Forfiter #5 FanArt - ROJO - 23 lutego 2011

Forfiter #5 FanArt

Forfitery to mini-felietony. Mniejsze od Rojopojntofwiu, ale większe od Szybkiej rozkminy.

Kiedyś Wasz Rojcio namiętnie malował dinozaury. Tworzył dziesiątki ksiąg rysunków tych tajemniczych gadów. Tak generalnie zaczęła się jego przygoda ze sztuką. Myślał, że ze swoją pasją jest oryginalny. Po latach dowiedział się jednak w jakim był błędzie. Okazało się, że na początku lat ’90, miłośników wielkich stworów było niemało. Jednych zainspirował film Jurrasic Park Spielberga, innych – czasopisma Dinozaury wydawnictwa DeAgostini. Nieważne. Bodźców do kreatywności trochę było. Po Dinusiach nadeszły figurki G.I. Joe. Łooo rany. Co to się działo! Żołnierze! Prehistoryczne gady szybko zostały wyparte przez uzbrojonych po zęby koksiarzy w ciężkich zbrojach. Nowy obiekt westchnień = nakład nowych zeszytów rysunkowych. Prawdziwa orgia pojawiła się w momencie debiutu na polskim runku zabawek Dino Riders (Dinozaury + ujeżdżający je komandosi). Sami rozumiecie. Rojo oszalał. Potem pojawiły się gry. Jako, że miało się już trochę lat, kolorowy brulion, mazaki i świetlica, zostały zastąpione przez długopis, ostatnią kartkę w zeszycie i nudną lekcję chemii.

Mój faworyt

Do czego zmierzam? Moje wypociny w przeszłości nie były niczym innym jak najzwyklejszymi w świecie FanArtami! Dokładnie tak. Któż z nas, nie chciał za bajtla przedłużyć/rozbudować swojego zafascynowania jakąś zabawką/filmem/komiksem/bajką czy książką? Brał przybory artystyczne w łapę i odpalał pomysły w blok rysunkowy. Nie opuszczał przez to swojego świata marzeń i fantazji. Machanie FanArtów zawsze stanowiło jakieś wyjście w sytuacji braku możliwości kontaktu z obiektem, który nas zainspirował, urzekł, pochłonął. Nauka, obowiązki, praca, itp. Szukało się więc substytutów, a że były to zazwyczaj czynności kreatywne – można się było tylko cieszyć. Człowiek nietylko nie rozstawał się przez to ze swoim głównym zainteresowaniem, co dodatkowo potęgował na niego banię.

Rojo też kiedyś coś zaczął fanarcić

FanArt  (lub Fan art, Fan-art.) to działalność artystyczna oparta na dziełach (z reguły komercyjnych) innych autorów. Wywodzi się z języka angielskiego i oznacza oczywiście twórczość fanów. Odstawmy na chwilę dinozaury, Hi-meny i inne relikty przeszłości, a skupmy się na elektronicznej rozrywce. Miłośnicy danego tytułu nie przebierają w środkach. Tablety, pędzle, ołówki, farby, dłuta, ciężkie Corele. Zbroją się we wszystko. Wystarczy spojrzeć na dzieła w galerii. Diablo, Starcraft, Warhammer, God of War, World of Warcraft, Fallout, Turok czy Predator. Naszych gamingowych braci inspiruje wszystko.

Gra o grze światła z cieniem

Jako stary plastyk, bardzo sobie chwalę to zjawisko. Idea, zamysł – zacny. Z wykonaniem bywa różnie, lecz liczą się chęci. Zabawa w FanArty rozwija bowiem manualnie, rozbudowuje wyobraźnię, scala z pasją, czasem przeradza się nawet w realny pieniądz (od Fan-artu do Concept-artu niedaleka droga). Pamiętam jak swojego czasu tvgry.pl organizowało konkursy na rysunek/rzeźbę/malowidło czy jakąś przeróbkę. Strasznie spodobał mi się ten pomysł. Miło jest sobie coś takiego pooglądać, super – coś takiego stworzyć. No właśnie, próbowaliście kiedyś swoich sił w FanArcie? Nie ograniczajmy się oczywiście tylko do gier. Jeśli macie jakieś własne mini-dzieła – pochwalcie się nimi w komentarzach. Rysunki, szkice, obrazy, grafiki czy nawet rzeźby. Prezentujcie dokonania, opiniujcie ideę, odwiedźcie galerię, zaliczcie ankietę. Zapraszam!

Forfitery:

#1 Mod, który roztańczył świat!

#2 Najciekawsze kostiumy postaci z gier!

#3 Paintball to nie zabijanie! Nie dla wszystkich...

#4 Książka zdejmująca klątwę palenia

#5 FanArt

#6 Załóż kurtkę, weź lekarstwa

Na temat:

Rojopojntofwiu #6 Gry inspiracją?

ROJO
23 lutego 2011 - 16:20

Tworzyłeś/tworzyłaś kiedyś FanArty?

Tak, robię to do dziś. 23,5 %

Tak, tworzyłem/tworzyłam, ale przestałem/przestałam. 12,3 %

Nie, nigdy się w to nie bawiłem/bawiłam i nie zamierzam. 42 %

Nie, ale zamierzam spróbować. 16 %

Nie mam zdania. Wszedłem/weszłam z czystej ciekawości. 6,2 %

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
23.02.2011 16:51
not dead man
3
Legionista

w galerii obrazek #5 na podstawie czego jest?

23.02.2011 16:53
ROJO.
😒
odpowiedz
ROJO.
134
Magia Kontrastu

Kurczę brachu nie odpowiem Ci. Na bank jest to gra. Tyle wiem.

23.02.2011 16:58
odpowiedz
not dead man
3
Legionista

myślałem może, że to marines z warhammera 40k z mieczem łańcuchowym (he he) ale nie bo to nie miecz łańcuchowy ani marines bo nie ma tego pancerza wspomaganego

23.02.2011 17:18
Scott P.
👍
odpowiedz
Scott P.
96
Generał
Image

Daje sobie rękę uciąć że Pan ze zdjęcia numer 5 to Ashley J. "Ash" Williams / Bruce Campbell z serii The Evil Dead. Nie ładnie nie znać takiego klasyka. A co do tematu to lubię sobie czasem pooglądać twórczość ludzi i kolekcjonować ich dzieła. -->

23.02.2011 17:18
Harry M
odpowiedz
Harry M
135
Master czaszka

Fajneee

23.02.2011 19:02
Radanos
odpowiedz
Radanos
85
Tytanowy Janusz

Wpiszcie sobie Army of Darkness w google i wejdzcie w galerię ;)

Poza tym wprowadzenie stylem Fulka... w sumie to dobrze, prawda? Nasz mistrz pióra pisze, niestety, coraz mniej, a przydałby się jego "spadkobierca" ;)

23.02.2011 19:54
ROJO.
😜
odpowiedz
ROJO.
134
Magia Kontrastu

Radanos - kiedyś już podobny miałem. Bardziej nazwałbym to jednak szukaniem/eksperymentowaniem formą niż naśladownictwem. Nie zmienia to jednak faktu, iż Fulka zawsze fajnie mi się czytało :) I pewnej inspiracji zaprzeczyć nie można :)

23.02.2011 23:17
Radanos
odpowiedz
Radanos
85
Tytanowy Janusz

Wiem, wiem. Pierwotna forma komentarza wyglądała trochę inaczej, ale postanowiłem ją zmienić.

24.02.2011 03:20
Ceres
odpowiedz
Ceres
6
Legionista

Eh, aż mi się zaczęło wspominać jak to ze mną było. Oczywiście nie fascynowałam się 'za bajtla' grami, tak więc FanArty tworzyłam głównie w oparciu o moje ulubione postacie z bajek Disney'a. A że babskie grono miało na mnie mocny wpływ, tak więc oczywiście przeważały księżniczki ;) Bleeeh... Potem przyszła kolej na mangi, Natalię Oreiro. Ale z biegiem lat zmieniły się moje gusta. Teraz preferuję mrok, zło i zajebistość ;D Nie mam tego za dużo w swoim repertuarze, ze względu na brak czasu, ale nad tym najbardziej lubię dłubać. Póki co moim czołowym i zarazem ulubionym dziełem pozostaje (i pewnie przez długi czas to się nie zmieni) 'Warhammer Chaos Warrior'. Obecnie oczarowała mnie postać Bryana Fury z Tekkena, więc będę coś tworzyć w tym kierunku. Zainteresowanych zapraszam do mojego portfolio: ceres86.deviantart.com. Polecam także galerię mojego idola: kerembeyit.deviantart.com. A Ty Rojo - jak zacząłeś to skończ :D

24.02.2011 17:37
ROJO.
👍
odpowiedz
ROJO.
134
Magia Kontrastu

Prace masz obłędne - tych co jeszcze tych stron nie odwiedzili - serdecznie polecam! Co do mnie - nie zamierzam tak tego zostawić, lecz z motywacją i przede wszystkim - czasie: bywa różnie.

19.02.2012 16:25
👍
odpowiedz
mac_abra_nr_2
27
Pretorianin

Witaj Rojo. Ciesze się że z twoich ust w nowym twoim filmiku padły słowa "Muciej Re". Polecam ci bardzo portfolio Marka Okonia http://www.okonart.com/#portfolio&illustrations&76. To On mnie kopną w dupsko i zacząłem rysować w photoshopie. Jak tylko skończe mój nowy obrazek http://www.facebook.com/photo.php?fbid=167836086665774&set=a.113844785398238.17809.100003181527769&type=1&theater TO NARYSUJE COŚ ZWIĄZANEGO Z TOBĄ :)
POZDRAWIAM MUCIEJ !

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze