Son Goku kontra Naruto - RazielGP - 21 listopada 2013

Son Goku kontra Naruto

Kto wygra dzisiejszy pojedynek? Son Goku, czy Naruto? / dannex009.deviantart.com

Obaj bohaterowie są bardzo znani wśród fanów mangi oraz anime, a dokładniej rzecz ujmując w gatunku Shōnenów. Ponadto pod pewnymi względami bywają dość do siebie podobni. I w sumie nie ma się co dziwić, skoro twórca Naruto - Masashi Kishimoto w wielu aspektach wzorował się na swoim ulubieńcu, czyli Dragon Ballu stworzonym z kolei przez Akirę Toriyamę.

W związku z tym postanowiłem bliżej przyjrzeć się obu postaciom i zdecydować, który z nich okazuje się być lepszy. Jednakże nie zamierzam porównywać tychże mistrzów sztuk walki w kwestii używanych przez nich technik, ani tym bardziej pod względem poziomu mocy. W końcu nie oto mi chodziło. Zresztą uważam, że byłaby to nierówna walka, ponieważ Akira zrobił z Goku wojownika mogącego niszczyć całe planety, czego w przypadku Naruto nie ma nawet najmniejszej mowy. Dlatego uważam, że taka konfrontacja okazałaby się całkiem nietrafiona i w gruncie rzeczy niesprawiedliwa.

Wkurzony Goku? Niezmiernie rzadki widok.

Przede wszystkim planuję tutaj skupić swą uwagę na ich charakteryzację, poczynając od wyglądu, a kończąc na ich zachowaniu. Warto oczywiście zwrócić uwagę na fakt rozbieżności czasowej głównych śmiałków. Pod względem technologicznym Dragon Ball umiejscowiony został na setki lat dalej, niż Naruto. Pomijając tu oczywiście wyobraźnię obu twórców. W końcu w uniwersum Kishimoto nie mamy do czynienia  z nowoczesnymi urządzeniami elektronicznymi, zaś w dziele Toriyamy jak najbardziej. I to na wielką skalę.

Jednak w kwestii ubrań oba "światy" nie wyróżniają się tak bardzo między sobą. W szczególności można ten fakt odnotować obserwując kobiece stroje. Wracając jednak do naszych ulubieńców, często zdarza się tak, że pod względem ubioru postaci, to właśnie Uzumaki odziany jest w bliższy aktualnym trendom sposób. W końcu nosi na sobie dres, tyle że zanadto rzucający się w oczy. Z kolei taki Goku nietypowe i dość "przestarzałe" kimono. Niemniej jednak na przestrzeni wielu lat swojego życia, zmieniali oni swoje wdzianka. Jednak nowsze nabytki zwykle przypominały swoich poprzedników.

Naruto Uzumaki - Szkoda, że tak rzadko bywa poważny

Inna sprawa dotyczy tego, że Naruto został przedstawiony w mandze od swego urodzenia, to nastych lat (okolice 16), z kolei Goku znacznie dalej. Pod koniec Zetki miał z moich wyliczeń nieco ponad 50 lat. W końcu jakby nie patrzeć został się dziadkiem, ciesząc się niezmiernie ze swej wnuczki Pan. Oznacza to, że w przypadku tego drugiego pana mogliśmy zaobserwować zmiany charakteru na przestrzeni kilkudziesięciu lat! Jednak prawdę mówiąc Goku pozostał sobą. I chwała mu za to.

Niemniej jednak pewne zmiany nastąpić musiały. Na początku swej przygody, nasz milutki "wnuczek" Son Gohana wykazywał się nieznajomością świata i ludzi. Nic dziwnego, skoro całe dotychczasowe życie spędził ze swym dziadkiem w lesie. Jednak trzeba zauważyć, że wyruszając z Bulmą w świat, całkem szybko się uczył. Jego zachowanie mogło co prawda z początku zaskakiwać, ponieważ był delikatnie mówiąc nieokrzesany, ale trzeba przyznać, że owy brak ogłady powodował w moim przypadku niezliczoną ilość "heheszków". Postać okazała się nader sympatyczna i cieszyła się moją aprobatą. Także w późniejszych latach.

Goku nawet w kwestii wyglądu sprawia sympatyczne wrażenie

Niestety tego samego o Naruto Uzumakim powiedzieć nie mogę. Owszem jego sexy jutsu jak najbardziej mi się podobało, bo zwyczajnie lubię tani i tandetny humor. Jego zawadiacka gadka oraz dowcipy również sprawiły mi niemało uciechy. Jednak jest coś, co zaczynało mnie niezmiernie irytować. Szczególnie w edycji Shippuuden. O ile Goku Akiry okazał się sympatycznym głuptaskiem, o tyle Naruto Masashiego kompletnym debilem-idiotą. Ja wiem, że Goku wolny od wad nie był, a jego największym minusem była niezmierzona naiwność. Jednak to, co ujrzałem w przypadku dzieła Kishimoto przerosło wszelkie pokłady absurdu.

Zapewne twórca Naruciaka planował upodobnić swojego ulubieńca do ikony anime, ale niestety nie udało się tego dokonać. Prawdopodobnie myślał, że czytelnicy/widzowie uważają, że im głupszy jest bohater, tym staje się on dla fana fajniejszy, ale srogo się w tej tezie przeliczył. Całe szczęście, że lepiej poszło mu w przypadku innych postaci, choć i tu w końcowej fazie mangi mam mnóstwo powodów do niezadowolenia. Ot zmarnowane potencjały, nic więcej. Za to warto zwrócić uwagę na kilka szokujących prawd. Oglądając Dragon Ball, a następnie przerzucając się do Naruto, możemy zaobserwować, że trening tego drugiego w pewnych względach bywa przedstawiony w niemal zbliżony sposób. Jak chociażby to, że u żabiego mędrca Uzumaki trenuję w spokoju i ciszy, często znajdując się na skałach z dzbanem na głowie. To samo było u Goku, przy treningu u Genialnego Żółwia, którego odpowiednikiem jest nie kto inny jak mistrz Jiraya. Równie zboczony, silny, aczkolwiek często niedołężny i ciapowaty.

Nie ma to jak dozgonna przyjaźń

Wspólną cechą obu głównych postaci z pewnością jest to, że lubią sobie pojeść. Ponadto obaj charakteryzują się krystalicznie czystym sercem oraz pozytywnym spojrzeniem na otaczający ich świat. Ponadto widzą w swych wrograch przyjaciół, którzy po prostu z nieznanych im przyczyn stanęli po stronie zła (przykładowo: Szatan Serduszko, Vegeta - Gaara, Pain). Pomijam fakt przeobrażania się w bestie (Goku - Oozaru; Naruto - Kyuubi), choć tu akurat sposób ukazania potworów został zaserwowany w zupełnie inny sposób. Jedno jest jeszcze pewne: i Goku, i Naruto należą do osób z ADHD, co akurat bywa zabawne.

Pewne okazuje się też to, że Goku zdaje się być bardziej utalentowany. Otóż jak nietrudno nam było zauważyć, każdy trening nie sprawił mu specjalnie dużego problemu. Tak naprawdę, największe trudności z całą pewnością napotkał u Wszechmogącego, ponieważ tam liczyły się inne sprawy, niż szaleńcza walką, czy podnoszenie poziomu mocy. Z kolei Naruciak zawsze miał ze wszystkim niebosiężne komplikacje. Z rasenganem do dziś nie radzi sobie w idealny sposób, ponieważ do tej pory (orly?) nie opanował niniejszej techniki tworzenia jedną ręką. To może oczywiście dziwić, skoro pod koniec mangi staje się jednym z najsilniejszych shinobi. Dlatego też uważam, że lepiej przedstawioną i zdecydowanie bardziej przeze mnei postacią jest nie kto inny jak sam Son Goku.

Polub, zaćwierkaj lub wykop Raziela oraz jego wpisy, jeśli przypadły ci do gustu. Z góry dziękuję za klik.

RazielGP
21 listopada 2013 - 15:39

Który z bohaterów jest według was lepszy?

Son Goku 76,2 %

Naruto Uzumaki 23,8 %

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
22.11.2013 23:53
berial6
berial6
104
Donut Hole

Jak wiemy, jedynymi zdolnościami naruto są:
-10 różnych rasenganów, wwszystkie w tym samym kolorze
-klonowanie
-siła przekonywania (po co walczyć walkę walką, jak można sobie porozmawiać?
-friend-no-jutsu

Więc werdykt jest jasny, zanim naruto zacznie monolog, to Goku to zgniecie.

23.11.2013 01:07
maciek16180
😃
odpowiedz
maciek16180
54
Konsul

Chyba się bardzo śpieszyłeś pisząc to. W samym ostatnim zdaniu: literówka, bezsensowne "nie kto inny jak sam" (zupełnie nie pasuje w kontekście porównywania dwóch postaci), brakujące słowo "lubianą", brak przecinka. Co do tematu: nie oglądałem Naruto, a DB tylko troszeczkę, ale mam pewien sentyment do postaci Goku :) Co nie zmienia faktu, że jest mnóstwo lepszych anime, również wśród shounenów. A tak poza tym to polecam Berserka :) Jak lubisz Wiedźmina, to powinien Ci się spodobać, są pewne podobieństwa.

23.11.2013 07:44
😊
odpowiedz
zanonimizowany737870
70
Legend
Image

berial6 > Spokojnie jak wejdziesz na Dragon Ball Wiki też masz mnóstwo rodzajów Kamehameha różniąca się tylko mocą, nazwą czy wykonaniem. Jak można zaobserwować w anime Goku tez nie szponci jakimiś nowymi atakami. To już Vegeta, Cell, Frieza mają więcej blatów do pokazania niż sam główny bohater.
Z Naruto jest podobnie jak u Goku. Główna postać, która ma swoja markowa technikę i jej się trzyma. Zaś inni nawalają mnóstwem innych Jutsu. Podobieństw można wyszukać mnóstwo, ale to nie tylko w tej produkcji, ale i również w innych wielkich tasiemcach, które były wzorowane inspirowane przez Dragon Ball'a :D.

Wracając do tematu to jeżeli chodzi o moc to oczywiste, że wygrał by Goku sam poziom Super Saiyan 2 wystarczy, aby w kilka minut rozwalić cały System Słoneczny, a gdzie tam najwyższe poziomy Saiyanów. Naruto na Kurama Mode 2 może co najwyżej rozwalić jakiś dany obszar nic ponadto.
Choć po ostatnim odcinku Madara zniszczył dla mnie system. Nie wiem co brał, wdychał, a może za dużo właśnie Dragon Ball'a się naoglądał, ale tym zdaniem pojechał po bandzie >>>

Co do lubienia postaci to już zależy od samego siebie. Czy wychowało się na DB czy może bardziej utożsamia się z Naruciakiem itp.

23.11.2013 09:35
berial6
odpowiedz
berial6
104
Donut Hole

Tyle, że goku WALCZY, a nie spamuje rasenganem.

23.11.2013 09:40
Sasori666
odpowiedz
Sasori666
129
Korneliusz

Naruto był by bez szans, ale już jakiś Uchiha jak najbardziej :)
Pewnie nawet by nie musieli walczyć z Goku.

23.11.2013 11:06
Cobrasss
odpowiedz
Cobrasss
140
Senator

Cóż :D Goku ma Fasolki, bo chyba nikt nie poleci do Ichiraku po Ramen dla naruto.

23.11.2013 13:57
berial6
odpowiedz
berial6
104
Donut Hole

Nawet Madara nie wytrzymałby 10 minut przy Goku.
A faktem jest, że Madara to najpotężniejsza istota w Naruto.

23.11.2013 16:32
dVk.
odpowiedz
dVk.
113
Legend

berial6 - czy ja wiem...? Madara jest bardzo silny, nie znamy jeszcze wszystkich jego mocy, których jeszcze trochę zapewne ma.

spoiler start

Gdyby tak Madara stał się Jinchuuriki Juubiego to z pewnością zniszczyłby Goku.

spoiler stop

23.11.2013 16:48
xNaruto
😜
odpowiedz
xNaruto
97
Generał

Z tym że Naruto nigdy nie umiera, choćby nie wiem jakie miał obrażenia to przeżyje ;D

23.11.2013 16:54
😱
odpowiedz
zanonimizowany737870
70
Legend

Gdyby tak Madara stał się Jinchuuriki Juubiego to z pewnością zniszczyłby Goku.

Hmm czyli musiał by mieć moc Zniszczenia całej galaktyki aby powalić Goku SSJ4. Jak ja mam to uproszczenie przedstawić Hmm może tak:

Super Saiyan/ Ultra Super Saiyan > Na maksymalnej mocy może zniszczyć ziemie w kilka minut
Super Saiyan 2/ Legendarny Super Saiyan > Zniszczenie całego Systemu Słonecznego w kilka minut
Super Saiyan 3/ Mistic Super Saiyan > Zniszczenie Ziemi w kilka sekund, a Układu Słonecznego maks 1-2 minuty
Super Saiyan 4 > Zniszczenie Galaktyki zajęło by kilka minut

To można wywnioskować z anime, a nawet same postacie mówią do czego są zdolne. Przykładem jest Super Perfect Cell, gdzie jego Ulti to Solar Kamehameha ta nazwa mówi sama za siebie. Ładował je kilka minut na poziomie drugim. Ostatnia kinówka i pojawienie się Boga Destrukcji gdzie aż sam Vegeta robił z siebie durnia aby nie rozwalił świata, a Goku SSJ3 oraz Gohan MSSJ padali po 2-3 ciosach.

Najpierw trzeba obczaić anime lub się z nim zapoznać dogłębnie, a potem walić takie zdania. Wszystkie tasiemce są wzorowane na DBZ i wątpiące by ich autorzy próbowali przewyższyć je mocą. Może to szacunku, a może z obawy, że za bardzo będzie to podobne do DBZ.

24.11.2013 23:26
Sasori666
odpowiedz
Sasori666
129
Korneliusz

Wystarczy jak użyje oka i Goku By stał nieruchomy nie wiedzieć co się dzieje.
ofc zadziałało by to tylko raz, jak by jakoś goku się uwolnij z genjutsu to rozwalił by Madare w 30s

26.11.2013 06:28
odpowiedz
zanonimizowany737870
70
Legend

No Gdyby Goku wiedział o takiej zdolności Madary z pewnością nie dalby mu szans. Za szybki to raz i dwa padł by po 2-3 hitach :D. Uwolnić z Genjutsu mógłby tylko przez swoją Saiyańską siłą woli do walki i chronienia bliskich co nie raz pokazywano w DBZ, albo Szatan Serduszko :P by coś wymyślił jak zawsze :D.

26.11.2013 09:36
Yoghurt
odpowiedz
Yoghurt
67
Legend

Wybór między dżumą a cholerą.

26.11.2013 09:39
😐
odpowiedz
Child of Pain
129
Senator

Co gorsze, Dragon Ball promujacy pedofilie oraz pornografie czy gejowski Naruto w ktorym dwie glowne meskie postacie sie caluja. Jakby Shoneny czyms sie znacznie roznily.

Super Saiyan/ Ultra Super Saiyan > Na maksymalnej mocy może zniszczyć ziemie w kilka minut
Super Saiyan 2/ Legendarny Super Saiyan > Zniszczenie całego Systemu Słonecznego w kilka minut
Super Saiyan 3/ Mistic Super Saiyan > Zniszczenie Ziemi w kilka sekund, a Układu Słonecznego maks 1-2 minuty
Super Saiyan 4 > Zniszczenie Galaktyki zajęło by kilka minut

To dopiero niszczy system. Ja tez chce trwałą, tlenione włosy i niszczenie układu słonecznego. A nie czekaj, to nie lata 80, glam-metal i tapir na głowie juz nie jest w modzie.

27.11.2013 20:00
raziel88ck
😊
odpowiedz
raziel88ck
139
Reaver is the Key!

Spodziewałem się innych komentarzy, ale w sumie mogą być jako uzupełnienie mojego wpisu. W końcu ja skupiłem się w głównej mierze na charakterach obu postaci, zaś Wy zajęliście się porównaniem ich mocy i technik.

Dawno nie widziałem tak zaciętej dyskusji. Chyba muszę częściej pisać o anime.

28.11.2013 18:49
odpowiedz
Demilisz
139
Generał

@berial6
Prosze, Madara to Ucicha, a Ucichy to bogowie uniwersum. Jesli ninja może coś zrobić, to na pewno isntiał Ucicha, który robił to lepiej. A właściwie dalej istnieje i nazywa się Sasuke.

Anyway - porównywanie technik, kto ma więcej, jak walczy itp. jest całkowicie bez sensu, bo to zupełnie różne uniwersa i podejście do walki. W Naruto ogólnie wcale nie ma tak wiele czystych walk wręcz, bo i specjalistów od tego tam mało, a ci co są to raczej drugi albo i trzeci plan. Większość starć to naparzanie technikami, tak już ta manga została zrobiona.

A co do charakterów: Naruto to idiota i to nie podlega dyskusji, ale on przynajmniej, jeszcze, nie dał się wrobić w małżeństwo bo myślał, że dostanie ciastko :D Chociaż za ramen pewnie by się już zgodził :)

16.12.2014 20:35
odpowiedz
Greensleves
1
Junior

Z Goku mugłby moim zdaniem wygrać medrzec sześću ścierzek lub jego matka.

Sorry z błędy

27.12.2014 19:17
odpowiedz
zanonimizowany619836
71
Generał

Idiotyzmem jest zakładac tez ze moznosc rozwalenia galaktyki czyni z kogos silniejszego - macie chociaz pojecie o tym o czym mowicie? Rozwalenie galaktyki opiera sie na wejsciu energia w jej strukture i wyniszczeniu jej układu czy jakos tak. Nie znaczy ze działa to na człowieka.

@berial6 nie jest najpotezniejsza istota.

27.12.2014 19:33
odpowiedz
zanonimizowany425280
118
Legend

Naruto by usrał szybko, ale każdy mocniejszy Uchicha rozwalił by Goku szybko. Za dużo tego dragonballa nie oglądałem, ale wystarczy mi żeby móc stwierdzić że Goku to straszny debil i naiwniak, każde mocniejsze psychiczne jutsu wysadziłoby mu mózg.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze