Magazyny branżowe mają się ku końcowi - dlaczego? Podsumowanie. - Prometheus - 29 marca 2013

Magazyny branżowe mają się ku końcowi - dlaczego? Podsumowanie.

Amatorów papierowych wydań polskich magazynów o grach musiały zmartwić ostatnie wiadomości – jedne z niewielu czasopism branżowych zostało zamknięte, a mowa rzecz jasna o Neo Plus. Przyznaję, że nigdy nie kupiłem ani jednego konsolowego pisma, ale to dlatego, że od zawsze byłem wiernym pecetowym ideałom (nie znaczy to, że konsole były mi obce), a mimo to bardzo zaniepokoiła mnie ta wiadomość. Oznacza to, że pewna epoka się kończy, o czym pisałem już kilka miesięcy temu w publikacji dotyczącej wydań papierowych i serwisów o grach. Nie przypuszczałem jednak, że nastąpi to tak szybko, żeby nie rzecz: błyskawicznie. Zmiany te nie oznaczają jednak, że internet ma po prostu więcej zalet i to przeważyło na szali – niestety coś za coś: bezpowrotnie stracimy nie tylko magię tkwiącą w papierowych magazynach, ale i coś więcej.

Magazyny%20bran%u017Cowe%20maj%u0105%20si%u0119%20ku%20ko%u0144cowi%20-%20dlaczego%3F

Poniżej przedstawiam najważniejsze moim zdaniem czynniki przemawiające za danym medium. Każde z nich może zdobyć maksymalnie pięć punktów, które na końcu są sumowane. Chciałbym również zwrócić uwagę, że są to jedynie moje wywody i choć starałem się być względnie obiektywny, ilość przyznawanych punktów jest jedynie moim punktem widzenia, i może odbiegać nieco od rzeczywiści (ma też czysto symboliczne znaczenie, dlatego nie bierzcie ich całkiem poważnie).

Szybkość informacji

Internet to kolejny trybik w łańcuchu medialnej ewolucji, po gazetach, radiu wreszcie telewizji. Ma wiele kluczowych zalet, a jedną z najważniejszych jest szybkość przekazywanych informacji. Jest ona błyskawiczna, co często pociąga za sobą wiele wad, mimo to trzeba przyznać, że jeśli ktoś lubi być zawsze „na czasie” i nie chce czekać na informacje podane w rzetelniejszej, przyjemniejszej formie, to bez wątpienia portale branżowe są dla niego zbawieniem. W przypadku magazynów papierowych musimy czekać na nie średnio od dwóch do czterech tygodni – a w tym czasie część informacji jest mocno „przeterminowana”. Pamiętam jednak, że czekając z niecierpliwością na kolejny numer CD-Action odliczałem często dni i bardzo czekałem na te wszystkie pasjonujące wiadomości, recenzje, zapowiedzi i publicystykę, szczególnie wtedy, kiedy nie miałem dostępu do internetu. Wszystkie te teksty miały dla mnie wysoką wartość i ich czytanie dawało niekłamaną radość.

Magazyny papierowe: 1 pkt

Internet: 5 pkt

Jakość merytoryczna, rzetelność informacji

Niestety, Sieć przyniosła ze sobą pewne wady, których nie sposób usunąć. Chociaż bezpłatny dostęp do szerokiego wachlarza informacji całą dobę dosłownie zmiażdżył inne media, to szybkość pojawiania się części z nich – szczególnie newsów – spowodowała drastyczny spadek jakości. Nie raz jestem świadkiem rażących błędów (i przyznaję otwarcie, że mimo regularnej korekty wiele razy sam takowe popełniłem) oraz niedomówień. To nie wszystko – jesteśmy wręcz zalewani całą masą plotek i informacji od „zaufanych informatorów”. Widziałem kiedyś ankietę, w której pytano nas, czy lepiej, by wspomniane plotki pojawiały się w serwisie (a to oznacza, że do części później potwierdzonych informacji zyskamy szybszy dostęp, kosztem rzetelności) czy też nie. To trudne pytanie – ale czy naprawdę zależy nam na tym, byśmy się o czymś dowiedzieli kilka dni wcześniej? Na to wychodzi, że chyba tak.

Magazyny papierowe: 5 pkt

Internet: 2,5pkt

Koszty nabycia informacji przez czytelnika

Chyba jednym z najbardziej liczących się czynników przemawiających za Internetem (w szczególności w Polsce) są koszta. Dostęp do serwisów o grach (jak i wielu innych) wciąż jest w znakomitej większości bezpłatny. Niektóre z nich oferują dostęp za drobną opłatą lub za abonament, w zamian dając atrakcyjne dodatki i szerszy dostęp do artykułów. Mimo to, jeśli ktoś chce, może bez problemu nic nie płacić i cieszyć się darmową treścią – zyski tkwią przede wszystkim w reklamach, ale nie tylko. Magazyny papierowe swoje wprawdzie kosztują (na ogół 10-15 zł za miesięcznik w Polsce), ale należy brać pod uwagę szereg rozmaitych kosztów (papier, druk, transport, pośrednicy itp.).

Magazyny papierowe: 2 pkt

Internet: 5 pkt

Aspekt wizualny

Bez wątpienia papier ma swój urok i zazwyczaj magazyny te są bardzo dopracowane wizualnie. Niestety, nie jest tu idealnie – prym wiedzie (biorąc pod uwagę indywidualne gusta) nowo powstały magazyn Lag – spodobał mi się minimalizm i szata graficzna pisma, ale pamiętam też niektóre branżowe magazyny dość przeciętnie pod tym względem dopracowane (KŚ Gry chociażby). Z kolei w internecie wiele zależy od webdesignerów i osób, które nimi kierują. Znaczna część portali o grach może się pochwalić stosunkowo przejrzystą, przyjazną dla oka oprawą graficzną, ale niewiele z nich zasługuje na prawdziwe wyróżnienie – stąd u mnie wypadły one minimalnie gorzej od pism papierowych.

Magazyny papierowe: 4 pkt

Internet: 3,5 pkt

Komfort czytania i przeglądania treści

Nie ma się co oszukiwać: papier wciąż jest wygodniejszy dla oczu od świecącego ekranu. Dopóki e-papier znany z czytników książek nie stanie się kolorowy i przystosowany do szybko zmieniających się treści (np. filmy), dopóty na tym polu wygrywać będzie tradycja. Znając jednak to, jak postęp szybko zmienia świat wokół nas, zapewne nastąpi to za niedługo.

Magazyny papierowe: 5pkt

Internet: 2,5 pkt

Multimedialność

Tutaj zdecydowanie wygrywa internet, oferuje bowiem nie tylko tekst i statyczne obrazki, ale i materiały wideo, linki przenoszące nas do wybranych stron czy pliki dźwiękowe. Jeśli dodać do tego możliwość komentowania artykułów na bieżąco albo streaming ważnych wydarzeń, wynik staje się oczywisty.

Magazyny papierowe: 1,5 pkt

Internet: 5 pkt

Całokształt – podsumowanie

Nie ma co do tego wątpliwości, że pod wieloma względami tradycyjne pisma ustępują internetowi i w wielu tych czynnikach doszukuję się właśnie fatalnej sytuacji na rynku magazynów branżowych. W tej chwili zostały już tylko dwa zasadnicze: PSX Extreme oraz CD-Action, z czego ten pierwszy od niedawna dostępny jest także w wersji cyfrowej. Zdaję sobie sprawę, że to tylko kwestia czasu, kiedy i największy polski magazyn o grach w Polsce zrobi to samo – i może to być jego jedyną deską ratunku.

Magazyny papierowe: 18,5 pkt

Internet: 23,5 pkt

A może macie inne zdanie na ten temat? Być może u Was te punkty wyglądają nieco inaczej – zapraszam do podzielenia się zdaniem!

------------------------------------------------

Zapraszam też na facebook.com/dinosfera- łatwy i szybki dostęp do wszystkich publikowanych przeze mnie materiałów i innych ciekawych rzeczy. Uwagi i konstruktywna krytyka mile widziana!

Prometheus
29 marca 2013 - 14:33

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
29.03.2013 15:24
Stalin_SAN
Stalin_SAN
56
Valve Software

Już tyle na ten temat pisałem że nie chce mi się robić tego jeszcze raz, wielka szkoda że te czasopisma padają, niedługo pewnie i na mojego PSX Extreme trafi, kończy się pewna epoka, jednak myślę że CDA się trochę potrzyma dla tego że obecnie to tam bardziej czasopismo jest dodatkiem do pełniaków, ja przynajmniej tak traktuję to pismo, bo ostatnio to mi się je miło czytało w 06/07, później jakość tekstów tylko spadała i uważam że gdyby nie pełniaki to obecnie na rynku zostałby tylko PSX Extreme.

29.03.2013 15:31
odpowiedz
Kąsacz
17
Pretorianin

No niestety jakości tekstów jak w latach 90 ze świecą szukać. Ja przestałem kupować CDA jakieś 5 - 6 lat temu pełniaki były dodatkiem do czasopisma a nie na odwrót.

29.03.2013 18:47
odpowiedz
zanonimizowany579358
105
Senator

CDA utrzymuje się głównie ze względu na fajne pełniaki. Dopóki nie miałem dostępu do internetu kupowałem każdy numer, bo ciekawiły mnie informacje z growego światka. Trwało to ok. rok. Odkąd mam internet kupuję CDA tylko jeśli pełniaki mnie interesują. Sądzę, że gdyby CDA zrezygnowało z płytek wytrzymało by góra 3 lata i musieliby wycofać się do internetu.
Regularnie odwiedzam 5 serwisów o grach, które także mają ciekawą publicystykę, codziennie nowe newsy, recenzje i materiały wideo. Dodatkowo wszystko dostępne jest za darmo. Zauważyłem, że nawet na GOLu niektóre starsze recenzje można przeczytać za darmo (choćby Gothic, Mafia, czy Oblivion).

31.03.2013 00:18
chuca
odpowiedz
chuca
12
Chorąży

Cała nadzieje w polskich dystrybutorach, którzy będą wspierać polskie gazety choćby na poziomie zbliżonym do zachodnioeuropejskich realiów. Zapewnienie większej ilości exlusive'ów na pewno by sytuacje wymarcia troszeczkę zahamowało