Recenzja gry The Fruit of Grisaia
Za jakimi grami z 2017r. będziemy tęsknić?
Najlepsze z najlepszych: PlayStation
Anime Corner #29: Fairy Tail Zero oraz JoJo’s Bizzare Adventure Stardust Crusaders
Recenzja gry The Last of Us – Joel, Ellie, dziękuję. To było piękne pięć lat
W co gracie w weekend? #406: Super Mario 3D Land
Jestem strasznie chory. Pewnie jakiś cordyceps zalągł się w mojej głowie, więc gdybym nie dożył kolejnego weekendu, to pamiętajcie chociaż o tym, żeby zagrali To Zanarkand z Final Fantasy X na moim pogrzebie. Dzięki temu odejdę w spokoju i ze świadomością, że moje życie miało jakiś sens. Rozpalone ciało, straszliwy kaszel, drgawki (prawdopodobnie przedśmiertne), spowolnienie reakcji ciała oraz brak siły do czegokolwiek to skutek wojny, którą wypowiedziałem pewnemu wirusowi, który zdziesiątkował ludzkość. I po co mi to było? Jestem jeszcze młody. Nie chcę umierać. No nic, jak trzeba, to trzeba. Zanim to się jednak stanie, to chcę zobaczyć ostatni raz Miku i goliznę w visual novel dla dorosłych pt. The Fruit of Grisaia.
Przez ostatnie kilka lat unikałem jak ognia PS Vity, czyli najbardziej zaniedbanej konsoli Sony w historii istnienia marki PlayStation. Teraz jednak nadarzyła się okazja na to, abym ją zakupił i przetestował parę gier, które nazbierały się przez kilka lat opłacania PS Plus. Dziś zajmę się pierwszą z nich, czyli Uncharted: Golden Abyss. Do tego wspomnę też w kilku słowach o dodatku do The Last of Us, zatytułowanym Left Behind. Zapraszam do lektury i komentarzy.
Cześć. W jakie gry gracie tym razem? Jeśli o mnie chodzi, to żegnam się w ten weekend z Personą 4 Arena. Jestem coraz bliżej końca w The Last of Us. Wróciłem też do klasyka z PSone pt. Fear Effect 2. Zapraszam wszystkich, którym nie przeszkadzają spoilery do lektury i komentarzy.
Witajcie w 2018r. Nie ma co dalej rozpamiętywać nad minionym rokiem, gdyż on już i tak nie wróci. Warto się skupić nad tym co jest tu i teraz oraz nad tym, co dopiero się wydarzy. W ten weekend zamierzam pograć w Personę 4 Arena, The Last of Us oraz w Hexen II.