Jak usprawnić tryb multi w Mass Effect 3? Kilka pomysłów - Cayack - 12 kwietnia 2012

Jak usprawnić tryb multi w Mass Effect 3? Kilka pomysłów

W nocy z wtorku na środę udostępniony został darmowy dodatek DLC do Mass Effect 3, zatytułowany Resurgence Pack, a po naszemu - Odrodzenie. Dodatek ten w całości skupia się na trybie wieloosobowym, dodając do niego dwie nowe mapy (bazy Condor i Hydra), sześć nowych klas postaci (kroganin szturmowiec, batarianin żołnierz, batarianin strażnik, geth inżynier, geth szpieg, oraz trochę naciągana egzekutorka asari – naciągana, bo asari już mieliśmy, a ta ma nieco inne moce – z czego dwie powtarzają się z adeptem drellem), a także unikalne bronie. Niby darowanemu koniowi się w zęby nie zagląda, to jednak o wiele za mało, by naprawdę średni tryb multi w Mass Effect 3 uczynić bardziej atrakcyjnym. Co należałoby dodać, zmienić, usprawnić? Mam kilka pomysłów.

Zacznijmy od oczywistości. Potrzeba po prostu więcej nowych map. Dwie które zostały dodane, to taka ilość trochę z łaski na uciechę. Teraz mamy ich osiem, a przydałoby się jakieś drugie tyle. Co więcej, wprowadzenie ich nie powinno być nad wyraz trudnym zadaniem, bo w grze jest trochę lokacji które spokojnie dałoby się zaadaptować do potyczek drużynowych.

Po drugie, potrzeba nowych przeciwników. Ileż można na zmianę strzelać do gethów, żniwiarzy i Cerberusa? Co za dużo to i świnia nie zeżre. A tutaj niestety o przesyt strzelania do wciąż i wciąż tych samych oponentów jest nad wyraz prosty do osiągnięcia. Kto by miał nimi być? Dojdę do tego w następnych akapitach.

Moim zdaniem system nagród za zwycięskie mecze pozostawia trochę do życzenia. W tym momencie za zwycięstwa dostajemy kredyty, które możemy przeznaczyć na zakup pakietów wyposażenia. 5000 za pakiet rekruta, 20000 za pakiet weterana, 60000 za pakiet Widma, oraz przez jeszcze kilka dni 99000 za ulepszony pakiet Widma. Problemem jest to, że w każdym pakiecie dostajemy losowy zestaw przedmiotów, kupujemy kota w worku. Niestety, ale mając pięć lat nie bawiło mnie wyciąganie tych samych zabawek z jajka niespodzianki, mając lat dziesięć nie jarałem się wyciągając z chipsów karty, które były już w poprzedniej paczce. Tak samo dziś nie cieszy mnie dostawanie tych samych nagród w kolejnych pakietach i cierpliwe czekanie, że może za kolejne dwieście tysięcy kredytów odblokuję wreszcie tę postać/broń/cokolwiek, na co mam ochotę. Chciałbym wprowadzenia systemu, w którym każdy przedmiot/postać ma swoją cenę i kupuję to, czego w danym momencie chcę. Bo obecne rozwiązanie bardziej zniechęca do wysiłków, niż motywuje do działania.

Jak wiemy, najbardziej zapracowaną (najpopularniejszą) klasą postaci w Galaktycznej wojnie są żołnierze, a za nimi szturmowcy. Nie dziwi więc zatem, jeśli zdarzy się, że w naszej czteroosobowej drużynie będziemy mieli dwóch żołnierzy czy właśnie szturmowców. Skoro więc zdarza się, że gram quarianinem szpiegiem (lub adeptem, inżynierem, strażnikiem – wszystko jedno) i obok mnie pojawia się drugi gracz bawiący się dokładnie takim samym zestawem, to widać, że system kojarzenia graczy kuleje. Przydałaby się skuteczniejsza filtracja, wymuszająca współpracę czterech innych klas postaci. Byłoby to zarazem efektywniejsze i ciekawsze.

Idąc dalej, słowo o doborze kolejnych lokacji. Obecnie mamy możliwość zdecydowania się na jakąś konkretną mapę lub pozostawienie tego losowi – za co zyskujemy bonus do zdobywanych punktów. Ja chciałbym mieć jeszcze trzecią opcję – „wszystko jedno, byle nie to co przed chwilą”. Zabawa zyskałaby na jakości, a w każdym razie dałoby się utrzymać gracza na dłużej przy monitorze, gdyby zastosowano rotację lokacji. Prosta sztuczka – gra zapamiętuje powiedzmy dwie partie do tyłu i rzuca nas na dowolną inną mapę, byle nie jedną z tych, na których bawiliśmy się przed momentem. Niejednokrotnie zdarzyło mi się, że mimo niewybrania konkretnej lokacji gra wrzuciła mnie dwa razy pod rząd do jednej i tej samej. A to potrafi odrzucić.

Kolejnym usprawnieniem, być może najważniejszym jak dotąd, powinno być wprowadzenie nowych trybów. Na tę chwilę każda rozgrywka wygląda bliźniaczo – wybij wszystkich w jednej fali, zabij czterech oznaczonych przeciwników/zalicz cztery oznaczone punkty, wytrzymaj jakiś czas w jednym miejscu. Nietrudno o rutynę. Nietrudno o najzwyczajniejszą w świecie nudę. Wprowadzenie trybu PvP może być trudne do zastosowania w takiej grze jak Mass Effect, ale z drugiej strony przeciwnicy w formie innych graczy z odnawiającymi się barierami/pancerzami wymagaliby od sojuszników doskonałej współpracy, dużo większej niż obecnie. Można też postawić na inną, mniej kontaktową formę rywalizacji. Zamiast walczyć bezpośrednio ze sobą, dwie drużyny mogłyby robić to w sposób pośredni – np. kto wykona jakieś zadanie jako pierwszy. Opcji można by nawymyślać różnych – ważne, żeby jakieś urozmaicenia się pojawiły.

Pora na ostatnią propozycję, ułatwiającą wprowadzenie części wcześniejszych. Niezłym pomysłem mogłoby być oderwanie trybu multi od kampanii, przynajmniej jego części. Jeżeli tylko plan biznesowy, linia programowa - jak zwał tak zwał - BioWare i EA nie przewiduje inaczej (czyli wykorzystania tego o czym mówię w kolejnych produktach z serii Mass Effect), to może warto byłoby wprowadzić szereg fabularyzowanych misji dziejących się w przeszłości przebogatego uniwersum Mass Effect. Konfliktów do rozegrania by nie zabrakło. Wojna pierwszego kontaktu, wojny raknii, rebelie krogańskie, wojna gethów z quarianami, i tak dalej, i tak dalej. Moglibyśmy swobodnie wybierać stronę. Rozwiązałoby to problemy nowych przeciwników, nowych trybów, kolejnych ras (raknii, vorche, może nawet proteanie?) a nawet nowego (choć starszego) ekwipunku. Jeśli wykonano by to było naprawdę porządnie, to mogłoby być nawet źródłem wiedzy dla fanów tego (wszech)świata.

W ten sposób wypstrykałem się z pomysłów, które przyszły mi do głowy jako pierwsze. Powiedzcie co o nich sądzicie, a może macie jakieś własne rozwiązania? Choć wiem też, że nie brakuje głosów jakoby tryb wieloosobowy w Mass Effect 3 był nie do odratowania. Ja uważam, że jest w nim pewien potencjał, a wszystko zależy od tego, jak będzie rozwijany. Jeśli nic się nie zmieni, niebawem nie będzie już po co do niego wracać.

Cayack
12 kwietnia 2012 - 21:17

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
12.04.2012 23:46
Scott P.
😜
Scott P.
96
Generał

A ja zabawie się w malkontenta i powiem tylko jedno po kiego grzyba multiplayer w Mass Effect 3. Jedynie co zrobił to oszpecił grę. W końcu zajmuje miejsce na płycie, które można było spożytkować o wiele lepiej. A do tego nie oszukujmy się tryb multiplayer nie będzie trwał wiecznie (daje mu 2 lata) i co wtedy nie będziemy mogli ukończyć ME 3 z najlepszym możliwym zakończeniem. Lepszym rozwiązaniem byłoby gdyby multiplayer był niezobowiązującym dodatkiem dodanym powiedzmy dwa tygodnie po premierze.

13.04.2012 00:21
NewGravedigger
odpowiedz
NewGravedigger
131
spokooj grabarza

ogólnie osobę, która wpadła na pomysł powiązania multi z kampanią dla jednego gracza najchętnięj potraktowałbym młotkiem po jajach. cholerny idiota. i nie chodzi mi tylko o mass effect.

13.04.2012 10:07
Cayack
😜
odpowiedz
Cayack
57
Gospodarz Przystani

Scott P. --> nie bój nic, do tego czasu wydadzą szereg DLC, po przejściu których będzie można zdobyć kolejne 5000 pkt siły zbrojnej i nawet przelicznik 50% nie będzie nam straszny.

Swoją drogą wczoraj widziałem kolesia który miał 1202 poziom doświadczenia. Zastanawiam się czy ten był najwyższy, czy kogoś przegapiłem, ale jak widać są ludzie którzy naprawdę potrafią się w to wciągnąć. W takiej formie jak obecnie.

13.04.2012 17:39
berial6
odpowiedz
berial6
108
Donut Hole

@Cayack
Spójrz na globalny ranking. Obecnie najlepsi walą głową w mur z napisem "8000"

13.04.2012 17:47
Yancy
odpowiedz
Yancy
166
Legend

Największy level gościa z jakim grałem to 926. Paryjka na srebrze. Gość grał normalnie, żadnym wymiataczem nie był. Zero zgrywania bohatera, żadnych idiotycznych samodzielnych szturmów. Co ciekawe, ekwipunku wcale nie miał jakiegoś mega wypasionego.

A tak w ogóle to zgadzam się. PRECZ z losowym ekwipunkiem! Powinien być system odblokowujący lepsze giwery i ulepszenia wraz z poziomem postaci oraz zakup tegoż ekwipunku za kredyty i wyłącznie za kredyty a nie za BWP. Obecny system to bzdura. Bardziej wkurza niż zachęca do zakupu. Wydałem majątek w kredytach na pakiety a 99% odblokowanych rzeczy jest mi zbędne. Tego co naprawdę chciałem - nie wylosowałem.

13.04.2012 19:44
Cayack
😱
odpowiedz
Cayack
57
Gospodarz Przystani

berial6 --> z tego co widzę jeden ma ponad 8k, drugi prawie 6 i dwóch 4 z hakiem. Ale i tak, ile musieli na to godzin poświęcić? I co więcej, czemu chcieli? :P

13.04.2012 21:14
berial6
odpowiedz
berial6
108
Donut Hole

Dlatego warto jest kupować rekruty. Ja niejednokrotnie trafiaem dobry sprzęt (czyli kolejne wersje Mściciela) w pakietach właśnie rekruta. Pakiet weterana się przydaje czasem, jak brak omni-żeli itp, a widmo i ulepszone widmo to tylko dla tych, co mają za dużo kasy i lubią ryzyko. No, przecież mogę kupić albo 12 pakietów i mieć 12 razy większe prawdopodobieństwo, że coś trafię niż w Widmie. Może są słabsze, ale za to- to i tak z 7,8 razy większe prawdopodobieństwo niż w widmie...

13.04.2012 21:44
Yancy
odpowiedz
Yancy
166
Legend

berial6 -> Wszystko ok, tylko że pakietem rekruta nie da się odblokować wyposażenia innego niż to z grupy common. A to przecież o to chodzi by zdobyć sprzęt z wysokiej półki. Pakiety weterana są dobre, pod warunkiem że nie chcesz grać niczym więcej poza falangą lub motyką (i ich ekwiwalentem z innych grup broni). O odblokowaniu postaci nie wspominam - a przecież nie jest to bez znaczenia bo adept Asari jest po prostu lepszy. Weteranem poza uncommon niczego więcej nie odblokujesz. Jak chcesz mieć sprzęt i postacie z grupy rare i ultra rare - to trzeba kupować pakiety widma i tyle.

14.04.2012 01:23
RoBerCiK29
odpowiedz
RoBerCiK29
33
Wanted

Nie powiem. Pomysły na prawdę niezłe.

Chciałbym wprowadzenia systemu, w którym każdy przedmiot/postać ma swoją cenę i kupuję to, czego w danym momencie chcę. Bo obecne rozwiązanie bardziej zniechęca do wysiłków, niż motywuje do działania.

Popieram. Kiedy pierwszy raz w demo zagrałem na X'ie, to wrażenia super. Sporo się grało, na bardzo długo wciągnęło. Jednak jak już w pełną wersję na PC zagrałem, to nie to samo. Dalej super fun, ale to odblokowywanie... Najbardziej irytuje, że wydasz te 60k kredytów na pakiet Widma, a możesz g... dostać. Jakby jeszcze ilość kredytów za różne akcje była większa. Póki co, to na Gold idzie zdobyć za cały mecz bodajże tylko 72k kredytów.

14.04.2012 22:43
Yancy
odpowiedz
Yancy
166
Legend

A ja jeszcze wspomnę jeden problem, który właśnie dotknął mnie po raz drugi a o którym czytałem w sieci. Znikające kredyty!
Poprzednio chciałem kupić pakiet widma - wydałem 60k ale wyskoczył błąd. Kredyty wsiąkły nie dostałem niczego. Teraz bardziej dotkliwa strata. Ulepszony pakiet widma - 99k. Po zakupie wyskoczył komunikat że nie można sfinalizować zakupu. Kasa została. 4 dalsze próby - ten sam komunikat. Zamknąłem grę. Teraz odpaliłem i... tada! Moje 99k wyparowało!

Zrywanie połączenia np. na 10 fali jest równie irytujące i równie często opisywane. Jak chcą przyciągnąć do grania to niech od naprawienia takich rzeczy zaczną...

----------

Na forum czytałem że to samo może się zdarzyć gdy dokonujemy zakupów za BWP i raczej odradzano zakupy za BWP. Żal, bo miałem nadzieję na odblokowanie kolejnych nowych postaci. Batariański żołnierz i Geth infiltrator - okazały się marne.

http://www.forum.gamewalk.pl/viewtopic.php?t=6315

http://social.bioware.com/forum/Mass-Effect-3/ME3---wsparcie-techniczne/Multiplayer-bugi-i-maintenance-10627577-1.html

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze