Imperialista

Powiedzmy więcej

najnowszepolecanepopularne

Popularne przez Imperialista

Los Santos vs. Los Angeles - ogromna galeria podobieństw

Im dłużej gram w Watch Dogs, tym większą mam ochotę na powrót do GTA V. Jako że jednak nie mam pod ręką konsoli, z tęsknotą za Los Santos musiałem sobie radzić innymi sposobami - między innymi czytając o sekretach, które gracze przez spory już czas od premiery zdołali w grze odkryć. Przeklikując się przez fora dotarłem jednak do rzeczy potężnej. Gość mieszkający w Los Angeles postanowił udokumentować wszelkie podobieństwa miasta do Los Santos. Jak postanowił - tak zrobił. Zadbał nawet o fotografowanie obiektów z odpowiedniej perspektywy.

Szczerze powiedziawszy, zaniemówiłem. Podziwiajcie.

Przy okazji - nie jestem zwolennikiem pokazu slajdów, którego uskuteczniać trzeba w galerii, ale połowa grafik musiała się tam znaleźć z powodów praktycznych. Galeria i tak jest ogromna, więc jeśli odwiedzasz stronę mobilnie i nie masz pod ręką Wi-fi, lepiej uciekaj, zanim całość zdąży się wczytać ;)

 
czytaj dalejImperialista
7 czerwca 2014 - 15:17

Watch Dogs zaczyna wyglądać tak, jak nam obiecywano... i to nie jest zasługa Ubisoftu

Aż chciałoby się westchnąć "Moja branża, taka piękna!". Oto bowiem pewien moder zza oceanu chcący podkręcić nieco grafikę Watch Dogs odkrył, że bez większego wysiłku da się przywrócić część efektów, które rzuciły na kolana wszystkich śledzących E3 w 2012 roku. Mało tego, rzesza graczy deklaruje przy tym wzrost wydajności. Brawo, Ubi.

czytaj dalejImperialista
16 czerwca 2014 - 19:09

Najlepsze gry, których nigdy nie ukończyłeś

Tak wiele dobrych gier, tak mało czasu. Nawet kiedy starannie wybieramy tytuły do ogrywania, cześć z nich prędzej czy później ląduje na półce nieformalnie ochrzczonej jako „na potem”. Po części dla Was, po części dla własnego sumienia postanowiłem zrobić listę najlepszych pozycji spośród tych, które rozpocząłem, a których nigdy nie było mi dane ukończyć. A wiedzieć trzeba, że w zwyczaju mam kończyć gry, chociaż rzadko kiedy czuję potrzebę, by zaglądać w każdy kąt growego świata. Jeśli już się coś spodoba, z reguły męczę aż do napisów końcowych - chyba że popełnię któryś z kardynalnych błędów, który skutkuje wysłaniem gry na „półkę śmierci”…

Źródło: arstechnica.com

Nie będziemy się tu silić na robienie klasycznego TOP 10, z czego 5 pozycji jest przemyślanych, a reszta doklejona na siłę, byle tylko jakoś to wyglądało. Gier spełniających założenia było u mnie sześć i ani sztuki więcej.

Zaczynamy!

czytaj dalejImperialista
14 listopada 2013 - 17:46

WWDC 2013: Apple tym razem nie zawiodło. Nowy iOS to krok w dobrym kierunku.

Większość graczy żyje co prawda targami E3, ale każdy zainteresowany nowymi technologiami powinien wiedzieć o odbywającej się równolegle, organizowanej przez Apple Worldwide Developers Conference. Wydarzenie, na które bilety rozeszły się w 71 sekund tradycyjnie rozpoczął keynote CEO Apple, Tima Cooka. W tym roku cennych nowości było sporo, zarówno z punktu widzenia deweloperów, jak i samych użytkowników. Jedna z największych zmian dotyczyła systemu operacyjnego iOS, który przez wiele lat był jednym z najjaśniejszych punktów najmocniejszego filaru sprzedażowego korporacji- jakim jest iPhone- a który w ostatnich latach nieco przyblakł, doganiany przez z roku na rok lepszą konkurencję.

czytaj dalejImperialista
11 czerwca 2013 - 02:33

"Przytrzymaj X, żeby złożyć hołd" - nowe Call of Duty nie obyło się bez kontrowersji

W niedzielę internetowe społeczności Twittera i Reddita ochoczo podjęły temat pewnej niesławnej już sceny z początkowych fragmentów Call of Duty: Advanced Warfare. Uwieczniony na screenie moment, w którym pomiędzy cutscenkami gra prosi nas o wciśnięcie klawisza, by oddać hołd poległemu żołnierzowi obiegł media z podpisem "Call of Duty właśnie stało się parodią samego siebie".  Warto w tym miejscu odpowiedzieć sobie na jedno, bardzo ważne pytanie: o co my się tak właściwie oburzamy?

czytaj dalejImperialista
5 listopada 2014 - 16:30

Killzone: Shadow Fall kompletnie zapomniał, że gra powinna dawać frajdę

Jeśli wciąż macie Killzone: Shadow Fall przed sobą i zamierzacie bawić się w trybie single – współczuję Wam. Gra jest męcząca, irytująca, niesatysfakcjonująca i momentami bezdennie głupia. Gwarantuję, że po jej ukończeniu nie będziecie mogli uwierzyć, że graliście w produkt, który wyszedł spod rąk ludzi majstrujących przy dwóch poprzednich, rewelacyjnych odsłonach serii.

czytaj dalejImperialista
20 grudnia 2013 - 20:16

Te tytuły sprawią, że poczujecie się staro - wielka dziesiątka roku 2004!

Jak tam Wasze konsole nowej generacji? Moja leży pod warstwą kilkucentymetrowego kurzu. Nie kupiliście jeszcze? Mądrzy z Was ludzie. Nawet jeśli emocjonujecie się kilkoma perełkami zapowiedzianymi na ten rok, pozwalam sobie prawilnie przypomnieć, że mija właśnie okrągła dekada od złotego rocznika gier wideo. Pamiętałem, że rok 2004 był przełomowym, ale robiąc research na potrzeby tego zestawienia… dosłownie złapałem się za głowę. 10 lat minęło, a większość z wymienionych gier wciąż bezlitośnie elektryzuje. 

Panie i Panowie, czapki z głów. Możecie założyć sztuczną, siwą brodę. Przed Wami wielka dziesiątka roku 2004. Czujcie się staro.

czytaj dalejImperialista
10 marca 2014 - 20:59

10 najbardziej niedocenionych gier obecnej generacji konsol

Raz na jakiś czas pojawia się na horyzoncie gra, która na pierwszy rzut oka spełnia wszystkie przesłanki by stać się prawdziwym hitem, a po której słuch szybko ginie, nie znajdując ostatecznie wystarczającej liczby nabywców lub kończąc z łatką zmarnowanego potencjału. Obecna generacja, która powoli szykuje się do przejścia w stan spoczynku pozostawiła po sobie garść tego typu tytułów. Przyjrzyjmy się im i zastanówmy, jakie były powody wyjątkowo niefortunnego stanu rzeczy.

czytaj dalejImperialista
22 maja 2013 - 09:37

Wszystko wskazuje na to, że kontroler od Xbox One zostawi konkurencję w tyle

Uważany przez wielu graczy za bliski perfekcji kontroler do Xboxa 360 doczekał się 40 ulepszeń i nie wydaje mi się, by jakakolwiek zmiana miała być krokiem wstecz. O ile feature związany z przyciskiem Share, lepiej wyprofilowane triggery czy- w szczególności- panel dotykowy w propozycji głównego konkurenta są przyjemnymi nowościami, pad Microsoftu będzie miał na starcie sporą przewagę.

czytaj dalejImperialista
13 sierpnia 2013 - 18:37

Edycja kolekcjonerska Assassin's Creed IV: Black Flag - zaglądamy do środka!

Tydzień temu mogliście przeczytać moje odczucia dotyczące Assassin’s Creed IV: Black Flag, w których nawet nie starałem się ukryć swego entuzjazmu. Po latach dostaliśmy wreszcie świetną grę piracką. Nowego Asasyna kupiłem bez większych nadziei, ale po prawie 30 godzinach gry byłem już pewny, że edycja podstawowa to dla niej za mało. Skromne pudełeczko znalazło więc nowego nabywcę, a do mnie przypłynąć miał Buccaneer Edition. Sprawdźmy zatem wspólnie, czy warto było zaszaleć i wydać na tę edycję niemałą przecież kasę.

czytaj dalejImperialista
6 listopada 2013 - 10:48

Zostań w prawnikiem w Ace Attorney: Phoenix Wright Trilogy HD, kultowa seria trafiła na iOS!

Jeśli nie masz konsolki przenośnej od Nintendo, szybko przewijasz grafiki rodem z Japonii, a Capcom to nie Twoja bajka, prawdopodobnie o Phoenix Wright nigdy nie słyszałeś. Nic straconego, na iOS trafiła właśnie oryginalnie wydana na Nintendo DS trylogia: Phoenix Wright: Ace Attorney, Justice for All oraz Trials and Tribulations i zaprawdę powiadam wam, to jedne najlepszych gier przygodowych wszechczasów, bijące na głowę nawet seriale prawnicze ostatnich lat.

czytaj dalejImperialista
4 czerwca 2013 - 14:44

Opowiedz mi to bez słów, czyli krucjata przeciw narracji opartej na cutscenkach

W momencie, gdy modele postaci przestały składać się z kilkunastu wielokątów na krzyż, a gry zaczęły nieśmiało przejawiać aspiracje, by przypominać rzeczywistość (z gigantyczną pomocą wyobraźni i intuicji), upowszechniły się cutscenki, które stanowią najpopularniejszy wyraz stopniowej adaptacji metod narracji znanych z filmu na grunt gier wideo. Przy tak dużych możliwościach technologicznych, zapatrzenie w Hollywood dość mocno daje o sobie znać, przy czym od niedawna „filmowość” zaczyna być przez graczy coraz często odbierana w negatywnych kategoriach. Jakość samych przerywników może być wdzięcznym materiałem na inny felieton, faktem jest jednak że same w sobie są elementami pozbawionymi cechy interaktywności, będącej jednym z kluczowym elementów, które zwykło się podawać w definicji gry wideo. Innymi słowy, przesuwając balans na korzyść cutscenek, pozbywamy się „gry” z gry. Możesz porywać się na podobne zabiegi o ile w dowodzie masz wpisane Hideo Kojima, albo przynajmniej urodziłeś się w Japonii, w przeciwnym wypadku masz całkiem spore prawdopodobieństwo stworzenia „samograja”, albo po prostu nudnej gry.

czytaj dalejImperialista
6 czerwca 2013 - 08:03

Gry w elektromarketach, poszukujemy alternatywy dla sklepów internetowych

Ostatnio znęcaliśmy się trochę nad hipermarketami, więc aby sprawiedliwości stało się zadość, dzisiaj porównamy oferty elektromarketów. Zakładam, że każdy czytelnik ma pojęcie o tym na jakim poziomie kształtują się ceny gier w hipermarketach z elektroniką, podejrzewam jednak, że niewielu idąc na zakupy puka od jednych drzwi do drugich, skrupulatnie lustrując oferty. Cóż, ktoś musiał! Przyjrzyjmy się zatem półkom z grami w Media Expert, RTV Euro AGD, Electro World, oraz Media Markt. Empik bonusowo!

czytaj dalejImperialista
6 maja 2013 - 18:12

Wystaw swoją cierpliwość na próbę: recenzja gry The Hunter

Imperialista ocenia: theHunter
85

Na początku szybka piłka, by oszczędzić Ci czasu straconego na czytaniu recenzji gry, z której nie będziesz czerpał przyjemności. Otóż, jeśli nie jesteś graczem diabelnie cierpliwym- to nie jest gra dla Ciebie. Jeśli z przyjemnością patrzysz w każdej grze na swoje statystyki dobijające kilku setek przeciwników ubitych w kilka godzin- to nie jest gra dla Ciebie. Jeśli uważasz zabijanie bezbronnych zwierzątek w lesie- nawet wirtualnym- za czynność obrzydliwą i niegodną człowieka myślącego- to nie jest gra dla Ciebie. Jeśli do tej pory nie zostałeś się wyeliminowany, czuj się wyróżniony.

czytaj dalejImperialista
29 czerwca 2013 - 18:00

Z padem przez Los Santos #7: Rysy na diamencie, czyli o wadach GTA V

Do ukończenia głównego wątku fabularnego pozostało mi raptem siedem misji. Większość wątków pobocznych jest już domknięta. Wciąż co jakiś czas gra mnie mocno zaskakuje, ale mogę już chyba zaryzykować stwierdzenie, że poznałem ją w stopniu bardzo dobrym. Są jednak w GTA V elementy, które psują zabawę - wspomniałem między innymi o dość słabo zrealizowanych minigierkach, spośród których część pełni charakter ewidentnych zapychaczy. W tej kwestii rzecz nie jest jednak aż tak dotkliwa - wystarczy odpuścić sobie ich wykonywanie. Gorzej sprawa wygląda w przypadku elementów, które w grze towarzyszą nam od początku opowieści aż to samego jej końca. Żeby jednak uniknąć pisania litanii typu "widzimisię", swoimi spostrzeżeniami podzielą się z Wami także Materdea, oraz gościnnie - Robson.

czytaj dalejImperialista
23 września 2013 - 15:35