Stranger Things doczeka się drugiego sezonu; są pierwsze informacje - Gameplay - 1 września 2016

Stranger Things doczeka się drugiego sezonu; są pierwsze informacje

Stranger Things to jedno z największych serialowych zaskoczeń tego roku. Pierwszy sezon, który zadebiutował 15 lipca na platformie Netflix, zachwycił fanów kina sci-fi z lat 80. i spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem mediów. Nie dziwi więc, że w przyszłym roku doczekamy się kontynuacji. W sieci pojawił się już krótki teaser zapowiadający to wydarzenie.

Na drugi sezon serialu złoży się 9 odcinków, będących bezpośrednią kontynuacją 8-odcinkowej serii pierwszej (jego akcja rozegra się w 1984 roku). Co ciekawe, początkowo twórcy rozważali większe przesunięcie w czasie, ale doszli do wniosku, że oryginalna historia wymaga rozwinięcia, a wiele tajemnic ostatecznego rozstrzygnięcia, w tym los Jedenastki.

Z informacji pozyskanych przez serwis Entertainment Weekly wynika, że do grona bohaterów dołączą co najmniej cztery nowe, istotne postacie. Bracia Duffer, pomysłodawcy serialu, zdradzili również, że w drugiej serii udamy się wielokrotnie poza granice miasteczka Hawkins. Ponadto rozwinięcia doczeka się najbardziej paląca kwestia, a więc przyczyna tajemniczego zniknięcia dwunastoletniego Willa Byersa, o której traktował pierwszy sezon.

Stranger Things został napisany i wyreżyserowany przez braci Duffer. W serialu główne role grają Winona Ryder, David Harbour, Finn Wolfhard, Millie Brown, Gaten Matarazzo, Caleb McLaughlin, Noah Schnapp, Natalia Dyer, Cara Buono, Charlie Heaton oraz Matthew Modine. Polecamy Waszej uwadze gameplayową recenzję produkcji autorstwa Czarnego Wilka, a także artykuł Sześć powodów, dla których warto obejrzeć Stranger Things!, napisany przez Joorga.

Gameplay
1 września 2016 - 14:26

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
01.09.2016 15:50
elosidzej
👍
elosidzej
76
Generał

O kilka lat później, może być ok, jeśli już nie będą grały te dzieci i zrobią konkretny sezon :)

01.09.2016 17:23
Mówca Umarłych
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Mówca Umarłych
66
Pan Milczącego Królestwa

elosidzej
"O kilka lat później, może być ok, jeśli już nie będą grały te dzieci (...)" Dlaczego? Właśnie obecność dzieciaków jest tutaj istotna, mamy tu całkiem udane pomieszanie klimatów familijnych, przygodowych i horroru. Po obejrzeniu pierwszego, świetnego zresztą, sezonu skojarzenia jakie miałem to "co by było gdyby Spielberg zaprosił do współpracy Kinga". Jedynie murzynek był trochę zbyt, jak dla mnie, irytujący.
(...) i zrobią konkretny sezon :)
Siła tego serialu tkwi również w tym, że nie jest "konkretnym sezonem" z fabułą i wątkami rozciąganymi do absurdalnych rozmiarów. Dla mnie ma wręcz idealną długość, nie nudzi i nie dłuży się, ma swój koniec i swoje niedopowiedzenia, nad którymi można podyskutować.

post wyedytowany przez Mówca Umarłych 2016-09-01 17:24:18
01.09.2016 17:44
zanonimizowany1093317
18
Generał

" Dlaczego? Właśnie obecność dzieciaków jest tutaj istotna,"
Bo nie każdy je lubi. Ja nie lubię dzieci w grach/filmach/serialach bo nie jestem w stanie się wczuć w nie. Już nie wspominając o tym że często są irytujące/wkurzające.

post wyedytowany przez zanonimizowany1093317 2016-09-01 17:44:17
01.09.2016 17:32
kaszanka9
odpowiedz
kaszanka9
105
Bulbulator

He he, to się "zmartwię", już wiadomo, że będzie kilka miesięcy później i z dzieciaków nie zrezygnują.

Co do konkretnego sezonu, no to taki jest, drugi ma mieć 9 odcinków, to nie jest gówno serial procediral ogólnodostępnej stacji z 22 epami.

01.09.2016 17:47
Ahaswer
2
odpowiedz
Ahaswer
83
ciwun

Formuła mini-serialu jest optymalna. Wstęp, rozwinięcie, zakończenie. Tak jak polonistka przykazała.

Bez żadnych tasiemcowatych historyjek, rozciąganych o tysiące telenowelowych wątków.

Mam nadzieję, że drugi sezon będzie miał własny motyw przewodni i też będzie swoistą zamkniętą całością. Z jakiegoś rodzaju zakończeniem. Czyli po prostu film, choć może ociupinkę dłuższy od kinowych. Dokładnie tak jak to było z pierwszą odsłoną.