Plusy i minusy PlayStation 4 - Rasgul - 9 kwietnia 2013

Plusy i minusy PlayStation 4

Największa kwartału – oficjalne poinformowanie świata o tym, że PS4 to już nie wymysł jakiś napaleńców, tylko faktyczna konsola, która swoją premierę ma już pod koniec tego roku! Sony postanowiło wytoczyć ciężką artylerię już w lutym i pokazać na PlayStation Meeting 2013, że tym razem naprawią błędy poprzedniczki, a zatem zdobędą dominację nad światem… albo przynajmniej nad rynkiem konsol. Jako jeden z niewielu skończyłem oglądać tą konferencję z uśmiechem na ustach. Uśmiechem bynajmniej nie szyderczym, a raczej takim, który mówi jak wielkim zaufaniem darzę tą legendarną firmę oraz ile możliwości może dać nam następna generacja maszynek do grania.

Całe wydarzenie rozpoczęło się o równej północy 20 lutego. Plotki i spekulacje były różne, jednak Sony do momentu obwieszczenia tej informacji umiejętnie (choć w pewnym momencie trochę zbyt powoli, aż chciałoby się powiedzieć, że zbytnio przedłużali) grało na naszych emocjach. Większość graczy i dziennikarzy mieli prawie stuprocentową pewność, że wreszcie zobaczą PS4, ale tuż przed napomknięciem o tej konsoli, sporo osób nadal pozostawało w morzu wątpliwości. W tym i ja. Kiedy jednak wreszcie na scenę wszedł Andrew House i z jego ust padły magiczne słowa, a w zasadzie litery z cyfrą: „Pi-Es-For” to nastała magia. Sekret trzymany przez wieki w samym sercu tej korporacji i pilnowany przez mnichów z klasztoru Szaolin, wreszcie został ujawniony. Wszystkim podskoczyło napięcie tak bardzo, że dużej części widzów starczyła sama ta nowina i wyłączyli transmisję. A szkoda, bo to co się działo, naprawdę było godne uwagi.

Obiecałem sobie, że przeczytam opinie innych użytkowników o PS Meeting, dopiero po ukończeniu streama. Niestety, słabo jej dotrzymałem i obietnicę złamałem, bo kiedy Square Enix puściło wcześniej ukazywane już tech demo (taka mała przerwa na reklamę), to niezwłocznie rzuciłem się na facebooka i twittera. Myślałem, że znajdę tam jakieś zadowolone z pokazu mordki, sporo pochlebnych opinii, a jedyne, co ujrzałem to tak naprawdę coś w stylu: „Meh. Jest dobrze, ale mogłoby być lepiej”. Poczułem się dziwnie. Mnie całokształt zdecydowanie zadowolił, bo nie oczekiwałem jakiś fajerwerków, a dostałem dość wiele atrakcji. Co nie zmienia faktu, że według mnie, nadchodząca wielkimi krokami generacja konsol, skupi się bardziej na praktyczności, mobilności oraz elastyczności, aniżeli na zwiększeniu wydajności za wszelką cenę. Widać to po polityce, jaką ma zamiar prowadzić Sony, a z którą Microsoft na pewno będzie się liczył lub poprowadzi ją w nieco podobny sposób. Otwarcie i uproszczenie architektury, nacisk na funkcje społecznościowe, ale i również na serwery w „chmurce”. To zapewne nie wszystko, ponieważ taki gigant jak wielkie S, nie zamierza wypuścić wszystkich asów z rękawa pierwszego dnia. On buduje napięcie, buduje hype.

Skupmy się jednak na dogłębniejszej analizie, a nie jakimś wróżeniem z fusów i przejdźmy do tego, co mi się w tym wszystkim spodobało, co zaś skutecznie ostudziło mój entuzjazm.

Na plus:

+ Sony naprawia grzechy przeszłości

Tworząc PlayStation 3, panowie inżynierowie poszli o parę kroków dalej przed konkurencję… i przed samych developerów, uwzględniając w architekturze konsoli procesor Cell. Jest to konstrukcja tak skomplikowana, że wszystkie multiplatformowe tytuły, które wychodziły na czarnulkę miały jakieś braki. Całkiem spore w dodatku. Po prostu tworzenie gier na taką bestię pochłaniało strasznie dużo funduszy i umysłów, które same do końca nie wiedziały jak tą technologią zarządzać. W końcu na podstawie Cella powstał swojego czasu najszybszy komputer świata z potężną mocą obliczeniową – 460 teraflopów. Dopiero po paru latach zaczęto oswajać się z sercem PS3, ale na to było już troszkę za późno, bo dominację na rynku wówczas sprawował już Xbox. Pamiętajmy, że tytuły ekskluzywne na maszynkę od Japończyków po prostu olśniewały grafiką, ale pochodziły one od twórców w jakiś sposób połączonych z Sony. Zapewne dzięki temu mieli dostęp do prostszego sposobu lub do lepszych narzędzi, które umożliwiały okiełznanie bestii, jaką w końcu jest Cell. 1 rdzeń główny, uniwersalny i 7 wyspecjalizowanych? NIBY JAK ŚMIERTELNIK MIAŁ TO OKIEŁZNAĆ?!
Ok. Panowie projektujący następczynię, wreszcie poszli po rozum do głowy. Po co niby komplikować producentom życie, skoro można wziąć bebechy normalnego komputera i odpowiednio je usprawnić? Metoda niezbyt prowadząca technologię naprzód, ale jakże wygodna przy projektowaniu gier. Sony uczyniło porządny rachunek sumienia, zrozumiało grzechy, które popełniło przy okazji żywota ich poprzedniego sprzętu i postanowiło się z nich wyspowiadać. Czy otrzyma rozgrzeszenie? O tym przekonamy się sami jeszcze w tym roku, ale ogólnie bardzo podoba mi się cała ta koncepcja.
Warto jeszcze przypomnieć sobie o tym, że nie tylko wielkie kompanie jak Ubisoft czy Activision będą czerpały z takiego zabiegu korzyści. Twórcy niezależni, Indie czy Indianie – jak zwał, tak zwał – też będą mieli łatwiej o podbicie głównej strony PlayStation Store. Przypomina to trochę naukę od konkurencji, bo w końcu taki Steam indyków ma mnóstwo, a np. Steam Greenlight jest niesamowicie ciekawym przedsięwzięciem. Croudfunding również jest ostatnimi czasy strasznie popularny i myślę, że powinno się stąd wyciągnąć jakiś wniosek. Może PS4 tak zrobi?

+ Remote Play

Komfort tego cudu jest jak na razie znany tylko posiadaczom WiiU, których jak głosi legenda – w Polsce jest, aż pięciu… albo siedmiu, bo te dane mogły się z czasem zmienić. Wyobraźcie sobie taką sytuację, że siedzicie w salonie, gracie na PS4 i podchodzicie po raz dwudziesty do tej samej walki z bossem w Dark Souls 2 (te powinno wyjść na nową generację). Nagle wbiegają dzieci i chcą oglądać kreskówkę/wchodzą rodzice i nie dają ci spokoju/żona wbiega z patelnią i chce cię wreszcie odciągnąć od tej konsoli… w tym momencie zwykle przerywamy rozgrywkę, wcześniej ją w miarę możliwości zapisując, a potem chodzimy cały czas po domu, mając w głowie ostatnią batalię, która nie daje nam spokoju. Jest na to sposób! Wystarczy, że złapiecie swoje PlayStation Vita (tak… remote play to niestety będzie droga zabawa) i będziecie mogli zagrać na małym ekraniku w swoją ulubioną grę, z dala od konsoli, leżąc gdzieś na hamaku, wylegując się na słoneczku. Podobno zasięg tej funkcji ma być tak duży, jak zasięg Internetu… albo naszego domowego wi-fi. Czyżby sen o graniu gdziekolwiek w ulubione produkcje wreszcie się spełnił? Z PS4 może tak być!

+ Nowy pad i PlayStation 4 Eye

Oba nowe wynalazki bardzo mi się spodobały. Trzeci DualShock, pomimo mniejszej praktyczności niż pad od konkurencji, dawał radę i osobiście na niego nie narzekałem. Poczciwe Sony musi mieć jednak powód do pochwał i posłuchała graczy w sprawie niedoskonałości kontrolera dla PS3. Pad, który zatem otrzymamy będzie miał gałki analogowe z wgłębieniami, ulepszony żyroskop, wygodniejsze spusty i jego wielkość nieco się powiększy. Do tego projektanci dorzucają nam ekran dotykowy na środku (zapewne z jakimś ciekawym zastosowaniem w grach i być może w samym menu konsoli), głośnik mono znajdujący się na kontrolerze, port do słuchawek (rodem z Xbox’a 360), przycisk SHARE (o nim potem) i na górze – trójkolorowy panel, który ma niby pomóc rozróżniać podłączone urządzenia, ale pewnie twórcy gier znajdą dla niego inne zastosowanie. Zmiany zapowiadają się naprawdę dobrze. Praktycznie wszystkie wady poprzedniego modelu zostały zniwelowane lub całkowicie usunięte, także granie na nim będzie niezwykle przyjemne. Chyba, że w finalnej wersji coś zostanie spieprzone…
A czym jest PlayStation 4 Eye? Usprawnioną kamerką z kątem widzenia w zakresie 85 stopni. Jej zadaniem jest wyłapywanie gracza z otoczenia oraz przyjmowanie naszych komunikatów przez cztery wbudowane w nią mikrofony. Logowanie na nasze konto, dzięki temu sprzętowi, może okazać się łatwiejsze, bo PS4E ma reagować na niektóre nasze gesty i słowa. Wreszcie będzie można poczuć się niczym Alibaba otwierający sezam. Brzmi jak nieco nieoszlifowany Kinect, ale według mnie ten gadżet będzie niebywale przydatny. Obyśmy nie musieli kupować go oddzielnie, albo przepłacać przez niego samą konsolę.

+ Gaikai, streaming i funkcje społecznościowe

Przed samym startem konferencji zastanawiałem się nad tym czy pojawi się na niej Gaikai. Przejęło ich w końcu Sony, a pracownicy tej firmy mieli naprawdę sporo fajnych pomysłów. Nie myliłem się, bo w pewnym momencie ceremonię przejmuje David Perry, czyli szef całego Gaikai. Ludzie z tego serwisu dłubali przy PS4 całkiem sporo, bo wiele ich funkcji będzie trzonem całego sprzętu. To dzięki nim możemy nacisnąć przycisk SHARE i zacząć stremować (albo oglądać) za pośrednictwem Ustream, spróbować produkcji przed jej zakupem, a do tego grać w nią, podczas jej ściągania. Do tego, fajną funkcją dla niedzielnych użytkowników PS4 wydaje się być możliwość poproszenia innych, o różne wskazówki dotyczące jakiegoś bossa, a nawet pozwolenie komuś przejąć pada za nas! I wcale nie musi być to osoba będąca w tym samym pokoju!
Wszystkie te możliwości wydają się być naprawdę interesujące i osoby posiadające szybki Internet, będą ciągnęły z tego bardzo wiele korzyści. Również fakt utknięcia w jakimś miejscu praktycznie przestanie istnieć, zaś przyjemność z grania będzie się tylko powiększać. Już słyszę narzekania hardcorów, że gry zaczną przechodzić za nas inni. Tylko nikt nie broni wszystkich tych elementów poblokować i spróbować eksploracji na własną rękę. Do tego wreszcie pożegnamy wersje demonstracyjne, prawdopodobnie skończą się zakupy w ciemno, a żmudne ściąganie 25 GB tytułu, będzie okraszone jednoczesnym graniem w niego. Brzmi niesamowicie, a Cloud gaming wraca do łask!

Na minus:

- Nie masz Internetu? Jesteś niczym!

Typowy Kowalski ma w Polsce łącze 4 Mbit, z prędkością pobierania – ok. 500 kb/s i wysyłania ok. 120 kb/s (z tym to różnie bywa). Czy takie funkcje jak streaming, pobieranie produkcji podczas grania w nią, albo w szczególności - testowanie tytułów w chmurce, będzie dla niego możliwe? Nie wydaje mi się. Inżynierowie zachwycają się możliwościami, które daje PS4, ale w zasadzie bez dobrego łącza, albo jego kompletnego braku w razie awarii, jesteśmy skazani na wykastrowanie naszej konsoli z kluczowych funkcji. Osobiście posiadam bardzo słabą prędkość Internetu i mam nadzieję, że Sony pomyśli i o mnie, a nie o ludziach, którzy na luzie ciągną sobie światłowodem upragnione 100 Mbitów.

- Na ile lat to wszystko wystarczy?

Powiedzmy sobie szczerze. Przeskok technologiczny pomiędzy generacjami jest znikomy. O ile między PS2 i PS3 znajdziemy gigantyczną różnicę w grafice, o tyle pomiędzy PS3, a PS4 różnice nie są już tak duże. Udowadnia to fakt, że Watch Dogs będzie dostępne w wersjach dla PlayStation 3 i PlayStation 4, zresztą tak samo jak Diablo III. Co to znaczy? Brak jakiegoś rewolucyjnego kroku, przez co zamiast urwania dupy, zyskujemy niesmaczne pierdnięcie. Ta generacja nie będzie trwała zbyt długo…

Jak sami widzicie moja opinia o samym PS4 jest jak najbardziej pozytywna, choć mam co do niektórych rzeczy pewne wątpliwości. Powiedzmy sobie szczerze, że Sony musiało wymusić ten show, żeby wspiąć się ze swoimi akcjami na szczyty giełdy, dlatego być może zapowiedzenie konsoli następnej generacji przebiegło nieco pochopnie oraz zbyt szybko. A może po prostu chcą zabłysnąć prędzej niż konkurencja? Microsoft zapewne siedzi sobie teraz spokojnie, czochra brodę, dżentelmeńsko popija herbatkę i patrzy w jaką stronę PS4 się rozwija. Teraz to oni mogą sobie spokojnie czekać, a kiedy wreszcie nastanie odpowiednia chwila – olśni nas swoimi pomysłami. Miejmy nadzieję, że bitwa pomiędzy oba dystrybutorami konsol będzie zaciekła i grami ekskluzywnymi zamienią nasz mózg w warzywo. Nie ma co wieszać psów lub pereł nad czymś, czego jeszcze w żadnych łapkach/testach nie wylądowało. Koniec roku 2013 i początek 2014 to zdecydowanie okres, kiedy zaopatrzenie się w sprzęty nowej generacji będzie niezbędne. Ja chyba porzucę środowisko PC-ta, właśnie dla tych maszynek.

A Wy? Co na ten temat sądzicie? Jak podoba się Wam PS4? Czy Sony uciągnie się na rynku ze swoją konsolą, czy może zostaną zniszczeni przez Microsoft? A może spodziewacie się konkurencji od innych firm, takich jak Valve? Piszcie o tym w komentarzach! 

PS. Samych gier nie oceniałem, bo na to jeszcze za wcześnie. Czekamy na E3!
PS2. Micro$oft i stałe połączenie z internetem? Co o tym sądzicie? 


Zapraszam do odwiedzania oraz lajkowania mojego fanpage na facebooku, jeżeli chcecie być na bieżąco z tym, co dzieje się u Rasgula, albo po prostu macie czas na czytanie różnych przemyśleń, czy innych głupot.

Rasgul
9 kwietnia 2013 - 07:00

Komentarze Czytelników (45)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
09.04.2013 15:40
odpowiedz
mckk
28
Senator

Ale tego nigdy nie będzie bo to by było przyznanie się Sony do tego, że pad jest gówniany do gier.

09.04.2013 15:51
odpowiedz
Wiosnaidzie
3
Generał

tego nigdy nie bedzie bo z kanapy bardzo niewygodnie sie gra na klawiaturze/myszy. A konsole to sprzet do salonow, a nie do biurek.
chcesz klawiature - kup sobie PC.

09.04.2013 16:50
odpowiedz
Drau
82
Legend

@Irek22 [ gry online level: 35 - Generał ]: nie, nie ludze sie. dalem tylklo upust frustracji :)

09.04.2013 19:25
Pr0totype
odpowiedz
Pr0totype
109
Generał

@Wiosnaidzie a kto zadecydował, że to sprzęt salonowy? pierwsze słyszę, ja PS2 i xboxa360 od wielu, wielu, wieluuuuuuuuu lat mam na biurku. Nie widzę też problemu podłączyć do TV. Burko mam przed ścianą, monitor na biurko, TV mogę zawiesić na ścianie w 20s i po sprawie, a TV i tak oglądam tak rzadko, że praktycznie jest cały czas zawieszony. Poza tym kup PC było zbyt ironiczne, bo chyba nie myślisz, że pisze długopisem XD Ale planuje tak czy siak kupić nowego PC z nowym xboxam lub ps, zobaczę jeszcze, która lepsza, najwyżej tak jak teraz, będę grał wyłącznie w gry, które są na konsole, a niema na PC. No a poza tym Kto Ci każe grać na klawie i myszy na kanapie czy w ogóle tego używać? graj jak wcześniej padem, bo masz wybór i po problemie. dawno powinni sobie zdać sprawie już przy PS3, że więcej na tym zyskają. Gdyby było jak mówię, dawno olałbym PC. To znaczy że kupowałbym gry na konsole, a nie na PC, PC byłby wykorzystywany tylko na internetu, czy filmów, a do gier konsola, a tak nie licząc PS2 na xboxa360 mam 25 gier, zaś na PC, nie licząc te co sprzedałem 147, całkiem inaczej byłaby, gdyby było jak mówię, na konsole miałby teraz prawie 200 gier.

09.04.2013 22:24
JaspeR90k
odpowiedz
JaspeR90k
58
ONE MAN ARMY

Już od jakiegoś czasu wiadomo że PlayStation 4 zaoferuje wsparcie dla rozdzielczości 4K Ultra HD ale tylko dla filmów co ja osobiście uważam za krok wstecz w wykonaniu Sony, który jako wiodący i wieloletni już producent telewizorów powinien doskonale zdawać sobie z tego sprawę że za co najmniej dwa lata rozdzielczość 4K Ultra HD będzie już standardem w każdym telewizorze i monitorze produkowanym przez czołowych producentów tego sprzętu (czego najlepszym dowodem jest tegoroczne wydanie Consumer Electronics Show), jednocześnie na starcie oddaje pole PC-tom które w obecnej chwili są w stanie generować obraz w grze przy pomocy najnowszych kart graficznych w rozdzielczości Ultra HD. Sony już raz obudziło się z ręką w nocniku gdy podjęło próbę wejścia na światowy rynek smartphonów gdy ten już był całkowicie zdominowany przez Samsunga, HTC i Apple oferując urządzenia nie mające nic nowego do zaoferowania i na tle konkurencji wypadające po prostu blado. Oby w przypadku PlayStation 4 nie było tak samo, ale to już zależy m.in. od tego co pokaże Microsoft.

09.04.2013 22:57
odpowiedz
zanonimizowany876076
5
Konsul

za co najmniej dwa lata rozdzielczość 4K Ultra HD będzie już standardem

Standardem jeszcze długo będzie 1080. Sony już raz wyskoczyło z blurayem i okazało się, że standardem stał się dopiero u schyłku życia konsoli. UHD to nonsens, w tym momencie to tylko dla lanserów którzy chcą zrobić sobie w domu małe kino. UHD to przede wszystkim przekątne 60" i więcej i nikt normalny nie wstawi czegoś takiego do pokoju. 55 to już jest i tak wypas i więcej do gry nie potrzeba, upychanie gigantycznych rozdziałek mija się zatem z celem bo nie zauważsyz różnicy. Lepiej niech się skupią na czymś sensowniejszym.

10.04.2013 10:06
odpowiedz
GJ_1906
10
Legionista

Wasze minusy to takie na siłę...wszyscy wiemy jak wygląda sprawa internetu w Polsce i jak może infrastruktura danego kraju być minusem dla konsoli...to tylko i wyłącznie nasz minus. Większość osób na tych 4 megowych łączach grywa online na pc'ach, gra na PS# i X360 i jest ok, problem przy streamingu może zaistnieć ale to melodia przyszłości, ważne że inne aspekty będą działać. Na ile lat wystarczy...hmmm zapłacę 2 tysiące i mam konsolę na której mogę grać i oglądać filmy na dużym ekranie telewizora przez 5-7 lat, z drugiej strony osławiony PC który po 3-4 latach odpala nowe gry tylko w minimum i to nie zawsze, zresztą taka jest specyfika konsol że odstawały, odstają i będą odstawać od komputerów bo nie mają wymienialnych bebechów więc kolejny minus trochę z dupy. Dla mnie większe minusy w PS4 to niejasna przyszłość używek, internet - płatny jak u MS czy dalej free, funkcje społecznościowe którym zwiększono priorytet - po co to hardcorowym graczom?

10.04.2013 19:32
JaspeR90k
odpowiedz
JaspeR90k
58
ONE MAN ARMY

alphalyr--> Jeżeli twierdzisz że między rozdzielczością Full HD 1080p a rozdzielczością 4K Ultra High Definition (4096x2160) nie ma zauważalnej różnicy to mogę jedynie pogratulować Ci twojej wiedzy a raczej niewiedzy. 4K oznacza że szerokość obrazu wynosi prawie 4 tysiące pikseli. Ekrany 4K mają zatem cztery razy więcej pikseli niż obecne Full HD - osiem milionów zamiast dwóch (dla porównania rozdzielczość ludzkiego oka wynosi 576 milionów pikseli co oznacza że różnica między Full HD a UHD będzie wystarczająca aby ludzie oko ją dostrzegło). Więcej pikseli oznacza lepszą jakość obrazu i większą jego szczegółowość detali przy czym piksele są znacznie mniejsze niż w Full HD dzięki czemu nawet z bliskiej odległości piksele nie będą rzucać się w oczy. "UHD to przede wszystkim przekątne 60" i więcej i nikt normalny nie wstawi czegoś takiego do pokoju" żebyś się nie zdziwił bo na całym świecie są pasjonaci których stać na zakup takiego telewizora i z pewnością chcieli by w pełni wykorzystać jego możliwości jednak PS 4 im tego nie zagwarantuje.

10.04.2013 20:01
odpowiedz
zanonimizowany876076
5
Konsul

Może zbyt chaotycznie napisałem, ale miało być że nie zobaczysz różnicy na telewizorach ogólnodostępnych - czyli tych 40-55" - co przy tych przekątych dodatkowo taka rozdziałka nie miałaby w ogóle sensu.
O to mi chodziło no :) a nie ze różnicy nie ma.

całym świecie są pasjonaci których stać na zakup takiego telewizora i z pewnością chcieli by w pełni wykorzystać jego możliwości jednak PS 4 im tego nie zagwarantuje.
Ale to nie jest mój problem, co się martwisz ludźmi którzy mają większy salon niż ty dom ? Konsole mają być w przeznaczeniu dla mas, czyli mają zadowolić mnie, jaśka z sąsiedztwa i tadka zza płotu.
Widziały gały co brały, niech se pasjonat poskłada PC pod UHD za $10k

10.04.2013 21:26
JaspeR90k
odpowiedz
JaspeR90k
58
ONE MAN ARMY

alphalyr--> Chyba sam do końca nie wiesz o co Ci chodziło. Więc dlatego właśnie telewizory o rozdzielczości 4K Ultra High Definition zaczynają się od 55 cali i w zwyższ. Jak sam napisałeś "dla mas" czyli dla wszystkich ludzi którzy posiadają sprzęt dzięki którym będą mogli cieszyć się zarówno większą i mniejszą szczegółowością obrazu a nie tylko dla wybranego grona przeciętnych użytkowników którzy nie dysponują sprzętem z najwyższej półki tylko też dla tych osób które taki sprzęt posiadają ale PS 4 nie będzie w stanie wykorzystać jego potencjału w wyniku czego takie osoby które zamierzały nabyć nową konsolę Sony zrezygnują z niej i przesiądą się na inną platformę która zagwarantuje im taki komfort.

10.04.2013 23:15
odpowiedz
zanonimizowany876076
5
Konsul

Ja wiem dobrze o co mi chodziło. Małe telewizory to telewizory do 55 które będa dość mocno eksploatowane jeszcze przez lata pozostaną w tym standardzie i to się nie zmieni.

4K Ultra High Definition zaczynają się od 55 cali i w zwyższ
wzwyż to bardzo szerokie pojęcie. Obecnie nie ma telewizora 4k 55"

Jak sam napisałeś "dla mas" czyli dla wszystkich ludzi którzy posiadają sprzęt dzięki którym będą mogli cieszyć się zarówno większą i mniejszą szczegółowością obrazu a nie tylko dla wybranego grona przeciętnych użytkowników którzy nie dysponują sprzętem z najwyższej półki tylko też dla tych osób które taki sprzęt posiadają ale PS 4 nie będzie w stanie wykorzystać jego potencjału w wyniku czego takie osoby które zamierzały nabyć nową konsolę Sony zrezygnują z niej i przesiądą się na inną platformę która zagwarantuje im taki komfort.

Co to za bełkot, czy jak grubas wchodzi do sklepu i chce kupić spodnie i nie mieści się w żadne z nich bo jest tak niestandardowo gruby, to znaczy że firma robiąca spodnie nie jest dla mas ? Jest, tylko nikt nie uwzględnia jak w przypadku tych telewizorów UHD, tego, że jakaś grupka osób posiada taki sprzęt, który nawet nie jest promilem sensownego ogółu.
Druga sprawa, po co ten cały słowotok, Sony mówi - nie będzie gier UHD, to mała grupka interesantów 4k sobie odpuści, proste ? proste!. Po co zadowalać na siłe i wpychać 4k skoro w najbliższym czasie nie zostanie ono ogólnym standardem ?

11.04.2013 01:02
Rasgul
odpowiedz
Rasgul
40
Pretorianin

Cieszę się, że pod wpisem wynikła interesująca dyskusja. Miło się to czyta ludziska. :D

Nie, minus z tym byciem niczym bez internetu nie był wymuszony. Sądzę, że przedstawiłem swoją opinię, choć potwierdzam, że nie jest to wada samej konsoli. Co do używanych gier, to Sony mówiło, że będzie można z nich korzystać, także bać się o to nie trzeba.
Co do samych funkcji konsoli to tak - gry są priorytetem jak najbardziej. Ja jednak lubię, gdy konsola służy nie tylko do grania, a do różnych innych bajerków. Funkcje społecznościowe i cała reszta jak DLA MNIE (podkreślam subiektywność i swoje wielkie ego) to całkiem ważne rzeczy, z których lubię korzystać. Niestety Polska kraj bida i z internetem dobrze nie jest. Mogłem ten minus ująć nieco inaczej, przyznaję się do błędu.

yasiu -> Butthurt jak cholera. Przyznam, że czytając Twój post uśmiałem się z własnej głupoty, że palnąłem taką gafę. A wróżyć lubię, niczym wróżbita Maciej. :)

CyberTron -> Było mi o tym pisać przed Prima Aprilis. :D

11.04.2013 18:34
😊
odpowiedz
Ebdac
40
Centurion

Stałe połączenie z internetem to bzdura... Jak bym chciał pojechać na działkę na wakacje i wieczorkiem popykać na boxie, to nie mam co brać konsoli bo neta tam ni ma... Jeśli chodzi o pady to zawsze byłem za Sony, od PSXa aż do teraz ;] Kamerka, jeśli będzie wymagała dodatkowego kontrolera, trochę traci sens... Geniusz kinecta leży właśnie w tym że żaden kontroler nie jest nam potrzebny.

11.04.2013 19:56
JaspeR90k
odpowiedz
JaspeR90k
58
ONE MAN ARMY

alphalyr-->" Jest, tylko nikt nie uwzględnia jak w przypadku tych telewizorów UHD, tego, że jakaś grupka osób posiada taki sprzęt, który nawet nie jest promilem sensownego ogółu" człowieku z choinki się urwałeś czy nie umiesz czytać ze zrozumieniem? Ja mówię o najbliższych 2-4 latach a nie o teraźniejszości jeżeli masz problem z czytaniem ze zrozumieniem to proponuję powrót do szkolnej ławki.
"Po co zadowalać na silę i wpychać 4k skoro w najbliższym czasie nie zostanie ono ogólnym standardem ?" Żebyś czasami pewnego pięknego dnia nie obudził się z ręką w nocniku bo zderzenie z najbliższą przyszłością może być dla Ciebie bardzo bolesne. Postęp technologiczny nie zna próżni, każda technologia stosowana od paru lat zawsze po pewnym czasie jest zastępowana przez nową a co za tym idzie lepszą i dającą znacznie większe możliwości od tej poprzedniej. Ci którzy nie potrafią się podporządkować tej zasadzie zostają w ogonie peletonu i oglądają plecy liderów. PS 4 już na starcie będzie skazane na to by oglądać plecy PC-tów. Zmierzch technologi Full HD jest już bliski a czołowi producenci telewizorów dają temu wyraźny sygnał. Jeśli nie potrafisz się z tym pogodzić no to cóż musisz zacisnąć żeby i pogodzić się z tym że postęp technologiczny to naturalna kolej rzeczy i nikt ani nic tego nie zmieni.

11.04.2013 20:42
odpowiedz
Wiosnaidzie
3
Generał

Prototype - a podłaczaj sobie konsolę nawet do smartphona. Większość trzyma konsole stacjonarne w salonie, przy telewizorze i gra z kanapy i to do większości dostosowuje się sprzęt.
Masz PC, masz biurko, taboret to korzystaj ;)

Jasper90K - nie sądzę, by telewizory UHD stały się popularne w ciagu następnych nawet 10 lat. Zresztą nie ma sensu ich kupować, bo nie ma filmów w UHD, bo nie ma programów w UHD.

11.04.2013 21:11
odpowiedz
zanonimizowany876076
5
Konsul

CHyba tylko jak narazie w Japonii jest nadawany sygnał na jednym kanale w 1080p.

człowieku z choinki się urwałeś czy nie umiesz czytać ze zrozumieniem? Ja mówię o najbliższych 2-4 latach a nie o teraźniejszości
Ale konsole wyjdą w tym roku i to już się dzieje, w dodatku przez te 2 lata w porywach do 4 sytuacja nie ulegnie zmianie na tyle, aby inwestować środki w UHD - zarówno producenci gier i sprzętu, jak i końcowi odbiorcy.

Postęp technologiczny nie zna próżni
Zgadzam sie. Ale postep ten nie mógłby dotyczyć samych TV. Monitory komputerowe o przekątnych 24-27" kompletnie się do tego nie nadają. Zwiększanie standardów przekątnych w nieskończoność też jest bezsensowne, już lepiej powiedzieć PCtowcom żeby przyciągli swoje puszki pod TV. Będzie prościej.

Zmierzch technologi Full HD jest już bliski
Że co ?

12.04.2013 21:38
JaspeR90k
odpowiedz
JaspeR90k
58
ONE MAN ARMY

Wiosnaidzie--> Tak to prawda dostępność treści dla rozdzielczości 4K jest obecnie znikoma (choć Francja od 8 stycznia poprzez kanał Eutelsat transmituje już programy w UHD) , ale nie oznacza to że tak zostanie na stałe. Producenci sprzętu są obecnie w okresie przejściowym. Na horyzoncie widać już nową technologię ale dojście do niej zajmie jeszcze trochę czasu. Tak więc 4K prędzej czy później będzie stawała się nowym standardem.

alphalyr--> "Ale konsole wyjdą w tym roku i to już się dzieje, w dodatku przez te 2 lata w porywach do 4 sytuacja nie ulegnie zmianie na tyle, aby inwestować środki w UHD" jeżeli nadal chcesz zaprzeczać rzeczywistym faktom to rób to dalej, co najwyżej uda Ci się w ten sposób oszukać samego siebie. Rozdzielczość to jeden z najważniejszych parametrów każdego monitora czy telewizora, a więc naturalną koleją rzeczy jest to że producenci cały czas rozwijają i podporządkowują swoje produkty nowym standardom rozdzielczości zastępując stare, i tak samo będzie w najbliższym czasie z rozdzielczością 4K. Czy Ci się to podoba czy nie każdy szanujący się producent najnowszego sprzętu będzie podążał właśnie w tym kierunku i nic ani nikt tego nie zmieni.

04.05.2013 21:56
elosidzej
odpowiedz
elosidzej
71
Generał

PC znokautują te maszynki,w szybszym czasie niż się tego spodziewali.

04.05.2013 21:59
Sethlan
odpowiedz
Sethlan
93
Negative

Nowe konsole juz na starcie nie beda dorastaly PC, choc w sumie mi to pasuje. Przez kilka kolejnych lat modernizacje sprzetu bedzie mozna odrzucic w kat.

07.06.2013 19:10
😃
odpowiedz
jack123456
17
Centurion

taa obiecanki cacanki szczerze mówiąc ja tam zostaje przy ps3 jest to super maszynka tylko boje sie tego że bedzie tak jak z ps2 że już praktycznie fajnych tytułówn nie bedzie wychodzic na ps3 to jest jedno moje zmartwienie a tak to pozostawie sobie ps3 moze za 3 góra 4 lata kupie ps4 jak bedzie tania a tak to jak pisał koleś wyzej nie ma skoku graficznego tak jak było w ps2-ps3 więc nie ma sensu kupowac tej drożyzny a po za tym na ps3 jest mnóstwo gier i na pewno nie bedzie mi się nudzić.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze