Capcom na gameplay.pl

Monster Hunter – gra zbudowana na żądzach

W co gracie w weekend? #288 – Rzeczy, które remake Resident Evil 2 robi lepiej od oryginału

W co gracie w weekend? #286: Resident Evil 2 - Powrót do Raccoon City po dwudziestu latach

Nielogiczny świat Resident Evil – kompromis, który zbudował tożsamość

Dead Rising 4: Frank's Big Package

Okami HD, czyli klasyka w nowych szatach

Nie tylko Resident Evil – imperium strachu Capcomu

Dziś swe dwudzieste urodziny obchodzi seria Resident Evil. Cykl, który nie tylko jest prawdopodobnie najsłynniejszą serią survival horrorów w historii gier wideo, ale też jedną z bardzo nielicznych produkcji, które z powodzeniem udało się przeszczepić na grunt kinowy. Tam cykl od lat radzi sobie doskonale i zdołał wyrobić własną rozpoznawalność w oderwaniu od materiału źródłowego. W artykule tym jednak nie zamierzam śledzić burzliwych losów serii oraz jej kilkudziesięciu spin-offów ani przyglądać się bliżej temu, jak przez lata coraz mniej w niej było horroru, a więcej akcji. Nie poświęcę też czasu analogicznej drodze, jaką przeszły filmy z Millą Jovovich. Zamiast tego chciałbym zwrócić Waszą uwagę, drodzy czytelnicy, na to, jak Capcom, japoński moloch posiadający prawa do tego cyklu, jak mało kto wyspecjalizował się w gatunku interaktywnych horrorów, tworząc obok swej flagowej sagi całą gamę innych straszaków – i na to, jak seria Resident Evil zainspirowała kilka innych, równie kultowych serii tego wydawcy, samemu od czasu do czasu również pożyczając od bratnich produkcji to i owo.

czytaj dalejCzarny Wilk
22 marca 2016 - 16:40

Recenzja Haunting Ground – Capcom w średniej formie

Brucevsky ocenia: Haunting Ground
67

Capcom znany jest z niejednego survival horroru. Serie takie, jak Resident Evil, Dino Crisis czy Clock Tower kojarzy każdy szanujący się gracz. W 2005 roku mistrzowie gatunku zaserwowali na PlayStation 2 nieoficjalną kontynuacją ostatniego z wymienionych cyklów, Haunting Ground. Od premiery tej gry minęło na początku maja ubiegłego roku dziesięć lat. Dzisiaj historia Fiony i jej czworonożnego przyjaciela nadal wypada dobrze, choć nie jest też niczym nadzwyczajnym.

czytaj dalejBrucevsky
6 stycznia 2016 - 11:29

Bossowie: Haunting Ground

Dla niemal całkowicie bezbronnej, kruchej i szybko wpadającej w panikę nastolatki praktycznie każdy przeciwnik jest ogromnym wyzwaniem. W Haunting Ground Fiona na szczęście nie spotyka na swojej drodze zbyt wielu wrogów. Garstka psychopatów pełni tutaj jednak role nie tylko zwykłych, regularnie napotykanych dręczycieli, ale też i bossów. Jak wypadają mieszkańcy tajemniczej posiadłości i czy Capcom zaprojektował ciekawe pojedynki z nimi? Sprawdźmy.

UWAGA, spojlery!

"Hewie...chyba mamy prze...."
czytaj dalejBrucevsky
16 listopada 2015 - 19:23

Capcom zrobi ci test na zwyrodnialca

Źródło: theanimegallery.com

Z każdym rokiem przybywa produkcji, które próbują grać na naszych emocjach, stawiać nas przed trudnymi wyborami moralnymi i testować nasze poglądy. Jedni traktują takie elementy poważnie i starają się w wirtualnych światach działać zgodnie z własnym sumieniem, inni bawią się konwencją, robiąc z siebie psychopatów lub anioły w ludzkiej skórze. Pomimo wielu ogranych produkcji mam jednak problem, by znaleźć tytuł, który potrafi, tak jak Haunting Ground, zrobić graczowi test na zwyrodnialca.

czytaj dalejBrucevsky
18 października 2015 - 10:55

Haunting Ground - survival horror przepełniony seksem

Umieszczenie młodej, drobnej blondynki w roli głównej bohaterki survival horroru ma jakiś sens. Taka niewinna i bezbronna postać dysponuje potencjałem, by sprawdzić się w przerażającej historii. Postawienie jej naprzeciw niebezpiecznych psychopatów na pewno robi dużo większe wrażenie, niż rzucenie przeciwko nim policjantki czy tajnego agenta. Decyzję Capcom, by więc to spełniającej powyższe warunki Fionie powierzyć główną rolę w Haunting Ground można uzasadnić inaczej niż tylko chęcią zarobienia na spragnionych wirtualnych piękności nastolatkach. Ale czy na pewno?  

Uwaga, spojlery!

czytaj dalejBrucevsky
22 września 2015 - 19:03

Recenzja gry Resident Evil Revelations 2 – znów wierzę w tę serię

Pita ocenia: Resident Evil: Revelations 2
80

Głównym środkiem jakim starano się przekonać mnie do gry na kilku forach było „spróbuj, to tylko 25$!”. Spróbowałem. Resident Evil Revelations 2 to niepokojąco nierówne dzieło. Capcom stworzył tytuł niskobudżetowy, lecz zniewalająco śmiały, który nie jest jakimś tam spin-offem. To porządna, duża gra, w której nienaganne pomysły tłumi budżet, co powoduje pewne zgrzyty.

Czego tutaj nie ma? Franz Kafka, Prometeusz, Resident Evil 6, Resident Evil 4, torture porn, The Last of Us, Evil Within, drobne zagadki, skradanie się i nierówni wrogowie. Misz-masz elementów, które wleciały do gry jest ogromny – od assetów z poprzedników, przez odwołania fabularne i piękny fan serwis, po wykonanie nie przystające serii.

czytaj dalejPita
15 marca 2015 - 18:03

Resident Evil Revelations 2 - wrażenia po pierwszym epizodzie

Poskładana do kupy z poprzedników, brzydka, podzielona na epizody Rezydencja Zła, która jest zarazem wielkim powrotem Claire Redfield dowodzi, że tanim kosztem da się wiele. Dobrego i złego.

Pierwszy epizod Revelations 2 dzieli się przede wszystkim na część fabularną oraz Raid Mode. Razem to ciekawy i różnorodny miks, któremu przede wszystkim doskwiera brak budżetu. To również mocny wstęp przed Resident Evil 7 i dogrywka po piątej części - i niech mnie zombie gryzą, jeżeli nie doczekamy się powrotów pewnych postaci!

czytaj dalejPita
26 lutego 2015 - 18:46

Dziesięć lat gry Resident Evil 4, część 1

“Ze względu na reakcje na remake Resident Evil, postanowiłem dodać więcej akcji do Resident Evil 4. Resident Evil 4 byłby straszniejszą, bardziej skupioną na elementach horroru grą gdyby remake sprzedał się dobrze. Z czwórki chciałem zrobić bardziej grę akcji – za piątkę i szóstkę nie byłem oczywiście odpowiedzialny – ale przy Resident Evil 2 i 3 niekoniecznie taką miałem intencję. Jakoś tak naturalnie stały się bardziej jak gry akcji. Podejrzewam, że Dead Space poszło tym samym tropem. Kiedy developerzy myślą o swoich graczach… nie sądzę, żeby wyglądało to tak: ‘Ok, jeśli chcemy przejść od dwóch milionów jednostek do czterech, musimy włożyć tu więcej akcji.’ To znacznie bardziej intuicyjny proces.

-Shinji Mikami / 三上 真司

czytaj dalejPita
12 stycznia 2015 - 11:22

Archiwalna recenzja Resident Evil 5

Antares ocenia: Resident Evil 5
80

Piąta odsłona serii, traktującej o masowej eksterminacji efektów zabaw z bronią biologiczną, jeszcze bardziej oddaliła się od założeń pierwszych części. Tym razem mamy do czynienia z umiejscowioną w Afryce grą akcji nastawioną na dwuosobową kooperację. Przyjrzyjmy się zatem, co niesie ze sobą walka o przetrwanie w sercu Czarnego Lądu.

czytaj dalejAntares
19 lipca 2014 - 14:49

Recenzja Resident Evil 4 Wii Edition

Antares ocenia: Resident Evil 4
94

Uwaga, niniejszy tekst został napisany kilka lat temu i wygrzebałem go niedawno z archiwum. Stąd też można w nim rozpoznać nieco mniej formalny (żeby nie powiedzieć "szczeniacki") styl niż w moich nowych wpisach. Capcom pokazał dobitnie, że nawet w naprawdę znakomitej grze można jeszcze coś poprawić i sprawić tym samym, że wydanie konwersji ma sens i nie jest wyłącznie próbą łatwego zarobienia pieniędzy. Czy warto zagrać na kompatybilnym wstecznie  Wii w tytuł wydany wcześniej na Game Cube? Powiem krótko: cholernie warto!


czytaj dalejAntares
31 maja 2014 - 16:11
nowsze postystarsze posty