PoKéMoN - Animowana Moda na Sukces? - RazielGP - 26 maja 2012

PoKéMoN - Animowana Moda na Sukces?

Pokemony okazały się wielkim sukcesem, który z czasem został rozmieniony na drobne, a dzieci, które wcześniej z wypiekami na twarzy wyczekiwały kolejnych przygód Asha, w późniejszym czasie zaczęli się wstydzić i wyśmiewać twórczość Satoshiego Tajiri. Winę za taki stan rzeczy ponoszą krytykujące serial media jak i  zachłanne korporacje zajmujące się tym uniwersum. Kieszonkowe stwory pierwotnie ukazały się na przenośnych konsolkach Nintendo, zaś w następnej kolejności na ekranach naszych telewizorów jako anime oraz w pisemnej formie jako manga. Oczywiście każda z nich prezentuje odmienne historie, które są tylko w nieznaczny sposób powiązane ze sobą. Ja jednak na warsztat wziąłem sobie serial animowany, który ze znacznymi przerwami oglądam do dnia dzisiejszego.

Jak już pisałem we wcześniejszym felietonie poświęconemu temu uniwersum, moja przygoda rozpoczęła się wraz z pierwszą emisją w naszym kraju, czyli w roku 2000. Miałem wówczas 12 lat i pochłonąłem przygody Asha i Pikachu jak pelikan. Zresztą nie tylko ja, bo bum na pokemony był w tamtym okresie czasu ogromny. Trzeba przyznać, iż wcześniej nie spotkałem się z niczym podobnym, co wydawało mi się wówczas bardzo intrygujące. Protagonista za cel obrał sobie zostanie mistrzem, a w spełnieniu tych marzeń pomagały mu zabawne i całkiem silne stworki, które napotykał na swej drodze do zwycięstwa. Najbardziej emocjonującymi wydarzeniami były walki o odznaki, łapanie kolejnych zwierzęcych przyjaciół, czy też ich ewolucja oraz spotkania z legendarnymi pokemonami. Oprócz tego anime oferowało także tak zwane zapchajdziury. Poziom tych ostatnich byl zróżnicowany, ponieważ jedne wciągały swoimi wydarzeniami, podczas gdy te drugie nużyły swoją bezpłciowością.

Osobiście najmilej wspominam pierwszy sezon, pierwszej serii, czyli drogę do Ligi Indigo. Czuło się powiew świeżości jak i zaangażowania twórców, przez co mam z nim związane najmilsze wspomnienia. Historia zaś trzymała się kupy, a atrakcje czekające na widzów podsycały i tak ogromne zaciekawienie tym serialem. Po drodze Ash poznał przyjaciół, z którymi wędrował po całym regionie Kanto. Tymi przyjaciółmi okazali się Misty i Brock. Nie zabrakło także mało rozgarniętych antagonistów z Zespołu R, czyli Jessie, Jamesa i Meowtha. Myślę, że nie muszę ich przybliżać w niniejszym artykule, ale jeśli ktoś nie orientuje się w temacie to odsyłam do cioci wikipedii.

W kolejnym, drugim sezonie Ash zawędrował ze swoją grupką przyjaciół na Pomarańczowe Wyspy, by zanieść tam Profesor Ivy unikatowy i dopiero co znaleziony model Pokeballa, ochrzczonego nazwą GS Ball. Jego historia jest jednak niezwykle zagmatwana, ponieważ w grze służył on jako pojemnik legendarnego Pokemona - Celebi, podczas gdy w mandze wytłumaczono tylko sposób powstania tajemniczej złoto-srebrnej kuli. Twórca pisemnej adaptacji uważa, że zlota część pochodzi z pióra Ho-Oh, podczas gdy srebrna analogicznie od Lugii. Nie wiadomo dlaczego jednak nie odpowiedziano na to pytanie w serialu. Czyżby twórcy zapomnieli o tym urządzeniu? Najwidoczniej tak, a szkoda... Pomarańczowa Liga zaprezentował nam nieco inny styl walki, polegający na różnorakich wyzwaniach. Osobiście nie byłem jej zwolennikiem, szczególnie iż format tych zawodów nie dorastał do pięt Błekitnemu odpowiednikowi. Oprócz tego, zamiast Brocka pojawił się Tracey, który przy tym pierwszym okazał się stonowanym młodzieńcem.

Następne przygody zaprezentowały nam szereg nowych stworów, do których pierwotnie nie mogłem się przyzwyczaić. Jednak z czasem zaakceptowałem większość z nich i z zaciekawieniem oglądałem kolejne odcinki. Tracey ustąpił miejsca Brockowi, a GS Ball powędrował wraz z całą paczką do regionu Johto, a dokładniej mówiąc do wynalazcy Pokeballa - Kurta. Twórcy poświęcili temu miejscu, aż trzy sezony (3,4,5), co spowodowała rzadsze pojawienie się walk o odznaki. Na szczęście te w pewnym sensie zrekompensowały nam długi czas oczekiwania niebanalnymi i emocjonującymi pojedynkami! Sama liga reprezentowała sobą wysoki poziom, chociaż skrócenie do minimum finałów było dla mnie ciosem w serce. Szkoda też, że Ash powoli zostawiał stare, silne stwory na rzecz nowych i słabych, które z czasem wytrenował. Poczułem wówczas efekt deja vu, który nie należał do zbyt przyjemnych odczuć. Najgorsze okazało się jednak to, iż zakończenie pierwszej serii, składającej się z pięciu sezonów nachalnie zwiastowało kolejną... Czy Advanced Generation sprostał mym oczekiwaniom? Jakie są jego wady i zalety? Czy Ash utrzymał swoją formę? Odpowiedzi na te jak i inne pytania otrzymacie w kolejnej części  tego cyklu artykułów.


Polub Raziela jeśli podoba ci się niniejszy tekst. Z góry dziękuję za klik.

RazielGP
26 maja 2012 - 13:15

Lubisz, bądź lubiłeś Pokemon?

Tak 95,5 %

Nie 3,3 %

Nie oglądałem 1,2 %

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
26.05.2012 15:44
zanonimizowany737870
70
Legend

Tak jak Ci kiedyś pisałem pierwsze trzy serie były naprawdę super, a filmy o Mewtwo biły na głowę. Potem Pokemony zaczęły być dla mnie monotonne i oglądałem je z nudów gdy nic ciekawego nie leciało w TV. Tytuł artykułu trafny bo 730 odcinków robi wrażenie, ale tylko jako ich ilość, bo 95% w fabule jest o tym samym co odcinek zespół R wylatuje w powietrze. No i nieśmiertelny Ash. 15 lat anime, a on nadal ma 10 lat.

26.05.2012 15:52
kęsik
😉
odpowiedz
kęsik
99
Legend

Osobiście najmilej wspominam pierwszy sezon, pierwszej serii, czyli drogę do Ligi Indigo.

Raziel weź się przeżuć na numerację japońską albo amerykańską i przestań tak mitrężyć.

co odcinek zespół R wylatuje w powietrze.

Już nie :)

26.05.2012 16:28
Sasori666
📄
odpowiedz
Sasori666
136
Korneliusz
Image


Ja pochwale sie swoją kolekcją naklejek które kiedyś wszyscy u nas kupowali
było to chyba w 2000 roku wiec ma to już 12lat a nadal jest w dobrym stanie
saszetka kosztowała 2,5zł a było tam 6 naklejek wiec wszyscy narzekali na brak kasy :D
i nie wiem jak wy ale ja nadal chętnie gram w nowe odsłony pokemonów mimo ze nie rozpoznaje żadnego nowego pokemona :D
http://iv.pl/images/74347354185095183782.jpg
http://iv.pl/images/42790794124625018475.jpg
http://iv.pl/images/20924385664539034681.jpg

26.05.2012 17:37
tmk13
👍
odpowiedz
tmk13
208
Generał

Dzieci wyczekiwali. Kończę czytać.

26.05.2012 17:42
odpowiedz
Fett
186
Avatar

Przestałem oglądać jak Misty to jajko znalazło. Już wtedy straszliwie przynudzała ta bajka

26.05.2012 17:44
raziel88ck
😊
odpowiedz
raziel88ck
146
Reaver is the Key!

tmk13 - Mój błąd. Poprawione.

DB Mafia - 3 serie, czy 3 sezony? Tak czy siak, to się trochę nie klei, bo 3,4,5 sezon to liga Johto, a pierwszy sezon w tym regionie był najnudniejszy. :D

kęsik - Wolę być uniwersalny, hehe. :P

Swoją drogą, jak tam wrażenia z Best Wishes? Ja obecnie jestem przy Galactic Battles, więc oglądam 12 sezon. ;)

Sasori666 - Nie wiedziałem, że wyszła druga seria naklejek. Pierwszą mam, ale wszystkich nie zdobyłem.

26.05.2012 18:33
Sasori666
😒
odpowiedz
Sasori666
136
Korneliusz

dla mnie pokemony sa teraz "niegrywalne"
za dużo tam schematów
a i właśnie gdzie jest Zespół R bo jak lookałem na dinsey channel to były jakieś inne

26.05.2012 19:02
odpowiedz
zanonimizowany737870
70
Legend

raziel88ck- Generalnie do momentu jak ta Misty poszła swoją drogą. Bodajże Ash odkupił jej rower.

26.05.2012 19:07
kęsik
📄
odpowiedz
kęsik
99
Legend
Wideo

3 serie, czy 3 sezony?

A pisałem, że mitrężysz?

kęsik - Wolę być uniwersalny, hehe. :P

Ale mi tam uniwersalność. Tutaj seria = sezon, tylko inna numeracja w JP, a inna w US.

Swoją drogą, jak tam wrażenia z Best Wishes?

Ja stosuję numerację i nazewnictwo amerykańskie więc nie wiem o co Ci chodzi :D
Ogólnie to jak pierwsze wrażenie było bardzo pozytywne tak dalej to już bida z nędzą... Wiem, że miał być powrót do korzeni itd. no ale Ash jest tak cienki jakby dopiero pierwszy raz w życiu wyszedł z domu i dostał pierwszego pokemona... no proszę... z tym jego doświadczeniem to on powinien tę ligę na jednym wdechu rozwalić a ten dostaje baty od byle amatora z jednym pokemonem... Przynajmniej nowi towarzysze są spoko. Ash jak mówił do Brocka, że jest najlepszym kucharzem tak teraz mówi to do Cilana.

Aha i jakby co...
Jutro na DXD premiera filmu 14: Pokémon: Czerń — Victini i Reshiram

I jeszcze świetny anime trailer gier Black 2 i Whte 2, dużo lepszy niż samo anime: http://www.youtube.com/watch?v=lwhnt4ytE3k&feature=player_embedded

26.05.2012 19:32
raziel88ck
😃
odpowiedz
raziel88ck
146
Reaver is the Key!

kęsik - W każdej serii Ash dostaje baty, co jest nienormalną sytuacją. Ja będąc teraz w 12 sezonie widzę słabego Asha, który pod koniec poprzednich serii, czyli 5 i 9 sezonu wymiatał jak mało kto... Prędko nie zacznę 14 sezonu, bo oglądanie któregoś razu z kolei jak Ash walczy niczym za przeproszeniem pipa jest dla mnie bardziej frustrujące niż niedorobiony Zespół R, który stosuje cały czas takie same myki, by na końcu szybować ku niebu...

Do kitu z takimi Pokemonami. Widać, że twórców na nic lepszego nie stać. Dziwi mnie to, że ludzie nadal to oglądają, a najbardziej dziwię się sobie, że to robię... Ehh, ale przyjdzie czas, że uderzę pięścią w stół i powiem dosyć tego chłamu! :D

26.05.2012 19:43
kęsik
😊
odpowiedz
kęsik
99
Legend
Image

W każdej serii Ash dostaje baty, co jest nienormalną sytuacją.

Racja ale mnie osobiście zarówno w Hoenn jak i w Sinnoh to aż tak nie frustrowało jak teraz. Chyba mimo wszystko coś z tym względzie spaprali.

niż niedorobiony Zespół R, który stosuje cały czas takie same myki, by na końcu szybować ku niebu...

Teraz to już lepiej wygląda, są z super deep cover operation w regionie Unova i jak już walczą z głąbami to zawsze przed błyśnięciem uciekają na plecakach odrzutowych.

Dziwi mnie to, że ludzie nadal to oglądają

Do mnie pijesz? :D

Jeżeli chodzi o anime to czekam absolutnie na Best Wishes! 2, które mam nadzieję wniesie coś lepszego, już sam plakat reklamowy jest fajny.
Obejrzyj sobie Raziel ten trailer z [9] i wyraź swoją konstruktywną opinię, jakby zrobili taki spin-off na pewno bym się nie obraził. Czekam na Black 2.

26.05.2012 19:55
raziel88ck
odpowiedz
raziel88ck
146
Reaver is the Key!

kęsik - To mi przypomina inny spin-off: Pokemon Chronicles. Dosyć fajnie to zrealizowano, ale jakoś wolę tego nieudacznika Asha. :P

Trailer z Black & White 2 bardzo mi się podoba. W końcu to jakiś powiew świeżości, a i protagonista/ści są wyraźnie starsi od Krzysia Ibisza, tfu, Asha Ketchum.

26.05.2012 20:12
kęsik
😃
odpowiedz
kęsik
99
Legend

a i protagonista/ści są wyraźnie starsi od Krzysia Ibisza, tfu, Asha Ketchum.

No wiesz nasz bohater, którym będziemy sterować, ten w niebieskiej kurteczce i czerwonej czapie dopiero wyrusza w podróż więc niby też ma te 10 lat :D
A ziomuś na statku, ten w białej koszuli i krawacie, Charen ma prawdopodobnie 12 lat, gdyż w pierwszej części dziejącej się 2 lata wcześniej wyruszał w pierwszą podróż razem z nami więc też niby miał te 10 lat...

26.05.2012 21:55
hanys94
odpowiedz
hanys94
66
Pretorianin

ja oglądałem tylko 1. i chyba 2. serię na Polsacie. Później już mi sie nie chciało oglądać kolejnych serii w internecie.

27.05.2012 22:33
cycu2003
odpowiedz
cycu2003
186
Legend

Ehh, ale przyjdzie czas, że uderzę pięścią w stół i powiem dosyć tego chłamu! :D

Ja to zrobiłem na samym początku Diamond & Pearl. Już Battle Frontier mi sie dłużył a widząc tak sam początek dałem sobie spokój. Teraz też nie zamierzam wracać bo robią z Asha ciotę mimo, ze ma juz nieźle wyposażoną armię która powinna wymiatać każdego, no ale serial nie miałby sens (choć i teraz nie ma go za wiele)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze