Seth Rogen na gameplay.pl

Recenzja filmu Grzeczni chłopcy - dzieci klną, jest śmiesznie?

James Franco oddaje hołd najgorszemu filmowi świata

Parówy kontra ludzie. Recenzja filmu Sausage Party

„Wywiad ze słońcem narodu” – recenzja zakazanego filmu

Luzaki i kujony – serial niedoceniony

Ahahahaha! Recenzja filmu To już jest koniec

Recenzja filmu Grzeczni chłopcy - dzieci klną, jest śmiesznie?

Patrząc tylko na tytuł tej recenzji, można odpowiedzieć "tak" i wielu widzom taka informacja wystarczy, by wybrać się do kina. Na szczęście Grzeczni chłopcy to coś więcej niż tylko typowa, współczesna, wulgarna amerykańska komedia przepuszczona przez filtr "bohaterowie są dwunastolatkami".

Już sam pomysł na zwiastun jest bardzo dobry - jeden z producentów, Seth Rogen, wyśmiewa kategorie wiekowe przyznawane filmom mówić młodym aktorom, że chociaż robili i mówili w filmie brzydkie rzeczy, to nie mogą obejrzeć zapowiedzi, bo są za młodzi. Pominę już fakt, że sam zwiastun (tradycyjnie) pokazuje zdecydowanie za dużo. Sprytna reklama przedstawia zaskakująco przemyślany film, w którym jest równie dużo przekleństw, co serca i ciepła.

czytaj dalejfsm
2 września 2019 - 19:23

James Franco oddaje hołd najgorszemu filmowi świata

The Room, napisane i wyreżyserowane przez Tommy’ego Wiseau, który zagrał tu również główną rolę, jest uznawane przez wielu miłośników kina za najgorszy film w historii kinematografii. Melodramat, który stał się komedią, obrósł niemałym kultem, a do jego fanów zalicza się James Franco. Jeden z najbardziej zapracowanych aktorów Hollywood zdecydował się przybliżyć historię powstania filmu, kręcąc ekranizację The Disaster Artist: My Life Inside The Room, the Greatest Bad Movie Ever Made, książki autorstwa Grega Sestero, odtwórcy jednej z głównych ról w The Room.

czytaj dalejGameplay
19 lipca 2017 - 14:45

Parówy kontra ludzie. Recenzja filmu Sausage Party

Seth Rogen i Evan Goldberg, komediowy duet odpowiedzialny za niezwykle udany film To już jest koniec, a także niesławny Wywiad ze Słońcem Narodu czy dwie części Sąsiadów, od 6 lat myśleli nad wulgarnym, animowanym filmem skierowanym do dorosłego widza. Gdy stało się jasne, o czym dokładnie będzie traktowała ich kolejna produkcja, problemem stało się znalezienie finansowego i producenckiego zaplecza. Najwyraźniej ich marka jest na tyle solidna, że cały proces odbył się względnie bezboleśnie, a ja teraz mogę z wielką radością napisać Wam recenzję filmu Sausage Party.

Brenda, Frank, Sammy i Lavash oniemieli.
czytaj dalejfsm
14 sierpnia 2016 - 12:30

„Wywiad ze słońcem narodu” – recenzja zakazanego filmu

Ciekawe mamy czasy. Kiedyś o tragedii wojny opowiadały zaangażowane dramaty jak „Łowca jeleni”. Krytyka spływała na władze zupełnie na serio. Okazuje się, że dzisiaj najwięcej do powiedzenia o dyktatorach i hipokryzji polityków mają twórcy kreskówek i komicy. Właśnie w walce o humanitaryzm bierze udział film nie stroniący od żartów z pierdzenia. Pałeczkę w wojnie o wolność słowa przejmuje jedna z tych komedii, którą 5 na 10 osób nazwie kloaczną, żenującą i obrzydliwą. Otwarte pozostaje pytanie o udział marketingowców w całym tym zamieszaniu.

czytaj dalejpromilus
3 stycznia 2015 - 15:45

Luzaki i kujony – serial niedoceniony

Mogę śmiało powiedzieć, że Luzaki i kujony to jeden z moich najukochańszych seriali. Mogłabym do niego wracać, oglądać fragmentami, albo napawać się samą czołówką. Dlaczego zatem jakiś niedobry ktoś postanowił go skasować i zakończyć losy bohaterów na jednym sezonie?

czytaj dalejKlaudyna
30 lipca 2014 - 17:53

Ahahahaha! Recenzja filmu To już jest koniec

Ta zmyślna onomatopeja obecna w tytule tekstu doskonale oddaje moje wrażenia po seansie To już jest koniec, znanego też jako This Is The End. Uhahałem się okrutnie, miotało mną po kinowym fotelu i wyszedłem totalnie pokulany. Tak, dziwne zdanie, wiem. Cóż ja poradzę jednak na fakt, że reżyserski debiut Setha Rogena i jego scenariuszowego kumpla Evana Goldberga to (póki co) bezsprzecznie najzabawniejszy film roku.

Wszyscy mówią to, co myślą: What the fuck?!

Uporajmy się z fabularnym pretekstem dla całej tej filmowej zabawy, żebym mógł zacząć się rozpływać nad całością. Jay Baruchel przyjeżdża do swego kumpla Setha Rogena, żeby się wyluzować, zajarać, zagrać, zapić. Szybko okazuje się, że dużo lepsza zabawa czeka wszystkich u Jamesa Franco, który organizuje parapetówkę i zaprasza wszystkich (nie jest to przesadzone stwierdzenie), choć są jednostki nie do końca zachwycone tym obrotem sprawy. Impreza szybko bierze w łeb, gdy światem wstrząsa trzęsienie ziemi, piekielne pożary, niebieskie promienie "znikające" ludzi i masa okrutnych zgonów. Tyle tytułem wstępu, czas na mięsko.

czytaj dalejfsm
15 września 2013 - 19:02

Take this waltz - miła odskocznia od pseudo komedii romantycznych

   W dobie coraz częściej produkowanych głupich komedii romantycznych, rzadko kiedy można znaleźć warty uwagi film mówiący o miłości, niekoniecznie tej ze szczęśliwym zakończeniem. Na szczęście od czasu do czasu znajdzie się jakaś perełka, która pokaże iż jest jeszcze miejsce na tworzenie mądrego, skromnego kina z jakimś tam przesłaniem.

czytaj dalejk42a_
4 stycznia 2013 - 21:20