześniej zarzucanych grze Watch Dogs niedociągnięć. Z drugiej strony coś w tej grze udało mi się znaleźć, co popycha mnie w stronę bardziej pozytywnego zakończenia całej mojej historii, która rozpoczęła się wraz z premierą gry gdzieś pod koniec maja roku 2014. Starając się nie sprzedać Wam samej historii, bowiem w Watch Dogs każdy powinien, bez względu na wszelkie opinie, zagrać, nakreślę moje odczucia, które niczym sinusoida zmieniały się wraz z doświadczaniem nowych elementów tej gry.

czytaj dalejQualltin
5 czerwca 2014 - 18:52

Watch Dogs: Dedsec Edition - zaglądamy do środka!

Po premierze Psów opadł już pierwszy kurz. Dla jednych kurz ten zdążył już przykryć tę produkcję grubą warstwą, nie zachęcając do sprawdzenia gry, która w opinii większości nie spełniła pokładanych w niej oczekiwań. Inni otrzepali się z pyłu i wyruszyli w miasto ze smartfonem w ręku, by wyrobić sobie własną opinie. Spośród miliona różnych edycji specjalnych, jakie nam Ubi wspaniałomyślnie zaserwowało, w ręce wpadła mi ta najbardziej wypasiona. No to zobaczmy, co my tam mamy…

czytaj dalejImperialista
4 czerwca 2014 - 09:56

Watch_Dogs – jak to w końcu z tą grą jest?

Moje wcześniejsze wpisy, które pojawiały się na dosłownie parę dni przed oficjalną premierą gry Watch_Dogs, zawierały w sobie bardzo dużą dozę niepewności wyrażoną jako obawy co do możliwości spełnienia zasadzonych w naszych głowach obietnic i oczekiwać wobec gry od studia Ubisoft. Okazuje się, że moje dywagacje nie były tylko czczym wymysłem zrodzonym w ramach misternego planu zrobienia „bad press” nowej grze. W przewidywaniach, które wyraziłem tutaj i tutaj, ukryte było ziarno prawdy, do którego w tym wpisie mam zamiar się ponownie dobrać.

czytaj dalejQualltin
2 czerwca 2014 - 15:26

Watch Dogs[PC] - Pierwsze wrażenia

Największe rozczarowanie roku? Najbardziej rozbudowany sandbox roku? Świetna nowa marka? O Watch_Dogs mówi się dużo, bo i jest to szeroki temat do dyskusji. To bogaty tytuł i wprowadzający pewną świeżość, ale jakie sprawia pierwsze wrażenie? Pozwólcie, że podzielę się z wami moimi osobistymi odczuciami.

czytaj dalejPiras
29 maja 2014 - 18:09

Krótki ale dziki ten Zachód. Recenzyjka Call of Juarez: Gunslinger

fsm ocenia: Call of Juarez: Gunslinger
80

Żadna z części Call of Juarez nigdy nie przyciągnęła mnie na dłużej (nawet zacna dwójka, w którą pograłem z przyjemnością, ale w końcu odstawiłem na wieki wieków). Tymczasem chwalony przez wielu Gunslinger tego dokonał. Gra jest bardzo dobra, grywalna, dająca frajdę = czyli przyciągnęła mnie. Ale żeby od razu na dłużej? Świetnie pomyślaną kampanię ukończyłem w 5 godzin, więc wszystko zależy od tego, jak definiujecie słowo "dłużej". Jakkolwiek by nie było, Gunslinger zasługuje na pochwałę. Krótką i treściwą, jak sama gra.


czytaj dalejfsm
24 maja 2014 - 18:18

6 powodów, dla których warto sprawdzić Watch_Dogs

Skoro nadal nie ma GTA V na PC, to nie pozostaje mi nic innego jak zainteresować się Watch_Dogs!

Premiera najnowszej produkcji Ubisoft Studios odbędzie się już niedługo, bo za kilka soczystych dni. Dokładniej 27 maja. I to na wszystkich (pomijając WiiU) popularnych platformach. Tych nowszych, jak i tych nieco starszych. Z kolei największym zaskoczeniem okazuje się data premiery pecetowej edycji, która w przypadku tego studia lubiła zaliczać całkiem spore obsuwy. W każdym razie liczy się to, że gra wychodzi. A ja postaram się wypunktować 6 powodów, dla których warto przyjrzeć się Watch_Dogs.

czytaj dalejRazielGP
23 maja 2014 - 20:35

Nie czekam na Watch_Dogs jak na grę, bardziej jak na coś, co udowodni mi, że mogłem się mylić

Można marudzić, narzekać, psioczyć na wiele różnych aspektów tak, jak zrobiłem to tutaj. Trzeba być jednak w pewnym sensie realistą, a to w obecnym czasie staje się coraz bardziej wymagane i potrzebne. Wszyscy bowiem wiedzą, że w okresie wakacyjnym na premiery nowych gier nie ma co liczyć. Podobnej tendencji można się przyglądać od wielu lat także w odniesieniu do okresu przedwakacyjnego. Ratunkiem więc może być tylko Watch_Dogs, którego premierę mamy w Polsce w tym samym terminie co reszta świata (a z tym bywało przecież różnie), czyli we wtorek, 27 maja.

czytaj dalejQualltin
22 maja 2014 - 19:42

Watch_Dogs - wideo - gra dla każdego, oby nie dla nikogo?

Odeszły do lamusa czasy, w których pojawienie się reklamy tak bardzo wtedy niedocenianego produktu, jakim bez wątpienia jest gra komputerowa, były wielkim wydarzeniem. Ot, nawet nie wiedzieć kiedy, pomiędzy telewizyjnymi reklamami maści i herbat pojawiły się materiały promujące coś, co kiedyś uznawane było za produkt stricte dla dzieci. Tak, z „grą” kiedyś kojarzyło się głównie produkty dla nastolatków. Czasy się zmieniają i, choć telewizja znacznie traci na popularności jako medium, reklamy wielkich producentów pojawiają się na naszych plazmowych i LEDowych ekranach. A wśród nich jest także najnowsza reklama Watch_Dogs.

czytaj dalejQualltin
18 maja 2014 - 16:29

Imponująca reklama Watch_Dogs

Telewizyjne reklamy gier nie są dla samego produktu tak skuteczne, jak w przypadku wielu innych mediów. Ot tak świeży user nie kupi chociażby Titanfalla, bo zobaczył w TV. Decyzja kupna śmiem twierdzić w największej mierze zależy od szeregu newsów przeczytanych w internecie, zapowiedzi czy chociażby publikowanych przez producenta materiałów wideo z rozgrywki. Ale to dla bardziej wtajemniczonych, w większym stopniu utożsamiających się z gamingiem. Jak zachęcić do kupna casuali i ludzi mających nieco inne zainteresowania?

czytaj dalejPiras
17 maja 2014 - 15:35

Prince of Persia jako sandbox?

Ale zagrałbym już w nowego Prince of Persia. Niestety, o kolejnej odsłonie jednej z najsilniejszych marek należących do Ubisoftu jest nieznośnie cicho. Ostatnia „duża” gra z serii pojawiła się w 2010 roku i w moich oczach był to jeden z najbardziej niepotrzebnych interqueli (niepotrzebny w tym sensie, że w żaden sposób nie ubogacał historii przedstawionej w trylogii Piasków czasu), a wydany dwa lata wcześniej reboot zyskał tyle samo zwolenników, co przeciwników. Czy nie nastała już pora, by Książę wrócił w chwale i odzyskał należne mu miejsce w ekstraklasie gier wideo? Być może nowy Prince of Persia właśnie powstaje i niewykluczone, że przybierze formę sandboxa. Poniżej przeczytacie, dlaczego moim zdaniem jest to możliwe i dobre rozwiązanie.

wallpapersdepo.net
czytaj dalejCayack
6 maja 2014 - 13:00
nowsze postystarsze posty