squaresofter

Kącik dla Otaku

najnowszepolecanepopularne

Recenzja gry The Fruit of Grisaia

Za jakimi grami z 2017r. będziemy tęsknić?

Najlepsze z najlepszych: PlayStation

Anime Corner #29: Fairy Tail Zero oraz JoJo’s Bizzare Adventure Stardust Crusaders

Recenzja gry The Last of Us – Joel, Ellie, dziękuję. To było piękne pięć lat

W co gracie w weekend? #406: Super Mario 3D Land

W co gracie w weekend? #283: The Fruit of Grisaia, XCOM Enemy Unknown i LittleBigPlanet2

Ukończenie Mass Effect 2 na najwyższym poziomie trudności  bardzo pozytywnie nakręciło mnie do gier wideo. W mijającym tygodniu udało mi się zaliczyć kolejną sekretną misję z bossami w Tales of Vesperia, zagrałem wreszcie w dwa dodatki do pierwszego Mass Effect i pożegnałem się z nim po dwustu pięćdziesięciu godzinach i sześciu przejściach całkiem zasłużonym calakiem. Zakończyłem też definitywnie sprawę z jedną z ulubionych gier ubiegłej generacji. Czekałem aż dziesięć lat, żeby ograć rozszerzenie do Red Faction: Guerrilla zatytułowane Demons of the Badlands. Tyle, ile rozwaliłem w nim budynków to moje. Jednak to nie koniec atrakcji, gdyż dopiero w weekend zaczyna się prawdziwa zabawa. Mam zamiar poświęcić go trzem tytułom. Po zaliczeniu kilku produkcji z gatunku visual novel wróciłem do The Fruit of the Grisaia. Jednak najbardziej ze wszystkiego ciągnie mnie do wojaczki z kosmitami w XCOMie oraz do podziwiania poziomów przygotowanych przez społeczność LittleBigPlanet2. Życzę wszystkim udanego weekendu, oczywiście nie tylko przy grach, ale jak w jakieś gracie i chcecie o tym napisać, to zapraszam do komentarzy.

czytaj dalejsquaresofter
26 stycznia 2019 - 16:25

W co gracie w weekend? #282: Cztery lata z Hatsune Miku Future Tone oraz galaktyczne szaleństwo w Mass Effect 2

W ostatni weekend zakręciłem ruletkę z grami w stylu Umineko. Skończyło się na tym, że praktycznie wszystkie uruchomione przeze mnie wtedy produkcje musiały uznać wyższość Mass Effect 2, z którym spędziłem w ostatnich dniach ponad 50 godzin i zamierzam ukończyć go trzeci raz w ten weekend.

Pierwszy miesiąc nowego roku powoli się kończy i w końcu pojawią się długo oczekiwane przez nas gry a ja wciąż doskonale bawię się z Miku Hatsune. To już blisko cztery lata od kiedy na dysku mojej konsoli gości Future Tone z jej udziałem.

czytaj dalejsquaresofter
19 stycznia 2019 - 12:30

W co gracie w weekend? #281: Growa ruletka - Clannad, Yakuza 0, XCOM: Enemy Unknown, Mass Effect 2, LittleBigPlanet 2, Umineko, Metro 2033 i Tales of Vesperia

Witajcie. W jakie gry gracie tym razem? Jeśli o mnie chodzi, to po ukończeniu Umineko nie wiem za bardzo nad jaką grą się skupić, więc wzorem demonicznej ruletki, w której celem jest śmierć lub życie członków rodu Ushiromiya postanowiłem uczynić podobnie z grami, które spędzają mi sen z powiek w 2019r. Jeśli odpalę chociaż jeden tytuł z poniższej listy, to uznam weekend za udany. Dziś w programie: Clannadx2, Yakuza 0, XCOM Enemy Unknown, Mass Effect 2, LittleBigPlanet 2, Umineko, Metro 2033 i Tales of Vesperia.

Wpis zawiera poważne spoilery i czytasz go na własną odpowiedzialność.

czytaj dalejsquaresofter
12 stycznia 2019 - 19:32

W co graliście w 2018 roku? - Wielkie podsumowanie

Witam. Jak to zwykle bywa o tej porze roku publikuję tekst podsumowujący cały swój rok z grami, jednocześnie pytając innych graczy o to, jakie tytuły najbardziej utkwiły im w pamięci a które ich totalnie rozczarowały.

Sam do tej sprawy podchodzę od kilku lat bardzo skrupulatnie i tworzę listę ukończonych gier. W tym roku postanowiłem podejść do tej sprawy trochę inaczej, więc na mojej liście znajdą się nawet takie gry, w których zdobyłem chociaż jedno trofeum lub osiągnięcie oraz takie, w które grałem kilka godzin. Strona taka jak Exophase doskonale nadaje się do sprawdzenia wiarygodności moich słów.

https://www.exophase.com/user/squaresofter/

Chciałem zająć się tym zestawieniem wcześniej, ale zależało mi na tym, aby ukończyć najpierw jeden tytuł oraz zobaczyć jak podobne zestawienie wyglądała u jednego z moich znajomych. Czarny Ivo zrobił na mnie wrażenie liczbą gier ukończonych na konsolach Nintendo, dlatego też nie mogę nie wspomnieć, że rok 2018 był pierwszym od bardzo wielu, wielu lat, gdy nie skończyłem ani jednej gry na sprzętach firmy z Kioto. Grałem rzecz jasna w Radiant Historię na NDSie, ale jak zwykle nie udało mi się jej ukończyć. Zamiast tego pierwszy raz w życiu zainwestowałem w peceta, bawiąc się w najlepsze z kolejnymi produkcjami z gatunku visual novel.

Miniony rok był dziwnym rokiem. Skończyłem raptem trzy gry, które miały premierę przez ostatnie 12 miesięcy. Zamiast grać w nowości, ogrywałem kolejny raz gry z poprzedniej generacji. Kupiłem też sporo dodatków do produkcji splatynowanych parę lat temu, aby wycisnąć z nich wszystkie soki.

Poniższą listę możecie potraktować także jako listę gier, do których chcę jeszcze wrócić. Dla ułatwienia zaznaczyłem takie pozycje kursywą. Za sukces w Nowym Roku uznam fakt wymasterowanie przynajmniej jednej z nich. Pozycje, do których nie zamierzam już wracać pozwoliłem sobie pogrubić.

czytaj dalejsquaresofter
6 stycznia 2019 - 07:59