Razielowa piwoteka | ZAWIERCIE CZEKOLADOWE | Cz.31 - RazielGP - 4 sierpnia 2012

Razielowa piwoteka | ZAWIERCIE CZEKOLADOWE | Cz.31

Razielowa piwoteka to cykl opowiadający o rozmaitych browarach, które miałem okazję posmakować. W każdej części zawarte będą suche dane, moje odczucia i specjalny bonus w postaci ankiety. Zapraszam zatem wszystkich zainteresowanych do czytania i komentowania.

Jestem osobą, którą bardzo ciekawi świat, dlatego przy moim hobby nie mogłem przejść obojętnie wobec Zawiercia Czekoladowego. Zastanawiałem się, czy omawiane piwo przypadnie mi do gustu, czy też nie. Jakie będą jego zalety oraz wady. Cena co prawda odpychała, ale ciekawość okazała się silniejsza.

Recenzowany browar oferowany jest w brązowej butelce z dość oryginalną etykietą przedstawiającą stare budowle. Nie licząc dolnej części ukazującej kawałek czekolady reszta wygląda identycznie jak w innych piwach tego producenta. W tym przypadku jasnobrązowy odcień całkiem nieźle odzwierciedla swój gatunek, ale do innych ewidentnie nie pasuje. Szkoda, że postanowiono stworzyć jedną, domyślną nalepkę, którą odróżnia tylko i wyłącznie dolna część, ponieważ z daleko można ją pomylić z innymi odmianami Zawiercia. Jeśli zaś chodzi o jej jakość, to nie mam większych uwag.

Po nalaniu do kufla naszym oczom ukazuje się czarna, ale nie tak gęsta jak w przypadku porterów ciecz. Już po samej barwie można odgadnąć z jakim rodzajem czekolady będziemy mieli do czynienia. Na pewno nie jest to słodka odmiana, a szkoda, bo chętnie bym takową wypróbował. Skoro jednak w moim zasięgu było piwo z dodatkiem gorzkiej czekolady, to nie omieszkałem go zasmakować. Zanim jednak przejdę do smaku, zamierzam jeszcze wspomnieć o ładnej, beżowej, aczkolwiek nietrwałej piance.

Aromat zdecydowanie czekoladowy. Wspomniany zapach gra tutaj jak przystało na taki browar pierwsze skrzypce. Na pewno jest to bardzo przyjemna woń, która zachęca nas do dalszego działania. Oprócz tego czuć także zalążki palonego słodu, ale pełnią one w tym wypadku epizodyczną rolę.

Niestety cały czar prysł wraz z pierwszym łykiem. O posmaku czekolady można tutaj zapomnieć. Bliżej temu piwu do lekkiego portera, aniżeli do tego, czym miało być w zamyśle twórców, czyli czekoladowym stoutem. Przejawiają się zatem karmelowe nuty podkreślone dość przyjemną goryczką. Nasycenie jest tutaj na szczęście niskie, a sam trunek jest w pewnym sensie wytrawny. Nie będę tutaj ukrywał swojego rozczarowania. W końcu nie po to zakupiłem Zawiercie Czekoladowe, aby nie czuć w nim czekolady. Jeśli zaś miałbym kaprys na palony karmel, to zdecydowałbym się na sporo tańszego portera z innego browaru. Nie oznacza to jednak, że recenzowane przeze mnie piwo jest złe w smaku, ale nie lubię gdy ktoś robi mnie w bambuko.

Podsumowując: Mamy tu do czynienia z całkiem niezłym, ciemnym piwem, które jednak nie spełnia swojej roli. Nie ma w nim ani krzty gorzkiej czekolady, pomijając oczywiście zapach. Osobiście mocno zawiodłem się na tym browarze, szczególnie dlatego, że do tanich nie należało. W moim odczuciu producent powinien natychmiast poprawić recepturę swojego piwa, bo inaczej nie wróżę mu sukcesu. W taki sposób bardzo łatwo zrazić do siebie klienta i nie ukrywam tego, że gdy widzę inne rodzaje Zawiercia, to czuję w sobie wewnętrzną niechęć. Boję się, że znów się zawiodę, że np. w miodowym piwie nie odnajdę miodowego posmaku. Może kiedyś pod namową innych osób przekonam się do zakupu kolejnego piwa tej marki.


Masz inne ode mnie zdanie? Super, przecież oto chodzi! Z przyjemnością dowiem się co sądzisz o opisywanym przeze mnie piwie. Wymieniajcie się zatem własnymi doświadczeniami i przygodami! Jeśli macie propozycje odnośnie kolejnych części tego cyklu - piszcie o tym w swoich komentarzach do czego bardzo gorąco zachęcam.

Zapraszam również do wzięcia udziału w ankiecie, którą poniżej widzicie.


Zawiercie Czekoladowe

Cena: ok. 5.50zł.
Zaw. Alk.: 5.6%
Ekstrakt: 13.1*
Gatunek: Ciemne / Chocolate Stout / Pasteryzowane

+ gustowna barwa
+ przyjemny, czekoladowy zapach
+ odpowiednio niskie nasycenie
+ całkiem niezły smak
- brak czekoladowego posmaku
- nietrwała pianka
- wysoka cena
- nie spełnia swojej roli


P.S. Przedstawione ilustracje należą do Łysacka ze strony piwarium.

Polub Raziela jeśli podoba ci się niniejszy tekst. Z góry dziękuję za klik.

RazielGP
4 sierpnia 2012 - 15:35

Lubisz Zawiercie Czekoladowe?

Tak 7,4 %

Nie 3,7 %

Gdzie ta czekolada? 7,4 %

Nigdy nie piłem 81,5 %

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
04.08.2012 16:47
zanonimizowany789322
28
Senator

A już się napaliłem. Tak czy inaczej chętnie bym spróbował, bez względu na to jak bardzo smakuje czekoladą. Wreszcie mam powód by przylecieć na moment do Polski ;D

04.08.2012 18:21
Trael
odpowiedz
Trael
207
Ja Bez Żadnego Trybu

Ja jednak polecam browar Zawiercie. Mam niedaleko więc czasem tam wpadam. Co ciekawe w samym Z-ciu trzeba się trochę nagimnastykować żeby kupić piwo poza browarem. Od siebie mogę polecić moje ulubione ciemne pszeniczne. Bardzo dobre :)

P.S Rysunek starych budynków to właśnie browar i karczma, która się tam znajduje ;)

04.08.2012 19:29
odpowiedz
kenaz
32
Centurion

to że nie ma tam słodkiej czekolady to rzecz oczywista przecież. Jeśli chcecie posmak czekolady to Magnus Czekoladowy (dla mnie ochydztwo). Zawiercie Czekoladowe jest świetne w swoim gatunku :) (to nie jest piwo aromatyzowane jak Magnus i inne tego typu).

04.08.2012 19:37
szarzasty
odpowiedz
szarzasty
87
Mork

Nie próbowałem ale inne piwa z zawiercia sa bardzo dobre( jeden z najlepszych browarów w Polsce) wiec troche mnie dziwi chłodna dosc ocena - zreszta chyba wiekszosc piw "czekoladowych" ma smak (a przynajmniej próbuje mieć smak:D) gorzkiej czekolady nie słodkiej. Wiec to imo nie wada - ale jak sprobuje to ocenie.

Po nalaniu do kufla naszym oczom ukazuje się czarna, ale nie tak gęsta jak w przypadku porterów kolorystyka.

Kolorystyka nie może być ani czarna ani gęsta więc te zdanie nie ma zbytnio sensu.
Dobrze jest pisać urozmaiconym językiem ale warto sie zastanowić czy dobór słów nie będzie przypadkiem idiotyczny

05.08.2012 01:36
odpowiedz
domzz
62
Centurion

Raziel, zabrałeś się za najgorsze piwo z tego browaru - niestety.
Moim subiektywnym zdaniem, ich piwa (zwłaszcza jasne odmiany, a jest ich kilka) są najlepszymi jakie piłem EVER.
Taki mój ulubiony sport, żeby próbować wszystkich marek piwnych :) Na drugim miejscu stawiam wszystko ze stajni Ciechan, której to miodowe jest po prostu genialne, czuć prawdziwy miód i jest użyty w doskonałych proporcjach. Zawierciańskie miodowe jest na tym samym poziomie.
Cieszy mnie to, że powstają nowe marki, ze stosunkowo drogimi piwami i najwyższej jakości. Oby ich nie wykupiły duże kompanie i nie zrobiły z nich przemysłowych szczyn, jak na przykład z browaru "Łomża", czy "Perła". Obecnie tych piw nie da się pić tak, jak żywca (kiedyś moje ulubione), tyskiego itp. Planuję w przyszłości wybrać się do Belgii, gdzie jest kilkaset (!) taki browarów, z których każdy oferuje unikalny smak. Mniam.

05.08.2012 13:07
raziel88ck
😊
odpowiedz
raziel88ck
141
Reaver is the Key!

Trael, szarzasty, domzz - Dzięki za opinie. Wychodzi więc na to, że tylko Czekoladowe nie za bardzo im wyszło. W takim razie bez niemiłych wspomnień spróbuję ich kolejnego piwa.

szarzasty - Masz rację, poprawiłem błąd. ;)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze